Pewnego słonecznego ranka o godzinie 7:30 przyjechał do mnie mój kolega , obudził mnie i pyta czy jadę z nim po spiningować. Ja obudziłem się z miną jakby była godzina czwarta nad ranem , ale zgodziłem się szybko wstałem ubrałem się założyłem błysk i wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy . Dojechaliśmy ok. godziny 8:00 . Poszliśmy na nasze dobre miejsce i zaczęliśmy rzucać po 15 minutach kolega (Wojtek ) złapał szczupaka mierzył on 63cm . Po upływie 40minut wyszło słoneczko . Wojtek powiedział no to teraz będą dopiero brać a okazało się , że w ogóle szczupak nie chwycił mojego ani Wojtka błysku . Wtedy się wkurzyliśmy wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy do domu , wziołem szybko odłożyłem wędkę pojechaliśmy do sklepu Wędkarskiego i pytaliśmy Pana Piotrka czy w ostre słońce nie chce wziąc szczupak ? Odpowiedział , że to zależy od dnia . Podziękowaliśmy panu i pojechaliśmy do domu . I tak nasza przygoda z wędką się skończyła . Jak ktoś wie dlaczego nie mogliśmy złapać szczupaka śmiało niech podpowiada .!! ;))
Pewnego słonecznego ranka o godzinie 7:30 przyjechał do mnie mój kolega , obudził mnie i pyta czy jadę z nim po spiningować. Ja obudziłem się z miną jakby była godzina czwarta nad ranem , ale zgodziłem się szybko wstałem ubrałem się założyłem błysk i wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy . Dojechaliśmy ok. godziny 8:00 . Poszliśmy na nasze dobre miejsce i zaczęliśmy rzucać po 15 minutach kolega (Wojtek ) złapał szczupaka mierzył on 63cm . Po upływie 40minut wyszło słoneczko . Wojtek powiedział no to teraz będą dopiero brać a okazało się , że w ogóle szczupak nie chwycił mojego ani Wojtka błysku . Wtedy się wkurzyliśmy wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy do domu , wziołem szybko odłożyłem wędkę pojechaliśmy do sklepu Wędkarskiego i pytaliśmy Pana Piotrka czy w ostre słońce nie chce wziąc szczupak ? Odpowiedział , że to zależy od dnia . Podziękowaliśmy panu i pojechaliśmy do domu . I tak nasza przygoda z wędką się skończyła . Jak ktoś wie dlaczego nie mogliśmy złapać szczupaka śmiało niech podpowiada .!! ;))
Pewnego słonecznego ranka o godzinie 7:30 przyjechał do mnie mój kolega , obudził mnie i pyta czy jadę z nim po spiningować. Ja obudziłem się z miną jakby była godzina czwarta nad ranem , ale zgodziłem się szybko wstałem ubrałem się założyłem błysk i wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy . Dojechaliśmy ok. godziny 8:00 . Poszliśmy na nasze dobre miejsce i zaczęliśmy rzucać po 15 minutach kolega (Wojtek ) złapał szczupaka mierzył on 63cm . Po upływie 40minut wyszło słoneczko . Wojtek powiedział no to teraz będą dopiero brać a okazało się , że w ogóle szczupak nie chwycił mojego ani Wojtka błysku . Wtedy się wkurzyliśmy wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy do domu , wziołem szybko odłożyłem wędkę pojechaliśmy do sklepu Wędkarskiego i pytaliśmy Pana Piotrka czy w ostre słońce nie chce wziąc szczupak ? Odpowiedział , że to zależy od dnia . Podziękowaliśmy panu i pojechaliśmy do domu . I tak nasza przygoda z wędką się skończyła . Jak ktoś wie dlaczego nie mogliśmy złapać szczupaka śmiało niech podpowiada .!! ;))
szczupak to nie jest nietoperz przed słońcem się nie chowa, z reguły notuje się najlepsze brania ryb wczesnym porankiem i późnym wieczorem ale i w słońce biorą , ale pytanie typu "czy wiecie czemu nie mogliśmy złapać szczupaka " :) chłopie cała populacja spiningistów codziennie może zadać to pytanie wracając o kiju do domu po kilkugodzinnym biczowaniu wody. Gdybyśmy znali odpowiedzi na takie pytania z góry to wiedział bym że na 10 wypadów ze spinem 8 razy nie mam po co wychodzić z domu... po prostu raz biorą raz nie, a nie chce mi ( i pewnie nie tylko mi ) się wypisywać już po raz któryś ile i jakie czynniki na to wpływają po za słońcem czy temperaturą.
Pewnego słonecznego ranka o godzinie 7:30 przyjechał do mnie mój kolega , obudził mnie i pyta czy jadę z nim po spiningować. Ja obudziłem się z miną jakby była godzina czwarta nad ranem , ale zgodziłem się szybko wstałem ubrałem się założyłem błysk i wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy . Dojechaliśmy ok. godziny 8:00 . Poszliśmy na nasze dobre miejsce i zaczęliśmy rzucać po 15 minutach kolega (Wojtek ) złapał szczupaka mierzył on 63cm . Po upływie 40minut wyszło słoneczko . Wojtek powiedział no to teraz będą dopiero brać a okazało się , że w ogóle szczupak nie chwycił mojego ani Wojtka błysku . Wtedy się wkurzyliśmy wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy do domu , wziołem szybko odłożyłem wędkę pojechaliśmy do sklepu Wędkarskiego i pytaliśmy Pana Piotrka czy w ostre słońce nie chce wziąc szczupak ? Odpowiedział , że to zależy od dnia . Podziękowaliśmy panu i pojechaliśmy do domu . I tak nasza przygoda z wędką się skończyła . Jak ktoś wie dlaczego nie mogliśmy złapać szczupaka śmiało niech podpowiada .!! ;))
Pewnego słonecznego ranka o godzinie 7:30 przyjechał do mnie mój kolega , obudził mnie i pyta czy jadę z nim po spiningować. Ja obudziłem się z miną jakby była godzina czwarta nad ranem , ale zgodziłem się szybko wstałem ubrałem się założyłem błysk i wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy . Dojechaliśmy ok. godziny 8:00 . Poszliśmy na nasze dobre miejsce i zaczęliśmy rzucać po 15 minutach kolega (Wojtek ) złapał szczupaka mierzył on 63cm . Po upływie 40minut wyszło słoneczko . Wojtek powiedział no to teraz będą dopiero brać a okazało się , że w ogóle szczupak nie chwycił mojego ani Wojtka błysku . Wtedy się wkurzyliśmy wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy do domu , wziołem szybko odłożyłem wędkę pojechaliśmy do sklepu Wędkarskiego i pytaliśmy Pana Piotrka czy w ostre słońce nie chce wziąc szczupak ? Odpowiedział , że to zależy od dnia . Podziękowaliśmy panu i pojechaliśmy do domu . I tak nasza przygoda z wędką się skończyła . Jak ktoś wie dlaczego nie mogliśmy złapać szczupaka śmiało niech podpowiada .!! ;))
?????
ja cie nie mogę ....
Pewnego słonecznego ranka o godzinie 7:30 przyjechał do mnie mój kolega , obudził mnie i pyta czy jadę z nim po spiningować. Ja obudziłem się z miną jakby była godzina czwarta nad ranem , ale zgodziłem się szybko wstałem ubrałem się założyłem błysk i wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy . Dojechaliśmy ok. godziny 8:00 . Poszliśmy na nasze dobre miejsce i zaczęliśmy rzucać po 15 minutach kolega (Wojtek ) złapał szczupaka mierzył on 63cm . Po upływie 40minut wyszło słoneczko . Wojtek powiedział no to teraz będą dopiero brać a okazało się , że w ogóle szczupak nie chwycił mojego ani Wojtka błysku . Wtedy się wkurzyliśmy wsiedliśmy na rowery i pojechaliśmy do domu , wziołem szybko odłożyłem wędkę pojechaliśmy do sklepu Wędkarskiego i pytaliśmy Pana Piotrka czy w ostre słońce nie chce wziąc szczupak ? Odpowiedział , że to zależy od dnia . Podziękowaliśmy panu i pojechaliśmy do domu . I tak nasza przygoda z wędką się skończyła . Jak ktoś wie dlaczego nie mogliśmy złapać szczupaka śmiało niech podpowiada .!! ;))
To co opisałeś jest bardzo fascynujące :))
szczupak to nie jest nietoperz przed słońcem się nie chowa, z reguły notuje się najlepsze brania ryb wczesnym porankiem i późnym wieczorem ale i w słońce biorą , ale pytanie typu "czy wiecie czemu nie mogliśmy złapać szczupaka " :) chłopie cała populacja spiningistów codziennie może zadać to pytanie wracając o kiju do domu po kilkugodzinnym biczowaniu wody. Gdybyśmy znali odpowiedzi na takie pytania z góry to wiedział bym że na 10 wypadów ze spinem 8 razy nie mam po co wychodzić z domu... po prostu raz biorą raz nie, a nie chce mi ( i pewnie nie tylko mi ) się wypisywać już po raz któryś ile i jakie czynniki na to wpływają po za słońcem czy temperaturą.
Poważne wykroczenie kolega popełnił, że obudził Cię tak wcześniej. Na stos z nim. Przecież wędkarzowi nie zdarza się wstać przed godziną 9.00!!!
No jak Pan Piotrek tak powiedział, to nie ma zmiłuj się.... :)