Witam.Kupiłem sobie feeder z myślą o połowie ryb spokojnego żeru na rzekach. Ale czy ten feeder nada się do połowu sandaczy na martwą rybkę?Oto on:http://allegro.pl/show_item.php?item=2244197888 Jeśli nie możecie zobaczyć wędki to ją opisze.Mikado Trython Feeder 330cm/100g3 Wymienne szczytówki.Jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie, dałem za nią 71,50 zł.Pozdrawiam.
witam kolegę powiem ci tak ja bym nie ryzykował z tak delikatnym sprzętem na taka rybę ja kupiłem spining i wiem że feeder będzie na spokojniejsze ryby pozdrawiam
Witam.Kupiłem sobie feeder z myślą o połowie ryb spokojnego żeru na rzekach. Ale czy ten feeder nada się do połowu sandaczy na martwą rybkę?Oto on:http://allegro.pl/show_item.php?item=2244197888
Jeśli nie możecie zobaczyć wędki to ją opisze.Mikado Trython Feeder 330cm/100g3 Wymienne szczytówki.Jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie, dałem za nią 71,50 zł.Pozdrawiam.
Oczywiście, że się nada. Co do połowu sandacza to załóż najsztywniejszą szczytówkę i najlepiej mieć plecionkę na kołowrotku, bo sandacz ma twardy pysk i trzeba, żeby zacięcie było mocne.
Jak nie poznasz uczucia złamanej szczytówki zerwanej żyłki razem z rybą ""życia"" to się nie nauczysz, tak to juz jest ze uczymy sie na błedach szkoda ze własnych, nie mówiąc już o męczeniu ryb zbyt długim holem, bo mamy delikatny sprzęt.
Złowiłem nie jednego sandacza, a używam karpiówki i feedera również Mikado jak kolega lecz inny model Ultraviolet c.w. 90g. Największy jaki został złowiony na feeder mierzył 73 cm waga 3,5 kg. Feeder nadaje się do połowu sandacza a hol jak twierdzi kolega kogutw68 wcale nie jest taki długi ( w/g mnie nie jest dłuższy niż hol na użyciu karpiówki) no chyba, że wywozisz zestaw na odległość kilkuset metrów to i owszem trwa to znacznie dłużej. Używam żyłki głównej 0,25 przypon z plecionki 0,12 i to na sandacza wystarcza nie jest to waleczna ryba, hol odbywa się spokojnie, dopiero kiedy poczuje brzeg zaczyna pokazywać swoje JA.
Kolego oczywiście że się nada. Lecz powiem ci że po roku łowienia właśnie feederkami na sandolka jestem tym "zmęczony". W tamtym roku kupiłem specjalnie dwa mocne feedery do 150gr z myślą że będę łowił i białoryb i drapieżniki ( gruncik-sandacz, żywiec -szczupak). Miało być oszczędnie i było lecz doszedłem do wniosku że dokupię dwie karpiówki bo mam dość ciągłego uważania na delikatny sprzęt. Po pierwsze feeder pracuje na całości i wygina się w pałąk a karpiówka jednak ma akcję szczytową. Po drugie- te drobne przelotki które trzeba ciągle kontrolować czy aby żyłka się nie oplątała- dla mnie duża nie wygoda. Po trzecie ograniczenie w grubości żyłki- max 0.25. Taka moja opinia- pozdrawiam.
Witam.Kupiłem sobie feeder z myślą o połowie ryb spokojnego żeru na rzekach. Ale czy ten feeder nada się do połowu sandaczy na martwą rybkę?Oto on:http://allegro.pl/show_item.php?item=2244197888 Jeśli nie możecie zobaczyć wędki to ją opisze.Mikado Trython Feeder 330cm/100g3 Wymienne szczytówki.Jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie, dałem za nią 71,50 zł.Pozdrawiam.
Odpowie ktoś?
Raczej się nada ja osobiście używam karpiówek na sandacze ale znam takie osoby co używają feederków.
witam kolegę powiem ci tak ja bym nie ryzykował z tak delikatnym sprzętem na taka rybę ja kupiłem spining i wiem że feeder będzie na spokojniejsze ryby pozdrawiam
Oczywiście że wędka się nada.
kolego ta wędka jak najbardziej się nada ostatnio czytałem artykuł w ww koleś złowił tołpuge 140 cm na feeder to jakies 35 kg
Witam.Kupiłem sobie feeder z myślą o połowie ryb spokojnego żeru na rzekach. Ale czy ten feeder nada się do połowu sandaczy na martwą rybkę?Oto on:http://allegro.pl/show_item.php?item=2244197888 Jeśli nie możecie zobaczyć wędki to ją opisze.Mikado Trython Feeder 330cm/100g3 Wymienne szczytówki.Jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie, dałem za nią 71,50 zł.Pozdrawiam.
Oczywiście, że się nada. Co do połowu sandacza to załóż najsztywniejszą szczytówkę i najlepiej mieć plecionkę na kołowrotku, bo sandacz ma twardy pysk i trzeba, żeby zacięcie było mocne.
Raczej się nada, po prostu , uważaj , nic na siłę , ustawiaj podczas holu hamulec kołowrotka , i z ciężarem wyrzutu nie przesadź.
Raczej się nada, po prostu , uważaj , nic na siłę , ustawiaj podczas holu hamulec kołowrotka , i z ciężarem wyrzutu nie przesadź.
Tak tak a jak go już wyciągniesz to nawet skrobac go nie musisz bo sam z łuski oblizie po godzinnym holowaniu.
Raczej się nada, po prostu , uważaj , nic na siłę , ustawiaj podczas holu hamulec kołowrotka , i z ciężarem wyrzutu nie przesadź.
Ciężar wyrzutu ten kij ma 100 g co wcale nie jest tak mało.
Jak nie poznasz uczucia złamanej szczytówki zerwanej żyłki razem z rybą ""życia"" to się nie nauczysz, tak to juz jest ze uczymy sie na błedach szkoda ze własnych, nie mówiąc już o męczeniu ryb zbyt długim holem, bo mamy delikatny sprzęt.
Złowiłem nie jednego sandacza, a używam karpiówki i feedera również Mikado jak kolega lecz inny model Ultraviolet c.w. 90g. Największy jaki został złowiony na feeder mierzył 73 cm waga 3,5 kg. Feeder nadaje się do połowu sandacza a hol jak twierdzi kolega kogutw68 wcale nie jest taki długi ( w/g mnie nie jest dłuższy niż hol na użyciu karpiówki) no chyba, że wywozisz zestaw na odległość kilkuset metrów to i owszem trwa to znacznie dłużej. Używam żyłki głównej 0,25 przypon z plecionki 0,12 i to na sandacza wystarcza nie jest to waleczna ryba, hol odbywa się spokojnie, dopiero kiedy poczuje brzeg zaczyna pokazywać swoje JA.
Raczej się nada, po prostu , uważaj , nic na siłę , ustawiaj podczas holu hamulec kołowrotka , i z ciężarem wyrzutu nie przesadź.
Tak tak a jak go już wyciągniesz to nawet skrobac go nie musisz bo sam z łuski oblizie po godzinnym holowaniu.
Bez przesady nie mówimy o holu 10kg karpia żeby zdechł przy holu na feeder.A poza tym feeder to nie taka słaba konstrukcja.
Nada się nada. Sam łowię sandacze na Wiśle na feddera, co prawda ciut mocniejszego bo do 110g. Grunt to plećka i ostry hak
Kolego oczywiście że się nada. Lecz powiem ci że po roku łowienia właśnie feederkami na sandolka jestem tym "zmęczony". W tamtym roku kupiłem specjalnie dwa mocne feedery do 150gr z myślą że będę łowił i białoryb i drapieżniki ( gruncik-sandacz, żywiec -szczupak). Miało być oszczędnie i było lecz doszedłem do wniosku że dokupię dwie karpiówki bo mam dość ciągłego uważania na delikatny sprzęt. Po pierwsze feeder pracuje na całości i wygina się w pałąk a karpiówka jednak ma akcję szczytową. Po drugie- te drobne przelotki które trzeba ciągle kontrolować czy aby żyłka się nie oplątała- dla mnie duża nie wygoda. Po trzecie ograniczenie w grubości żyłki- max 0.25. Taka moja opinia- pozdrawiam.