Reklama
  • Forum wedkuje.pl2011-01-09 19:34:06

    Hej powiedzcie mi czy warto kopać staw i jakimi rybami zarybić

  • markus76 2011-01-09 19:49:30

    siema oczywiście że warto ale z tego co słyszałem to jest troszke kosztowna inwestycja kuzyn kolegi ma zamiar kopać i mówił że pare ładnych tysięcy będzie to kosztować.
    Sam osobiście mam taki stawik już gotowy u swojej kobiety jakieś 20x20 zarybiony amurem, karpiem,linem i oczywiście karaś występuje.Zawsze gdy nie mam czasu na wyjazd na rzekę żeby poganiać ze spiningiem idę sobie na stawik.A wiec nic ci nie pozostaje jak kopać, powodzenia.

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-09 20:15:01

    jak miałem 7 lat to wraz z kolegami wkopaliśmy stawik łopatami mały bo mały zarybiłem go głównie karasiem i okoniem miałem też 1 sumika zabawa była że hoho

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-09 20:43:45

    a ile może kosztować i jakimi zarybić

  • Reklama
  • siwy2934 2011-01-09 22:28:49

    Nie wiem ile kosztuje obecnie godzina pracy operatora koparki wraz z maszyną, ale nie jest to napewno tanie no chyba żze wpadnie do ciebie ktoś na fuche:)

    Nie zapomnij o warunkach terenowych ja mam staw na wsi u dziadków jest do niego dopływ i odpływ są partie głębokie jak i wypłycenia oraz dużo roślinności, staw ma wymiary ok 30 na 30 ma nierówne brzegi, został wykopany rolniczym ładowaczem (np do obornika, do kopania piachu)

    Zarybiony został ok 10 lat temu głównie karpiem, później pojawiły się liny i karasie. ryby ładnie rosły, ale ludzie są bezczelni i kradli moje ryby, później wpadła wydra i zrobiła porządek w stawie wyczyściła wszystko wraz ze swoimi maluchami.

    W tym roku staw został lekko oczyszczony, wpuściłem na jesień jednego suma i szczupaka i trochę drobnicy małe leszcze płocie okonki, karasie.
    Na wiosnę szykuje się do zakupu kroczka karpia.

    Staw fajna rzecz ale trochę kłopotu może z nim być.

  • kapelusz 2011-01-10 10:31:34

    od 100 do 200 zł w zależności od maszyny i regionu w którym mieszkasz a poza tym jak kogoś znajdziesz to niech ci pokarze obiekty które już wykonał będziesz miał pewność że się na tym zna

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-10 16:20:16

    aha thx a są jakieś preparaty odstraszające wydry albo jakieś pułapki ?Mieszkam na podlasiu przy Białystoku!!! 

  • siwy2934 2011-01-10 17:38:45

    podobno pastuch elektryczny pomaga ale wydra jest mądra i potrafi coś takiego obejść, jeszcze inni zakładają nad stawem czy oczkiem wodnym radio które cicho gra i podobno odstrasza.

    Jak dla mnie najskuteczniejsze jest "skuteczne" pozbycie.
    Wydra potrafi zjeść ryby za kilkaset złotych, nie mówiąc o tym ile nerwów prrzy tym napsuje.

    Proponuje kupić pułapkę specjalną na wydry czy lisy, taką z siatki metalowej lub wykombinować coś samemu, gdy już taką złapiemy możemy daleko przetransportować.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-01-10 17:47:32

    jak to skuteczne mamy z tatą kupić taką pułapke 

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-10 17:58:57

    siwy2934 rozumiem i to bardzo dobrze, że wydra potrafi narobić ogromne szkody w stawie bo sam byłem świadkiem jak wygląda staw po najeździe wydrzej rodzinki, ale to zwierzątko jest w Polsce CHRONIONE i nie można ot tak sobie łapać czy zabijać go poza obrębem stawów rybnych ale tak nie będzie można nazwać stawu kol. waesz1 ze względu na nieprowadzenie tam oficjalnej gospodarki rybnej. Jest to kłusownictwo i grozi to nawet więzieniem więc nie namawiaj kolegi waesz1 do takich głupich czynów.

  • siwy2934 2011-01-10 18:04:08

    Wiedziałem, że prędzej czy później pojawią się takie głosy, jednak gdy ją złapiemy nie musimy jej uśmiercać, równie dobrze można wywieść ją nad pobliska rzekę i jakis czas bedziemy mieli problem  głowy. A tak poza tym to naprawdę fajne zwierze jest, jednak jeśli jest pod ochroną i nasze państwo sie tak strasznie o nie troszczy to mogliby wypłacać chocia niewielkie odszkodowania, jak sąsiad kot złapał mają małą czerwoną rybkę w oczku w ogródku pod domem to sąsiad kupił mi drugą:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-10 22:27:06

    jak to skuteczne mamy z tatą kupić taką pułapke 

    witam kolego wydra to bardzo cwane zwierzątko i raczej w płapkę to ci niewlezie,mój znajomy ogrodził swój stawek siatką ogrodzeniową drucianą wkopując ją 50cm w ziemie ,po wkopaniu siatka jest wysoka na około 120cm i ma spokój a wcześniej wydra narobiła takiego bałaganu że tylko usiąść i płakać,żeby chociaż zjadła a ryby leżały ponadgryzane i rozbabrane.Niekupój odstraszaczy elektronicznych bo nic ci niedadzą<pozdrawiam

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-01-10 22:43:36

    Hej powiedzcie mi czy warto kopać staw i jakimi rybami zarybić

    Witam kolego pewnie że warto ja jakbym miał gdzie to bym sobie nawet wykopał szpadlem,ale niestety mieszkam w blokach i mam tylko ogródek z którego mi nawet ukradli metalową wanienke w której trzymałem żywca,a ty chłopie jak masz gdzie to kop,zaryb sobie linem,a za jakiś czas możesz karpikiem,kolega ma do oczka wpuszczone 2 jazie jak one pięknie w lato podwieczór chdziły za muchami<pozdrawiam...i działaj.

  • przemucha30 2011-01-11 12:58:11

    Z tego co mi wiadomo to jeśli chcesz kopać staw, to powyżej 30m2 musisz wystąpić o pozwolenie na budowę. Musisz zapytać o szczegóły w Starostwie albo  w Gminie.

  • marcin11 2011-01-11 16:18:35

    Moja rzeka..łapie na niej od malucha,kilka lat wstecz ca roku miejscowi łapali po kilka okazów w sezonie,od jakiegoś czasu zostało to nagłośnione i coroczny zjazd tłumu napalonych wędkarzy zniechęca wypad nad tą piękną rzekę,Pozdrawiam i gratuluję pięknej ryby!

  • marcin11 2011-01-11 16:22:20

    sorki nie ten wątek

  • marcin11 2011-01-11 16:31:46

    Witam!mam z dziewczyną działkę budowlaną 2000m2,chciałem przed budową domu wykopać sobie staw nie mały (powyżej 30m2) chciałem zrobić to zgodnie z prawem to mi sie odechciało.Potrzebna mi do tego jest kanaliza,bieżąca woda(niewiem po co jak to staw z wodą gruntową) powyżej tych 30m2 płaci sie za to podatek jak za hodowlę ryb,musimy konkretnie sprecyzować jaki gatunek będziemy hodować,babka mi mówi że ryby śmierdzą i co sąsiedzi na to(pomimo że jet to szczere pole) i mi gada że to wody gruntowe mogę zanieczyścić,noszkur...panowie myślałem że tam wyjdę z siebie,Tak że powiem wam że nie jest to takie wykopanie sobie stawu.Może znacie jakieś sposoby ominięcia prawa.Pozdrawiam

  • Reklama
  • siwy2934 2011-01-11 17:45:40

    po prostu nie pytać się i kopać:)

  • kapelusz 2011-01-11 18:03:49

    Nie nazywaj stawu stawem ,tylko oczkiem wodnym  , może być też sadzawką, to dla urzędników jest różnica. Gatunków ryb jakie wpuścisz nikt Ci nie będzie sprawdzał, a jeśli nawet ,to możesz powiedzieć, że Ci kaczki dzikie naniosły .To się zdarza.

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-11 19:44:54

    Przedewszystkim panowie najpierw to nalezy sprawdzic czy teren sie do tego nadaje,jak piach to zapomnij o stawie.Do 30m2musisz go zglosic do nadzoru budowlanego,powyzej musisz miec projekt i pozwolenie na budowe-porazka.Juz lepiej kopac nielegalnie ale jak sie ma sasiadow do dupy to moze byc problem-zglosza samowole i dopiero bedzie cyrk.Polecam obejrzec to:

    http://www.sazan.com.pl/staw.html

    Piekny stawik ale kosztowny.

  • szczupi 2011-01-11 20:16:41

    Ja to bym załatwił wszystkie potrzebne formalności i nie kopał na dziko , chyba że są jakieś wymiary że nie trzeba zezwoleń.
    Według mnie nie jest to błaha sprawa , każda zmiana w terenie powinna być naniesiona na mapie zagospodarowania przestrzennego. (tak mi się wydaje )
    Udaj się do gminy tam się wszystkiego powinieneś dowiedzieć i załatwić zezwolenia.
    Z tego o słyszałem nie jest to łatwa sprawa ale nie zniechęcaj się  bo gmina może Ci rzucać kłody pod nogi.
    Teraz do każdej błahej sprawy potrzeba zezwolenia projektów itp.
    życzę  wytrwałości i osiągnięcia celu

  • Bartek81 2011-01-12 19:56:36

    Według prawa budowlanego przed rozpoczęciem budowy stawu o wielkości do 30 m2 należy zgłosić takowy zamiar właściwemu organowi ( art. 30 ust. 1 pkt 1). Odpowiednim organem jest starosta, na którego obszarze zlokalizowana jest nieruchomość, na której planujemy budowę (staw powyżej 30 m2 wymaga pozwolenia na budowę). Zgłoszenie takie wymaga formy pisemnej i należy dokonać je przynajmniej na 30 dni przed planowanym rozpoczęciem robót. W zgłoszeniu należy opisać, jakie prace będą przeprowadzane, ich zakres i sposób wykonywania oraz przewidywany termin ich rozpoczęcia. Ponadto musimy dołączyć szkice lub rysunki planowanego obiektu oraz pisemne oświadczenie, że posiadamy prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Do przeprowadzania planowanej inwestycji można przystąpić dopiero, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia staroście zgłoszenia, nie wyraził on sprzeciwu w drodze decyzji. Zgłoszenie takie jest ważne przez okres dwóch lat, licząc od daty, którą w nim wskazaliśmy. Po upływie tego terminu procedurę zgłoszeniową należy przeprowadzić ponownie. Należy pamiętać, że budowa oczka wodnego bez wymaganego przepisami prawa zgłoszenia albo pozwolenia jest samowolą budowlaną, za którą grozi rozbiórka i grzywna (art. 48 i 49b prawa budowlanego).

    Wykonanie połączeń stawu z elementami sieci melioracyjnej wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Z wnioskiem o pozwolenie wodnoprawne występuje się do Urzędu Powiatowego. Pozwolenie wydawane jest na 10 lat. Aby je uzyskać, oprócz wniosku należy złożyć:

    • decyzję o warunkach zabudowy lub wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli plan ten został sporządzony;

    • opis planowanej działalności (sporządzony w języku nietechnicznym);

    • operat wodnoprawny

    Staw powinien być zlokalizowany w obniżeniu terenu tak, aby ilość wydobytego gruntu i związane z tym koszty były jak najmniejsze.

    Głębokość wody nie powinna być mniejsza niż 2 m w najgłębszym miejscu, tak aby mogła się wytworzyć równowaga ekologiczna i aby bytujące w nim ryby mogły przetrwać okres zimy. Należy uwzględnić wahania stanów wody. Zwłaszcza latem występują długotrwałe okresy, kiedy poziom wód gruntowych, mających wpływ na poziom wody w stawie jest bardzo niski. Należy przeprowadzić obserwacje wahania poziomu wód gruntowych np w studniach znajdujących się w pobliżu lub w rowach, zbiornikach w sąsiedztwie przyszłego stawu.

    Zbiornik należy lokalizować w oddaleniu od większych drzew, aby uniknąć problemu opadających do zbiornika liści. Wpadające jesienią liście mogą bardzo szybko doprowadzić do powstawania dużych ilości mułu i w efekcie doprowadzić do wypłycenia zbiornika.

    Podczas kształtowania misy przyszłego stawu należy unikać długich linii prostych. Linia brzegowa powinna być złożona z szeregu linii krzywych przechodzących płynnie. Kształt zbiornika zależy od warunków terenowych. Najkorzystniejsze pod względem krajobrazowym są kształty okrągłe lub owalne. Jeśli staw jest odpowiednio duży może się na nim znaleźć niewielka wyspa, która urozmaici i uatrakcyjni wizualnie powierzchnię wody. Przy odrobinie szczęścia może się stać odpowiednim miejscem na lęgowisko dla ptactwa wodnego.

                Urobek wydobywany z wykopu nie powinien być składowany wokół zbiornika, aby nie powodować podwyższania brzegów i krawędzi skarpy w stosunku do lustra wody (z wyjątkiem obszarów o wysokim poziomie wód gruntowych, kiedy podniesienie brzegu może ułatwić dojście do zbiornika).

    Jeśli to możliwe to skarpy zbiornika powinny przynajmniej częściowo być ukształtowane w formie łagodnego spadku np. 1:3 lub 1:4. Może to ułatwić dostęp zwierząt do zbiornika, a także poprawić walory widokowe.

    Wykonując staw bez zezwolenia na tzw dziko bierzesz na siebie ryzyko, że w konsekwencji dostaniesz decyzję - nakaz zasypania go i doprowadzenia podłoża do stanu pierwotnego. Wszelkie koszty poniesiesz na nic. Moim zdaniem nie warto ryzykować. Jeżeli już planuje taką inwestycję to robię to lege artis, a więc w zgodzie z prawem.

  • siwy2934 2011-01-12 20:30:35

    Wszystko zależy od tego gdzie nasz dany staw miałby powstać. Mój znajduje się w małej zapyziałej wiosce. Powstał on z myślą odwodnienia pola mojego dziadka gdyż zawsze było tam bardzo mokro i przeszkadzało to w pracy na roli, bardzo blisko przepływał strumyczek (rów) regularnie oczyszczany przez mojego dziadka i jego sąsiadów, gdyż nikt w gminie i powiecie o to nie dbał, staw jest już grubo ponad 10 lat i były z tego względu same korzyści, rzaden z sąsiadów nie miał pretensji( część z nich ma swoje zbiorniki wodne i tez nie mają problemów) Więc wszystko zależy od miejsca.

  • arekde 2011-01-12 20:58:52

    W A R T O.

    W I E M   BO   M A M !

    POZDRAWIAM

  • Reklama
  • arekde 2011-01-12 20:59:12

    W A R T O.

    W I E M   BO   M A M !

    POZDRAWIAM

  • Forum wedkuje.pl 2011-01-12 21:14:59

    W A R T O.

    W I E M   BO   M A M !

    POZDRAWIAM



    Jasne ze warto,razem ze szwagrem powiekszamy nasz tego lata,dobry operator przez caly dzien wykopie tyle ze ho ho!Mamy umowionego za 1000zl.Pare zl.a jaka korzysc-pozdrawiam.

  • poszukiwaczsandacza 2011-01-12 21:53:16

    Moje zdanie jest takie, ten kto ma możliwość wykopania stawu,a nie robi tego jest chyba niespełna zmysłów, bez obrazy ;D, moim wielkim marzeniem jest wykopanie w przyszłości stawu na najmniej 100x100, własny staw to nie jest to co zbiorniki PZW, zbiorniki PZW są do rekreacji i wgl, niektóre są piękne, niektóre gorsze, lecz własny to jednak własny. Nikt sie nie wpieprza,że tak powiem, swoja ryba, przyjemność, działeczka dookoła , itd, to jest coś. Polecam kopanie stawów wszystkim, zarybiać amurem, sumem, szczupakiem, płocią, karasiem złocistym, chyba ,że ktoś chce sandacza czy tez karasie srebrzyste, ale nie wpuszczajcie karpi za dużo bo to jest szkodnik i nioszczy wszstko co może xD. Mam taki stawik niedaleko, 20x10, kiedys jakieś 8 lat temu ok, miał najgłebsze miejsce 2,5m a teraz ma 1,2m ;/, a wszystko przez karpia, duże zamulenie,rycie w ziemi(obrywanie się brzegów), też wina była nie tylko karpia bo nie umocnione brzegi ale jednak to nie jest ryba do stawów ;P Zachęcam do budowania swoich stawików itd, ale bez karpia , chyba , że ktoś ma dużo kasy na oczyszczanie co 5 lat itd i to tyle

  • Kacpeer113 2011-01-13 14:39:20

    Moim zdaniem wykopanie stawu jest bardzo porzyteczne dla ciebie bo na przykład wracasz ze szkoły lub pracy kopiesz sobie robaki bierzesz wędke i idziesz na ryby.

  • pilatto 2011-01-13 15:31:24

    a jak już wydasz oszczednosci życia, wykopiesz, zarybisz, dopilnujesz zeby Ci urosły Twoje ukochane rybki, zaprosisz przyjaciół żeby razem przy piwku i grillu powędkować bez zaczepów, bez strat...ach, pięknie tak żyć...

    ... aż przyjdzie ten dzień, w którym przyjaciele opowiedzą znajomym o Twoim pięknym stawie, Ci opowiedzą znajomym swoim, a tamci, zawistni wrzucą Ci do stawu narybek sumika, albo troszke cyjanku, albo wpadną wieczorem z siecią ... no żyć nie umierać :)

  • siwy2934 2011-01-13 15:36:02

     Niestety taka jest polska rzeczywistość

  • wento 2011-04-16 13:26:08

    witam! też zawsze marzyłem o stawie, a jako że mieszkam na wsi to mam taką możliwość. Zgadzam się z opinani poprzedników , że naprawdę warto, jak oczywiśćie ma się takie możliwości. Wracasz z pracy zmęczony, bierzesz wędkę  i już się relaksujesz. W weekendy z rodziną z kolegami przy piwku i przy wędce we własnym stawie , to jest  chyba to, o czym marzy każdy wędkarz.   Ja osobiście mam jedno pytanie do tych którzy mają już staw, a mianowicie czy w miejscu gdzie wymierza się wykopać staw , potrzebna jest jakaś rzeka, choćby mała, do przypływu i odpływu świeżej wody, czy można wykopać bez tego. Ja u siebie mam dużą bardzo podmokłą łąkę , gdzie w pobliżu nie mam nic takiego.                            


                                                                                                           pozdrawiam          



                                                             

  • ijek 2011-04-16 16:36:24

    wento ja nie mam nic zadnej rzeczki strumyku itp a stawik wykopałem dzisiaj wlewam wode teren jest u mnie pod mokły wiec woda sie trzyma nic tam nie rosło wiec postanowiłem wykopać stawik 5x5 wiekszy mi nie potrzebny do relaksu a jak bede chciał wiecej wody to pojade nad zalew hehe pozdrawiam

  • bar7064 2011-04-19 14:20:54

    witam, oczywiscie ze warto kopac staw, ja mam stam 25x20m troche maly, byl wykopany 7 lat temu tam uczylem sie łowic ryby,teraz nie ma tam za wiele ryb ale za rok moze powiekszy sie staw4 razy. kolega ma stawy na jednym hoduje karpie, a drugi to stary staw na rzece rawce, sporo tam szczupakow jeszcze rosna a 7kg tez mozna trafic, staw to bardzo dobra rzecz, jesli chce sie na tym zarobic mozesz hodowac ryby, lub otworzyc łowisko komercyjne to bardzo dobry interes jak bedzie w dobrym i ładnym miejscu.

  • dawid2238 2011-04-19 14:49:11

    Witam.
     
            Moim zdaniem warto ,ponieważ wujek ma i w wolnych chwilach można iść z wędką porzucać połowić. Wiadomo łowić nad stawem to nie to samo co nad rzeką lub gdzie indziej.
    Zależy co kto lubi. Ale wykopanie stawu to bardzo dobry plan. Ja bym wykopał.

                                                                                                         Pozdrawiam

  • LukaszM 2011-04-19 14:53:31

    Też się przymierzam do tego już od kilku lat. Mam jeden staw na jednej działek moich rodziców ale jest on trochę oddalony od mojego domu. Wykopany został przez mojego wuja w celu osuszenia terenu jego uprawy. Niestety jest on strasznie zaniedbany. Dlatego rozważam wykopanie drugiego zbiornika gdzieś w pobliżu mojej działki. Jestem w otyle komfortowej sytuacji, że mam znajomych zajmujących się kopaniem stawów. Koszta jakie musiał bym ponieść to jedynie zakup paliwa. Problem jest z ukształtowaniem terenu na mojej działce. Do wody sporo trzeba by kopać.
    Strasznie się napaliłem na własną sadzawkę dlatego może podpowiecie mi, jaki poziom wód gruntowych jest minimalny by opłacało się kopać? Tak aby wody naszło wystarczająco dużo.

    Powiem na koniec tyle - jeżdżę do mojej rodziny, mają spory staw i dobrze zarybiony; dbają o niego; dokarmiają rybę; a zabawa nad nim jest przednia

  • Algen 2011-04-19 16:59:39

    Jesli jestes wędkarzem to wykop sobie taki staw. Mój był kopany koparka linowa KJ :) Max głebokosci 2 m. Nie wyobrażam sobie jak bym go nie miał, napewno nie był bym wedkarzem :) Uwielbiam na nim łowi. łowie na nim prakrycznie codzień, zarybiam , odławiam [ okoń ] oczyszczam, zasadzam roslinki, krzewy itp. Zima  nie moge spać z myśla czy moje ryby sie nie podusza i dlatego czesto qje przereble , odsnieżam.                                                            Dominujace ryby ( Płoć, okon, karaś)                                                                                 Inne ryby ( karp, amur, tołpyga, lin,szczupak, karaś ozdobny (czerwony))   

  • Algen 2011-04-19 17:02:37

    W moim stawie jest dopływ w postaci rowu (wpływa w miejscu w którym było robione zdj a wyplywa na koncu stawu)  tak dopływ jest szczególnie ważny zimą , doprowadza natlenioną wode .

  • Forum wedkuje.pl 2011-06-27 19:39:48

    TEMAT PRZENIESIONY: Budowa stawu????

    Wiadomości  Prawo i przepisy wędkarskie na forum

    utworzono: 2011/06/27 18:52


     
    Sapik21Witam wszystkich serdecznie.
    Właśnie jestem w trakcie spełniania jednego ze swoich marzeń a mianowicie zamierzam wykopać staw.
    Zacząłem od kupna działki o pow. 1750 m2 i kategorii gruntu IV działka w kształcie prostokąta o wymiarach 2575m Przez środek działki przebiega drena którą jest odprowadzana woda ze stawu który znajduje się z 300 metrów od mojej działki. Zasilany jest wodą opadową z pobliskich bloków. Więc po przebyciu takiej drogi  woda płynąca przez moją działkę jest czysta i krystaliczna więc o stan wody nie muszę się martwić. Wymiary stawu to jakieś 25/20 m czyli 500 m2.

    Tylko teraz kilka pytań dotyczących samego przedsięwzięcia.

    -Czy na wniosku o wydanie pozwolenia podać rzeczywisty wymiar czy też troszkę go zaniżyć   np.15/10m?
    -Jaką głębokość?  Możliwość koparki to jakieś 12 m.
    -Jaki kąt nachylenia skarp i co zastosować by zapobiec ich osuwaniu się?
    -Jaka roślinność w stawie i wokół niego.
    -Po jakim czasie zarybić i jakimi gatunkami i w jakich ilościach najlepiej?

    Pozdrawiam i czekam na wasze wypowiedzi Łukasz.



     odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #298858wysłano: 2011/06/27 19:02
     
    luki11111Na pozwoleniu wodno prawnym podać stan rzeczywisty i nalezy wypełnić każdy ppodpunkt w rozdziale prawa wodnego starając sie na pozwolenie. Nie do końca rozumiem "woda opadowa z pobliskich bloków"" domsylam sie ze chodzi o deszczówke, dziwne troche ze nie trafia ona do kanalizacji jeżeli spływa z bloków. no i wracając do samej wody.... wcale nie musi ona byc krystaliczna ani czysta;p to że nie jest mętna i pozbawiona zawiesin nie oznacza że nie zawiera ona np nadmiaru wapnia , czy tez zelaza i manganu czy też innych metali cięzkich a jesli jest to spływ wody deszczowej to rownie dobrze ktos na lewo mogl podlaczyc swoja kanalizacje wiec nalezy uwazac na pierwiastki biogenne;/ wiec ja w razie czego wykonał bym testy tej wody chodz podstawowe jak ph zawartosc zelaza manganu i N i F . no i ostatnie pytanie  czy ten stawek oddalony o 300 m jest duzy? bo jesli tak to mozesz byc troce spokojniejszy bo moze on zatrzymywac szkodliwe subst.


     odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #298860wysłano: 2011/06/27 19:03
     
    perwerBardzo duzo podobnych tematów i problemów pojawiło sie ostatnio na naszym forum,.Było sporo odpowiedzi itd....ja na razie nie mam  sił ,ale jak dostane mocy  to cos naskrobie....

  • Robert1911 2011-06-27 19:56:33

    nie sieje zamentu ale na forum zaczyna sie serzyć dyktatura. aż strach coś napisać.  :)

    pozdrawiam Robert

     

  • Jędrula 2011-06-27 20:14:50

    nie sieje zamentu ale na forum zaczyna sie serzyć dyktatura. aż strach coś napisać.  :)

    pozdrawiam Robert

     

     

     

     

     

     

     

    Ale Kolego co to ma do tematu ? Uzasadnij bo usunę Twojego posta gdyż wydaje mi się , że jest kompletnie nie na temat ???

     

     

  • Robert1911 2011-06-27 21:02:45

    usuń

    właśnie o to mi chodzi, przenoszenie i zamykanie wątków, usuwanie postów Tak ma wyglądać forum? napisałem coś nie na temat? prosze usunąć. Przepraszam ,że mam zdanie . to też nie na temat. I teraz co? Konto do likwidacji?

     

    Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2011-06-27 21:05:30

    :)))))))))))))))))))))))))))))))))

  • bluehornet 2011-06-27 21:12:05

    A po kiego , za przeproszeniem " grzyba " kilka wątków na jeden i ten sam temat ???!!! Nie lepszy jeden , a konkretny i treściwy , zawierający sedno i istotę zagadnienia ? Inaczej niestety będzie burdello bum bum , a nie porządek .

  • Jędrula 2011-06-27 21:20:17

     

    Kolego zaśmiecasz komuś wątek , piszesz prowokujące teksty i wyrażasz swoje zdanie nie tam gdzie trzeba . Po tą są tutaj moderatorzy aby właśnie przenosić zdublowane wątki , usuwać zaśmiecające posty z forum - takie jak przed chwilą napisałeś . Takie mamy wytyczne z redakcji ,

    jeżeli to Ci się nie podoba to napisz do nich i poskarż się . Możesz również założyć swój wątek i tam wyrażać swoje opinie o dyktaturze . Widać nie masz pojęcia na czym polega praca moda na takim forum ? A swoje zdanie możesz mieć , mnie-nam nic do tego obyś tylko wyrażał je w sposób kulturalny i nikt Ci złego słowa nie powie .


    Bardzo proszę zakończyć dyskusję na temat dyktatury gdyż ów wątek o budowaniu stawu jest wielce interesujący i szkoda go zaśmiecać bzdurami !


    Ten post również zostanie usunięty :)

  • Jędrula 2011-06-27 21:38:36

     

    Wracając do tematu bardzo chciałbym mieć taki staw obok domu . Marzyłby mi się taki hektarowy ale wiem , że to sporo kosztuje i wymaga wielkiego wkładu sił i środków a nie wspomnę o "" obsłudze "" takiej wody . Kolega ma coś takiego ( około 1,1 ha ) o głębokości do 3 metrów , rewelacja . Nie mówię tu o łowieniu ( choć ma tam piękne rybki ) ale o efekcie wizualnym i oczywiście "" imprezowym "" - super sprawa . Z jednej strony nawiózł piasku i zrobił coś na wzór małej plaży , zazdroszczę :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-06-27 21:43:20

     

    Wracając do tematu bardzo chciałbym mieć taki staw obok domu . Marzyłby mi się taki hektarowy ale wiem , że to sporo kosztuje i wymaga wielkiego wkładu sił i środków a nie wspomnę o "" obsłudze "" takiej wody . Kolega ma coś takiego ( około 1,1 ha ) o głębokości do 3 metrów , rewelacja . Nie mówię tu o łowieniu ( choć ma tam piękne rybki ) ale o efekcie wizualnym i oczywiście "" imprezowym "" - super sprawa . Z jednej strony nawiózł piasku i zrobił coś na wzór małej plaży , zazdroszczę :)




    A niektórzy do Chorwacji na plażę jeżdżą...........:) I po co? :)))))))))



  • jamesbond 2011-06-27 22:51:04




    A niektórzy do Chorwacji na plażę jeżdżą...........:) I po co? :)))))))))




    nie po co ale dlaczego... Nie wiedzą co dobre! :P

  • popiz 2011-07-02 15:14:56

    Oczywiście, że warto wykopać staw. Mam już zrobiony wykop. Oczywiście musiałem przejść całą biurokratyczną i niełatwą drogę, ale myślę, że było warto. Jeśli macie ochotę zobaczyć fotki to poniżej podaje link:

    http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=4955&postdays=0&postorder=asc&start=0

    https://picasaweb.google.com/Zulkowski/Staw02#

  • Gelek11 2011-07-02 18:18:09

    Ja bym już miał dawno staw mój tata by chciał wykopać jednak niema gdzie bo n dzialce c moim domem niedarady o jest dyrynacja i by wody niebyło : / a tak bardzo chce mieć  wiem jak jest u mojego sasiada co ma stawik 50 metrów od mojej dzialki to w najgłębszym miejscu dochodzi tylko po pas a reszta to po kolana lecz chodzę tam i zarybiam jk moge zrobilem blad i nawpuszczalem mu japonców : / a teraz wpuszczam szczupaka okoni liny (sąsiad sie nieinteresuje stawem więc wzięliśmy go z kolegą i my się nim opiekujemy. : )

  • marciin 2424 2014-06-10 10:55:56

    A to moja ostoja ,gdy problemów za wiele na głowie :)


  • rzeznik123 2014-09-18 21:50:37

    witam
    tydzien temu poglebialem staw z 1.5m na 3.5m i calosc mnie kosztowala 8tys zl
    2 wywrotki naprawde duze - 2tys zl za 1 dzien a wozily 1.5dnia
    koparka 200zl godzina na gąsienicach ogromny liebherr, 3400zl, koszty przywozu za darmo
    5 ciagnikow z pojedynczymi przyczepami wozily ziemie, koszty diesla ponad 600zl
    i pare innych rzeczy, ale najważniejsze że nie musialem po biurach chodzic i pozwolec zalatwiac bo to jest problem i to kosztowny.
    ogolnie polecam



Reklama
Reklama