Witam mam kilka wahadlowek i obrotek ktore wziela juz troche korozja, sa troche pordzewiale. Moze ktos moze sprawdzony sposob na doprowadzenie ich do swietnosci? :D Dzisiaj bede probowal wrzucic je do coca-coli moze pusci rdza. pozdrawiam.
Trzecią metodą jest też pasta do zębów. Kiedyś użyłem szczoteczki elektrycznej... rewelacja, ale... co do tych przynęt, jeśli są w złym stanie wizualnym ale pracują bez problemów potestuj nad wodą, efekty mogą być zdumiewające. W moim pudle są dwie algi made in PRL, prawdziwe killery na szczupaki a wyglądają jak totalny złom. Podobnie mam z jedną obrotówką, kupioną za 3 czy 2 złocisze... Żaden okoń się jej nie oprze, ostatnio polubiły ją bolenie...
Jeśli rdza nie weszła zbyt głęboko, to spróbuj stary patent, jak byłem nastolatkiem, to w ten sposób czyściłem sobie felgi od roweru, potem od komara, mianowicie ; kawałek flaneli, lub jakiejś szmatki zamocz w oleju silnikowym, potem w popiele po spalonym drewnie i szlifuj powierzchnię. To naprawdę pomagało. Powodzonka.
A jaki macie sposób na brudne od piasku i kurzu kopyta i twistery? Nawet muchy zrobiły parę śladów :)
Spirytus albo rozpuszczalnik się do tego nadaje , z tym , że rozpuszczalnikiem należy myć gumki a nie moczyć , w innym przypadku Twoje gumy mogą zniknąć :)))) . Jedyny minus rozpuszczalnika , to jego zapach , spirytus nie zostawia jakiejkolwiek woni .
Metoda jeszcze nie sprawdzana, ale może reklamowy Cyl.t kamień i rdza lub podobne?
Sprawdzę po sezonie bo faktycznie czasem mała stara zapomniana blaszka lekko zardzewiała jest o dziwo łowniejsza niż ta "cycuś" błyszcząca.
Nie radzę stosowania żrących środków. Gdyż powłoka już może nie być taka piękna. Ja kiedyś jedną błystkę potraktowałem bodajże fosolem... Rdza zeszłą, ale powłoka straciła swój srebrzysty blask, stała się jakaś ciemniejsza.
A jaki macie sposób na brudne od piasku i kurzu kopyta i twistery? Nawet muchy zrobiły parę śladów :)
Spirytus albo rozpuszczalnik się do tego nadaje , z tym , że rozpuszczalnikiem należy myć gumki a nie moczyć , w innym przypadku Twoje gumy mogą zniknąć :)))) . Jedyny minus rozpuszczalnika , to jego zapach , spirytus nie zostawia jakiejkolwiek woni .
Grupa stworzona dla fanów łowienia na przynęty sztuczne typu blachy, obrotówki, wahadłówki i cykady…»
259 wędkarzy | 66 wątków
subskrybuj:
bolo12a
Witam mam takie pytanie jak sobie
radzicie z rdzewiejącymi blachami oczywiście po każdym wypadzie staram
się je wysuszyć ale nie zawszę sie to udaje macie jakieś sposoby ?
A ja do odświeżania jaki i tworzenia przynęt używam dremla z filcem i pastą polerską, w zależności od obrotów i filców mogę regenerować nawet najbardziej zaśniedziałe blachy bez ingerencji w ich malowanie.
Metoda jeszcze nie sprawdzana, ale może reklamowy Cyl.t kamień i rdza lub podobne?
Sprawdzę po sezonie bo faktycznie czasem mała stara zapomniana blaszka lekko zardzewiała jest o dziwo łowniejsza niż ta "cycuś" błyszcząca.
Nie radzę stosowania żrących środków. Gdyż powłoka już może nie być taka piękna. Ja kiedyś jedną błystkę potraktowałem bodajże fosolem... Rdza zeszłą, ale powłoka straciła swój srebrzysty blask, stała się jakaś ciemniejsza.
Artur no tak fosol to przecież dość agresywny kwas, a jak po użyciu środka xxxxxx z niklowanego czy też chromowanego np. kranu nie zostają "strzępy" to może jednak warto sprawdzić na małej już nie lubianej blaszce :-)
Napisałem, że sprawdzę po sezonie dlatego, że czasem po takim zabiegu czyszczenia wszystko wygląd OK, a na wiosnę jak otwierasz pudełko to tylko "płacz".
Witam mam kilka wahadlowek i obrotek ktore wziela juz troche korozja, sa troche pordzewiale. Moze ktos moze sprawdzony sposob na doprowadzenie ich do swietnosci? :D Dzisiaj bede probowal wrzucic je do coca-coli moze pusci rdza. pozdrawiam.
Witam. Do czyszczenia (polerowania ) blaszek używam czyścików kuchennych. Tych z drobnych drucików. Podczas używania "nikną w palcach" rozsypując się na drobinki. Równie dobra jest wełna stalowa (są różne gradacje) używana w stolarce. Przy polerowaniu posrebrzanych paletek obrotówek, trzeba uważać aby nie zetrzeć srebrnej powierzchni. Przy miedzi i mosiądzu jak i stali, efekt super.
Witam mam kilka wahadlowek i obrotek ktore wziela juz troche korozja, sa troche pordzewiale. Moze ktos moze sprawdzony sposob na doprowadzenie ich do swietnosci? :D Dzisiaj bede probowal wrzucic je do coca-coli moze pusci rdza. pozdrawiam.
Cola jest spoko , dobra też jest soda .
Trzecią metodą jest też pasta do zębów. Kiedyś użyłem szczoteczki elektrycznej... rewelacja, ale... co do tych przynęt, jeśli są w złym stanie wizualnym ale pracują bez problemów potestuj nad wodą, efekty mogą być zdumiewające. W moim pudle są dwie algi made in PRL, prawdziwe killery na szczupaki a wyglądają jak totalny złom. Podobnie mam z jedną obrotówką, kupioną za 3 czy 2 złocisze... Żaden okoń się jej nie oprze, ostatnio polubiły ją bolenie...
Co do sody i coli to nie stosowałem ,ale kiedyś pewnie z ciekawości spróbuję. Pasta do zębów i kawałek flaneli do tej pory mi wystarczało.
Metoda jeszcze nie sprawdzana, ale może reklamowy Cyl.t kamień i rdza lub podobne?
Sprawdzę po sezonie bo faktycznie czasem mała stara zapomniana blaszka lekko zardzewiała jest o dziwo łowniejsza niż ta "cycuś" błyszcząca.
Jeśli rdza nie weszła zbyt głęboko, to spróbuj stary patent, jak byłem nastolatkiem, to w ten sposób czyściłem sobie felgi od roweru, potem od komara, mianowicie ; kawałek flaneli, lub jakiejś szmatki zamocz w oleju silnikowym, potem w popiele po spalonym drewnie i szlifuj powierzchnię. To naprawdę pomagało. Powodzonka.
A jaki macie sposób na brudne od piasku i kurzu kopyta i twistery? Nawet muchy zrobiły parę śladów :)
A jaki macie sposób na brudne od piasku i kurzu kopyta i twistery? Nawet muchy zrobiły parę śladów :)
Spirytus albo rozpuszczalnik się do tego nadaje , z tym , że rozpuszczalnikiem należy myć gumki a nie moczyć , w innym przypadku Twoje gumy mogą zniknąć :)))) . Jedyny minus rozpuszczalnika , to jego zapach , spirytus nie zostawia jakiejkolwiek woni .
Metoda jeszcze nie sprawdzana, ale może reklamowy Cyl.t kamień i rdza lub podobne?
Sprawdzę po sezonie bo faktycznie czasem mała stara zapomniana blaszka lekko zardzewiała jest o dziwo łowniejsza niż ta "cycuś" błyszcząca.
Nie radzę stosowania żrących środków. Gdyż powłoka już może nie być taka piękna. Ja kiedyś jedną błystkę potraktowałem bodajże fosolem... Rdza zeszłą, ale powłoka straciła swój srebrzysty blask, stała się jakaś ciemniejsza.
A jaki macie sposób na brudne od piasku i kurzu kopyta i twistery? Nawet muchy zrobiły parę śladów :)
Spirytus albo rozpuszczalnik się do tego nadaje , z tym , że rozpuszczalnikiem należy myć gumki a nie moczyć , w innym przypadku Twoje gumy mogą zniknąć :)))) . Jedyny minus rozpuszczalnika , to jego zapach , spirytus nie zostawia jakiejkolwiek woni .
Dzięki za radę :)
rdzewiejące blachy
Wędkarstwo» Forum » Przynęty sztuczne na forum » Grupy
Post został dodany w grupie: Blacha wędkarska, łowienie na blaszke, blacha na r…Wędkarstwo spinningowe »
Grupa stworzona dla fanów łowienia na przynęty sztuczne typu blachy, obrotówki, wahadłówki i cykady…»
259 wędkarzy | 66 wątkówsubskrybuj:
bolo12a Witam mam takie pytanie jak sobie radzicie z rdzewiejącymi blachami oczywiście po każdym wypadzie staram się je wysuszyć ale nie zawszę sie to udaje macie jakieś sposoby ?
zgłoś naruszenie #683165 wysłano: 2013/09/17 19:13
grisza-78 http://forum.wedkuje.pl/f,czyszczenie-starych-przynet-wedkarskich,681914,0.html
Było o tym kilka dni temu. Poszperaj trochę na forum, zanim założysz nowy wątek. Pozdro.
zgłoś naruszenie #683172 wysłano: 2013/09/17 19:37
bolo12a wielkie dzięki umkną gdzieś mi ten post
A ja do odświeżania jaki i tworzenia przynęt używam dremla z filcem i pastą polerską, w zależności od obrotów i filców mogę regenerować nawet najbardziej zaśniedziałe blachy bez ingerencji w ich malowanie.
Metoda jeszcze nie sprawdzana, ale może reklamowy Cyl.t kamień i rdza lub podobne?
Sprawdzę po sezonie bo faktycznie czasem mała stara zapomniana blaszka lekko zardzewiała jest o dziwo łowniejsza niż ta "cycuś" błyszcząca.
Nie radzę stosowania żrących środków. Gdyż powłoka już może nie być taka piękna. Ja kiedyś jedną błystkę potraktowałem bodajże fosolem... Rdza zeszłą, ale powłoka straciła swój srebrzysty blask, stała się jakaś ciemniejsza.
Artur no tak fosol to przecież dość agresywny kwas, a jak po użyciu środka xxxxxx z niklowanego czy też chromowanego np. kranu nie zostają "strzępy" to może jednak warto sprawdzić na małej już nie lubianej blaszce :-)
Napisałem, że sprawdzę po sezonie dlatego, że czasem po takim zabiegu czyszczenia wszystko wygląd OK, a na wiosnę jak otwierasz pudełko to tylko "płacz".
Zapraszam na mój profil, tam macie wpis o czysczeniu zaśniedziałych i zardzewiałych balszek :)
Witam mam kilka wahadlowek i obrotek ktore wziela juz troche korozja, sa troche pordzewiale. Moze ktos moze sprawdzony sposob na doprowadzenie ich do swietnosci? :D Dzisiaj bede probowal wrzucic je do coca-coli moze pusci rdza. pozdrawiam.
Witam. Do czyszczenia (polerowania ) blaszek używam czyścików kuchennych. Tych z drobnych drucików. Podczas używania "nikną w palcach" rozsypując się na drobinki. Równie dobra jest wełna stalowa (są różne gradacje) używana w stolarce. Przy polerowaniu posrebrzanych paletek obrotówek, trzeba uważać aby nie zetrzeć srebrnej powierzchni. Przy miedzi i mosiądzu jak i stali, efekt super.