cześć, w tym "cudownym" opisie "cudownego" kołowrotka nie ma ani słowa o gwarancji.
Takie zwroty: "Ten kołowrotek to najwyższa półka...", "...kołowrotki konkurencji jedynie w opisie mają łożyska, a ten ma naprawdę łożyska w ilości podanej w opisie..." i tym podobne budzą podejrzenie o bezczelnym wciskanie kitu.
Kołowrotek z marżą sprzedawcy - który nie jest dużym importerem, kosztujący 59 zł, jest po prostu najtańszą chińszczyzną.
Omijaj szerokim łukiem taki kołowrotek, lepiej dozbierać 50 zł i kupić sobie Viper firmy Dragon, z 5-letnią gwarancją.
Koleżanki i koledzy
Czy ten kołowrotek nadaje sie do spina?
http://allegro.pl/kolowrotek-cfa200-9-1owc-10lozysk-najlepszy-japan-i2532849819.html
Opis ma świetny. Czy kołowrotek za 59 zł nada sie do spina. Jest to typowy kołowrotek no name.
Może ktoś z Was miał pozytywne lub negatywne doświadczenia ze sprzętem z tej półki. Proszę o opinie na temat tego sprzętu.
Pozdrawiam
Kamil
Są tysiące kołowrotków do wyboru, lepiej kupić coś znanej firmy to chociaż z serwisem nie będzie problemu.
cześć,
w tym "cudownym" opisie "cudownego" kołowrotka nie ma ani słowa o gwarancji.
Takie zwroty: "Ten kołowrotek to najwyższa półka...", "...kołowrotki konkurencji jedynie w opisie mają łożyska, a ten ma naprawdę łożyska w ilości podanej w opisie..." i tym podobne budzą podejrzenie o bezczelnym wciskanie kitu.
Kołowrotek z marżą sprzedawcy - który nie jest dużym importerem, kosztujący 59 zł, jest po prostu najtańszą chińszczyzną.
Omijaj szerokim łukiem taki kołowrotek, lepiej dozbierać 50 zł i kupić sobie Viper firmy Dragon, z 5-letnią gwarancją.
Pozdrawiam
Oglądałem w sklepie tego Vipera. Kraj pochodzenia chiny, czyli to też chinol.
Kołowrotek z marżą sprzedawcy - który nie jest dużym importerem, kosztujący 59 zł, jest po prostu najtańszą chińszczyzną.Kamilmar - twoje pieniądze, twój wybór. Pytałeś, to odpowiedziałem co wiem.