Ma znaczenie jeżeli będę łowić metodą odległościową i nie będę zanurzać żyłki. Jeżeli tak to jakie. Dopiero zaczynam się bawić odległościówką i powiedzcie czy wy się do tego stosujecie.
Oczywiście, że tak; żyłka powinna być zanurzona - dlaczego...? Otóż dlatego, żebyś w przypadku wystąpienia brania mógł skutecznie zaciąć - żyłka naciągnięta - umożliwia skuteczne zacięcia gdy masz branie. Zaleca się nawet jej odtłuszczenie aby ją lepiej zatapiać. Żyłka na powierzchni jest luźna np. poddaje się podmuchom wiatru i w przypadku konieczności zacięcia - machasz kijem ale nie ruszysz haczykiem, tym samym nie zatniesz ryby. Polecam jakąś książkę o wędkarstwie (nie musi być droga) tam są opisane, chociażby w skrócie, prawie wszystkie metody łowienia. Wiadomo, że idealną wiedzę da Tobie dopiero praktyka ale dobrze mieć teoretyczne podstawy. Pozdrawiam i życzę samych udanych zacięć
Jeszcze jedno pytanie. Wiem jak samam nazwa wskazuje jest to wędka do metody odległościowej ale jak będę łowić z pomostu w odległości około 5m od to zda ona egzamin??
Kolego, wytłumacz mi sens stosowania metody odległościowej na piątym metrze. Wędkę odległościową owszem możesz, zestaw również, ale po co. Weź bata albo coś delikatniejszego.
Ma znaczenie jeżeli będę łowić metodą odległościową i nie będę zanurzać żyłki. Jeżeli tak to jakie. Dopiero zaczynam się bawić odległościówką i powiedzcie czy wy się do tego stosujecie.
Oczywiście, że tak; żyłka powinna być zanurzona - dlaczego...? Otóż dlatego, żebyś w przypadku wystąpienia brania mógł skutecznie zaciąć - żyłka naciągnięta - umożliwia skuteczne zacięcia gdy masz branie. Zaleca się nawet jej odtłuszczenie aby ją lepiej zatapiać. Żyłka na powierzchni jest luźna np. poddaje się podmuchom wiatru i w przypadku konieczności zacięcia - machasz kijem ale nie ruszysz haczykiem, tym samym nie zatniesz ryby.
Polecam jakąś książkę o wędkarstwie (nie musi być droga) tam są opisane, chociażby w skrócie, prawie wszystkie metody łowienia. Wiadomo, że idealną wiedzę da Tobie dopiero praktyka ale dobrze mieć teoretyczne podstawy.
Pozdrawiam i życzę samych udanych zacięć
Nic dodać - nic ująć. Zatapianie żyłki ( odwrotnie jak w metodzie bolońskiej ) jest niezbędne!Co do książki - myślę że nie musisz nawet nic kupować - jak widać internet nie jest ci obcy - znajdziesz tu wszystko, jak chociażby:
http://wedkarskiswiat.pl/component/search/?searchword=odleg%C5%82o%C5%9Bci%C3%B3wka&searchphrase=all&Itemid=478
No i po to, żeby utrzymać zestaw w miejscu nęcenia
Jeszcze jedno pytanie. Wiem jak samam nazwa wskazuje jest to wędka do metody odległościowej ale jak będę łowić z pomostu w odległości około 5m od to zda ona egzamin??
Kolego, wytłumacz mi sens stosowania metody odległościowej na piątym metrze. Wędkę odległościową owszem możesz, zestaw również, ale po co. Weź bata albo coś delikatniejszego.