Wczoraj byłem na zakupach w sklepie wędkarskim. Na stronie właściciela widniał kołowrotek Daiwa Exceler . W sklepie okazało się że kołowrotka nie ma i nie będzie.
Sprzedawca proponuje mi kołowrotek Cormorana tańszy od daiwy jakieś 80zł. Pan mówi mi ze Daiwa i Cormoran to ta sama jakość tylko Daiwa droższa a wcale nie lepsza. Dodatkowo opowiada mi że to ta sama fabryka je produkuje.
Jak myślicie czy facet po prostu nie chciał strącić klienta czy mówił prawdę.?
Kołowrotki w cenie 100-150zł to inna bajka. Kołowrotki droższe to chyba już troszkę inna polityka.
Wczoraj byłem na zakupach w sklepie wędkarskim. Na stronie właściciela widniał kołowrotek Daiwa Exceler . W sklepie okazało się że kołowrotka nie ma i nie będzie.
Sprzedawca proponuje mi kołowrotek Cormorana tańszy od daiwy jakieś 80zł. Pan mówi mi ze Daiwa i Cormoran to ta sama jakość tylko Daiwa droższa a wcale nie lepsza. Dodatkowo opowiada mi że to ta sama fabryka je produkuje.
Jak myślicie czy facet po prostu nie chciał strącić klienta czy mówił prawdę.?
Kołowrotki w cenie 100-150zł to inna bajka. Kołowrotki droższe to chyba już troszkę inna polityka.