Reklama
  • Grzeechu12011-04-30 19:57:01

    Woda bez oznaczeń dzierżawcy- czyli do kogo należy?
    Mam pytanko Panowie wędkarze.
    Dziś byłem na rybkach ,dziki staw zapomniany przez kogokolwiek.
    Gdyby nie to że moje autko stało na widoku -to pewnie bym nie spotkał Panów ze straży rybackiej.
    Oczywiście w sumie to się ciesze,że w końcu ich zobaczyłem,bo na coś te rosnące opłaty wkońcu idą. Lae do sedna.
    Woda zapomniana prze kogokolwiek- łowie tam od kilku lat(nigdy kontroli) a dzisiaj Panowie ze straży powiedzieli ,ze woda podlega pod urząd miasta i to jest całkowity zakaz połowu.Dostałem pouczenie. Oczywiście zapytałem ,ze skoro woda jest własnością miasta-to dlaczego nie ma żadnego znak informującego o tym.Oni na to  że bym nie cwaniakował ,bo mi wlepią mandat i ,że nad odrą też nie ma znaku że wolno łowić a się łowić.
    Finał taki: Pouczenie i kazali zakończyć łowienie.
    Co Wy na to?
    Czy są jakieś przepisy co do oznaczeń wód na których nie wolno łowić? Czy Ktoś spotkał się z podobnym prypadkiem?
    Czekam na Wasze wypowiedzi.Pozdrawiam

  • JaroDaw 2011-04-30 20:52:38

    Woda bez oznaczeń dzierżawcy- czyli do kogo należy?
    Mam pytanko Panowie wędkarze.
    Dziś byłem na rybkach ,dziki staw zapomniany przez kogokolwiek.
    Gdyby nie to że moje autko stało na widoku -to pewnie bym nie spotkał Panów ze straży rybackiej.
    Oczywiście w sumie to się ciesze,że w końcu ich zobaczyłem,bo na coś te rosnące opłaty wkońcu idą. Lae do sedna.
    Woda zapomniana prze kogokolwiek- łowie tam od kilku lat(nigdy kontroli) a dzisiaj Panowie ze straży powiedzieli ,ze woda podlega pod urząd miasta i to jest całkowity zakaz połowu.Dostałem pouczenie. Oczywiście zapytałem ,ze skoro woda jest własnością miasta-to dlaczego nie ma żadnego znak informującego o tym.Oni na to  że bym nie cwaniakował ,bo mi wlepią mandat i ,że nad odrą też nie ma znaku że wolno łowić a się łowić.
    Finał taki: Pouczenie i kazali zakończyć łowienie.
    Co Wy na to?
    Czy są jakieś przepisy co do oznaczeń wód na których nie wolno łowić? Czy Ktoś spotkał się z podobnym prypadkiem?
    Czekam na Wasze wypowiedzi.Pozdrawiam

    Ja znam minimum jeden :
    2. Przed przystąpieniem do wędkowania, wędkarz zobowiązany jest do ustalenia do kogo naleŜy wybrane przez niego łowisko i czy nie obowiązują na nim dodatkowe ograniczenia, poza zawartymi w niniejszym Regulaminie. 

    pozdrawiam

  • JaroDaw 2011-04-30 21:01:51

    no i Ustawa o RŚ  

    Art. 27a. 1. Kto:


    2) dokonując amatorskiego połowu ryb:

    a) nie posiada przy sobie karty wędkarskiej albo karty łowiectwa podwodnego lub używa tej karty mimo sądowego orzeczenia o odebraniu karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego,

    b) nie posiada zezwolenia, o którym mowa w art. 7 ust. 2, bądź nie stosuje się do warunków zezwolenia lub nie prowadzi rejestru amatorskiego połowu ryb, jeżeli zezwolenie zobowiązuje do jego prowadzenia,

  • Grzeechu1 2011-04-30 21:20:47

    Dzięki za wypowiedź ale pytam czy owa woda powinna być oznakowana jakimś znakiem?
    Jest to zwykły staw właściwie zasadzka,co ciekawe graniczy z jednosktą Policyjną,Chłopaki casami spaceruje i nigdy żae nie zwrócił mi uwagi.
    Owa zadzawka powstała po powodzi  z rzeki odry.
    Pozdro- coś mi się zdaję ,ze gostek ściamniał ,bo gdyby faktycznie tak było to by mi wlepił mandat.
    Wiesz o co chodzi"chciał przy cwaniakować" Dla mnie to zwykłe dzikie rozlewisko na odrze.

  • Reklama
  • cierpliwy1 2011-04-30 21:24:47

    Dodam że jeżeli na wodzie nie ustalono obwodu to faktycznie może być zakaz
    a jeżeli jest obwód a nikt nie wydaje zezwoleń,to na podstawie karty można
    łowić .Konstytucja daje mozliwość  uprawiania sportów na wodach Skarbu Państwa

  • niutek40 2011-04-30 21:55:15

    Dzięki za wypowiedź ale pytam czy owa woda powinna być oznakowana jakimś znakiem?
    Jest to zwykły staw właściwie zasadzka,co ciekawe graniczy z jednosktą Policyjną,Chłopaki casami spaceruje i nigdy żae nie zwrócił mi uwagi.
    Owa zadzawka powstała po powodzi  z rzeki odry.
    Pozdro- coś mi się zdaję ,ze gostek ściamniał ,bo gdyby faktycznie tak było to by mi wlepił mandat.
    Wiesz o co chodzi"chciał przy cwaniakować" Dla mnie to zwykłe dzikie rozlewisko na odrze.




    Moim zdaniem  jeziora i stawy powinny być oznakowane! Przychodzisz nad dane jezioro i wszystko wiesz!! Tabliczka   kto jest aktualnym właścicielem  nr . telefonu. 

  • filus81 2011-04-30 22:23:40

    I TAK POWINNO BYĆ.POWYKUPUJĄ JEZIORA,PRZYCHODZISZ POŁAPAĆ A ON Z WIELKĄ GĘBĄ ŻE PRIVATE!!!

  • niutek40 2011-04-30 22:38:36

    I TAK POWINNO BYĆ.POWYKUPUJĄ JEZIORA,PRZYCHODZISZ POŁAPAĆ A ON Z WIELKĄ GĘBĄ ŻE PRIVATE!!!

    Tak, ale tabliczki oczywiście nie ma ,a gęba  wielka jak BAŁTYK .

  • Reklama
  • grahamx71 2011-05-26 08:46:03

    Witam - chodzi Panu o sadzawkę na Kozanowie za Policją? Można tam wędkować i nie ma prawa Straz Rybacka wystawić ani mandatu ani pouczenia, a jak się sytuacja powtórzy to zapytaj się Panów ze Strazy Rybackiej że chciałbys nagrywac rozmowę ja miałem taki przypadek to poskutkowało a pozatym wszystkie stawy, sadzawki itp. jeżeli posiadają właściciela to muszą byc oznaczone a jeżeli takowego właściciela nie ma to moga cię w D... pocałować. Pozdrawiam ;)



Reklama
Reklama