Witam Posiadam Lagunę 3000 około pół roku. Na rybach do niedawna 2-3 razy w tygodniu. Złego s słowa na razie (oby jak najdłużej) powiedzieć nie mogę. Wędkuję na Wiśle. Obciążenie średnio 10-20g czasami więcej. Całkiem przyjemny kręciołek.
też się zastanawiałem poważnie nad tym kołowrotkiem dopóki nie wziąłem go do ręki . Jest lekki to fakt . wszystko zmierza do stwierdzenia dobry w swojej klasie cenowej . Nie do końca był bym przekonany do tego . rolka malutka wgląda jak zabawkowa pokryta chromem kręci się nim lekko ale jest tragicznie wyważony rzuca się na boki jak głupi luz na szpuli w pionie z bliska wygląda na tani plastik . chyba wezmę jakąś okume albo mistrala wyglądają solidniej i 5lat gwar a daiwa jedzie do Niemiec i w zależności gdzie kupisz rok albo 2lata . W decathlonie jest za 99zł laguna
Co do kołowrotka to kupiłem ten model kumplowi na urodziny, używany pół roku i na razie kolega jest zadowolony - sam się zastanawiam czy takiego sobie nie sprawić.
też się zastanawiałem poważnie nad tym kołowrotkiem dopóki nie wziąłem go do ręki . Jest lekki to fakt . wszystko zmierza do stwierdzenia dobry w swojej klasie cenowej . Nie do końca był bym przekonany do tego . rolka malutka wgląda jak zabawkowa pokryta chromem kręci się nim lekko ale jest tragicznie wyważony rzuca się na boki jak głupi luz na szpuli w pionie z bliska wygląda na tani plastik . chyba wezmę jakąś okume albo mistrala wyglądają solidniej i 5lat gwar a daiwa jedzie do Niemiec i w zależności gdzie kupisz rok albo 2lata . W decathlonie jest za 99zł laguna
W swojej klasie cenowej jest dobry. Chyba nie spodziewasz się cudów... za sto kilka złotych? Mój model nie posiada żadnych luzów i po sezonie nadal jest okej. To, że Tobie rolka na coś wygląda nie znaczy, że taka jest, bo nie jest. Mieści odpowiednią ilość żyłki lub plecionki. proponuję założyć na kij kołowrotek, a potem kręcić to przestanie "rzucać". luzu na szpuli brak. Mistral to ten sam materiał (alu+plastik) tylko kolory lakieru bardziej żywe (jakości nie poprawiają). Do lekkiego-średniego spinningu kołowrotek mogę polecić. Mam, użytkuję dość sporo. Wiadomo, że w piach i wodę nie należy rzucać kręciołków z tej półki cenowej... to posłużą dłużej.
Clopie to chyba logiczne jak trzymasz w rece kolowrotek to bedzie ci latal na boki jak przyczepisz do kija to chodzi jak maso i kolowrotek nie ma wygladac tylko pracowac !!!!
Clopie to chyba logiczne jak trzymasz w rece kolowrotek to bedzie ci latal na boki jak przyczepisz do kija to chodzi jak maso i kolowrotek nie ma wygladac tylko pracowac !!!! To do uzytkownika Gawlo :)
Nie wiem czy do spinningu ten kołowrotek się nadaje, ale ja używam go do lekkiego i średniego spławika i jestem bardzo zadowolony. Jedyny luz jaki można zauważyć, to minimalnie na korbce (w tej klasie kołowrotków to norma). Za taką kasę polecam.
też się zastanawiałem poważnie nad tym kołowrotkiem dopóki nie wziąłem go do ręki . Jest lekki to fakt . wszystko zmierza do stwierdzenia dobry w swojej klasie cenowej . Nie do końca był bym przekonany do tego . rolka malutka wgląda jak zabawkowa pokryta chromem kręci się nim lekko ale jest tragicznie wyważony rzuca się na boki jak głupi luz na szpuli w pionie z bliska wygląda na tani plastik . chyba wezmę jakąś okume albo mistrala wyglądają solidniej i 5lat gwar a daiwa jedzie do Niemiec i w zależności gdzie kupisz rok albo 2lata . W decathlonie jest za 99zł laguna
potwierdzam,wrażenia kolegi ,mam podobne kręciłem nim w decathlonie jak dla mnie bardzo kiepski, obecnie używam Ryobi i Spro ale opisze kołowrotek od którego zaczynałem Dragon Viper. Jak dla mnie za te pieniądze ok. używany do spiningu oczywiście bez katowania.I raz został wykąpany ,po wysuszeniu i przesmarowaniu służy do dziś u żony na feederku bez zgrzytów i innych przeszkadzających zachowań.
Koledzy proszę o poradę byłem w sklepie i po 30 minutach zgłupiałem po kolejnym kołowrotku, mam trzy typy. Używany będzie do weekendowego spiningu, gumy do max 15g głownie łowienie w kanale rozmiar 3000(wszystkie są w przedziale do 120 pln i ładnie pracują na sucho, ryobi ma 5 lat gwarancji i trochę mnie to zachęca) :
Laguna E 3000
Daiwa Crossfire 3000(ten z 2017r)
Ryobi Virtus 3000
Posiadam od jakiegoś roku dwa kołowrotki, jedne z tańszych. Wedkuję z synem weekendowo, były używane do spiningu. Pracowały z obciązeniami 5-20g woda stojaca, rzeczki i Wisla. Co ciekawe na "sucho" świetnie pracował cormoran, ryobi troche wydawał z siebie dzwięków. Niestety nad wodą ryobi bije tego cormorana na głowę, dobrze można było to odczuć w Wiśle z dużym prądem ładnie i lekko zwijał linkę. Cormoran dawał rade ale bylo czuć, że trzeba wiecej siły włożyć w kręcenie i ten jedne wielki mankament aluminiowa szupa ma kilka "ubytków" po plecionce i rzucaniem ciężkimi przynętami. Niestety ale nie polecam(przez tą szuplę!!),
z czystym sumiemiem polecam ryobi mało zdecydowanym i z mniejszym portfelem.
1.Ryobi Virtus 3000
2. cormoran black bull 6pif 2500
...kupiłem kolejny kołowrotek tym razem ze stajni dragon-magnum 3000 fd, dam znać..
Witam chce zacząć przygodę z wędkarstwem spinningowym czy jako pierwszy kołowrotek polecacie Daiwa Laguna E 2500A ?
Na początek da radę. Za podobna cenę jest kilka innych kołowrotków do spina.
http://allegro.pl/dragon-viper-830-fd-kolowrotek-spinning-od-smok24-i3718574163.html
http://allegro.pl/kolowrotek-okuma-safina-pro-fd-35-i3655005248.html
http://allegro.pl/kolowrotek-cormoran-bull-fighter-5aif-25-i3654317480.html
Daiwa napewno da radę, tylko serwis strasznie długo trwa. Mi osobiście viper się sprawdza.
Witam
Posiadam Lagunę 3000 około pół roku. Na rybach do niedawna 2-3 razy w tygodniu. Złego s słowa na razie (oby jak najdłużej) powiedzieć nie mogę. Wędkuję na Wiśle. Obciążenie średnio 10-20g czasami więcej. Całkiem przyjemny kręciołek.
Dzieki ;d
Dzięki ;d
też się zastanawiałem poważnie nad tym kołowrotkiem dopóki nie wziąłem go do ręki .
Jest lekki to fakt .
wszystko zmierza do stwierdzenia dobry w swojej klasie cenowej .
Nie do końca był bym przekonany do tego .
rolka malutka wgląda jak zabawkowa pokryta chromem
kręci się nim lekko ale jest tragicznie wyważony rzuca się na boki jak głupi
luz na szpuli w pionie
z bliska wygląda na tani plastik .
chyba wezmę jakąś okume albo mistrala wyglądają solidniej i 5lat gwar a daiwa jedzie do Niemiec i w zależności gdzie kupisz rok albo 2lata .
W decathlonie jest za 99zł laguna
Dzięki :D
Do wyboru do koloru kołowrotki
http://www.wedkarski.com/32-kolowrotki
Do wyboru do koloru kołowrotki
http://www.wedkarski.com/32-kolowrotki
Marna reklama, zamiast pomóc to wklejasz link...
Chyba, że naprawdę nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
Co do kołowrotka to kupiłem ten model kumplowi na urodziny, używany pół roku i na razie kolega jest zadowolony - sam się zastanawiam czy takiego sobie nie sprawić.
też się zastanawiałem poważnie nad tym kołowrotkiem dopóki nie wziąłem go do ręki .
Jest lekki to fakt .
wszystko zmierza do stwierdzenia dobry w swojej klasie cenowej .
Nie do końca był bym przekonany do tego .
rolka malutka wgląda jak zabawkowa pokryta chromem
kręci się nim lekko ale jest tragicznie wyważony rzuca się na boki jak głupi
luz na szpuli w pionie
z bliska wygląda na tani plastik .
chyba wezmę jakąś okume albo mistrala wyglądają solidniej i 5lat gwar a daiwa jedzie do Niemiec i w zależności gdzie kupisz rok albo 2lata .
W decathlonie jest za 99zł laguna
W swojej klasie cenowej jest dobry. Chyba nie spodziewasz się cudów... za sto kilka złotych?
Mój model nie posiada żadnych luzów i po sezonie nadal jest okej. To, że Tobie rolka na coś wygląda nie znaczy, że taka jest, bo nie jest. Mieści odpowiednią ilość żyłki lub plecionki.
proponuję założyć na kij kołowrotek, a potem kręcić to przestanie "rzucać". luzu na szpuli brak.
Mistral to ten sam materiał (alu+plastik) tylko kolory lakieru bardziej żywe (jakości nie poprawiają).
Do lekkiego-średniego spinningu kołowrotek mogę polecić. Mam, użytkuję dość sporo. Wiadomo, że w piach i wodę nie należy rzucać kręciołków z tej półki cenowej... to posłużą dłużej.
Clopie to chyba logiczne jak trzymasz w rece kolowrotek to bedzie ci latal na boki jak przyczepisz do kija to chodzi jak maso i kolowrotek nie ma wygladac tylko pracowac !!!!
Clopie to chyba logiczne jak trzymasz w rece kolowrotek to bedzie ci latal na boki jak przyczepisz do kija to chodzi jak maso i kolowrotek nie ma wygladac tylko pracowac !!!!
To do uzytkownika Gawlo :)
Nie wiem czy do spinningu ten kołowrotek się nadaje, ale ja używam go do lekkiego i średniego spławika i jestem bardzo zadowolony. Jedyny luz jaki można zauważyć, to minimalnie na korbce (w tej klasie kołowrotków to norma). Za taką kasę polecam.
też się zastanawiałem poważnie nad tym kołowrotkiem dopóki nie wziąłem go do ręki .
Jest lekki to fakt .
wszystko zmierza do stwierdzenia dobry w swojej klasie cenowej .
Nie do końca był bym przekonany do tego .
rolka malutka wgląda jak zabawkowa pokryta chromem
kręci się nim lekko ale jest tragicznie wyważony rzuca się na boki jak głupi
luz na szpuli w pionie
z bliska wygląda na tani plastik .
chyba wezmę jakąś okume albo mistrala wyglądają solidniej i 5lat gwar a daiwa jedzie do Niemiec i w zależności gdzie kupisz rok albo 2lata .
W decathlonie jest za 99zł laguna
potwierdzam,wrażenia kolegi ,mam podobne kręciłem nim w decathlonie jak dla mnie bardzo kiepski, obecnie używam Ryobi i Spro ale opisze kołowrotek od którego zaczynałem Dragon Viper. Jak dla mnie za te pieniądze ok. używany do spiningu oczywiście bez katowania.I raz został wykąpany ,po wysuszeniu i przesmarowaniu służy do dziś u żony na feederku bez zgrzytów i innych przeszkadzających zachowań.
Koledzy proszę o poradę byłem w sklepie i po 30 minutach zgłupiałem po kolejnym kołowrotku, mam trzy typy. Używany będzie do weekendowego spiningu, gumy do max 15g głownie łowienie w kanale rozmiar 3000(wszystkie są w przedziale do 120 pln i ładnie pracują na sucho, ryobi ma 5 lat gwarancji i trochę mnie to zachęca) :
Laguna E 3000
Daiwa Crossfire 3000(ten z 2017r)
Ryobi Virtus 3000
Posiadam od jakiegoś roku dwa kołowrotki, jedne z tańszych. Wedkuję z synem weekendowo, były używane do spiningu. Pracowały z obciązeniami 5-20g woda stojaca, rzeczki i Wisla. Co ciekawe na "sucho" świetnie pracował cormoran, ryobi troche wydawał z siebie dzwięków. Niestety nad wodą ryobi bije tego cormorana na głowę, dobrze można było to odczuć w Wiśle z dużym prądem ładnie i lekko zwijał linkę. Cormoran dawał rade ale bylo czuć, że trzeba wiecej siły włożyć w kręcenie i ten jedne wielki mankament aluminiowa szupa ma kilka "ubytków" po plecionce i rzucaniem ciężkimi przynętami. Niestety ale nie polecam(przez tą szuplę!!),
z czystym sumiemiem polecam ryobi mało zdecydowanym i z mniejszym portfelem.
1.Ryobi Virtus 3000
2. cormoran black bull 6pif 2500
...kupiłem kolejny kołowrotek tym razem ze stajni dragon-magnum 3000 fd, dam znać..