Jak wielu początkujących mam problem z rozpoznaniem płoci, ta ryba mi na nią wygląda, lecz zmyliło mnie to że jest taka zielona i ma płetwę ogonową całą czerwoną.
Jeśli kolega ma problem z rozpoznawaniem ryb to polecam zaopatrzyć się w atlas ryb. Sam jestem dopiero początkującym wędkarzem (łowię od marca b.r) i mam problem z rozpoznaniem niektórych ryb.
O super! Wg tego schematu nie ma wątpliwości, to wzdręga. Ja patrzyłem na inny i mi wychodziła płotka. :D Z atlasem właśnie tak może też być, myślałem o tym ale nie wiem jaki jest dobry/wiarygodny. :)
Takie bledy się zdarzają niestety:( Ja się dziś dowiedziałem że ryba na 33 cm którą wczoraj złowiłem to nie kleń a świnka. Żadnej z powyższych wcześniej nie złowiłem takze miałem problem. Chyba będę musiał zainwestować w atlas.
no kolego.. klenia od świnki nie odróżnić ???, :-P Toz to w pysku klenia pół swinki się zmiesci ;-) a nosek świnki jest tak charakterystyczny, że z żadną inną ryba pomylić się nie da ;-)
a w materii wzdrega czy płoć - najprostszy sposób ( moim zdaniem ), płetwa grzbietowa i ogonowa wzdregi jest czerwona, płoci - zielonkawo -srebrzysta ( ogonowa zresztą też ). A bardzo serio - każdemu może zdarzyc się pomyłka i swietnie, ze powstają takie tematy z prosty sposób mase rzeczy wyjasniające .
Wiem że Wam doswiadczonym wędkarzom moze okazać się śmieszne pomylić klenia z świnką, ale jak już wczesniej pisałem zdnej z tych ryb wcześniej w ręce nie miałem. Zato wiem juz na pewno że ich więcej nie pomylę:)
I tak trzymaj :-) Nie jest to absolutnie śmieszne . Super , ze przyznałeś się do tej pomyłki , która każdemu się przeciez kiedyś zdarzyla :-). Sam do tej pory miewam watpliwości, czy złowiłem niewymiarową branę , czy brzankę Po to - w moim odczuciu - mamy to forum, by się czegoś uczyc i wymieniac doświadczenia. :-)
Takie bledy się zdarzają niestety:( Ja się dziś dowiedziałem że ryba na 33 cm którą wczoraj złowiłem to nie kleń a świnka. Żadnej z powyższych wcześniej nie złowiłem takze miałem problem. Chyba będę musiał zainwestować w atlas.
Cześć :) Świnkę wystarczy raz zobaczyć i potem już sie zawsze pozna no chyba że trafi się na certę ;)
Teraz juz na pewno ja zapamietam:) Sądziełem ze o kleń, bo słyszałem ze ma dziwny pysk i że go nie pomylę. Niestety łowię dopiero od kilku miesięcy i do wczoraj jedyne co złowilem to było płoć, kiełbie i ukleje. Na peweno nie pomyliłbym pstrąga, karpia, sandacza czy szczupaka:)
Witam,
Jak wielu początkujących mam problem z rozpoznaniem płoci, ta ryba mi na nią wygląda, lecz zmyliło mnie to że jest taka zielona i ma płetwę ogonową całą czerwoną.
Pomoże ktoś?:)
http://img19.imageshack.us/img19/1733/qc4h.jpg
WitamMoim zdaniem to wzdręga.
Pozdrawiam
Cześć :) a znasz taką rybkę o nazwie wzdręga inaczej krasnopióra ? ;) ta druga nazwa wzięła się właśnie od czerwonego koloru płetw ;)
Wzdręga czyli krasnopióra!
Wzdręga :)
Jeśli kolega ma problem z rozpoznawaniem ryb to polecam zaopatrzyć się w atlas ryb. Sam jestem dopiero początkującym wędkarzem (łowię od marca b.r) i mam problem z rozpoznaniem niektórych ryb.
O super! Wg tego schematu nie ma wątpliwości, to wzdręga. Ja patrzyłem na inny i mi wychodziła płotka. :D Z atlasem właśnie tak może też być, myślałem o tym ale nie wiem jaki jest dobry/wiarygodny. :)
Dzięki za pomoc!
Wzdręga - złotawy kolor łusek i czerwone płetwy - płoć ma płetwy raczej pomarańczowe.
Takie bledy się zdarzają niestety:( Ja się dziś dowiedziałem że ryba na 33 cm którą wczoraj złowiłem to nie kleń a świnka. Żadnej z powyższych wcześniej nie złowiłem takze miałem problem. Chyba będę musiał zainwestować w atlas.
no kolego.. klenia od świnki nie odróżnić ???, :-P
Toz to w pysku klenia pół swinki się zmiesci ;-) a nosek świnki jest tak charakterystyczny, że z żadną inną ryba pomylić się nie da ;-)
a w materii wzdrega czy płoć - najprostszy sposób ( moim zdaniem ), płetwa grzbietowa i ogonowa wzdregi jest czerwona, płoci - zielonkawo -srebrzysta ( ogonowa zresztą też ).
A bardzo serio - każdemu może zdarzyc się pomyłka i swietnie, ze powstają takie tematy z prosty sposób mase rzeczy wyjasniające .
Wiem że Wam doswiadczonym wędkarzom moze okazać się śmieszne pomylić klenia z świnką, ale jak już wczesniej pisałem zdnej z tych ryb wcześniej w ręce nie miałem. Zato wiem juz na pewno że ich więcej nie pomylę:)
I tak trzymaj :-)
Nie jest to absolutnie śmieszne . Super , ze przyznałeś się do tej pomyłki , która każdemu się przeciez kiedyś zdarzyla :-). Sam do tej pory miewam watpliwości, czy złowiłem niewymiarową branę , czy brzankę
Po to - w moim odczuciu - mamy to forum, by się czegoś uczyc i wymieniac doświadczenia. :-)
Takie bledy się zdarzają niestety:( Ja się dziś dowiedziałem że ryba na 33 cm którą wczoraj złowiłem to nie kleń a świnka. Żadnej z powyższych wcześniej nie złowiłem takze miałem problem. Chyba będę musiał zainwestować w atlas.
Cześć :) Świnkę wystarczy raz zobaczyć i potem już sie zawsze pozna no chyba że trafi się na certę ;)
świnki:
a poniżej różnice miedzy świnką i certą .
Teraz juz na pewno ja zapamietam:) Sądziełem ze o kleń, bo słyszałem ze ma dziwny pysk i że go nie pomylę. Niestety łowię dopiero od kilku miesięcy i do wczoraj jedyne co złowilem to było płoć, kiełbie i ukleje. Na peweno nie pomyliłbym pstrąga, karpia, sandacza czy szczupaka:)
Tutaj można znaleźć trochę fajnych opisów z obrazkami , które wkleiłem powyżej :
http://www.narybki.net/forum/viewthread.php?thread_id=1653&rowstart=0