Więc byłem ostatnio na rybach (wczoraj). Jako jedyną przynętę zabrałem białe robaki, ponieważ akurat nimi dysponowałem. Po przesiedzeniu na rybach ok. 3 godzin (od godz 5 do 9) złowiłem jedynie malutkiego okonia i miałem bardzo mało brań. Pogoda była bardziej do kąpania niż łowienia ryb (gorąco, duszno, słońce grzało i prawie brak wiatru). Co mogło być przyczyną tak słabych wyników? Pozdrawiam
Powiem tak. Ryby biorą na białego robaka. Powodów twojego małego brania może być wiele. Na przykład: - Ilość robaków - Odległość przynęty od spławika - Zły haczyk (Wielkość) - Zły spławik (Nie wykazywał brań) - Złe miejsce - Złe ciśnienie - Zbyt gruba żyłka - Źle dobrany zestaw (Nie chodzi o przynętę) Powodów może być jeszcze więcej.
robaków na hak zakładałem dwa, czasem trzy odległość przynęty od spławika dałem ok. 0,5 m ale to zmieniałęm i na mały grunt i duży hak był bodajże 8 albo 6 spławik 3gramy widać nawet niewielkie brania miejsce zmieniałem dwa razy a na tym co byłem zawsze coś wyciągłem nawet na chleb nie mam barometra żyłka napewno nie była za gruba (wytrzymałość do 10 kg) zawsze łowię tym zestawem i jeszcze nie bylo wędkowania bez rybki
Po prostu ryby nie brały tego dnia o tej porze. Co tu dywagować. Haczyk mogłeś dać np. 12, cieńszy zestawik i delikatniejszy spławik i wtedy byś się przekonał do końca.
robaków na hak zakładałem dwa, czasem trzy odległość przynęty od spławika dałem ok. 0,5 m ale to zmieniałęm i na mały grunt i duży hak był bodajże 8 albo 6 spławik 3gramy widać nawet niewielkie brania miejsce zmieniałem dwa razy a na tym co byłem zawsze coś wyciągłem nawet na chleb nie mam barometra żyłka napewno nie była za gruba (wytrzymałość do 10 kg) zawsze łowię tym zestawem i jeszcze nie bylo wędkowania bez rybki
kamil biały robak to bardzo dobra przynęta. najpierw jak łowisz wygruntuj łowisko.na białego bardzo dobrze bierze leszcz z grunty właśnie ,oraz płoc ,wzdrega -raczej z luftu -płoc dobrze mieć około 15 cm nad gruntem..to raz. Dwa kolego zmień spławik 3 gramy to dość sporo,chyba ze masz z dociążeniem 2 gramy to jeszcze.1 gramik ci w zupełności starczy,albo 2 gramy + 1gram dociązenia -bardzo dobry zestaw. Piszesz że haczyk 8,6 -chłopie...na białego daje sie haczyk 12-14 a nie 6 .Żyłka piszesz wytrzymałośc 10 kilo to musi być żyła...Na spławiczek zyłka 0,16 wytrzymałości sa różne nie pamietam ile ,ale chyba zyłki tych rozmiarów nie przekraczaja 5 kilo ......zestaw zmień koniecznie....
ja byłem wczoraj na rybach łowiłem dokładnie na taki sam zestaw co kami199614 , łowiłem 1 godzinę ale złowiłem 15 ryb w tym leszcza na 30 cm oprócz niego 9 płoci 15-25 cm , 4 ukleje i wzdręgę na 25 cm
ja byłem wczoraj na rybach łowiłem dokładnie na taki sam zestaw co kami199614 , łowiłem 1 godzinę ale złowiłem 15 ryb w tym leszcza na 30 cm oprócz niego 9 płoci 15-25 cm , 4 ukleje i wzdręgę na 25 cm
Jak sa tak dobre efekty na taki zestaw ,to nic innego mi nie pozostaje jak moja karpiówke razem z żyłka i haczykiem przerobić na spławik.....widać na uklejki,wzdregi bedzie idealna....a ja cały czas niteczkami rzucałem i dla tego takie słabe efekty.... Kiedyś wspomniałem że wiele ciekawych rzeczy na tym portalu idzie sie dowiedzieć i nauczyć..
No też muszę się pochylić w 1 godz. tyle rybek ???
:-)) Chyba kogoś "rozwaliło" własne ego.
15 rybek na 60 min to nie jest dużo, a szczególnie że to były male rybki.Czasami z batem po 1 godzinie łowienia mam kilkadziesiąt ryb... Ale żeby na 10kg żyłkę wyciągnąć płotkę 15cm, to o tym jeszcze nie słyszałem...
Jutro zmieniam spławik na 1 (akurat taki mam) i jadę na ryby. A żyłka może na razie taka zostać bo nie mam innej. Dzięki wszystkim za odpowiedzi, dużo można się poduczyć. Pozdrawiam.
brań mogłeś wtedy nie mieć bo ryby mogły mieć taki dzien że nie żerowały. Wg mnie biały robak to bardzo dobra pzrynęta. Wszytkie moje liny jakie złapałem, a także większosc mojego tatay i znajomych bralyn właśnie na białego ;P Dodam że w jeziorze gdzie łowię lina złapać jest ciężko i stanowi on prawdziwą żadkośc :D
Biały robak nie jest tu nic winny.Złowisz na niego prawie wszystko.Ja ostatnio łapałem na białego okonie,karasie,płocie i liny.Pokombinuj z gruntem i zestawem jak radzą inni koledzy.Powodzenia.
Więc byłem ostatnio na rybach (wczoraj). Jako jedyną przynętę zabrałem białe robaki, ponieważ akurat nimi dysponowałem. Po przesiedzeniu na rybach ok. 3 godzin (od godz 5 do 9) złowiłem jedynie malutkiego okonia i miałem bardzo mało brań. Pogoda była bardziej do kąpania niż łowienia ryb (gorąco, duszno, słońce grzało i prawie brak wiatru). Co mogło być przyczyną tak słabych wyników? Pozdrawiam
Ja ostatnio mam podobnie, na białego od 2 tygodni b. słabo, wydaje mi sie że to wina łowiska, łapie na rzece i jakies 100 metrów ode mnie kolega łapie duzo płoci, gdzie ja złapie jedną, dwie. I łapie na pszenice. Wczoraj tez tak było i potem przyszedł do mnie i lipa. KArmione mam codziennie wiec trzeba poczekac na lepsze brania. Tylko wspomne ze tydzien temu przez cały pobyt tylko 2 płotki i wziął mi na białego leszcz, 60 cm; 2,8 kg. Więc warto karmić w jednym miejscu i być cierpliwym do końca, napewno rybki przyjdą :)
Warto byłoby się dowiedzieć wcześniej na co głównie się łowi w tym zbiorniku bo czasem jest tak że jak ryba przyzwyczajona jest do kukurydzy to tylko na nią idzie coś normalnych rozmiarów złowić . Podpatrz na co miejscowi łapią. Są zbiorniki na których tylko na białego coś złapiesz a są i takie na które akurat na białego nic nie złapiesz bo np. od zawsze wszyscy łowią i nęcą kukurydzą.
Więc byłem ostatnio na rybach (wczoraj). Jako jedyną przynętę zabrałem białe robaki, ponieważ akurat nimi dysponowałem. Po przesiedzeniu na rybach ok. 3 godzin (od godz 5 do 9) złowiłem jedynie malutkiego okonia i miałem bardzo mało brań. Pogoda była bardziej do kąpania niż łowienia ryb (gorąco, duszno, słońce grzało i prawie brak wiatru). Co mogło być przyczyną tak słabych wyników?
Pozdrawiam
Powiem tak. Ryby biorą na białego robaka. Powodów twojego małego brania może być wiele. Na przykład:
- Ilość robaków
- Odległość przynęty od spławika
- Zły haczyk (Wielkość)
- Zły spławik (Nie wykazywał brań)
- Złe miejsce
- Złe ciśnienie
- Zbyt gruba żyłka
- Źle dobrany zestaw (Nie chodzi o przynętę)
Powodów może być jeszcze więcej.
robaków na hak zakładałem dwa, czasem trzy
odległość przynęty od spławika dałem ok. 0,5 m ale to zmieniałęm i na mały grunt i duży
hak był bodajże 8 albo 6
spławik 3gramy widać nawet niewielkie brania
miejsce zmieniałem dwa razy a na tym co byłem zawsze coś wyciągłem nawet na chleb
nie mam barometra
żyłka napewno nie była za gruba (wytrzymałość do 10 kg)
zawsze łowię tym zestawem i jeszcze nie bylo wędkowania bez rybki
Po prostu ryby nie brały tego dnia o tej porze. Co tu dywagować. Haczyk mogłeś dać np. 12, cieńszy zestawik i delikatniejszy spławik i wtedy byś się przekonał do końca.
mogłem nie trafić z przynętą
mogłem nie trafić z przynętą
.........no na przykład.
robaków na hak zakładałem dwa, czasem trzy
odległość przynęty od spławika dałem ok. 0,5 m ale to zmieniałęm i na mały grunt i duży
hak był bodajże 8 albo 6
spławik 3gramy widać nawet niewielkie brania
miejsce zmieniałem dwa razy a na tym co byłem zawsze coś wyciągłem nawet na chleb
nie mam barometra
żyłka napewno nie była za gruba (wytrzymałość do 10 kg)
zawsze łowię tym zestawem i jeszcze nie bylo wędkowania bez rybki
kamil biały robak to bardzo dobra przynęta. najpierw jak łowisz wygruntuj łowisko.na białego bardzo dobrze bierze leszcz z grunty właśnie ,oraz płoc ,wzdrega -raczej z luftu -płoc dobrze mieć około 15 cm nad gruntem..to raz. Dwa kolego zmień spławik 3 gramy to dość sporo,chyba ze masz z dociążeniem 2 gramy to jeszcze.1 gramik ci w zupełności starczy,albo 2 gramy + 1gram dociązenia -bardzo dobry zestaw. Piszesz że haczyk 8,6 -chłopie...na białego daje sie haczyk 12-14 a nie 6 .Żyłka piszesz wytrzymałośc 10 kilo to musi być żyła...Na spławiczek zyłka 0,16 wytrzymałości sa różne nie pamietam ile ,ale chyba zyłki tych rozmiarów nie przekraczaja 5 kilo ......zestaw zmień koniecznie....
ja byłem wczoraj na rybach łowiłem dokładnie na taki sam zestaw co kami199614 , łowiłem 1 godzinę ale złowiłem 15 ryb w tym leszcza na 30 cm oprócz niego 9 płoci 15-25 cm , 4 ukleje i wzdręgę na 25 cm
Kami, a inni wędkarze łapali ryby i tylko tobie nic nie?
ja byłem wczoraj na rybach łowiłem dokładnie na taki sam zestaw co kami199614 , łowiłem 1 godzinę ale złowiłem 15 ryb w tym leszcza na 30 cm oprócz niego 9 płoci 15-25 cm , 4 ukleje i wzdręgę na 25 cm
Jak sa tak dobre efekty na taki zestaw ,to nic innego mi nie pozostaje jak moja karpiówke razem z żyłka i haczykiem przerobić na spławik.....widać na uklejki,wzdregi bedzie idealna....a ja cały czas niteczkami rzucałem i dla tego takie słabe efekty....
Kiedyś wspomniałem że wiele ciekawych rzeczy na tym portalu idzie sie dowiedzieć i nauczyć..
No też muszę się pochylić w 1 godz. tyle rybek ???
:-)) Chyba kogoś "rozwaliło" własne ego.
No też muszę się pochylić w 1 godz. tyle rybek ???
:-)) Chyba kogoś "rozwaliło" własne ego.
15 rybek na 60 min to nie jest dużo, a szczególnie że to były male rybki.Czasami z batem po 1 godzinie łowienia mam kilkadziesiąt ryb... Ale żeby na 10kg żyłkę wyciągnąć płotkę 15cm, to o tym jeszcze nie słyszałem...
Jutro zmieniam spławik na 1 (akurat taki mam) i jadę na ryby. A żyłka może na razie taka zostać bo nie mam innej. Dzięki wszystkim za odpowiedzi, dużo można się poduczyć. Pozdrawiam.
brań mogłeś wtedy nie mieć bo ryby mogły mieć taki dzien że nie żerowały. Wg mnie biały robak to bardzo dobra pzrynęta. Wszytkie moje liny jakie złapałem, a także większosc mojego tatay i znajomych bralyn właśnie na białego ;P Dodam że w jeziorze gdzie łowię lina złapać jest ciężko i stanowi on prawdziwą żadkośc :D
Sądzę podobnie jak ty, że ryby wtedy mogły nie żerować. Pozdro
Sądzę podobnie jak ty, że ryby wtedy mogły nie żerować. Pozdro
Biały robak nie jest tu nic winny.Złowisz na niego prawie wszystko.Ja ostatnio łapałem na białego okonie,karasie,płocie i liny.Pokombinuj z gruntem i zestawem jak radzą inni koledzy.Powodzenia.
Może dzisiaj się wybiorę na rybki jak się rozjaśni, bo na razie pada. Napiszę wam czy coś pomogło.
Więc byłem ostatnio na rybach (wczoraj). Jako jedyną przynętę zabrałem białe robaki, ponieważ akurat nimi dysponowałem. Po przesiedzeniu na rybach ok. 3 godzin (od godz 5 do 9) złowiłem jedynie malutkiego okonia i miałem bardzo mało brań. Pogoda była bardziej do kąpania niż łowienia ryb (gorąco, duszno, słońce grzało i prawie brak wiatru). Co mogło być przyczyną tak słabych wyników?
Pozdrawiam
Ja ostatnio mam podobnie, na białego od 2 tygodni b. słabo, wydaje mi sie że to wina łowiska, łapie na rzece i jakies 100 metrów ode mnie kolega łapie duzo płoci, gdzie ja złapie jedną, dwie. I łapie na pszenice. Wczoraj tez tak było i potem przyszedł do mnie i lipa. KArmione mam codziennie wiec trzeba poczekac na lepsze brania. Tylko wspomne ze tydzien temu przez cały pobyt tylko 2 płotki i wziął mi na białego leszcz, 60 cm; 2,8 kg. Więc warto karmić w jednym miejscu i być cierpliwym do końca, napewno rybki przyjdą :)
Warto byłoby się dowiedzieć wcześniej na co głównie się łowi w tym zbiorniku bo czasem jest tak że jak ryba przyzwyczajona jest do kukurydzy to tylko na nią idzie coś normalnych rozmiarów złowić . Podpatrz na co miejscowi łapią. Są zbiorniki na których tylko na białego coś złapiesz a są i takie na które akurat na białego nic nie złapiesz bo np. od zawsze wszyscy łowią i nęcą kukurydzą.