Reklama
  • arek812012-05-10 21:53:26

    Witam wszystkich. Mam takie pytanko czy na tym forum nie można już normalnie porozmawiać,powymieniać się informacjami na temat połowu ryb które są w danym momencie w okresie ochronnym bo zawsze się jakiś debil znajdzie któremu nie będzie pasowało że chcemy teraz sobie porozmawiać na przykład o sumie  ale nie nie można o tych rybach nawet wspomnieć bo są pod ochroną.Oczywiście są też tacy którzy są spoko i podzielą się swoją wiedzą ale jak się odezwie jakiś ""wędkarz"" przez duże W i wqrwi człowieka to ma się wszystkiego dosyć. ludzie to jest forum wędkarskie a nie o rybach które nie mają w tej chwili okresu ochronnego. pozdrawiam

  • Pitbul 2012-05-10 23:36:47

    Forum wędkarskie to nie forum kłusownicze.W dobrym tonie jest wymieniać bieżące uwagi i spostrzeżenia odnośnie gatunków niepodlegających ochronie. (to tak odnośnie hasła:"   ludzie to jest forum wędkarskie a nie o rybach które nie mają w tej chwili okresu ochronnego.") Jeśli kogoś jednak interesuje biologia ryb których okres ochronny skończy się np za ponad 1,5 miesiąca (wspomniany sum), to niech wali w Google i nie denerwuje "debili" których jego głupota najnormalniej drażni. A teraz na spokojnie Kolego napisz o co pytasz i w czym problem. T. P.S. I nie miałem na myśli pytań w stylu: "za miesiąc szykuję się na suma - jaką plecionkę /kija/kołowrotek polecicie?" - przykład - http://forum.wedkuje.pl/post/zestaw-na-suma/475069/0#0

  • JOPEK1971 2012-05-11 00:05:57

    Nie przejmuj się tylko pytaj,może coś doradzimy.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-11 11:43:40

    Ja już dawno walczyłem aby z tego forum nie robić dziadostwa. O burakach w BMW można pisać, o babce co poszła się wysrać za Maćkową gruszkę też, ale jak ktoś zapyta o wymiar ochronny suma albo inne sprawy ściśle związane z wędkarstwem to człowieka najlepiej zbluzgać i wysłać do czytania rapru. Ale co ja będę gadał przecież większość z Was zna idealnie rapr i wie wszystko o łowieniu ryb.
     

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-05-11 13:40:30

    Nie to nie jest normalne.
    Dlatego że wędkarz by przygotować się do sezonu na dany gatunek musi dużo wcześniej gromadzić wiedzę,wymieniać doświadczenia,zbierać sprzęt.
    W tym roku od stycznia kupowałem przynęty boleniowe,czytałem itd..
    Nie uważam się z tego powodu za kłusownika.
    Dodam że to nie jest mój pierwszy sezon boleniowy więc zdaję sobie sprawę że początkujący w jakimś wybranym gatunku potrzebuje dużo więcej czasu.
    Nie wystarczy na kilka godzin przed planowanym łowieniem zadać pytania,międzyczasie wyskoczyć do wędkarskiego a po dwóch godzinach rządzić i dzielić nad wodą.:)

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-11 14:19:21

    10/10 hefeed8

  • domanvip 2012-05-11 14:43:25

    Ja do rozpoczęcia sezonu na suma (w tym roku się nastawiam :) ) rozpocząłem przygotowania już miesiąc temu :)
    Forum jest od tego aby na nim pisać i wymieniać się swoimi doświadczeniami.
    Chętnie przyłącze się do sumowego tematu :)

  • JOPEK1971 2012-05-11 15:14:30

    Ja do rozpoczęcia sezonu na suma (w tym roku się nastawiam :) ) rozpocząłem przygotowania już miesiąc temu :)
    Ty kolego się przygotowujesz,a rzesze grunciarzy z rosówkami i innym padłem na haku właśnie teraz wyławia sumki.Nikt o tym nie wspomni co dzieje się teraz nad wodą...Wczoraj przy łowieniu rap z wieczorka przyłoił mi sumek w woblerka,pewnie dla tych "mędrców" głupio zrobiłem że stanąłem w tym miejscu ;-))) Nie przejmuj się,tylko pytaj i zdobywaj wiedzę przed "sezonem" Suma zawsze można wypuścic w okresie ochronnym który nie chroni tych ryb,tylko przeszkadza nam wędkarzom w łowieniu, bo najlepszym okresem żerowania suma jest maj-czerwiec.

  • Reklama
  • domanvip 2012-05-11 15:26:30

    No dobrze to mam zatem kilka pytań:

    - Gdzie szukać suma?
     w głębinie czy w krzakach?
     Do tej pory ulubiona klatka (otwarta) nad Wisła głębokość 8-12m

    - Jaka przynęta?
     cały zeszły rok rosówki i wątroby przyniosły kilkadziesiąt kotków do 50-60 cm, w tym roku myślałem o filetach może?

    - Jak zbudować zestaw?
      gruntowy ciężarek i 0,5m przyponu? w tym roku może jakoś dłużej np 1m i niech pływa nad   dnem?

    Czytałem, że duże sumy wyruszają codziennie na żerowanie i potrafią nawet 20km przepłynąć w poszukiwaniu jedzonka ... czyli płyną nurtem... no to może tam próbować?



  • Mietusik 2012-05-11 23:22:04

    Mówisz…i masz…
    Można pisać o tej rybce bez końca i żeby nie zanudzać innych, zajrzyj tu:


    http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=954&Itemid=86


  • Mietusik 2012-05-11 23:26:45

    Przykro mi, że link nie działa, ale gdy skopiujesz adres do wyszukiwarki to na pewno się otworzy.
    Pozdrawiam i miłej lektury :)

  • JOPEK1971 2012-05-12 00:11:01

    Sumy za dnia siedzą w głębokich dołach ale wieczorem zaglądają na wypłycenia,często potrafią w ciągu dnia podpłynąc bardzo blisko brzegu tam gdzie jest jakiś wielki głaz lub usypisko z kamieni.O tej rybie można napisac wielką księgę a i tak będziemy się uczyli jak łowic,i gdzie.Na rosówkę i wątróbkę w głównej mierze biorą małe sumy,na spinning biorą już konkretne ryby tego gatunku(nie złowiłem mniejszego jak 80cm)większośc to 1-1,30m,na dużego żywca biorą kolosy,choc na spinning też można złowic wielką wąsatą bestie,ale żywiec to magnes na wielkie sumy. 

  • Reklama
  • Diablo 2012-05-12 09:07:12

    Ja do rozpoczęcia sezonu na suma (w tym roku się nastawiam :) ) rozpocząłem przygotowania już miesiąc temu :)
    Ty kolego się przygotowujesz,a rzesze grunciarzy z rosówkami i innym padłem na haku właśnie teraz wyławia sumki.Nikt o tym nie wspomni co dzieje się teraz nad wodą...Wczoraj przy łowieniu rap z wieczorka przyłoił mi sumek w woblerka,pewnie dla tych "mędrców" głupio zrobiłem że stanąłem w tym miejscu ;-))) Nie przejmuj się,tylko pytaj i zdobywaj wiedzę przed "sezonem" Suma zawsze można wypuścic w okresie ochronnym który nie chroni tych ryb,tylko przeszkadza nam wędkarzom w łowieniu, bo najlepszym okresem żerowania suma jest maj-czerwiec.


    Masz rację siedzą i wyławiaja sumy. Ale czy to wina pisania o sumach na portalu? Ci co siedzą i wyławiają mają gdzieś wedkuje.pl Nawet jeśli jakiś poczatkujący ( bo chyba tylko tacy zadają pytania na forum) pójdzie jutro na sumy. To i tak pewnie nic nie złowi. Bo od czytania forum jeszcze łowić chyba nikt się nie nauczył.

  • djgruby 2012-05-12 10:55:37

    Spoko Kolego, w okresie ochronnym szczupaka były artykuły jak i posty na jego tematy i jakoś nie zauważyłem, aby ktoś je usuwał. :)

    Pisząc czy czytając na temat jakiejś ryby, która obecnie jest w okresie ochronnym nie znaczy, że zaraz pójdę i złowię właśnie tą rybę, więc myślę, że takie docinki, o których piszesz to raczej dla przypomnienia, że przykładowo ta ryba teraz jest chroniona, a ton wypowiedzi? Cóż, nie każdy wie, gdzie w RAPRze jest przecinek czy kropka, a swego czasu zmieniał się ciągle, więc należy spokojnie podejść do pytających/wypowiadających się.

    Nawet "starzy" wędkarze, którzy mają wszystkie przepisy w małym paluszku zadają różne pytania, bo po to jest forum. Na szczęście na forum jest to dobre, że nawet za pytanie "nie na miejscu" nie dostaniesz po twarzy :) a sam jako początkujący pewnie nie raz zadałem pytanie, które dla niektórych wydało się głupie.

    Powodzenia i pozdrawiam

  • arek81 2012-05-12 11:44:58

    dobra więc zacznijmy jeszcze raz.jezioro na którym mam zamiar łowić suma od 1 lipca ma ok 58 ha powierzchni średnią głębokość ok 8m. wiem też że jest w jeziorze dość duży spadek głębokości jak i jest zatoczka ok hektara powierzchni i głębokości ok 2m i właśnie tam chciałbym łowić. teraz pytanie odnośnie metody połowu czy żywiec byłby dobry np leszcz czy lepsza gruntówka z rosówą czy też z wątróbką. jeżeli żywiec to jak go zamontować i na czym ( jak duży spławik by musiał być, czy kotwiczka czy też hak i z czego przypon i jakiej długości ) z góry dzięki a jeżeli chodzi o porę to głownie nocki pozdro

  • domanvip 2012-05-14 19:56:17

    Dziękuję za odzew - przestudiuję i zobaczymy jakie będą efekty...

    Arku ja cały zeszły sezon łowiłem na rosówkę i wątrobę kurzą i brały same małe...

    Ten sezon rozpocznę z żywcem.

     

    PS: Panowie znajomy był ostatnio na wiśle i złapał dziwne "leszcze" a przynajmniej bardzo podobne:

    Pomijając, że brały przy brzegu na żywca, miały twarde wargi i robiły taki zamęt z drobnicą, że ta sie o kamienie rozbijała... Macie pojecie co to za ryby?

  • ryukon1975 2012-05-14 20:10:54

    Jedyne ryby jakie mi przychodzą na myśl z twardymi wargami to świnki.
    Czy są podobne do leszcza? Rzecz gustu.:)
    Nigdy jednak świnki na żywca nie złowiłem.

    Szczerze powiedziawszy nie mam pojęcia o jaki gatunek może chodzić.:)
    Poczekajmy na inne propozycje.:)

  • Reklama
  • kogutw68 2012-05-14 21:07:01

    Cetra ma górną werge zrogowaciałą ale nie bardzo przypomina leszcza i  występowanie tez nie pasuje może ktoś coś znowu przywlókł z kąś

  • 89krzysztof 2012-05-14 21:15:12


    PS: Panowie znajomy był ostatnio na wiśle i złapał dziwne "leszcze" a przynajmniej bardzo podobne:

    Pomijając, że brały przy brzegu na żywca, miały twarde wargi i robiły taki zamęt z drobnicą, że ta sie o kamienie rozbijała... Macie pojecie co to za ryby?


    Zdjęcia kolego, zdjęcia. Bez tego może być dużo trudniej. 

  • Iras1975 2012-05-14 21:16:31

    Może pomylił leszcze z boleniami?

  • domanvip 2012-05-14 21:20:07

    wątpie...

  • Iras1975 2012-05-14 22:03:51

    No faktycznie jakiś dziwny ten leszcz. Z takim pyskiem to jeszcze nie spotkałem.

  • covent 2012-05-14 22:15:40

    Znając życie hybryda leszcza ale z czym?

  • Iras1975 2012-05-14 22:29:26

    Ze świnką może?

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-05-14 22:36:33

    Tak po fotce to jakby nie ten dziwny pysk to stuprocentowy leszcz.

  • covent 2012-05-15 09:30:38

    Ze świnką może?


    Z rodzimych gatunków chyba tylko jedynie..

  • amur2 2012-05-15 19:48:05

    Forum wędkarskie jest po to żeby wymieniać się poglądami , szukać porad, udzielać tych porad, a regulamin i okresy ochronne ryb powinien znać na pamięć. Inaczej nie ma po co jechać nad nad wodę, chyba że chce się poopalać. Forum nie może służyć do obrzucania się błotem.

  • ryukon1975 2012-05-15 19:58:40

    Forum wędkarskie jest po to żeby wymieniać się poglądami , szukać porad, udzielać tych porad, a regulamin i okresy ochronne ryb powinien znać na pamięć. Inaczej nie ma po co jechać nad nad wodę, chyba że chce się poopalać. Forum nie może służyć do obrzucania się błotem.



    Kto w tym wątku obrzucał błotem kogoś (?) bo nie wiem o co biega Tobie?
    Racz rozjaśnić myśli swoje(i moje). :)

  • JOPEK1971 2012-05-15 19:58:56

    Tak po fotce to jakby nie ten dziwny pysk to stuprocentowy leszcz.

    Bo to jest leszcz tylko ryj ma zniekształcony.


  • amur2 2012-05-15 20:03:07

    Nie w tym wątku, ale jest to stwierdzenie ogólne.

  • ryukon1975 2012-05-15 20:07:35

    Nie w tym wątku, ale jest to stwierdzenie ogólne.



    Jeśli tak to rozumie.

  • domanvip 2012-05-16 10:55:31

    No w każdym razie dziwny ten leszcz no i ja tam jeszcze nigdy leszcza na żywca nie złapałem....

  • ryukon1975 2012-05-16 11:07:51

    No w każdym razie dziwny ten leszcz no i ja tam jeszcze nigdy leszcza na żywca nie złapałem....



    Ja też nie ale jak łowię na żywca to zazwyczaj na przynęty dość spore.
    Dlatego że okoń czy kleń nie wspominając o szczupaku poradzą sobie bez problem a nie narażam się na łowienie drobnicy.
    Ciekawe jak duży był żywiec na jakiego wziął.
    Instynkt drapieżnika budzi się okresowo w większości gatunków,może po tarle bronił ikry?
    Choć to do leszcza niepodobne.:)

  • pawelz 2012-05-16 11:33:00

    Skoro jedna z lepszych przynet na jazia na Pilicy jednego roku byl maly zywiec, to mozliwe ze i leszcza sie da. Lowiac na spinning zlowilem kilka leszczy na rozne przynety (od obrotowki po gumy). Wiec jesli ganiaja za przynetami spinningowymi to i malego zywca tez dadza rade wciagnac.
    PS. Udalo mi sie zlowic 40-paro centymtrowego leszcza nawet na sucha muche :)

  • ryukon1975 2012-05-16 11:58:19

    Małe gumki czy wobki i inne imitujące owady/robaki przynęty są w zasięgu prawie każdej ryby.
    Przynajmniej tak myślę choć jeszcze nie wszystkie gatunki złowiłem na spinning.:)

    Co do leszcza to złowienie go przykładowo na wątrobę przy okazji łowienia kleni nie dziwi mnie już wcale.Tak na dobrą sprawę wątroba czy rosówka to mięsko i to mięsko.

  • mielec 2012-05-16 12:43:15

    Co do wątroby to nie przypadek jeżeli chodzi o leszcza.

    Wędkarskie wyprawy emitowane w polsat play w soboty o 19.00 są bardzo fajne. Czeska produkcja więc i ryby i łowiska jak i sposób nęcenia praktycznie jakby wspólny.:):)

    Był odcinek o połowach leszczy. Gość ciągną leszczyska na wątrobę aż miło. Metoda feeder.

    Już znalazłem:):):)

    Proszę bardzo. Połów leszcza na wątrobę zaczyna się od 22 minuty i 30 sekundy. Warto oglądnąć cały program. :):):)


    Znalazłem więcej filmów, są na stronie autora:):)

    Dobrze wiedzieć nie omieszkam pooglądać.:):)

    http://www.mrk.cz/rybarska-videa.php?menuid2=7

  • lynx 2012-05-16 14:19:27

    Ja już dawno walczyłem aby z tego forum nie robić dziadostwa. O burakach w BMW można pisać, o babce co poszła się wysrać za Maćkową gruszkę też, ale jak ktoś zapyta o wymiar ochronny suma albo inne sprawy ściśle związane z wędkarstwem to człowieka najlepiej zbluzgać i wysłać do czytania rapru. Ale co ja będę gadał przecież większość z Was zna idealnie rapr i wie wszystko o łowieniu ryb.
     
    Hahaha. Ja nie znam idealnie RAPRu.

  • domanvip 2012-05-16 17:18:41

    No w każdym razie dziwny ten leszcz no i ja tam jeszcze nigdy leszcza na żywca nie złapałem....



    Ja też nie ale jak łowię na żywca to zazwyczaj na przynęty dość spore.
    Dlatego że okoń czy kleń nie wspominając o szczupaku poradzą sobie bez problem a nie narażam się na łowienie drobnicy.
    Ciekawe jak duży był żywiec na jakiego wziął.
    Instynkt drapieżnika budzi się okresowo w większości gatunków,może po tarle bronił ikry?
    Choć to do leszcza niepodobne.:)

     

    Malutki żywiec....




  • ryukon1975 2012-05-16 17:30:57

    Jeśli żywiec był malutki to brania takich "nietypowych" ryb czasem się zdarzają.
    Szczególnie jeśli ten malutki żywiec jest połączony z proporcjonalnym do niego czułym i delikatnym zestawem.
    Kto dziś pisze o łowieniu na żywca przykładowo kleni?

    Brania takich gatunków nie występują w "tradycyjnym" zestawie żywcowym:
    żyłka 0,50 mm/boja 60 g/kotwica 5/0 / 50 cm drutu/płoć  +/- 30 cm
    :)


  • JOPEK1971 2012-05-16 19:08:05

    Kilka leszczy na spinning złowiłem,(kwiecień-czerwiec) ale byłem świadkiem łowienia leszczy przez pewnego faceta metodą gruntową.Nic dziwnego,przecież tą metodą łowi wielu wędkarzy,ale jak zobaczyłem gościa z kasarkiem akwarystycznym to mnie to zaciekawiło.Facet łowił wycier płoci w mini zatoczce,potem zakładał na haczyk wraz z ziarnkiem kukurydzy.Dowiedziałem się od niego że to najlepsza przynęta na potarłowe leszcze,złowił wtedy ich kilka i tylko na taką przynętę,zarzucone miał 2 zestawy,jedną z samą kukurydzą,drugą z "dopalaczem,wszystkie leszcze złowił na tą ze specjalnym dodatkiem. 

  • rafalwedkuje 2012-05-16 19:33:44

    ""Wędkarskie wyprawy emitowane w polsat play w soboty o 19.00 są bardzo fajne. Czeska produkcja więc i ryby i łowiska jak i sposób nęcenia praktycznie jakby wspólny.:):)""

    Niby tak samo ale jak mówią po swojemu to już  jest  komedia.

  • Bernard51 2012-05-16 19:48:28

    Przeciez nie od dzis wiadomo ze  kazda ryba z czasem przeistacza sie w drapieznika
    W latach 80 tych lowilismy karpie na male 3-5cm okoniki (okon byl bez wymiaru)
    nieraz tez trfil sie leszcz i ploc denna 30+  A byly to karpie od ok.3,5-9kg na dwóch stawach w miare plytkie do 2m natomiast próbowalismy na innych zbiornikach i nie bylo efektow na te okoniki. Doszlismy do wniosku ze poprostu byl nadmiar okonia na tym stawie i moze dlatego karp tak chetnie go tepil.

  • JOPEK1971 2012-05-16 20:04:22

    Przeciez nie od dzis wiadomo ze  kazda ryba z czasem przeistacza sie w drapieznika
    W latach 80 tych lowilismy karpie na male 3-5cm okoniki (okon byl bez wymiaru)
    nieraz tez trfil sie leszcz i ploc denna 30+  A byly to karpie od ok.3,5-9kg na dwóch stawach w miare plytkie do 2m natomiast próbowalismy na innych zbiornikach i nie bylo efektow na te okoniki. Doszlismy do wniosku ze poprostu byl nadmiar okonia na tym stawie i moze dlatego karp tak chetnie go tepil.
    Nie dziwię się,łatwe żarcie.


  • lynx 2012-06-08 23:36:59

    Nie to nie jest normalne.
    Dlatego że wędkarz by przygotować się do sezonu na dany gatunek musi dużo wcześniej gromadzić wiedzę,wymieniać doświadczenia,zbierać sprzęt.
    W tym roku od stycznia kupowałem przynęty boleniowe,czytałem itd..
    Nie uważam się z tego powodu za kłusownika.
    Dodam że to nie jest mój pierwszy sezon boleniowy więc zdaję sobie sprawę że początkujący w jakimś wybranym gatunku potrzebuje dużo więcej czasu.
    Nie wystarczy na kilka godzin przed planowanym łowieniem zadać pytania,międzyczasie wyskoczyć do wędkarskiego a po dwóch godzinach rządzić i dzielić nad wodą.:)


    To tak jakby ktoś pracujący jak ekonomista chcial zrobic sobie centralne ogrzewanie i zapytał, Chcę zrobic sobie centralne poradźcie jak to się robi.
    Czy teraz to taka moda chciec posiąść wiedzę jednym kliknieciem czy to już jest głupota.



Reklama
Reklama