Złowiłem ją na spławik na małym bajorku koło miasta gdzie łapie się głownie japońce do 10cm na żywca . Zastanowiło mnie co to za ryba więc strzeliłem kilka fotek i teraz czekam na pomoc:)
3.7. Raków pręgowatych, raków sygnałowych oraz ryb z gatunku trawianka, czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie wolno wypuszczać do łowiska, w którym je złowiono, ani do innych wód.
No ale nie rozpoznałeś gatunku, to w pewnym stopniu Cię tłumaczy. Następnym razem uśmiercić musisz i albo zabrać, albo wrzucić do wody martwą.
Fakt właśnie poczytałem o tym gatunku no ale właśnie pierwszy raz zobaczyłem rybę i tak myślałem że pewnie jakaś chroniona no i zdjęcia i do wody . No nic następnym razem się do akwarium zabierze :)
Większość Kolegów dobrze napisała iż jest to czebaczek. Choć przyznam że jak na ten gatunek osobnik ten jest trochę za ciemny ale na pewno zależy to od srodowiska, a dokładniej ciemnego dna. I jak złapiesz drugi raz tą rybkę to albo do wiaderka i do akwarium albo w łeb i do wody. I nigdy do żadnych innych zbiorników do to groźny szkodnik wyżerający ikrę i narybek innych gatunków. I dodatkowo pleni sie chyba jeszcze lepiej niż karaś.
Niestety...jakiś baran kiedyś to przywlukł i wpuścił....a to chwast normalnie jak perz na polu. Dziadostwo takie i tyle...choć faktycznie ciężko winić jak pierwszy raz widziałeś a rybka całkiem fajnie wygląda.
Złowiłem ją na spławik na małym bajorku koło miasta gdzie łapie się głownie japońce do 10cm na żywca . Zastanowiło mnie co to za ryba więc strzeliłem kilka fotek i teraz czekam na pomoc:)
Dodam je jedno zdjęcie z pyszczkiem tej ryby ponieważ znajduje się na nim kilkanaście małych kolców:)
Czebaczek amurski, zerknij co regulamin mówi na temat tej rybki:)
W/g mnie jest to karaś tylko jakoś dziwnie ukrztałtowany.Na 50% czarna kropka przy płetwie ogonowej i te ostre wąsiki, jedne mają jedne nie.
Czebaczek amurski, zerknij co regulamin mówi na temat tej rybki:)
Dzięki za pomoc a rybka wróciła do wody, zrobiłem zdjęcie na kartce bo w trawie jak robiłem źle widać było kolor łusek:)
To źle, że wpuściłeś.
3.7. Raków pręgowatych, raków sygnałowych oraz ryb z gatunku trawianka,
czebaczek amurski i sumik karłowaty po złowieniu nie wolno wypuszczać do łowiska,
w którym je złowiono, ani do innych wód.
No ale nie rozpoznałeś gatunku, to w pewnym stopniu Cię tłumaczy. Następnym razem uśmiercić musisz i albo zabrać, albo wrzucić do wody martwą.
Fakt właśnie poczytałem o tym gatunku no ale właśnie pierwszy raz zobaczyłem rybę i tak myślałem że pewnie jakaś chroniona no i zdjęcia i do wody . No nic następnym razem się do akwarium zabierze :)
W/g mnie jest to karaś tylko jakoś dziwnie ukrztałtowany.Na 50% czarna kropka przy płetwie ogonowej i te ostre wąsiki, jedne mają jedne nie.
Gratuluję znajomości ryb;). Jest to czebaczek amurski, tak jak pisal fario4.
to chyba tarczan korotowy.
Większość Kolegów dobrze napisała iż jest to czebaczek. Choć przyznam że jak na ten gatunek osobnik ten jest trochę za ciemny ale na pewno zależy to od srodowiska, a dokładniej ciemnego dna. I jak złapiesz drugi raz tą rybkę to albo do wiaderka i do akwarium albo w łeb i do wody. I nigdy do żadnych innych zbiorników do to groźny szkodnik wyżerający ikrę i narybek innych gatunków. I dodatkowo pleni sie chyba jeszcze lepiej niż karaś.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czebaczek_amurski
Coś mnie mylą te wąsiki na tej rybce co kolega nazywa kolce na pyszczku. Płetwa grzbietowa też jakby troszeczkę inna.
Niestety...jakiś baran kiedyś to przywlukł i wpuścił....a to chwast normalnie jak perz na polu. Dziadostwo takie i tyle...choć faktycznie ciężko winić jak pierwszy raz widziałeś a rybka całkiem fajnie wygląda.
Pozdrowienia
W/g mnie jest to karaś tylko jakoś dziwnie ukrztałtowany.Na 50% czarna kropka przy płetwie ogonowej i te ostre wąsiki, jedne mają jedne nie.
Gratuluję znajomości ryb;). Jest to czebaczek amurski, tak jak pisal fario4.
dobrze że wiesz na 100%,