Czytam wypowiedzi Państwa na temat łowienia ryb i jestem zdziwiona zarozumiałością niektórych z Państwa. Ubliżacie sobie nawzajem, popisujecie się często wiedzą nie adekwatną do swoich możliwości i umiejętności. Przepraszam, że tak piszę ale po przeczytaniu wpisów na forum tylko to mogę wywnioskować. Mało jest tutaj osób skromnych i kompetentnych :((( Łowienia ryb, dystansu i szanowania przyrody nauczył mnie mój ojciec. Docinki i szpile są chyba tutaj mile widziane ... Ja łowię dla przyjemności i dla dobrego, świeżego jedzonka. Pozdrawiam "zwykłych" wędkarzy !!!!!!!!!!!!
Na przykład ja nic na to nie poradzę , że jestem profesjonalistą wędkarskim - i niestety większość od takich jak ja powinno pobierać nauki. Przecież nie będę dyskutował z laikami bo szkoda mi na to czasu i nerwów , ale w pozostałych kwestiach się jak najbardziej z przedmówcą zgadzam ! pozdrawiam - Antoni Cepek
Nie uważam się za profesjonalistę. Nie startuję w zawodach wędkarskich bo nie mam na to funduszy i czasu.
Wpisy są dla blogerów by dzielić się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami, wiedzą, itd.
Jak kiedyś opisałem jak zbroję swoje zestawy spławikowe. I
zatytułowałem; "Moje zestawy spławikowe", Redakcja przerobiła tytuł na
"Zestawy Spławikowe" I zamiast propozycji, wyszła porada niby fachowca.
Niektórym zaraz nie podobało się, że opisuję stare sprawdzone sposoby,
jak też mieli odmienne zdanie co do rozmieszczenia obciążenia itd. Hore...
I powiedz kolego, do kogo mieć tu pretensje?
Ja chciałem tylko opisać jak można wykonać coś sprawdzonego. I
skutecznego (zdjęć z połowami nie umieszczam gdyż też zrobiono nagonkę i
wyzwano od mięsiarza...), Nawet dopiska że prawie wszystkie wróciły do
wody, nie pomagała.
Na przykład ja nic na to nie poradzę , że jestem profesjonalistą wędkarskim - i niestety większość od takich jak ja powinno pobierać nauki. Przecież nie będę dyskutował z laikami bo szkoda mi na to czasu i nerwów , ale w pozostałych kwestiach się jak najbardziej z przedmówcą zgadzam ! pozdrawiam - Antoni Cepek
Chopy wy się trzymcie razem bo jeszcze nie wiadomo jak bedzie, laiki moga byc w natarciu !!A jak sie znajdzie Laik Antoni Capekk i wszystko pójdzie z wodą?
Czytam wypowiedzi Państwa na temat łowienia ryb i jestem zdziwiona zarozumiałością niektórych z Państwa. Ubliżacie sobie nawzajem, popisujecie się często wiedzą nie adekwatną do swoich możliwości i umiejętności. Przepraszam, że tak piszę ale po przeczytaniu wpisów na forum tylko to mogę wywnioskować. Mało jest tutaj osób skromnych i kompetentnych :((( Łowienia ryb, dystansu i szanowania przyrody nauczył mnie mój ojciec. Docinki i szpile są chyba tutaj mile widziane ... Ja łowię dla przyjemności i dla dobrego, świeżego jedzonka. Pozdrawiam "zwykłych" wędkarzy !!!!!!!!!!!!
CześćŻeby zdobyć magisterium z wędkarstwa trzeba udzielać porad zamiast pobyt na portalu zacząć od krytyki.Same ogólniki : " jestem zdziwiona zarozumiałością niektórych z Państwa.", " popisujecie się często wiedzą nie adekwatną do swoich możliwości i umiejętności.", " ale po przeczytaniu wpisów na forum tylko to mogę wywnioskować. Mało jest tutaj osób skromnych i kompetentnych :((". I na koniec oczywiści kilka zdań o sobie :" Ja łowię dla przyjemności i dla dobrego, świeżego jedzonka. Pozdrawiam "zwykłych" wędkarzy !!!!!!!!!!!!" Co znaczy zwykłych ? I jeszcze jedno - wędkarstwo to hobby a reszty się domyśl. JK
Tacy są niektórzy ludzie że czekają tylko na to by zmieszać kogoś z błotem.
Nie wiem co nimi kieruje,zazdrość?
Niektórzy mają po dwa konta tylko po to by z jednego wyzywać i szydzić z innych.
Wchodząc na niektóre profile i czytając dawane z niego komentarze
zastanawiam się dlaczego dana osoba nie jest leczona w zakładzie
zamkniętym.:) Popełnij najmniejszy błąd,nawet przez nieuwagę oni będą pierwsi na "miejscu".
Też nie uważam się za "profesjonalistę" jestem amatorem w każdym calu,łowię bo lubię.
Zresztą wędkarstwo jest dziś tak szeroką dziedziną zaczynającą się na
łowieniu uklejek na bata aż do morskich wypraw dorszowych że nie ma
specjalistów w wędkarstwie, są tylko w wybranych wąskich dziedzinach.
Do tego dochodzą fanatycy.Fanatycy to oczywiście nie wszyscy wędkarze z niżej wymienionych grup. Nie rozmawiaj z niektórymi strażnikami SSR że sytuacja nad wodą jest zła bo nawet nie podejmie z tobą dyskusji przecież on społecznie ujmuje dziesięciu kłusowników dziennie. Nie rozmawiaj z niektórymi ludźmi zajmującymi stanowiska w zarządach kół że W PZW jest wiele do zmienienia na lepsze bo według niego jest idealnie. Nie mów niektórym karpiarzowi że nasze skromne wody nie dają rady po zarybieniach rybami typu karp,amur czy tołpyga bo według niego to jedyne właściwe polskie ryby.
To forum słynie z bałaganu i kłótni na każdym kroku, dlatego zaglądam tutaj raz na jakiś czas, już się nie udzielając. jerkbait.pl rządzi! wedkuje.pl totalne dno!!!
Na forum jest grupa wiekszościowa osób które chcą się czegoś dowiedzieć, grupa osób , która chce doradzić i ma do tego stosowną wiedzę i doświadczenie, kilku którzy nie mają nic do powiedzenia, negują wszystko tylko bez uzasadnień, bo się nie znają i kilku znanych zadymiarzy i ludzi zakompleksionych , którzy włączają się w dyskusje, tak że ta odchodzi zupełnie od głównego tematu, ale takie jest społeczeństwo kazde, zwłaszcza w demokracji
Na przykład ja nic na to nie poradzę , że jestem profesjonalistą wędkarskim - i niestety większość od takich jak ja powinno pobierać nauki. Przecież nie będę dyskutował z laikami bo szkoda mi na to czasu i nerwów , ale w pozostałych kwestiach się jak najbardziej z przedmówcą zgadzam ! pozdrawiam - Antoni Cepek Gratuluję poczucia humoru. To co napisałeś o sobie w profilu i w dodatku to ogłoszenie - rewelacja :)
Czytam wypowiedzi Państwa na temat łowienia ryb i jestem zdziwiona zarozumiałością niektórych z Państwa. Ubliżacie sobie nawzajem, popisujecie się często wiedzą nie adekwatną do swoich możliwości i umiejętności. Przepraszam, że tak piszę ale po przeczytaniu wpisów na forum tylko to mogę wywnioskować. Mało jest tutaj osób skromnych i kompetentnych :((( Łowienia ryb, dystansu i szanowania przyrody nauczył mnie mój ojciec. Docinki i szpile są chyba tutaj mile widziane ... Ja łowię dla przyjemności i dla dobrego, świeżego jedzonka. Pozdrawiam "zwykłych" wędkarzy !!!!!!!!!!!!
Na przykład ja nic na to nie poradzę , że jestem profesjonalistą wędkarskim - i niestety większość od takich jak ja powinno pobierać nauki. Przecież nie będę dyskutował z laikami bo szkoda mi na to czasu i nerwów , ale w pozostałych kwestiach się jak najbardziej z przedmówcą zgadzam ! pozdrawiam - Antoni Cepek
Nie uważam się za profesjonalistę. Nie startuję w zawodach wędkarskich bo nie mam na to funduszy i czasu.
Wpisy są dla blogerów by dzielić się swoimi doświadczeniami i spostrzeżeniami, wiedzą, itd.
Jak kiedyś opisałem jak zbroję swoje zestawy spławikowe. I zatytułowałem; "Moje zestawy spławikowe", Redakcja przerobiła tytuł na "Zestawy Spławikowe" I zamiast propozycji, wyszła porada niby fachowca.
Niektórym zaraz nie podobało się, że opisuję stare sprawdzone sposoby, jak też mieli odmienne zdanie co do rozmieszczenia obciążenia itd. Hore...
I powiedz kolego, do kogo mieć tu pretensje?
Ja chciałem tylko opisać jak można wykonać coś sprawdzonego. I skutecznego (zdjęć z połowami nie umieszczam gdyż też zrobiono nagonkę i wyzwano od mięsiarza...), Nawet dopiska że prawie wszystkie wróciły do wody, nie pomagała.
Na przykład ja nic na to nie poradzę , że jestem profesjonalistą wędkarskim - i niestety większość od takich jak ja powinno pobierać nauki. Przecież nie będę dyskutował z laikami bo szkoda mi na to czasu i nerwów , ale w pozostałych kwestiach się jak najbardziej z przedmówcą zgadzam ! pozdrawiam - Antoni Cepek
Chopy wy się trzymcie razem bo jeszcze nie wiadomo jak bedzie, laiki moga byc w natarciu !!A jak sie znajdzie Laik Antoni Capekk i wszystko pójdzie z wodą?
Czytam wypowiedzi Państwa na temat łowienia ryb i jestem zdziwiona zarozumiałością niektórych z Państwa. Ubliżacie sobie nawzajem, popisujecie się często wiedzą nie adekwatną do swoich możliwości i umiejętności. Przepraszam, że tak piszę ale po przeczytaniu wpisów na forum tylko to mogę wywnioskować. Mało jest tutaj osób skromnych i kompetentnych :((( Łowienia ryb, dystansu i szanowania przyrody nauczył mnie mój ojciec. Docinki i szpile są chyba tutaj mile widziane ... Ja łowię dla przyjemności i dla dobrego, świeżego jedzonka. Pozdrawiam "zwykłych" wędkarzy !!!!!!!!!!!!
CześćŻeby zdobyć magisterium z wędkarstwa trzeba udzielać porad zamiast pobyt na portalu zacząć od krytyki.Same ogólniki : " jestem zdziwiona zarozumiałością niektórych z Państwa.", " popisujecie się często wiedzą nie adekwatną do swoich możliwości i umiejętności.", " ale po przeczytaniu wpisów na forum tylko to mogę wywnioskować. Mało jest tutaj osób skromnych i kompetentnych :((".
I na koniec oczywiści kilka zdań o sobie :" Ja łowię dla przyjemności i dla dobrego, świeżego jedzonka. Pozdrawiam "zwykłych" wędkarzy !!!!!!!!!!!!" Co znaczy zwykłych ? I jeszcze jedno - wędkarstwo to hobby a reszty się domyśl.
JK
Ostatnimi czasy coś dużo tutaj prowokatorów się panoszy.
Ostatnimi czasy coś dużo tutaj prowokatorów się panoszy.
Jak najbardziej Krzysztof masz racje !! A pod innym nikiem pisza jacyto są mili??
Ja tez jestem chyba prowokatorem bo udowodniłem komuś brak kompetencji.
http://forum.wedkuje.pl/post/panie-mastino-jest-pierwsza-odpowiedz/521575/0
Tacy są niektórzy ludzie że czekają tylko na to by zmieszać kogoś z błotem.
Nie wiem co nimi kieruje,zazdrość?
Niektórzy mają po dwa konta tylko po to by z jednego wyzywać i szydzić z innych.
Wchodząc na niektóre profile i czytając dawane z niego komentarze zastanawiam się dlaczego dana osoba nie jest leczona w zakładzie zamkniętym.:)
Popełnij najmniejszy błąd,nawet przez nieuwagę oni będą pierwsi na "miejscu".
Też nie uważam się za "profesjonalistę" jestem amatorem w każdym calu,łowię bo lubię.
Zresztą wędkarstwo jest dziś tak szeroką dziedziną zaczynającą się na łowieniu uklejek na bata aż do morskich wypraw dorszowych że nie ma specjalistów w wędkarstwie, są tylko w wybranych wąskich dziedzinach.
Do tego dochodzą fanatycy.Fanatycy to oczywiście nie wszyscy wędkarze z niżej wymienionych grup.
Nie rozmawiaj z niektórymi strażnikami SSR że sytuacja nad wodą jest zła bo nawet nie podejmie z tobą dyskusji przecież on społecznie ujmuje dziesięciu kłusowników dziennie.
Nie rozmawiaj z niektórymi ludźmi zajmującymi stanowiska w zarządach kół że W PZW jest wiele do zmienienia na lepsze bo według niego jest idealnie.
Nie mów niektórym karpiarzowi że nasze skromne wody nie dają rady po zarybieniach rybami typu karp,amur czy tołpyga bo według niego to jedyne właściwe polskie ryby.
To forum słynie z bałaganu i kłótni na każdym kroku, dlatego zaglądam tutaj raz na jakiś czas, już się nie udzielając.
jerkbait.pl rządzi! wedkuje.pl totalne dno!!!
Ostatnimi czasy coś dużo tutaj prowokatorów się panoszy.
100% racji, zgadzam się;)
Na forum jest grupa wiekszościowa osób które chcą się czegoś dowiedzieć, grupa osób , która chce doradzić i ma do tego stosowną wiedzę i doświadczenie, kilku którzy nie mają nic do powiedzenia, negują wszystko tylko bez uzasadnień, bo się nie znają i kilku znanych zadymiarzy i ludzi zakompleksionych , którzy włączają się w dyskusje, tak że ta odchodzi zupełnie od głównego tematu, ale takie jest społeczeństwo kazde, zwłaszcza w demokracji
Na przykład ja nic na to nie poradzę , że jestem profesjonalistą wędkarskim - i niestety większość od takich jak ja powinno pobierać nauki. Przecież nie będę dyskutował z laikami bo szkoda mi na to czasu i nerwów , ale w pozostałych kwestiach się jak najbardziej z przedmówcą zgadzam ! pozdrawiam - Antoni Cepek
Gratuluję poczucia humoru. To co napisałeś o sobie w profilu i w dodatku to ogłoszenie - rewelacja :)
No istotnie kolego Diablo. O mały włos nie popuściłem. Znawca! Heeeeeeeeeeee!
Prościej by było tak:
Mam 15 lat, łowię w kałuży, jestem w tym specem bo proboszcz dał mi już dwa puchary. Heeeeeee.