Reklama
  • Forum wedkuje.pl2012-06-02 12:35:06

    Witam . Mam ochotę  dziś się wybrać na nockę ale nie wiem czy warto ponieważ jest trochę zimno , wieje mocny wiatr , padał deszcz  .. Co mi doradzacie panowie ? 

  • owczarki 2012-06-02 12:48:48

    wiekszość znajomych łowi nocką duże ryby ale gwarancji nikt nie daje nawet fazy księżyca nie pomogą trzeba mieć trochę  szczęścia do ryb no i jak dzisiaj to zdrowie

  • Forum wedkuje.pl 2012-06-02 13:04:12

    Nie polecam jeszcze jest troche zimno, najlepiej poczekac, az pogoda sie troche ustabilizuje i bedzie cieplej. Bylem z wczoraj na dzis na nocce i rybki nie bardzo chcialy wspolpracowac, pewnie przez ten silny wiatr i deszcz, dlatego jeszcze troche sie wstrzymaj:)

  • ryukon1975 2012-06-02 14:08:00

    Zależy w jakim celu chcesz spędzić noc nad wodą.
    Dla ryb (brania,hole) raczej nie warto bo trudno liczyć na eksplozję brań w tych warunkach.
    Dla wspomnień jak najbardziej tak długo będziesz pamiętał jak zmarzłeś,jak wiało,jest spora szansa że zmokniesz.Wspomnienia bezcenne.:)

  • Reklama
  • Sitownik 2012-06-02 14:10:34

    Mam taki sam problem.. :) Myśle, że wiatr nie stanowi żadnej przeszkody a trud może się naprawdę opłacić... :) Ale zależy to też od łowiska :) U mnie nie pada ale odrobine wieje ..  To też zależy od tego gdzie się znajdujesz :P  

  • Forum wedkuje.pl 2012-06-02 14:24:32

    Ta pogoda w porównaniu do tej jaką nieraz trzeba przetrzymać podczas Miętusowych zasiadek jest wspaniała.I jak przy takiej pogodzie uda się coś złowić,to radocha jest dużo większa. A tak w ogóle to dobrego wędkarza pogoda nie zraża! 

  • karpiarzdarek 2012-06-02 15:20:13

    Siedzisz i z nudów głupie pytania zadajesz (jak większość na tym forum)
    Byłem, zmarzłem i żałuję że nie mogłem zostać do jutra.

    5 karpi z nocy - Rekord :)
    18,5 kg - Rekord :)


  • owczarki 2012-06-04 16:10:20

    oczywiście że można złapać ale na hodowlanym i tu jest różnica

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-06-05 07:30:46

    Spędziłem w tym roku już blisko 10 nocek, gdzie łowiliśmy po około 24 godziny. Na obecną chwilę wokół Warszawy w nocy cisza. Ostatnio tj. w sobotę/niedzielę na Rokoli lipa totalna. Jedno skubnięcie o 1 w nocy i nic. Drobnica się chlapała przez całą noc, a dużych ryb nie ma. I tak wyglądają nocki! Ale uroku siedzenia i adrenaliny w nocy niech pozazdroszczą Ci, którzy wtedy śpią u boki jakiejś niuni. Warto choćby dla wrażeń.



Reklama
Reklama