Reklama
  • jurek2011-10-30 13:04:08

    We wtorek jest ten smutny dzień , który przypomina Nam tradycję odwiedzin cmentarzy i zapaleniu znicza na grobach tych , co odeszli od nas poprzez choroby , ale także wskutek nieszczęśliwych wypadków . Mamy w pamięci swych bliskich , znajomych i również byłych kolegów ( koleżanek ) , po kiju . Kiedyś dołączymy do nich i razem wybierzemy się w przepiękne akweny w kierunku pasji , która towarzyszy Nam przez całe życie .

    Wiedzcie , że pamiętamy o Was i pamiętać będziemy

  • Diablo 2011-10-30 13:12:20

    Kol Jurku pomyliłeś dni albo święta. We wtorek jest tzw Wszystkich Świętych a w środe jest Święto zmarłych.

  • Mija 2011-10-30 15:35:12

    Nic o nazwie nie napisał przecież a prawdą jest, że to 1 listopada wszyscy jeżdżą na groby.

  • Mija 2011-10-30 15:36:13

    Pamiętam nawet kiedy nie mogę odwiedzić bliskich osobiście. Zdarza mi się postawić mamie lampkę na grobie u dziadka w miejscowości, w której mieszkam (200 km od mamy) i obie wiemy, że to dla Niej :)

  • Reklama
  • Diablo 2011-10-30 15:44:05

    Nic o nazwie nie napisał przecież a prawdą jest, że to 1 listopada wszyscy jeżdżą na groby.

    Ja też nie pisałem, że pomylił nazwy. Napisał że wtorek jest dniem smutnym. Zapewne część ludzi się smuci z sobie znanych powodów jednak wtorkowe święto w chrześcijaństwie jest dniem wesołym. Wspominamy wtedy osoby święte które dostąpiły oblicza Najwyższego.

    AW środę jest dzień wspominania naszych bliskich zmarłych. I ten dzień z zasady przeznaczony jest na stawianie świec i rozmyślanie (często w smutku) o naszych bliskich.

    I nie wszyscy jeżdżą na groby 1 listopada. Przeważnie Ci którzy nie podołali by temu zadaniu w jeden dzień 2.XI na groby jeżdżą również 1.XI

  • Mija 2011-10-30 15:55:26

    Diablo zgadzam się, że kanon tak stanowi ale rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Sam piszesz, że 2.11 wspominają Ci, którzy nie podołaliby 1.11. Pierwszy jest dniem wolnym od pracy i to wtedy głównie ludzie jeżdżą na groby i palą lampki.

     

    Ale przecież nie o to w tym chodzi, prawda?

  • JaroDaw 2011-10-30 16:01:22

    Diablo zgadzam się, że kanon tak stanowi ale rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Sam piszesz, że 2.11 wspominają Ci, którzy nie podołaliby 1.11. Pierwszy jest dniem wolnym od pracy i to wtedy głównie ludzie jeżdżą na groby i palą lampki.

     

    Ale przecież nie o to w tym chodzi, prawda?


    On napisał dokładnie odwrotnie ;)

  • Jack14 2011-10-30 17:10:27

    Jurek czy aż taki smutny?

    Ja staram się ten dzień traktować jako pamięć po kimś bliskim, którego teraz już nie ma wśród żywych (może jeszcze miałem jej coś do powiedzenia) i staram się przypominieć sobie te najlepsze chwile w których wspólnie uczestniczyliśmy czy też spędzaliśmy razem czas. Wspólnie spędzony czas z pozostałą rodziną przewleka się raz to z dobrymi wspomnieniami raz złymi, a złe chwile pozostawiamy zawsze na "boku" bo są moim zdaniem mniej ważne.

    Tak 2 listopad to dzień zaduszny ale myślę podobnie, że jest to dzień pracy więc wielu z nas tego dnia musi już być w pracy. Dlatego 1 XI stał dniem uznawanym jako ten "jedyny" słuszny.

    Pozdrawiam. 

     

  • Reklama
  • Mija 2011-10-30 17:20:22

    Wspominamy se smutkiem nie dlatego, że były złe chwile ale dlatego, że więcej ich już nie będzie.

  • jurek 2011-10-30 17:54:48

    Bardzo ładne zdanie , Mija.

  • Mija 2011-10-30 17:56:29

    Z autopsji... to dlatego :)

  • bluehornet 2011-10-30 18:10:40

    Skądś to znam ....

  • Reklama
  • baldhead 2011-10-31 21:06:50

    Darku, Ty najlepiej wiesz że pamiętam! Ciekawe jakie masz rekordy na niebiańskich łowiskach?



Reklama
Reklama