Następny młody co nie wie że takie rzeczy to kradzież . Ja to myślę że trochę może i nie wie że tak nie można , a chciał by zaistnieć . Oczywiście zgłosiłeś redakcji naruszenie .
No tak, nie ulega wątpliwości że to są dwa te same teksty.
Zastanawia mnie czy redakcja nie posiada sposobu na weryfikacje tekstów oddanych przez użytkownika do oceny zanim wstawi na stronę , co zapewnie unikło by takich sytuacji ?
Porównajcie sami: http://podbierak.com/blogi,moj_sposob,12,1,sposob_na_duzego_leszcza,53.html
Plagiat czytałem ten z podbieraka to jest Łukasz i tekst z 2009 roku a ten na wędkuje z tego miesiąca i Autorowi jest Marcin
Następny młody co nie wie że takie rzeczy to kradzież . Ja to myślę że trochę może i nie wie że tak nie można , a chciał by zaistnieć . Oczywiście zgłosiłeś redakcji naruszenie .
Ciekawe co na to autor tekstu .
No tak, nie ulega wątpliwości że to są dwa te same teksty.
Zastanawia mnie czy redakcja nie posiada sposobu na weryfikacje tekstów oddanych przez użytkownika do oceny zanim wstawi na stronę , co zapewnie unikło by takich sytuacji ?
Wpisu na www.wendkuje nie mogę znaleźć. Informacja, że takiego materiału nie ma w bazie. Więc chyba usuniety.
Ale i tak należy piętnować takie zachowania.
Pozdrawiam.
Chyba redakcja zajęła się sprawą