witam koledzy . ostatnio nałapałem płoci wieczorkiem rano wstałe bo chcialem sie wybrac na zywca lecz wszystkie rybki mi zdechly wiec pomyslalem ze sie na trupka wybiore . siedziałem moze ze 4 godziny i nic nie złapalem a inny wedkarz wyciagna ze 4 szczupaki i 6 okoni ładnych lecz na zywa rybke. czy to oznacza ze na trupka sie nie opłaca?
na trupka przewaznie lowi sie sandacze no i sumy - jak juz zywce sa martwe to lepiej filety zrobic - jesli jest odpowiednia wielkosc rybki - a okon zawsze szybciej podejmie zywa rybke
na trupka to ja łowię przeważnie sandacze szczególnie na Odrze czasami trafi się sum na mniejsze ukleje to łowiłem dorodne klenie ale żywa rybka to jest żywa rybka szanse są napewno większe np. na szczupaka czy okonia .pozdrawiam.
na trupka przewaznie lowi sie sandacze no i sumy - jak juz zywce sa martwe to lepiej filety zrobic - jesli jest odpowiednia wielkosc rybki - a okon zawsze szybciej podejmie zywa rybke
zgadazam sie z kolegą zostaw sobie kilka i rzuc na trupa a jak w Twoim łowisku znajduje się i interesujesz węgorzem to koniecznie zrób filety :) pozdrawiam i życze powodzenia :D
Hej odnośnie łowienia na trupka to to też jest to atrakcyjna przynęta tyle tylko że leży on na dnie i trudniej jest go zauważyć rybom dlatego tak jak w sytuacji w której byłeś że obok Ciebie gosc ciągnął szczupaki i okonie co nie oznacza że na trupka nie bierze. Ja polecam łapanie na trupka bo też są brania zwłaszcza nocą gdzie wychodzi sum wegorz. No i szczupak tez wezmie na trupka np podczas pochmurnych dni z lekkim deszczykiem.
witam koledzy . ostatnio nałapałem płoci wieczorkiem rano wstałe bo chcialem sie wybrac na zywca lecz wszystkie rybki mi zdechly wiec pomyslalem ze sie na trupka wybiore . siedziałem moze ze 4 godziny i nic nie złapalem a inny wedkarz wyciagna ze 4 szczupaki i 6 okoni ładnych lecz na zywa rybke. czy to oznacza ze na trupka sie nie opłaca?
na trupka przewaznie lowi sie sandacze no i sumy - jak juz zywce sa martwe to lepiej filety zrobic - jesli jest odpowiednia wielkosc rybki - a okon zawsze szybciej podejmie zywa rybke
To gdzie Ty te płocie przetrzymywałeś? Szkoda rybek...
na trupka to ja łowię przeważnie sandacze szczególnie na Odrze czasami trafi się sum na mniejsze ukleje to łowiłem dorodne klenie ale żywa rybka to jest żywa rybka szanse są napewno większe np. na szczupaka czy okonia .pozdrawiam.
na trupka przewaznie lowi sie sandacze no i sumy - jak juz zywce sa martwe to lepiej filety zrobic - jesli jest odpowiednia wielkosc rybki - a okon zawsze szybciej podejmie zywa rybke
zgadazam sie z kolegą zostaw sobie kilka i rzuc na trupa a jak w Twoim łowisku znajduje się i interesujesz węgorzem to koniecznie zrób filety :) pozdrawiam i życze powodzenia :D
Na Odrze, Wiśle i kilku innych rzekach swoje największe szczupaki złowiłem tylko na trupka i to płoci (płoć dominowała w łowisku).
Łowię na żywca sporadycznie, ale trupek to wdzięczna przynęta jeśli wie się, jak go zastosować, kiedy, na jaką rybę itd.
Tylko przepisy do bani, bo trupka musisz haczyć jednym hakiem, a trzeba conajmniej dwoma, by nie spadł, by właściwie zaciąć rybę itd.
Hej odnośnie łowienia na trupka to to też jest to atrakcyjna przynęta tyle tylko że leży on na dnie i trudniej jest go zauważyć rybom dlatego tak jak w sytuacji w której byłeś że obok Ciebie gosc ciągnął szczupaki i okonie co nie oznacza że na trupka nie bierze. Ja polecam łapanie na trupka bo też są brania zwłaszcza nocą gdzie wychodzi sum wegorz. No i szczupak tez wezmie na trupka np podczas pochmurnych dni z lekkim deszczykiem.
pozdrawiam i połamania:)