15 kwietnia mam zawody spławikowe. Rzeka bug,dno lekko muliste.Nurt w tym miejscu jest jak na kanale.I takie mam pytanie czy zrobie z tego jakąś dobrą zanętę:
CAłkiem fajna zanęta, ale trochę za dużo i osboście wprowadzilbym kilka zmian ;). Proponowałbym 2 pierwsze zanęty zamienić na Lorpio GPx Roach black 1kg i Lorpio Bream 1kg. Do tego paczka ziemii (2kg) i będzie super ;).
witam,jak dowalisz całą spożywkę to przekarmisz jest wczesna wiosna i musisz dodać gliny argila i oczywiście robale: 0,5l. pinki i z 0,7kg jokersa bo bez tego na zawodach dupa zbita ;)ja bym to wymixował tak:2kg magnetic roach 6kg gliny argila+3kg do jokersa400gr konopii250gr wanilii200gr coco belge200gr epiceine100-150gr fluoi teraz zrobiłbym tak:zanęta+atraktory(bez fluo) namoczyć wymieszać przetrzeć przez sito dodać glinę wymieszać możesz przetrzeć przez sito jeszcze raz nie zaszkodzi dowilżyć w razie potrzeby i teraz dodać fluo i pinkę i wszystko dokładnie wymieszać. Jokersa wrzucić do gliny dobrze (ale delikatnie!!!)rozmieszać i do BOJU!!!
Widzę, że nie czytasz ze zrozumieniem kolego. Kolega napisał, że nie ma juz kasy, zeby kupić joka. A do tematu.. wszystko jest takie ilości jak podałeś sa ok., ponieważ przeważnie proponuje się dodawać dodatki w 10%/20% objętości całej zanęty. Zrezygnowałbym tylko z biszkoptu, bo to troszke z aostry zapach jak na tą porę, a zamieniłbym go na mielone goździki (takie zwykłe, które używa się w kuchni.
O tej porze to bez joka i pinki to szkoda wogóle cokolwiek wrzucać do wody tym bardziej, że to zawody. Jak kolega chce wystartować w zawodach to chociaż po 0,5l. jednego i drugiego to będzie jakieś 40-50zł.To ja o tej porze roku z samym jokiem, pinką i gliną zrobie lepszy wynik niż na sensasie i MVDE bez robaka. A co do goździków hmmm, troszkę można dać ale to też mocny zapach napewno mocniejszy od biszkopta.pzdr.
Proporcje które Kolego przedstawił wg mojej opinii są O.K. Jednak na zawody zmniejszył by całkowitą ilość suchej masy zanętowej do nawet 1/4. Natomiast 3/4 niech stanowi ziemia i glina dobrana kolorystycznie do dna. Brakuje mi w tym składzie jakiegoś elementu mocno smużącego i oczywiscie tzw. mięska. Pinka lub kolorowane białe robaki w ilości 1/4l nie będą błędem.
Ponadto zawsze polecam stronę z której często korzystam dla doboru swoich mieszanek zanętowych
http://www.leszcz.pl/ - kompozycje zanętowe, sprzęt, itp.
Mięsko, moze być nawet taki najprostsze pinka czy biały zalezy co ryba lubi. Ale nie mogę się zgodzić, że bez mieska nie da rady. Ja ostatnio bez mieska w zanecie ok.20 płoci a to był koniec marca jakos 24 bodajże.
Mięsko, moze być nawet taki najprostsze pinka czy biały zalezy co ryba lubi. Ale nie mogę się zgodzić, że bez mieska nie da rady. Ja ostatnio bez mieska w zanecie ok.20 płoci a to był koniec marca jakos 24 bodajże.
wszystko fajnie ale jaka była presja??? Weź pod uwagę,że są to zawody, więc stanie na brzegu co najmniej 20 chłopa i każdy wrzuci do wody zanętę i to nie byle co, tylko zanętę zawodniczą mającą na celu szybkie zwabienie ryb w łowisko, a późniejsze donęcanie z kubka ma utrzymać rybę w łowisku 3-4g łapania i masz zrobić wagowy a nie spędzić dzień na rybach.
No to ja powiem tak. Zwykłe robaczki ok.. ale rok temu zawody wygrałem bez joka. Na samej zawodniczej + pól litra pinki. Gdyby nie to, że miałem za duże haki na mulaka, który mi padał i wyproszył ryby z łowika miałbym jeszcze lepszy wynik.
Wg mnie powinieneś zrezygnować z Dragona, albo przesiać ją przez sito. Na zawodach skuteczniejsza jest drobna zanęta, chyba, że wiesz, że będziesz tam łowił tylko duże ryby. I koniecznie dodaj pinki.
Cześć!
15 kwietnia mam zawody spławikowe. Rzeka bug,dno lekko muliste.Nurt w tym miejscu jest jak na kanale.I takie mam pytanie czy zrobie z tego jakąś dobrą zanętę:
firma rodzaj ilość
Lorpio zanęta Magnetic płoć 2kg
Dragon zanęta XXL gruba płoć 3kg
Anpio konopie prażone 400g
Anpio atraktor waniliowy 250g
Traper Coco-belge 400g
Traper Epiceine-Biszkopt Miodowy Prażony 400g
Mondial-f pieczywo fluo bicolor 450g
CAłkiem fajna zanęta, ale trochę za dużo i osboście wprowadzilbym kilka zmian ;). Proponowałbym 2 pierwsze zanęty zamienić na Lorpio GPx Roach black 1kg i Lorpio Bream 1kg. Do tego paczka ziemii (2kg) i będzie super ;).
ale to ostatnio kupiłem i nie mama już kasy :(A chodzi mi o to żebyście mi napisali ile czego dodać co ewentualnie wywalić
Osobiście uważam, że bazy zanętowej było po 1,5 kg (chodzi mi o pierwsze dwa składniki) ;).
To jakbyś mógł to napisz wszystkiego ile wziąć tak jak ja to rozpisałem byłbym naprawdę wdzięczny
witam,jak dowalisz całą spożywkę to przekarmisz jest wczesna wiosna i musisz dodać gliny argila i oczywiście robale: 0,5l. pinki i z 0,7kg jokersa bo bez tego na zawodach dupa zbita ;)ja bym to wymixował tak:2kg magnetic roach 6kg gliny argila+3kg do jokersa400gr konopii250gr wanilii200gr coco belge200gr epiceine100-150gr fluoi teraz zrobiłbym tak:zanęta+atraktory(bez fluo) namoczyć wymieszać przetrzeć przez sito dodać glinę wymieszać możesz przetrzeć przez sito jeszcze raz nie zaszkodzi dowilżyć w razie potrzeby i teraz dodać fluo i pinkę i wszystko dokładnie wymieszać. Jokersa wrzucić do gliny dobrze (ale delikatnie!!!)rozmieszać i do BOJU!!!
Widzę, że nie czytasz ze zrozumieniem kolego. Kolega napisał, że nie ma juz kasy, zeby kupić joka. A do tematu.. wszystko jest takie ilości jak podałeś sa ok., ponieważ przeważnie proponuje się dodawać dodatki w 10%/20% objętości całej zanęty. Zrezygnowałbym tylko z biszkoptu, bo to troszke z aostry zapach jak na tą porę, a zamieniłbym go na mielone goździki (takie zwykłe, które używa się w kuchni.
O tej porze to bez joka i pinki to szkoda wogóle cokolwiek wrzucać do wody tym bardziej, że to zawody. Jak kolega chce wystartować w zawodach to chociaż po 0,5l. jednego i drugiego to będzie jakieś 40-50zł.To ja o tej porze roku z samym jokiem, pinką i gliną zrobie lepszy wynik niż na sensasie i MVDE bez robaka. A co do goździków hmmm, troszkę można dać ale to też mocny zapach napewno mocniejszy od biszkopta.pzdr.
Proporcje które Kolego przedstawił wg mojej opinii są O.K. Jednak na zawody zmniejszył by całkowitą ilość suchej masy zanętowej do nawet 1/4. Natomiast 3/4 niech stanowi ziemia i glina dobrana kolorystycznie do dna. Brakuje mi w tym składzie jakiegoś elementu mocno smużącego i oczywiscie tzw. mięska. Pinka lub kolorowane białe robaki w ilości 1/4l nie będą błędem.
Ponadto zawsze polecam stronę z której często korzystam dla doboru swoich mieszanek zanętowych
http://www.leszcz.pl/ - kompozycje zanętowe, sprzęt, itp.
Potężny materiał, godny analizy.
zgadzam się z kolegą, spożywkę można zmniejszyć ale bez "mięsa" nie da rady.
Mięsko, moze być nawet taki najprostsze pinka czy biały zalezy co ryba lubi. Ale nie mogę się zgodzić, że bez mieska nie da rady. Ja ostatnio bez mieska w zanecie ok.20 płoci a to był koniec marca jakos 24 bodajże.
Mięsko, moze być nawet taki najprostsze pinka czy biały zalezy co ryba lubi. Ale nie mogę się zgodzić, że bez mieska nie da rady. Ja ostatnio bez mieska w zanecie ok.20 płoci a to był koniec marca jakos 24 bodajże.
wszystko fajnie ale jaka była presja??? Weź pod uwagę,że są to zawody, więc stanie na brzegu co najmniej 20 chłopa i każdy wrzuci do wody zanętę i to nie byle co, tylko zanętę zawodniczą mającą na celu szybkie zwabienie ryb w łowisko, a późniejsze donęcanie z kubka ma utrzymać rybę w łowisku 3-4g łapania i masz zrobić wagowy a nie spędzić dzień na rybach.
No to ja powiem tak. Zwykłe robaczki ok.. ale rok temu zawody wygrałem bez joka. Na samej zawodniczej + pól litra pinki. Gdyby nie to, że miałem za duże haki na mulaka, który mi padał i wyproszył ryby z łowika miałbym jeszcze lepszy wynik.
pinki będę dodawał
Wg mnie powinieneś zrezygnować z Dragona, albo przesiać ją przez sito. Na zawodach skuteczniejsza jest drobna zanęta, chyba, że wiesz, że będziesz tam łowił tylko duże ryby. I koniecznie dodaj pinki.