Witam.Ostatnio na rybach zgubiłem organizer z błystkami,przyponami itp.(nie było tego wcale tak tak dużo).I mam pytanie do Was czy przypon można by było czymś zastąpić ? (Do sklepu nie pójdę ,ponieważ jutro niedziela ,a mam ochotę wybrać sie jutro z rana na połow !
Nie rozumiem dokładnie pytania . Jednak to jak zrozumiałem spróbuje odpowiedzieć .
A mianowicie Przypony stosuje się głownie po to aby nie zerwać głównego zestawu , więc stosujemy ich jako coś w rodzaju bezpiecznika . Jest to najsłabsza cześć zestawu i zawsze tracimy tylko haczyk z niewielką ilością żyłki , a nie np. spławik z ciężarkami , ciężarek lub ileś tam żyłki .
Jak zrozumiałem to kolega kupuje gotowe przypony w sklepie , a nie robi sam . W takim przypadku należy zwrócić uwagę czy pasują do głównej żyłki , czy pasują do tego co używamy . Ja proponuję przypony robić sobie samemu , a nie polegać na tym co sklep oferuje . Błystki , przynęty sztuczne można kupić , ale przypony raczej powinno się robić samemu , mając w zapasie żyłkę przyponową i haczyki , krętliki i agrafki .
A teraz czym zastąpić przypon , a mianowicie niczym , a tylko hak , przynętę sztuczna wiążemy na głównej żyłce bezpośrednie i można łowić . Należy jedynie o tym pamiętać że jak będzie zaczep , lub nie daj boże za duża ryba to tracimy dużo więcej niż sam przypon .
tak dokładnie. kolego... powiem tak. Możesz założyć krętlik i agrafkę dłuższą. I liczyć na swój refleks. Ale to nie jest metoda. Idz na okonia. Stracisz może parę przynęt i ryby zdechną.
Witam.Ostatnio na rybach zgubiłem organizer z błystkami,przyponami itp.(nie było tego wcale tak tak dużo).I mam pytanie do Was czy przypon można by było czymś zastąpić ? (Do sklepu nie pójdę ,ponieważ jutro niedziela ,a mam ochotę wybrać sie jutro z rana na połow !
Nie rozumiem dokładnie pytania . Jednak to jak zrozumiałem spróbuje odpowiedzieć .
A mianowicie Przypony stosuje się głownie po to aby nie zerwać głównego zestawu , więc stosujemy ich jako coś w rodzaju bezpiecznika . Jest to najsłabsza cześć zestawu i zawsze tracimy tylko haczyk z niewielką ilością żyłki , a nie np. spławik z ciężarkami , ciężarek lub ileś tam żyłki .
Jak zrozumiałem to kolega kupuje gotowe przypony w sklepie , a nie robi sam . W takim przypadku należy zwrócić uwagę czy pasują do głównej żyłki , czy pasują do tego co używamy . Ja proponuję przypony robić sobie samemu , a nie polegać na tym co sklep oferuje . Błystki , przynęty sztuczne można kupić , ale przypony raczej powinno się robić samemu , mając w zapasie żyłkę przyponową i haczyki , krętliki i agrafki .
A teraz czym zastąpić przypon , a mianowicie niczym , a tylko hak , przynętę sztuczna wiążemy na głównej żyłce bezpośrednie i można łowić . Należy jedynie o tym pamiętać że jak będzie zaczep , lub nie daj boże za duża ryba to tracimy dużo więcej niż sam przypon .
Tak to zrozumiałem więc tak odpowiadam .Chodzi chyba o wolfram itp..
Chodzi chyba o wolfram itp..
tak dokładnie.
kolego... powiem tak. Możesz założyć krętlik i agrafkę dłuższą. I liczyć na swój refleks. Ale to nie jest metoda. Idz na okonia. Stracisz może parę przynęt i ryby zdechną.
kabel od zasilacza np. anteny,sciagnij gumowa oslonke skrec kilka drucikow uzbroi i da rade,to nie wolfram ale z braku laku..
za 2 złote tyle kombinowania. Może daj grubszą plećke na pewno wytrzyma dłużej niż żyłka ale będziesz pewnie musiał zmieniać po każdej rybie.
zebacz 4kg i zadna plecionka nie daje rady chyba ze lud szczescia.