czy w koncu na forum pokaza sie normalne watki i posty czy tak juz bedzie zawsze i wiekszosc portalowiczow bedzie sobie wpierac co jest dobre a co zle i czy wziac rybke czy ja wypuscic??????????????????????
Zaprawdę powiadam Wam, człek ów mądrze prawi, a słowa jego muzyką dla uszu moich. Błogosławiony oczy szeroko otwarte mający. MASZ RACJE BRACIE - MONOTEMATYCZNE FORUM. Do chrzanu. Tylko jedno w kółko.
no nopku za kazdy wpis masz dwa punkty i potem ci rybki rosna a i kolorek zmieniaja ale tak swoja droga to warto ludkom wytlumaczyc ze jak zjemy po rybie to jeszcze nie powod by nas ukamieniowac
jestem za takim wytłumaczeniem bo jak kolega nopnopek napisał zaczyna się tu robić monotematycznie i po prostu nudno,a przecież jest tyle innych tematów które można poruszyć np.dlaczego warto zmieniać żyłki może to banalne ale może nie wszyscy o tym wiedzą to tylko przykład
Rysiek - my tego pewnym kręgom nie przegadamy. Oni już maja wyrobione zdanie i obwiniają nas, zjadaczy, za wszelkie nieszczęścia, zarazy i tragedie. Nic nie zrobimy - albo trzeba to czytac w milczeniu, albo nie wchodzic na forum. Jesteśmy z góry skazani na niebyt, bo jesteśmy łobuzami. 10 kilo ryby w ciągu roku zabranej z łowiska, to dla tych "nawiedzonych" grzech śmiertelny i nie mam zamiaru z burakami się sprzeczać, wszak to ślepcy i niejednokrotnie osoby blisko związane z "Górą". Powoli mnie zaczynali przekonywac do swych wizji, ale skoro w druga strone nic nie drgnęło, uważam , że czas dać na wstrzymanie i nie podejmować rękawicy. Najlepiej jak dla mnie ują sprawę Kol. JANTA. i to powinno być podsumowanie całego tematu.
Wystarczy odpisywać na tematy, które nas interesują. Dolewacie oliwy do ognia a potem pretensje. Jak kogoś interesuje wpływ księżyca na życie seksualne kamieni to niech pisze na ten temat. Może ktoś go będzie komentował?
Przyznaję Tobie "nopnopnop "rację, to już naprawdę do znudzenia.Wkoło macieju - no kill - złów i wypuść - sprzątaj po sobie - śmieci - górny wymiar - dolny wymiar .....
Albo niektórzy są nie zorientowani, albo rzeczywiście nabijają punkty, przecież wystarczy kliknąć na "Przejdź do forum" i tam są tematy które były (są) poruszane, a nie powielać na okrągło.Miałem w zasadzie nie zabierać głosu, ale nie wytrzymałem............................................
Pozdro ....
widzisz Daniel to taki element ludzkiej psychiki jak cie atakuja to sie bronisz mnie nazwali tlusciochem a mam fote na blogu wiec musialem powiedziec swoje choc mnie tez juz pewne tematy nudza
pamietam to panie Ryśku - to krzychu napisal ale pozniej zalowal - szkoda mi chlopaka bo mlody jest i zdarza mu sie nie myslec - ale co do tego pytania to juz chyba za duzo portalowiczow pisalo to samo w kolko bez zadnego skutku
mlody nie mlody ale fakt jest faktem pisac o no kill ma prawo kazdy ale majac fote obranej juz z lusek wzdregi to tego tematu bym raczej nie poruszal jak bym ial jakikolwiek procent instynktu samozachowawczego
No kill tłumaczcie sobie nie zabijam kilo tylko więcej, Rysiek już o tym wspominałem, młody czy stary powinien kontrolować to co pisze, bo nap. ostatnio czytam artykuł nie oskarżenie że mięsiarze że, to będzie nasza wina a wchodzę na blog i co tam widzę nastawianie kręgosłupa suma , utytłany w trawie, można później napisać że został zreanimowany i w dobrej kondycji wrócił do wody tylko, kto w to uwierzy, no i dorsz który na pewno wrócił do wody, wchodząc no blog kogokolwiek można zobaczyć jaki z niego no killowiec jak młodzieniec z wielkim hasłem który prezentuje oskrobaną i wypatroszoną wzdręgę i do tego obraża starszych kolegów. Proponuje tępić obłudę i kiedy jakiś "ETYK" wytyka nam nasze kill-ostwo to ja jestem w stanie udowodnić że więcej ryb ginie przez nie umiejętne traktowanie ryby przed jej wypuszczeniem jak ja rocznie wrzucam na patelnie, a zasadę C&R stosuje w większości moich wypraw ale nie robię z tego krucjaty. WOLNOŚĆ DLA ROBAKÓW
czy w koncu na forum pokaza sie normalne watki i posty czy tak juz bedzie zawsze i wiekszosc portalowiczow bedzie sobie wpierac co jest dobre a co zle i czy wziac rybke czy ja wypuscic??????????????????????
Zaprawdę powiadam Wam, człek ów mądrze prawi, a słowa jego muzyką dla uszu moich. Błogosławiony oczy szeroko otwarte mający. MASZ RACJE BRACIE - MONOTEMATYCZNE FORUM. Do chrzanu. Tylko jedno w kółko.
Może to punkty chodzi?
jakie punkty? - pisz jaśniej.
za komentarze
no nopku za kazdy wpis masz dwa punkty i potem ci rybki rosna a i kolorek zmieniaja ale tak swoja droga to warto ludkom wytlumaczyc ze jak zjemy po rybie to jeszcze nie powod by nas ukamieniowac
jestem za takim wytłumaczeniem bo jak kolega nopnopek napisał zaczyna się tu robić monotematycznie i po prostu nudno,a przecież jest tyle innych tematów które można poruszyć np.dlaczego warto zmieniać żyłki może to banalne ale może nie wszyscy o tym wiedzą to tylko przykład
Rysiek - my tego pewnym kręgom nie przegadamy. Oni już maja wyrobione zdanie i obwiniają nas, zjadaczy, za wszelkie nieszczęścia, zarazy i tragedie. Nic nie zrobimy - albo trzeba to czytac w milczeniu, albo nie wchodzic na forum. Jesteśmy z góry skazani na niebyt, bo jesteśmy łobuzami. 10 kilo ryby w ciągu roku zabranej z łowiska, to dla tych "nawiedzonych" grzech śmiertelny i nie mam zamiaru z burakami się sprzeczać, wszak to ślepcy i niejednokrotnie osoby blisko związane z "Górą". Powoli mnie zaczynali przekonywac do swych wizji, ale skoro w druga strone nic nie drgnęło, uważam , że czas dać na wstrzymanie i nie podejmować rękawicy. Najlepiej jak dla mnie ują sprawę Kol. JANTA. i to powinno być podsumowanie całego tematu.
mnie tam zwisa za co są punkty - nie zwracam na to uwagi. Wystarczy mi poczytać i juz wiem kto jest kim.
Wystarczy odpisywać na tematy, które nas interesują.
Dolewacie oliwy do ognia a potem pretensje.
Jak kogoś interesuje wpływ księżyca na życie seksualne kamieni to niech pisze na ten temat.
Może ktoś go będzie komentował?
Przyznaję Tobie "nopnopnop "rację, to już naprawdę do znudzenia.Wkoło macieju - no kill - złów i wypuść - sprzątaj po sobie - śmieci - górny wymiar - dolny wymiar ..... Albo niektórzy są nie zorientowani, albo rzeczywiście nabijają punkty, przecież wystarczy kliknąć na "Przejdź do forum" i tam są tematy które były (są) poruszane, a nie powielać na okrągło.Miałem w zasadzie nie zabierać głosu, ale nie wytrzymałem............................................ Pozdro ....
Rację ma też "von_trzmiele", po prostu nie komentować, no ale zawsze się ktoś znajdzie i powie "b".
przewaznie to działa w ten sposób, że czytam wypowiedzi i nagle coś mnie tak wk..wi, ze nie ma siły i musze odreagować - musiał bym przestać czytać.
Znam to uczucie i rozumiem Ciebie
witam - wkoncu mozna cos innego poczytac - dziekuje za pozytywne rozpatrzenie mojego pytania
widzisz Daniel to taki element ludzkiej psychiki jak cie atakuja to sie bronisz mnie nazwali tlusciochem a mam fote na blogu wiec musialem powiedziec swoje choc mnie tez juz pewne tematy nudza
pamietam to panie Ryśku - to krzychu napisal ale pozniej zalowal - szkoda mi chlopaka bo mlody jest i zdarza mu sie nie myslec - ale co do tego pytania to juz chyba za duzo portalowiczow pisalo to samo w kolko bez zadnego skutku
mlody nie mlody ale fakt jest faktem pisac o no kill ma prawo kazdy ale majac fote obranej juz z lusek wzdregi to tego tematu bym raczej nie poruszal jak bym ial jakikolwiek procent instynktu samozachowawczego
No kill tłumaczcie sobie nie zabijam kilo tylko więcej, Rysiek już o tym wspominałem, młody czy stary powinien kontrolować to co pisze, bo nap. ostatnio czytam artykuł nie oskarżenie że mięsiarze że, to będzie nasza wina a wchodzę na blog i co tam widzę nastawianie kręgosłupa suma , utytłany w trawie, można później napisać że został zreanimowany i w dobrej kondycji wrócił do wody tylko, kto w to uwierzy, no i dorsz który na pewno wrócił do wody, wchodząc no blog kogokolwiek można zobaczyć jaki z niego no killowiec jak młodzieniec z wielkim hasłem który prezentuje oskrobaną i wypatroszoną wzdręgę i do tego obraża starszych kolegów. Proponuje tępić obłudę i kiedy jakiś "ETYK" wytyka nam nasze kill-ostwo to ja jestem w stanie udowodnić że więcej ryb ginie przez nie umiejętne traktowanie ryby przed jej wypuszczeniem jak ja rocznie wrzucam na patelnie, a zasadę C&R stosuje w większości moich wypraw ale nie robię z tego krucjaty. WOLNOŚĆ DLA ROBAKÓW