Kiedyś miała dobry sprzęt, jak teraz to nie wiem...
Rzeczywiście, kiedyś jakość oferowanego przez znane i uznane firmy była o niebo lepsza, no ale od kiedy zaczęła się ta cała ekonomizacja i globalizacja produkcji to wiele z nich mocno spuściło z tonu, szczególnie po przeniesieniu produkcji do bliżej nie określonych fabryk na Dalekim Wschodzie (Chiny, Wietnam, Indonezja, Filipiny i inne jeszcze bardziej egzotyczne). Dawniej królowały DAM, Cormoran, Mitchel, Shakespeare, no i Shimano czy Daiwa, wywarzane w swoich rodzimych krajach, a nie przez niewykwalifikowaną azjatycką siłę roboczą. A wracając do Zebco - kiedyś to była na prawdę fajna firma, z jej ówczesnej produkcji posiadam znakomity, lekki spinning Hypercast (do 20 g, ale były też cięższe), doskonały na klenio-jazie, do dziś będący w bardzo dobrym stanie. Zebco miało też fajne i mocne kołowrotki, szczególnie duże modele morskie. A jak jest obecnie? Doprawdy trudno mi powiedzieć, w zasadzie jest mało widoczna na rynku, zniknęła w zalewie azjatyckiej tandety, a może sama się nią stała?
MAM PYTANIE CZY FIRMA ..ZEBCO"" ALBO ZEBKO JEST DOBROM FIRMOM ZE SPRZĘTEM WĘDKARSKI???????
to są te sprzety z decatlonu?
Cześć :) trudno mi zabrac konkretny głos w tej sprawie bo nie miałem ze sprzętem tej firmy do czynienia ....ale póki co poogladaj katalog ;)
http://zebco-europe.biz/fileadmin/user_upload/media/File/flip/en/index.html
Kiedyś czytałem list w jakimś czasopiśmie wędkarskim, że są kłopoty z gwarancją na kije, lecz może to był odosobniony przypadek
Kiedyś miała dobry sprzęt, jak teraz to nie wiem pozdrawiam.
Kiedyś miała dobry sprzęt, jak teraz to nie wiem...
Rzeczywiście, kiedyś jakość oferowanego przez znane i uznane firmy była o niebo lepsza, no ale od kiedy zaczęła się ta cała ekonomizacja i globalizacja produkcji to wiele z nich mocno spuściło z tonu, szczególnie po przeniesieniu produkcji do bliżej nie określonych fabryk na Dalekim Wschodzie (Chiny, Wietnam, Indonezja, Filipiny i inne jeszcze bardziej egzotyczne). Dawniej królowały DAM, Cormoran, Mitchel, Shakespeare, no i Shimano czy Daiwa, wywarzane w swoich rodzimych krajach, a nie przez niewykwalifikowaną azjatycką siłę roboczą. A wracając do Zebco - kiedyś to była na prawdę fajna firma, z jej ówczesnej produkcji posiadam znakomity, lekki spinning Hypercast (do 20 g, ale były też cięższe), doskonały na klenio-jazie, do dziś będący w bardzo dobrym stanie. Zebco miało też fajne i mocne kołowrotki, szczególnie duże modele morskie. A jak jest obecnie? Doprawdy trudno mi powiedzieć, w zasadzie jest mało widoczna na rynku, zniknęła w zalewie azjatyckiej tandety, a może sama się nią stała?