Kiedys swego czasu siedzialem na Chorzewie jak zawsze na wejsciu wpisuje w rejestr gdzie lowie itd. Ludzi na stawie nr 1 siedzialo duzo aut tez troszke bylo drugi staw tez troszke zaludniony. Gdy nadchodzil wieczor zaczalem sie zbierac i zauwazylem ze na stawy wchodzi Pan ze strazy. Na kilkanascie osob siedzacych na stawie skontrolowal tylko mnie i takiego Pana a to pewnie dlatego ze mnie nie znal. Drugiego stawu pan snie skontrolowal bo pewnie bylo za daleko a osobiscie sam znalem osoby ktore tam w tym czasie lowily bez karty poniewaz jej wogole nie posiadaja takze panowie jak tu maja byc ryby?? kolejny przypadek byl w tamtym roku gdzie panowie obok mnie zabrali 4 malutkie karpiki gdy sie odezwalem malo co mnie nie pobili a panowie przyjachli napewno z innego kola gdyz wsakazywaly na to tablice rejestracyjne. tak piekne lowisko jak chorzewa powinno byc o wiele lepiej strzezone bo jestem tu bardzo czesto i widze co sie dzieje.
Kolego w kole chyba brak strażników bo od początku roku na zbiornikach w Chorzewie nie było ani 1 kontroli także wpuszczone karpiki zostały juz pewnie przebrane przez dziadów na TK
Karpie sa przebrane gdyz ostatnio znow zaobserwowalem Pana ktory zlowionego malego karpia wrzucil do zwyklej duzej siatki plastikowej zaraz zlozyl sprzet i udal sie do auta. bywam kilka razy w tyg na chorzewie i juz poprostu sie nie da na to patrzec. raz ze nie ma tu kontroli a dwa maly stan wody. i na co ida te pieniadze ze skladek! w przyszlym roku zegnam sie z kolem LIN!
Kolego na chorzewie teraz szkoda czasu siedziec. Ja probowalem przez caly miesiac roznego rodzaju zanety przynety i nic... Leszcze kiedys byly na stawie nr 1 ale Lina jeszcze nigdy tam nie zlapalem.
Dzięki za odpowiedz,ja byłem dziś na rybkach w Chorzewie masz racje szkoda teraz tam przyjezdzać brak wody na obu stawaach prubowalem ze spławikiem ale na stawie nr 2 jest 30cm wody a na 1 ok 50cm tragedia było ok 25 wędkarzy widziałem ze jeden złapał 3 leszczyki malutkie i karaska na pierwszym stawie
tak jak mowilem..znam troszke chorzewe i wiem ze jak jest tutaj niski stan wody i ludzie zabieraja nie wymiarowe rybki to szkoda czasu...ja teraz jezdze na gacki fajne miejsce duzo ciekawych gatunków ryb nie to co chorzewa... ja zawsze lowie z gruntu i na gackach daje to dobre efekty...
Jak można było doprowadzić do tak słabego poziomu wody na Chorzewie. Wszędzie jest woda czy to Gacki czy Mokrsko czy Umer a tutaj po prostu wody brak. Poza tym w Chorzewie jest już na prawdę mało ryb. Karpie, szczupaki to już chyba tylko historia. Stan wody niski a do tego brak zarybienia na wiosnę i są efekty. Nie ma po co tam przyjeżdżać.
Kiedys swego czasu siedzialem na Chorzewie jak zawsze na wejsciu wpisuje w rejestr gdzie lowie itd. Ludzi na stawie nr 1 siedzialo duzo aut tez troszke bylo drugi staw tez troszke zaludniony. Gdy nadchodzil wieczor zaczalem sie zbierac i zauwazylem ze na stawy wchodzi Pan ze strazy. Na kilkanascie osob siedzacych na stawie skontrolowal tylko mnie i takiego Pana a to pewnie dlatego ze mnie nie znal. Drugiego stawu pan snie skontrolowal bo pewnie bylo za daleko a osobiscie sam znalem osoby ktore tam w tym czasie lowily bez karty poniewaz jej wogole nie posiadaja takze panowie jak tu maja byc ryby?? kolejny przypadek byl w tamtym roku gdzie panowie obok mnie zabrali 4 malutkie karpiki gdy sie odezwalem malo co mnie nie pobili a panowie przyjachli napewno z innego kola gdyz wsakazywaly na to tablice rejestracyjne. tak piekne lowisko jak chorzewa powinno byc o wiele lepiej strzezone bo jestem tu bardzo czesto i widze co sie dzieje.
Kolego w kole chyba brak strażników bo od początku roku na zbiornikach w Chorzewie nie było ani 1 kontroli także wpuszczone karpiki zostały juz pewnie przebrane przez dziadów na TK
Karpie sa przebrane gdyz ostatnio znow zaobserwowalem Pana ktory zlowionego malego karpia wrzucil do zwyklej duzej siatki plastikowej zaraz zlozyl sprzet i udal sie do auta. bywam kilka razy w tyg na chorzewie i juz poprostu sie nie da na to patrzec. raz ze nie ma tu kontroli a dwa maly stan wody. i na co ida te pieniadze ze skladek! w przyszlym roku zegnam sie z kolem LIN!
CZY NA ZBIORNIKACH W CHORZEWIE SĄ LESZCZE I LINY?
Kolego na chorzewie teraz szkoda czasu siedziec. Ja probowalem przez caly miesiac roznego rodzaju zanety przynety i nic... Leszcze kiedys byly na stawie nr 1 ale Lina jeszcze nigdy tam nie zlapalem.
Dzięki za odpowiedz,ja byłem dziś na rybkach w Chorzewie masz racje szkoda teraz tam przyjezdzać brak wody na obu stawaach prubowalem ze spławikiem ale na stawie nr 2 jest 30cm wody a na 1 ok 50cm tragedia było ok 25 wędkarzy widziałem ze jeden złapał 3 leszczyki malutkie i karaska na pierwszym stawie
tak jak mowilem..znam troszke chorzewe i wiem ze jak jest tutaj niski stan wody i ludzie zabieraja nie wymiarowe rybki to szkoda czasu...ja teraz jezdze na gacki fajne miejsce duzo ciekawych gatunków ryb nie to co chorzewa... ja zawsze lowie z gruntu i na gackach daje to dobre efekty...
Jak można było doprowadzić do tak słabego poziomu wody na Chorzewie. Wszędzie jest woda czy to Gacki czy Mokrsko czy Umer a tutaj po prostu wody brak. Poza tym w Chorzewie jest już na prawdę mało ryb. Karpie, szczupaki to już chyba tylko historia. Stan wody niski a do tego brak zarybienia na wiosnę i są efekty. Nie ma po co tam przyjeżdżać.