WitajcieZastanawiam się nad kupnem wędki do spinningu głównie na małe/średnie obrotówki, małe/średnie woblerki, rzadziej gumki.Łowie głównie na wodach stojących.Rybki, które zamierzam łowić: okoń, kleń, mniejszy szczupak, sandacz Moje 2 główne typy to:1. Mikado inazuma Flash Perch 260cm, 20 gr2. Daiwa Megaforce Jiggerspin - 260cm, 18gr dodatkowy typ to: 3. DAIWA Sweepfire Jiggerspin - 270cm, 25 gr Obecnie używam Shimano Catany, która jest totalną porażką. Proszę doradźcie czy macie jakieś doświadczenia z powyższymi kijkami.Dzięki za pomoc!
Mam daiwę do łowienia okoni i Mikado pod sandacza. Nie wiem skąd wziąłeś pogląd, że tylko daiwa, ponieważ przy Inazumie ten Megaforce nawet stać nie może. Dwie różne bajki...
Panowie, proszę jeszcze o opinie, bo mam mętlik w głowie :) Narazie wynik spotkania pomiędzy Daiwa a Mikado - 1:1. Proszę podzielcie się jeszcze opiniami.
Z tego co czytałem to megaforce jest bardziej przeznaczony do jiggowania i do prowadzenia obrotówek czy też woblerków się średnio nadaje. Dzisiaj idę sprawdzać Mikado w ręce:)
Z wyżej wymienionych kijaszków posiadam DAIWA Sweepfire Jiggerspin - 270cm, 25 gr.Kija używam pod bolenia i spisuje się rewelacyjnie Jednak do małych woblerków i blaszek średnio się nadaje- nie ładuję się dostatecznie przy wyrzucie i nie czuć pracy przynęty.Ciekawi mnie tylko gdzie te wędki jeszcze sprzedają.Kiedyś szukałem w necie i wszędzie zerowy stan. A pod klenia, właśnie do małych woblerków kupiłem Mikado Sakana Hanta light spin do 20gr. 270cm.
Kolego ja posiadam Daiwa Megaforce Jiggerspin 280 5-20g. Łowie nim na obrotówki w rozmiarach 1-3 z tym że 3 to przygina szczytówkę już mocno, wobki do 5cm lecz smużakami nie da się połowić za lekkie. Ja bym poszukał pełnego kija nie z wklejaną szczytówką jeśli nie chcesz łowić na gumki. Dla mnie najważniejsze weź kija do ręki a potem kupuj.
WitajcieZastanawiam się nad kupnem wędki do spinningu głównie na małe/średnie obrotówki, małe/średnie woblerki, rzadziej gumki.Łowie głównie na wodach stojących.Rybki, które zamierzam łowić: okoń, kleń, mniejszy szczupak, sandacz
Moje 2 główne typy to:1. Mikado inazuma Flash Perch 260cm, 20 gr2. Daiwa Megaforce Jiggerspin - 260cm, 18gr
dodatkowy typ to: 3. DAIWA Sweepfire Jiggerspin - 270cm, 25 gr
Obecnie używam Shimano Catany, która jest totalną porażką. Proszę doradźcie czy macie jakieś doświadczenia z powyższymi kijkami.Dzięki za pomoc!
tylko Daiwa - polecam
tylko Daiwa - polecam
Mam daiwę do łowienia okoni i Mikado pod sandacza. Nie wiem skąd wziąłeś pogląd, że tylko daiwa, ponieważ przy Inazumie ten Megaforce nawet stać nie może. Dwie różne bajki...
Panowie, proszę jeszcze o opinie, bo mam mętlik w głowie :) Narazie wynik spotkania pomiędzy Daiwa a Mikado - 1:1. Proszę podzielcie się jeszcze opiniami.
Też miałem ten dylemat i wybrałem inazumę...po roku użytkowania nie żałuję...świetny uniwersał...mam tą do 22g o długości 229 cm...
megaforce mi nie podszedł a do tego jakiś taki długi dolnik...
pozdrawiam
...a i ten perch też fajny tyle, że to wklejka...popatrz na filmiki na yt ... Koledzy łowią szczupłe na te kijki...
Z tego co czytałem to megaforce jest bardziej przeznaczony do jiggowania i do prowadzenia obrotówek czy też woblerków się średnio nadaje.
Dzisiaj idę sprawdzać Mikado w ręce:)
Z wyżej wymienionych kijaszków posiadam DAIWA Sweepfire Jiggerspin - 270cm, 25 gr.Kija używam pod bolenia i spisuje się rewelacyjnie Jednak do małych woblerków i blaszek średnio się nadaje- nie ładuję się dostatecznie przy wyrzucie i nie czuć pracy przynęty.Ciekawi mnie tylko gdzie te wędki jeszcze sprzedają.Kiedyś szukałem w necie i wszędzie zerowy stan.
A pod klenia, właśnie do małych woblerków kupiłem Mikado Sakana Hanta light spin do 20gr. 270cm.
Kolego ja posiadam Daiwa Megaforce Jiggerspin 280 5-20g. Łowie nim na obrotówki w rozmiarach 1-3 z tym że 3 to przygina szczytówkę już mocno, wobki do 5cm lecz smużakami nie da się połowić za lekkie. Ja bym poszukał pełnego kija nie z wklejaną szczytówką jeśli nie chcesz łowić na gumki. Dla mnie najważniejsze weź kija do ręki a potem kupuj.