Reklama
  • umicha2013-06-27 23:28:13

    Witam.Mam takie pytanie .Często czytam o sprzęcie który pozwala na dalekie wyrzuty. Oświeccie mnie proszę co to daje bo ja najlepsze brania mam zawsze w miare blisko brzegu (10-15 m).Czyli daleko czy blisko i co i na co łowić daleko no i o jakiej porze i jeszcze jedno - ile to jest daleko .Będę wdzięczny za pomoc.  Pozdrawiam.

  • Bernard51 2013-06-28 05:22:08

    Daleko to jest -"hen" a blisko to jest-"tuż"
    A tak poważnie ostrożną rybkę trzeba szukać trochę dalej od brzegu i wędką do dalekich rzutów można to zrobić 70-100m, mam na myśli wody stojące.
       Połamania!

  • yba 2013-06-28 07:27:12

    Daleko to jest -"hen" a blisko to jest-"tuż"
    A tak poważnie ostrożną rybkę trzeba szukać trochę dalej od brzegu i wędką do dalekich rzutów można to zrobić 70-100m, mam na myśli wody stojące.
       Połamania!


    A Lin to nie ostrożny ? Karaś , ? I jak łapiemy blisko czy daleko ? wydaje mi się że blisko.Po co pisać głupoty że ostrożną rybkę łapiemy z dala od brzegu kiedy wcale rzecz na tym nie polega .

  • JKarp 2013-06-28 08:15:51

    CześćSą takie wody i łowiska na których ryby są rzeczywiście z dala od brzegu. Nie pomoże wtedy nic - ani super zestawy. ani super ciche zachowanie czyli bez stukania w ziemię, bez muzyki ( choć ona w małym stopniu emituje hałas. No chyba, że ktoś lubi na rybkach posłuchać muzyki z zestawu 2x300 W ... ).Czy łowić blisko czy daleko należy samemu sobie odpowiedzieć rozpoznając charakter wody np:Na piaszczystym brzegu 15 m od lądu jest 0,5 m głębokości a dwa razy dalej 0,7 m. Sytuacja druga:15 m od brzegu mamy 2,5 m wody i dalej jest takie same dno.Sytuacja trzecia: 15 m od brzegu mamy 2,5 m wody ale jest to gwałtowny spad a na 50 metrze mamy blat 2 m.Każdorazowo należy rozeznać sytuację i dopiero wtedy podjąć decyzję.
    Czy lin jest aż tak ostrożny - łowiłem z łódki wędką 4 m nie dalej jak długość wędki na wodzie o głębokości może 1,5 m. Czasem puknęło coś od dno- i tak brały :-)
    JK

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-06-28 09:26:16

    A teraz ja sie wypowiem co do rzucania .Rzucanie nie ma znaczenia ryba chodzi po całym stawie a druga rzecz jesli np rzucasz daleko to lepiej isc z drugiej strony i rzucic blizej niz przerzucac caly staw . tyle z mojej strony;d

  • 89krzysztof 2013-06-28 09:57:45

    A teraz ja sie wypowiem co do rzucania .Rzucanie nie ma znaczenia ryba chodzi po całym stawie a druga rzecz jesli np rzucasz daleko to lepiej isc z drugiej strony i rzucic blizej niz przerzucac caly staw . tyle z mojej strony;d
    A jeśli zbiornik na którym łowię ma 2km szerokości i 1km długości ? Wtedy też mam obchodzić go z drugiej strony i rzucać?

    -------------

    W całości zgadzam się z tym, co napisał Janusz.

  • Bernard51 2013-06-28 10:03:21

    A teraz ja sie wypowiem co do rzucania .Rzucanie nie ma znaczenia ryba chodzi po całym stawie a druga rzecz jesli np rzucasz daleko to lepiej isc z drugiej strony i rzucic blizej niz przerzucac caly staw . tyle z mojej strony;d
    Jeżeli masz stawik hektarowy to możesz sobie na to pozwolić.

    A Lin to nie ostrożny ? Karaś , ? I jak łapiemy blisko czy daleko ? wydaje mi się że blisko.Po co pisać głupoty że ostrożną rybkę łapiemy z dala od brzegu kiedy wcale rzecz na tym nie polega .

    Głupotą jest że ja mam tylko racje i ja wiem najlepiej. Lin jak sam wiesz żeruje przy mulistym dnie i na płytkiej wodzie, ale są blaty płytkie powiedzmy na 150m od brzegu i tam też może żerować jeżeli go ktoś tam będzie podkarmiał to na pewno też będzie miał efekty.A karaś z wiosny napewno jak i karp żeruje bliżej brzegu natomiast przy dużej presji wędkarskiej to trudniej go ściągnąć okolice brzegu już w pełni sezonu, chyba że mówimy o karasiach 12-15cm,które są cały czas głodne.
    Widocznie jeżeli ktoś produkuje wędki którymi można daleko rzucić i są nabywcy czyli wędkarze wiedzą co jest im przydatne aby łowić według własnych doświadczeń i metod. Można i 5m od brzegu łowić to jest indywidualna decyzja każdego z nas. Połamania!

  • pieprzuFF 2013-06-28 10:46:44

    Moim zdaniem trzeba zlokalizować miejsce żerowania ryb i tam rzucać. Jeśli łowimy w stawie to rybę złowimy wszędzie, tyle że rzucając dalej, ryba prędzej weźmie gdyż jest tam bardziej pewna siebie i mniej płochliwa. Rzucając blisko musimy zachować ciszę i usiąść dalej od łowiska. To tyle

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-06-28 10:58:46

    Nie ma to znaczenia na jednej wodzie jest tak na innej jest inaczej ja mam np. miejscówkę za karpiem w odległości ok 15m ale jest tam ok 2m głębokości i podchodzi ładna rybka nie dawno mój kolega z batem się o tym przekonał jak zobaczył rozciągający się amortyzator i usłyszał brzdęk, ale mam też miejsca oddalone o 150m i głębokości ok 1,5m na tym samym jeziorze.

  • notaki 2013-06-28 14:19:00

    tam rzucamy, gdzie jest ryba !!!. Nieprawda jest, ze ryby poruszają się po całym zbiorniku, pływaja tam , gdzie mają żarcie, ewentualnie przemieszczają się pomiędzy kolejnymi "stołówkami". Może to być stok podwodnej górki, noże to być dołek, może być i inne miejsce w którym wystepuje pokarm ( w przypadku leszcza np. ochotka ). Wiec - jak pisał JK - nie rzecz w tym,zeby walic "ile fabryka dała", a w tym , zeby poznac choćby mniej więcej ukształtowania dna.
    A poza tym próbowac trzeba Panowie. Zarzucic tu, zarzucic tam...i patrzec co się dzieje.
    WSwojego czasu na jednym ze stawow  siedziałem o kiju przez prawie dwa dni, az na skutek mojego błędu przy rzucie przyneta spadal do wody dosłownie 1o m od brzegu. Wsciekły na bezrybie nawet nie przewinałem wedki.
    No i zaczeło się Eldorado... ;-)

  • umicha 2013-06-28 15:08:29

    Nie do wiary!

  • umicha 2013-06-28 15:17:01

    No i wszystko jsne , dziękuje za wyczerpujące odpowiedzi . Na pewno nie będę biegał z wędką w koło jeziora jak to napisał jeden kolega . Miło jednak że można korzystać z doświadczeń że tak powiem starszych wędkarzy  dziękuje i rekordów życze REKORDÓW.

  • Reklama
  • notaki 2013-06-28 15:21:32

    Do wiary.. do wiary :D
    Potem dziadek co przyszedł polowic nad wodę, powiedział, że Niemcy, w czasie wojny te stawy robili no i wybierali grunt z dna stawów , by sypac groble. Akurat na tym stawie wybrali rów szerokosci kilku m i glębokości 2-3 m. A ja durny nie sprawdzięłm, tylko w głupocie swojej myslałłem - dalej od brzegu bedzie głębiej :D

  • yba 2013-06-28 19:36:52

    A teraz ja sie wypowiem co do rzucania .Rzucanie nie ma znaczenia ryba chodzi po całym stawie a druga rzecz jesli np rzucasz daleko to lepiej isc z drugiej strony i rzucic blizej niz przerzucac caly staw . tyle z mojej strony;d


    Jeżeli masz stawik hektarowy to możesz sobie na to pozwolić.

    A Lin to nie ostrożny ? Karaś , ? I jak łapiemy blisko czy daleko ? wydaje mi się że blisko.Po co pisać głupoty że ostrożną rybkę łapiemy z dala od brzegu kiedy wcale rzecz na tym nie polega .

    Głupotą jest że ja mam tylko racje i ja wiem najlepiej. Lin jak sam wiesz żeruje przy mulistym dnie i na płytkiej wodzie, ale są blaty płytkie powiedzmy na 150m od brzegu i tam też może żerować jeżeli go ktoś tam będzie podkarmiał to na pewno też będzie miał efekty.A karaś z wiosny napewno jak i karp żeruje bliżej brzegu natomiast przy dużej presji wędkarskiej to trudniej go ściągnąć okolice brzegu już w pełni sezonu, chyba że mówimy o karasiach 12-15cm,które są cały czas głodne.
    Widocznie jeżeli ktoś produkuje wędki którymi można daleko rzucić i są nabywcy czyli wędkarze wiedzą co jest im przydatne aby łowić według własnych doświadczeń i metod. Można i 5m od brzegu łowić to jest indywidualna decyzja każdego z nas. Połamania!


    Ja nie twierdze że tak daleko się nie łapie , ponieważ są zbiorniki na których blisko brzegu ryba nie weżnie za chiny . Chodziło mi o to że praktycznie wszystkie ryby występujące u nas w wodach, da się  złapać naprawdę blisko brzegu ,. Jeżeli woda na to pozwala .Są wody na których trzeba rzucać naprawdę daleko ze względu na ukształtowanie dna , żerowania ryb czy roślinności, jak i blisko brzegu., połamania .:-)


     

  • lynx 2013-06-28 20:58:58

    A teraz ja sie wypowiem co do rzucania .Rzucanie nie ma znaczenia ryba chodzi po całym stawie a druga rzecz jesli np rzucasz daleko to lepiej isc z drugiej strony i rzucic blizej niz przerzucac caly staw . tyle z mojej strony;d
    A jak bajoro ma 500 metrów szerokosci i 2 km długosci. Tak jak JKarp pisze do głebokości 2m masz 100 metrów a na odległosci 50 m jest 0,8 m głebokosci . To co mam rzucać na 30 metrów w półmetrową wode.
    Z drugiej strony moga być prywatne posesje.
    Różnie to w życiu bywa i dobrze jest miec czym rzucić.

  • yeahboy 2013-06-29 16:04:27

     Można i 5m od brzegu łowić to jest indywidualna decyzja każdego z nas. Połamania!

    ja najładniejsze płocie i wzdręgi łowię 1.5m od brzegu, na moim jeziorku ;]spławik centralnie pod szczytówką i nawet nie otwieram kabłąka tylko wysnuwam trochę żyłki i zarzucam :D ale oczywiście tam gdzie tak łowię na starcie jest 70cm wody ;]

  • Forum wedkuje.pl 2013-06-29 16:53:22

    Jeżeli wędkujemy na kanale o szer 60 m to nie potrzeba dalekich rzutów,ja np łowie na Odrze o szer niekiedy 300-400 m i jesienią za sandaczem staram się podać przynęte jak najdalej w nurt,więc dobrałem sprzęt aby wykonywać dalekie rzuty blisko zawsze moge posłać przynęte.

  • Reklama


Reklama
Reklama