Zarybić może i teraz, nie przeszkadza to wcale. Nie wiem czym kolega się sugeruje wskazując akurat wiosnę?
Zarybiając teraz średniej wielkości rybami, kolega może liczyć na to że się zaaklimatyzują i wiosną przystąpią do tarła.
Zaś co do narybku, to zależy jaki ten staw jest i co kolega chce tam mieć. Napewno nasze rodzime gatunki stawowe tam przetrwają. Czyli: płoć/krasnopióra, karaś "złoty" (nie polecam japońca, bo będzie kłopot), lin, leszcz (min 2,5-3 m głębokości). Co do drapieznika to okoń i szczupak, sandacz nie w każdej wodzie przetrwa.
Kogo tu pytasz? tu niczego mądrego się nie dowiesz .... za chwile zwali się tu portalowa ekipa znawców i będą walczyć pomiędzy sobą aby ich prawda była ważniejsza, chłopie poszukaj gdzie indziej.
Zapytaj w gł. zarządzie P Z W są tam ludzie którzy tobie pomogą, a pytaj ichtiologa i pogadasz z nim przy kawie i sprawa załatwiona. W każdym zarządzie P Z W jest ichtiolog na etacie.
Zapytaj w gł. zarządzie P Z W są tam ludzie którzy tobie pomogą, a pytaj ichtiologa i pogadasz z nim przy kawie i sprawa załatwiona. W każdym zarządzie P Z W jest ichtiolog na etacie. Zwłaszcza tacy co piszą pod ego ZO Np.: w konkursie o użytkowanie wód, sum i węgorz maja tyle samo punktów. No ale suma narybek stokroć tańszy, więc w operacie wstawia się suma.Potem sum jest zapuszczany przez okres trwania umowy o użytkowanie... A nie powie im zbyt dostadnie że to czy to jest be, bo im podupadnie i wyleci....
Można wnioskować o zmiany w zapisach umowy do RZGW, ale to nie na rękę innym lub się im nie chce...
Dostałem działkę ze stawem 40 15 pusty bez ryb poradzcie czym zarybic w jakich ilościach i wadze proszę także o cenę z góry dziękuję
Przecież teraz nie zarybisz a ceny ryb są różne w zależności od rejonu Polski.
http://www.wedkuje.pl/pokaz.php?pokaz=archiwum&szukaj=Czym+zarybic+%B6redni+staw
nie chodzi ki o teraz
tylko na wiosne :)
nie chodzi ki o teraz
tylko na wiosne :)
Zarybić może i teraz, nie przeszkadza to wcale. Nie wiem czym kolega się sugeruje wskazując akurat wiosnę?
Zarybiając teraz średniej wielkości rybami, kolega może liczyć na to że się zaaklimatyzują i wiosną przystąpią do tarła.
Zaś co do narybku, to zależy jaki ten staw jest i co kolega chce tam mieć. Napewno nasze rodzime gatunki stawowe tam przetrwają. Czyli: płoć/krasnopióra, karaś "złoty" (nie polecam japońca, bo będzie kłopot), lin, leszcz (min 2,5-3 m głębokości). Co do drapieznika to okoń i szczupak, sandacz nie w każdej wodzie przetrwa.
Kogo tu pytasz? tu niczego mądrego się nie dowiesz .... za chwile zwali się tu portalowa ekipa znawców i będą walczyć pomiędzy sobą aby ich prawda była ważniejsza, chłopie poszukaj gdzie indziej.
Zapytaj w gł. zarządzie P Z W są tam ludzie którzy tobie pomogą, a pytaj ichtiologa i pogadasz z nim przy kawie i sprawa załatwiona.
W każdym zarządzie P Z W jest ichtiolog na etacie.
Zapytaj w gł. zarządzie P Z W są tam ludzie którzy tobie pomogą, a pytaj ichtiologa i pogadasz z nim przy kawie i sprawa załatwiona.
W każdym zarządzie P Z W jest ichtiolog na etacie.
Zwłaszcza tacy co piszą pod ego ZO
Np.:
w konkursie o użytkowanie wód, sum i węgorz maja tyle samo punktów.
No ale suma narybek stokroć tańszy, więc w operacie wstawia się suma.Potem sum jest zapuszczany przez okres trwania umowy o użytkowanie...
A nie powie im zbyt dostadnie że to czy to jest be, bo im podupadnie i wyleci....
Można wnioskować o zmiany w zapisach umowy do RZGW, ale to nie na rękę innym lub się im nie chce...