Reklama
  • pinex772012-08-25 23:51:28

    witajcie, czy na spining biorą gdzieś wymiarowe sandacze?

  • 89krzysztof 2012-08-26 08:24:47

    Dziwne, niezrozumiałe wręcz pytanie. A dlaczego mają nie brać ? 

  • pinex77 2012-08-26 09:28:04

    Dziwne, niezrozumiałe wręcz pytanie. A dlaczego mają nie brać ? 
    pytanie jak najbardziej zrozumiałe, od paru tygodni wszystkie wypady za sandaczem kończyły się o kiju albo krótkimi i to nie tylko u mnie. od czerwca tylko trzy sztuki z miarą.z tego co piszą na forach chyba jest niewiele łowisk gdzie bierze ładny sandał.pozdrawiam, połamania k...

  • z@mela 2012-08-26 10:04:31

    trafiają sie  jak bedziesz 12godzin  czesał wodę  to moze trafi sie  1  ledwo ponad wymiar . Ogolnie w tym kraju juz nie ma ryb  bo co to za rybostan jak  trzeba mlucic wode  poltora zmiany zeby wyłuskać 1 rybke .

  • Reklama
  • pinex77 2012-08-26 10:09:01

    trafiają sie  jak bedziesz 12godzin  czesał wodę  to moze trafi sie  1  ledwo ponad wymiar . Ogolnie w tym kraju juz nie ma ryb  bo co to za rybostan jak  trzeba mlucic wode  poltora zmiany zeby wyłuskać 1 rybke .

    zgadzam się w 100%

  • 89krzysztof 2012-08-26 10:29:27

    Wróciłem z imprezy dość późno i póki co do samochodu jeszcze nie chcę wsiadać. Ale wieczorem się przejadę, zobaczymy co się wydarzy, bo ostatnio dość dobrze gryzły znajomemu. Zdam relację :) 

  • pinex77 2012-08-26 10:37:36

    Wróciłem z imprezy dość późno i póki co do samochodu jeszcze nie chcę wsiadać. Ale wieczorem się przejadę, zobaczymy co się wydarzy, bo ostatnio dość dobrze gryzły znajomemu. Zdam relację :) 
    OK. życzę szczęścia bo u nas lipa.

  • 89krzysztof 2012-08-26 21:09:55

    52 cm, 51cm, 48cm. Dwa pierwsze dostał kumpel, dlatego też nie mam zdjęć. Ale rzeczywiście, tak jak znajomy mówił, sandacz u mnie atakuje, ale tylko w jednym miejscu...

  • Reklama
  • pinex77 2012-08-26 23:25:25

    ranny wypad o godzinie szóstej i nic, po południu też nic, wieczorem dwie godziny śmigania bez ani jednego pobicia, lipa. jakiś kolo pociągną jednego krótkiego trzydzieści parę cm. trzy krótkie wypady zakończyły się fiaskiem.

  • okiem_sandacza 2012-08-27 13:57:41

    A na Bytyniu biorą wymiary :)

  • koles 2012-08-27 19:52:17

    Na Wisle w Toruniu wiekszość walczy ze spinem a chodzą markotni a 80% łowione jest na mady , czerwone, fileciki, a nawet na kuku, wiec moze zmiana metody, kazdy gania ze spinem, a zanderki mają w nosie plastik.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-27 20:39:39

    Na Wisle w Toruniu wiekszość walczy ze spinem a chodzą markotni a 80% łowione jest na mady , czerwone, fileciki, a nawet na kuku, wiec moze zmiana metody, kazdy gania ze spinem, a zanderki mają w nosie plastik.
    Może z tymi 80% to przegiąłeś Mariusz ale faktycznie dużo sandaczy pada na "niesandaczowe" przynęty. Lecz nastawiając się na tą rybę chyba nie będziesz używał robaków? To są przyłowy, miłe bo miłe ale tylko przyłowy. Z trupami czy filetami sprawa ma się zupełnie inaczej bo tu rzeczywiście możemy mówić o nastawianiu się na ten konkretny gatunek.
    PS. W Toruniu też łowi się zandery na spina. I biorą:)


  • Reklama
  • pinex77 2012-08-28 08:26:26

    Na Wisle w Toruniu wiekszość walczy ze spinem a chodzą markotni a 80% łowione jest na mady , czerwone, fileciki, a nawet na kuku, wiec moze zmiana metody, kazdy gania ze spinem, a zanderki mają w nosie plastik.
    ja wolę łowić na spina i jak na razie przyłowy marne jeśli chodzi wymiarowe rybki, bo krótkie trafiają się dosyć często. wczoraj kolega wywiózł na suma karasia z gruntu takiego 12cm około godziny 23 miał branie i wyholował mętnego prawie osiem dych.                                                                                                                                                                                  

  • koles 2012-08-28 12:24:30

    Na Wisle w Toruniu wiekszość walczy ze spinem a chodzą markotni a 80% łowione jest na mady , czerwone, fileciki, a nawet na kuku, wiec moze zmiana metody, kazdy gania ze spinem, a zanderki mają w nosie plastik.
    Może z tymi 80% to przegiąłeś Mariusz ale faktycznie dużo sandaczy pada na "niesandaczowe" przynęty. Lecz nastawiając się na tą rybę chyba nie będziesz używał robaków? To są przyłowy, miłe bo miłe ale tylko przyłowy. Z trupami czy filetami sprawa ma się zupełnie inaczej bo tu rzeczywiście możemy mówić o nastawianiu się na ten konkretny gatunek.
    PS. W Toruniu też łowi się zandery na spina. I biorą:)


    Biorą , biorą na spina TY FANATYKU spinowy;-))))))) a te 80% to z tych zaobserwowanych przeze mnie oczywiscie, a chodzi mi o to ,że fakt jest taki ,że naturalne przynety sprawdzaja sie o wiele lepiej niż plastik.

  • Forum wedkuje.pl 2012-08-28 14:07:17

    Mariusz całkowicie się z Tobą zgadzam że zanderki jedzą teraz głównie robale. No ale kto przy zdrowych zmysłach będzie nastawiał się na sandacza z rosówą? Przecież prawdopodobieństwo złapania akurat sandacza jest dużo mniejsze niż na gumy czy trupa. Prędzej weźmie sumek, lechun czy węgorz. Teraz trzeba zadać sobie pytanie dlaczego więcej ich pada na niesandaczowe przynęty? Odpowiedź jest prosta jak sznurek. Sandały gryzą teraz robactwo oraz to że znakomita większość wędkarzy wiślanych łowi na grunt na rosówę, mady i inne ustrojstwa a spinningistów-specjalistów uganiających się tylko za tym gatunkiem jest tyle co kot napłakał. Ze spinningistów dominują tzw. uniwersały czyli nie nastawiający się na konkretny gatunek a jedynie na kontakt z jakąkolwiek rybą. A bez specjalizacji raczej regularnych wyników się nie osiąga. Sam dobrze wiesz po swoich sukcesach z np. lechami. Wiesz gdzie, jak , na co i kiedy. Ale na spina faktycznie coś dzwinego się dzieje o tej porze roku. Ryby lubią brać w dzień a w nocy jakieś ospałe. Tylko pukają w ogonki. W niedzielę ryby co prawda nie złapałem ale trafiłem po zachodzie na stadko zanderów. Brań multu, nawet nie liczyłem, ale tylko delikatne puknięcia. Czasem któryś zostawił ślad na gumie. I nie pomagało że używałem tylko w tym jednym miejscu gum od 2,5" do aż 5". Różne kolory, kształty. Żałuję że nie mam sandaczowych wobków. Może na nie bym cuś wyhaczył. Pozdrawiam!

  • jurcio6 2012-08-29 11:22:35

    A bo teraz się dopiero zaczyna - idzie pełnia, wedle mojej teorii za 3-4 dni możemy spodziewać się lepszych efektów ;) Szczególnie nocą. Ja na piątek powoli planuję jakąś nockę - wieczór spin, w nocy trup, rano spin i do domu odżywać :P Ale mi kurde prawie całą wodę z zaporówki spuścili... w sumie to z jednej strony lepiej, bo ryba bardziej skupiona, ale i więcej mięsiarzy ;/

  • pinex77 2012-08-29 17:29:34

    A bo teraz się dopiero zaczyna - idzie pełnia, wedle mojej teorii za 3-4 dni możemy spodziewać się lepszych efektów ;) Szczególnie nocą. Ja na piątek powoli planuję jakąś nockę - wieczór spin, w nocy trup, rano spin i do domu odżywać :P Ale mi kurde prawie całą wodę z zaporówki spuścili... w sumie to z jednej strony lepiej, bo ryba bardziej skupiona, ale i więcej mięsiarzy ;/

    witam, obyś miał rację że teraz się ruszy bo mi już ręce opadają. to fakt że pełnia i zaraz po niej to czas w którym z reguły drapieżca jest bardziej aktywny i żeruje intensywniej. połamania życzę

  • Reklama
  • Zibi60 2012-08-30 21:37:21

    Wreszcie złowiłem rybę - pierwszy sandacz w tym sezonie ! Kilkanaście łodzi i tylko ja miałem rybę, w dodatku na własnej roboty koguta.

  • pinex77 2012-08-30 21:47:34

    Wreszcie złowiłem rybę - pierwszy sandacz w tym sezonie ! Kilkanaście łodzi i tylko ja miałem rybę, w dodatku na własnej roboty koguta.

    NO! miło widzieć mętnego z wymiarem i do tego taki wypasiony grubasek. piękna sztuka moje gratulacje i miejmy nadzieję że wreszcie zaczną wszędzie brać. pozdrawiam...



  • Forum wedkuje.pl 2012-08-30 23:35:18

    Wreszcie złowiłem rybę - pierwszy sandacz w tym sezonie ! Kilkanaście łodzi i tylko ja miałem rybę, w dodatku na własnej roboty koguta.

    Zbyszku nareszcie! Bo już chyba tylko Ty nie miałeś miarowej ryby;) Ja prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia trochę popływam po Wisełce. Może cuś się trafi. Gratki za rozwiązanie sandaczowego worka:)))

  • Iras1975 2012-08-31 09:27:33

    Wreszcie złowiłem rybę - pierwszy sandacz w tym sezonie ! Kilkanaście łodzi i tylko ja miałem rybę, w dodatku na własnej roboty koguta.


    Witam wszystkich po banie.:)

    Najszczersze gratulacje Zbyszku! Do tego na własną kurę to podwójne się należą.:)

  • Zibi60 2012-08-31 09:41:13

    Dzięki chłopaki. Miałem z kogo brać wzór Irku !

  • Iras1975 2012-08-31 09:57:20

    No tak... jak by nie było, to kilku koguciarzy jest tutaj zalogowanych i niektórzy starają się pomóc.;)

    To czekamy na kolejne foty ryb zaczarowanych piórami.

  • robban 2012-09-04 21:38:56

    Gratulacje Zbyszku. Fajna rybka i na własnego koguta. Nic, nie cieszy jak rybki wyciągnięte na własno  ręcznie robione przyjęty . A teraz to pozostaje Tobie zwiększyć ilośc lowionych ryb. Skoro padł jeden to i wiecej powinno ich grysc Twoje kokosy. Pozdrawiam i wielkie gratki. 

  • Reklama


Reklama
Reklama