witam wszystkich! naszła mnie ostatnio myśl aby z mormyszki zrobić kogutka, mam kilka piór z koguta i marabuta, różne kolory, ciekawi mnie czy ktoś już tego próbował ochotka jest w 100% skuteczna jeśli w pobliżu są ryby, ale co by było jeśli na złotą lub srebrną mormyszkę założyłbym skrawek jaskrawego, żółtego piórka z marabuta i czerwona ochoteczkę? już w tym tygodniu zabiorę się do przygotowania kilku takich kogucików, jak zrobię, to umieszczę fotki, już nie mogę się doczekać wyprawy na lód!!! pozdrawiam i czekam na komentarze co do mojego porannego pomysłu, Kuba;)
Pomysł bardzo dobry, ale ja na twoim miejscu ograniczyłbym się do zrobienia jeżynki z kogucich piór. Co nie oznacza oczywiście ,że twoje koguciki nie będą skuteczne. Pozdrawiam :)
Testuj kolego, ale musisz wiedzieć, że ochotka przyciąga rybki także swoistym zapachem. W zestawie mormyszka, ochotka, piórko, raczej ochotka będzie grała główną rolę. Próba bez ochotki skazana na klęskę. Już lepiej zastosować minijiga, albo ozdobić piórkiem dużą mormychę, ale to inny sposób wędkowania (podszarpywanie, które jest na lodzie dozwolone), bliższy spinningowaniu i skuteczny na pierwszym i ostatnim lodzie, jak trafisz na stadko pasiaków.
Brawo Kuba, fachowa robota. Ja je widzę późną jesienią na łódce na mojej zaporówce, pasiaki by się powściekały. Nie omieszkaj napisać o efektach z pod lodu.
zapewne napiszę, takich mormyszek z powodzeniem używał kolega spiningując właśnie jesienią, łowił okonki i wzdręgi, słyszałem że ludzie ogólne używają tego typu przynęt więc zobaczymy, mam nadzieje że sie spiszą, bo największa radość to gdy złowi się wspaniałe okazy na własnoręcznie przygotowaną przynętę połamania kijka;)
a więc, dziś byłem na rybkach, jeziorko brzeskie, niby nic ale kilka płotek i okoni wyciągnąłem na lód nie były to szczególnie wielkie sztuki, nie siedziałem długo ze względu na marznące ręce...okropnie jestem zadowolony bo był to pierwszy mój wypad na lód w tym sezonie a mormyszki kogutki spisały się tak jak powinny! pozdrawiam wszystkich, jutro mam zamiar udać się do dziś zanęconych dziurek, mam nadzieje na lepsze rezultaty;)
byłoby to dobre, ale ja jednak zakładam jedną ochoteczkę która daje swój zapach, jak już ryby się zanęcą można bez ochotki tylko co jakiś czas donęcić z góry albo z podajnika
gdzie można takie biura kupić ? nie chodzi mi o internet tylko w jakim sklepie w mieście ? bo chciałbym pouzbrajać sobie obrotówki w różne dodatkowe wabiki ;)
ja kupowałem w internecie, są tanie oto link: http://allegro.pl/marabut-piora-long-13-16cm-6szt-kolory-i1928114352.html myślę że takie pióra można kupić w sklepach wędkarskich typowo spinningowych lub muchowych ale chyba wygodniej jest je zamówić
nie właśnie zamiawiac nie chcę z allegro bo dosłownie kilka sztuk mi potrzebne nie jakaś tam większa seria ;) kilka obrotówek chce tylko uzbroic ;) chociaż jedną na próbe:)
z przesyłką jedna paczka takich piórek z marabuta wyjdzie ok 8 zł podejrzewam że w sklepie będzie podobna cena za tą tamą ilość piór...więc nie widze różnicy a tym bardziej że nie trzeba wychodzić z domu a przesyłka szybko dochodzi
witam wszystkich!
naszła mnie ostatnio myśl aby z mormyszki zrobić kogutka, mam kilka piór z koguta i marabuta, różne kolory, ciekawi mnie czy ktoś już tego próbował
ochotka jest w 100% skuteczna jeśli w pobliżu są ryby, ale co by było jeśli na złotą lub srebrną mormyszkę założyłbym skrawek jaskrawego, żółtego piórka z marabuta i czerwona ochoteczkę?
już w tym tygodniu zabiorę się do przygotowania kilku takich kogucików, jak zrobię, to umieszczę fotki,
już nie mogę się doczekać wyprawy na lód!!!
pozdrawiam i czekam na komentarze co do mojego porannego pomysłu, Kuba;)
Wszelkie eksperymenty zasługują na pochwałę. Bardzo chętnie zobaczyłbym efekty. Jak coś ukręcisz, to poproszę o fotki :)
Pomysł bardzo dobry, ale ja na twoim miejscu ograniczyłbym się do zrobienia jeżynki z kogucich piór. Co nie oznacza oczywiście ,że twoje koguciki nie będą skuteczne. Pozdrawiam :)
Testuj kolego, ale musisz wiedzieć, że ochotka przyciąga rybki także swoistym zapachem. W zestawie mormyszka, ochotka, piórko, raczej ochotka będzie grała główną rolę. Próba bez ochotki skazana na klęskę.
Już lepiej zastosować minijiga, albo ozdobić piórkiem dużą mormychę, ale to inny sposób wędkowania (podszarpywanie, które jest na lodzie dozwolone), bliższy spinningowaniu i skuteczny na pierwszym i ostatnim lodzie, jak trafisz na stadko pasiaków.
oto moje nowe zabawki zrobione ze starszych mało atrakcyjnych mormyszek,
a ochoteczkę też na pewno założę, zmieści się;)
przepraszam za te puste, najpierw nie chciały sie dodać a potem już hurtowo;)
Brawo Kuba, fachowa robota. Ja je widzę późną jesienią na łódce na mojej zaporówce, pasiaki by się powściekały. Nie omieszkaj napisać o efektach z pod lodu.
zapewne napiszę,
takich mormyszek z powodzeniem używał kolega spiningując właśnie jesienią, łowił okonki i wzdręgi,
słyszałem że ludzie ogólne używają tego typu przynęt więc zobaczymy,
mam nadzieje że sie spiszą, bo największa radość to gdy złowi się wspaniałe okazy na własnoręcznie przygotowaną przynętę
połamania kijka;)
a więc,
dziś byłem na rybkach, jeziorko brzeskie, niby nic ale kilka płotek i okoni wyciągnąłem na lód
nie były to szczególnie wielkie sztuki, nie siedziałem długo ze względu na marznące ręce...okropnie
jestem zadowolony bo był to pierwszy mój wypad na lód w tym sezonie a mormyszki kogutki spisały się tak jak powinny!
pozdrawiam wszystkich, jutro mam zamiar udać się do dziś zanęconych dziurek, mam nadzieje na lepsze rezultaty;)
Gratuluję pomysłu i ryb :)
Ciekawe jak by te piórka potraktować atraktorem o zapachu ochotki?
byłoby to dobre, ale ja jednak zakładam jedną ochoteczkę która daje swój zapach, jak już ryby się zanęcą można bez ochotki tylko co jakiś czas donęcić z góry albo z podajnika
gdzie można takie biura kupić ? nie chodzi mi o internet tylko w jakim sklepie w mieście ? bo chciałbym pouzbrajać sobie obrotówki w różne dodatkowe wabiki ;)
piura miały być nie biura :D haha .......nie wyspałem się :P
??
ja kupowałem w internecie, są tanie oto link: http://allegro.pl/marabut-piora-long-13-16cm-6szt-kolory-i1928114352.html
myślę że takie pióra można kupić w sklepach wędkarskich typowo spinningowych lub muchowych ale chyba wygodniej jest je zamówić
nie właśnie zamiawiac nie chcę z allegro bo dosłownie kilka sztuk mi potrzebne nie jakaś tam większa seria ;) kilka obrotówek chce tylko uzbroic ;) chociaż jedną na próbe:)
z przesyłką jedna paczka takich piórek z marabuta wyjdzie ok 8 zł
podejrzewam że w sklepie będzie podobna cena za tą tamą ilość piór...więc nie widze różnicy a tym bardziej że nie trzeba wychodzić z domu a przesyłka szybko dochodzi