w piatek wybrałem sie z kolega na spinning nad odre w cigacicach, niedaleko sulechowa, woj lubuskie, ale to raczej mniej wazne;) co prawda wielkich efektów nie było, bo jestem poczatkujacym wedkarzem, ale trafil sie nie mały a zarazem nie duzy okonek, 23 cm. złowiłem go na woblera firmy dorado, 6 gram, pomaranczowy, schodzacy na 2,5-3 m. zadziwiła mnie jedna rzecz, byłem pewien ze jesienia gdy poziom wody spada, ryby przechodza blizej nurtu tam gdzie glebsza woda (stad wobler schodzacy na ta glebokosc), to jednak branie pojawiło sie mniej wiecej 3 metry od brzegu zatoki, czyli na plytkiej wodzie. no cóż, takie sa uroki wedkarstwa;) dzisiaj takze byłem na odrze, lecz niestety bez efektów, woda podniosla sie o jakies 10 cm. pozdrawiam i zycze wielkich okazów;)
Kolego, trochę wiedzy jeśli jesteś młodym wędkarzem. Na zimę ryby szukają głębokich zastoisk, unikają nurtu ;) A to po to aby nie musiały tracić energii na utrzymanie się w nurcie.
Mam pytanie czy w listopadzie można wybrać się na okonia?? A jak tak to jaką metodą.
Oczywiście, Na spinning, lub na małego żywczyka.
A dokładnej. Jaka przynęta na spinning guma, wobler, blacha.
Okonie nie są duże można je zobaczyć w mojej galerii.
A dokładnej. Jaka przynęta na spinning guma, wobler, blacha.
Każda. Okoń to drapieżnik. Przynęt na okonie są dziesiątki rodzajów, typów, wielkości i kolorów.
Jak okonie nie są duże? Dorastają do ponad 50cm, to mało?
Chodzi mi o te które łowimy w Karwi
Jak są małe to są i większe.
Jak są małe to są i większe.
Nieeee podobno jak sa większe to i są małe...
Spróbuj na boczny trok i paprocha białego.
w piatek wybrałem sie z kolega na spinning nad odre w cigacicach, niedaleko sulechowa, woj lubuskie, ale to raczej mniej wazne;) co prawda wielkich efektów nie było, bo jestem poczatkujacym wedkarzem, ale trafil sie nie mały a zarazem nie duzy okonek, 23 cm. złowiłem go na woblera firmy dorado, 6 gram, pomaranczowy, schodzacy na 2,5-3 m. zadziwiła mnie jedna rzecz, byłem pewien ze jesienia gdy poziom wody spada, ryby przechodza blizej nurtu tam gdzie glebsza woda (stad wobler schodzacy na ta glebokosc), to jednak branie pojawiło sie mniej wiecej 3 metry od brzegu zatoki, czyli na plytkiej wodzie. no cóż, takie sa uroki wedkarstwa;) dzisiaj takze byłem na odrze, lecz niestety bez efektów, woda podniosla sie o jakies 10 cm. pozdrawiam i zycze wielkich okazów;)
Kolego, trochę wiedzy jeśli jesteś młodym wędkarzem. Na zimę ryby szukają głębokich zastoisk, unikają nurtu ;) A to po to aby nie musiały tracić energii na utrzymanie się w nurcie.