Witajcie , pytanko jak myślicie czy to sie nada na statyw pod wędki ? oczywiście jeśli to trochę przerobić .. tzn. trzeba by dorobić całą górę na wędki ale to nie problem, tylko czy to wytrzyma 2 wędki ....?
Myślę, że może to być zbyt słabe. Pamiętaj, że nie zaprojektowano tego do przenoszenia obciążeń większych od kilogramowego (maksymalnie) aparatu fotograficznego. Trójkąt wyznaczany przez nóżki będzie prawdopodobnie miał zbyt mały bok, a plastikowa głowica będzie powodowała kiwanie wędzisk. Wszystko jednak zależy od sztywności całego ustrojstwa. Być może da się to jakoś dostosować, ale o ciężkim gruncie to bym raczej nie marzył. Postaw na pomysłowość to może coś tam zmajstrujesz.
właśnie mam zamiar coś pokombinować , w opisie jest napisane że głowica jest przystosowana do ciężkich aparatów czy kamer , a nogi można jeszcze bardziej rozstawić po odczepieniu tych drutów
Wydaje mi się że musiał byś odkręcic całą tą głowice do mocowania aparatu i w zamian za to przykrecic jakiś chwytak do wędki i jeżeli będziesz miał masywny chwytak to powinno wytrzymac, bo reszta konstrukcji wygląda masywnie
zdecydowałem że głowica zostaje tak jak jest tylko włożyłem dłuższą śrubę mocującą aluminiowy stelaż rozkładany i za powiedzmy 60 zeta ( trójnóg 35 - rurki alum 10 zł i widełki pod wędki 2 zł sztuka ) jest piękny tripod czy jak sie to tam zwie fachowo ,
To urządzenie po przeróbce nadaje się na statyw do wędki surfcastingowej . Do surfcastingu czyli łowienia z morskiej plaży. Recz jasna musi mieć doczepiany ciężarek aby było stabilne .
Moim zdaniem przy odpowiednim ustawieniu długości nóżek może służyć za rod pod. Natomiast przy dłuższym rozstawie nóżek, odpowiednim ustawieniu głowicy która przecież jest ruchoma będzie służyć za tri pod. W oby przypadkach obciążyłbym dla stabilizacji przy zbiegu łączników od nóżek. Powinien być w tym miejscu oryginalny zaczep na obciążenie. Nie wydaje mi się by rod pody czy tri pody tzw. NO NAME były lepsze niż wykonane na bazie prezentowanego statywu.
Witajcie , pytanko jak myślicie czy to sie nada na statyw pod wędki ? oczywiście jeśli to trochę przerobić .. tzn. trzeba by dorobić całą górę na wędki ale to nie problem, tylko czy to wytrzyma 2 wędki ....?
Myślę, że może to być zbyt słabe. Pamiętaj, że nie zaprojektowano tego do przenoszenia obciążeń większych od kilogramowego (maksymalnie) aparatu fotograficznego. Trójkąt wyznaczany przez nóżki będzie prawdopodobnie miał zbyt mały bok, a plastikowa głowica będzie powodowała kiwanie wędzisk. Wszystko jednak zależy od sztywności całego ustrojstwa. Być może da się to jakoś dostosować, ale o ciężkim gruncie to bym raczej nie marzył. Postaw na pomysłowość to może coś tam zmajstrujesz.
właśnie mam zamiar coś pokombinować , w opisie jest napisane że głowica jest przystosowana do ciężkich aparatów czy kamer , a nogi można jeszcze bardziej rozstawić po odczepieniu tych drutów
Mój znajomy stosuję podobny i jest zadowolony!!
Wydaje mi się że musiał byś odkręcic całą tą głowice do mocowania aparatu i w zamian za to przykrecic jakiś chwytak do wędki i jeżeli będziesz miał masywny chwytak to powinno wytrzymac, bo reszta konstrukcji wygląda masywnie
zdecydowałem że głowica zostaje tak jak jest tylko włożyłem dłuższą śrubę mocującą aluminiowy stelaż rozkładany i za powiedzmy 60 zeta ( trójnóg 35 - rurki alum 10 zł i widełki pod wędki 2 zł sztuka ) jest piękny tripod czy jak sie to tam zwie fachowo ,
To urządzenie po przeróbce nadaje się na statyw do wędki surfcastingowej . Do surfcastingu czyli łowienia z morskiej plaży. Recz jasna musi mieć doczepiany ciężarek aby było stabilne .
Moim zdaniem rewelacja na rzeki skoro pasuje na plaze.. tez planowalem tak zrobic jak Ci wyjdzie to daj znac moze sam potem poprobuje;)
Moim zdaniem przy odpowiednim ustawieniu długości nóżek może służyć za rod pod. Natomiast przy dłuższym rozstawie nóżek, odpowiednim ustawieniu głowicy która przecież jest ruchoma będzie służyć za tri pod. W oby przypadkach obciążyłbym dla stabilizacji przy zbiegu łączników od nóżek. Powinien być w tym miejscu oryginalny zaczep na obciążenie. Nie wydaje mi się by rod pody czy tri pody tzw. NO NAME były lepsze niż wykonane na bazie prezentowanego statywu.
i tak mi to wyszło
i tak mi to wyszło
i tak mi to wyszło ogólnie jest stabilny i w pełni regulowalny i o to mi chodziło