Jako że po wielu latach przerwy wracam do spinningu, potrzebuję kupić sensowny, trwały i nie przesadnie drogi kręciołek, uniwersalny - i na pstrąga i na szczupłego.
W masie plastikowego g.. wpadły mi w oko te modele:
Dam Quick Calyber 830 FD
Waga: 295 g
Pojemność szpuli: 100m / 0,30 mm Przełożenie: 5,0:1
Aluminiowy korpus, frezowana przekładnia, druga szpula alu w kompleciePonoć produkowany w Niemczech
Dragon Rock HD 830
Waga: 295 g
POJEMNOŚĆ SZPULI: 0,30/160m PRZEŁOŻENIE: 1:4,5 (1:5,0) - sprzeczne dane dystrybutorów.
Aluminiowy korpus, frezowana przekładnia ze stali nierdzewnej, druga szpula alu w komplecie
Oba w cenie ok. 200zł, oba wydają się być sensownym wyborem pod średniego spina a i do lekkiego nadgarstka nie urwą.
Który byście doradzili?
DAM to nazwa która coś znaczy, o Dragonach jest sporo złych opini - ale dragon daje 5 lat gwarancji, a o tym modelu nic złego nie znalazłem. Natomiast Calyber ewidentnie był robiony na rynek niemiecki i skandynawski, co tez jakoś świadczy o jakości.
witam. korpus sprawdziłem magnesikiem ,nie ,,łapie"".mysle ze nie wciskaliby kitu .to alu.mam nawinieta plecionke 8-spl.0.15,oraz zyłke 0.22. pod sama krawedz szpuli. nie spada przy rzucie ,nawija rowniutko .jutro pojade do sklepu pokrecic DAMEM. zciekawosci.pozdrawiam.
Dzięki wielkie - a Quicka Calyber 830 FD to w sklepie będzie ciężko pomacać, produkcja z lat 2008-2010, krótko produkowali Calybry z serii spinningowej z przednim hamulcem, serię 600 jeszcze w miarę, ale 800 jeszcze krócej. W dodatku głównie szły na rynek niemiecki i skandynawski (zresztą Calyber 830 nagrodziły jakieś fińskie i norweskie gazety wędkarskie).
Ale jak Ci się uda - będę wdzięczny. Kusi ten DAM, nęci Dragon - opinie ma dobre, na forum sumowym tylko do obudowy ktoś się czepiał ale bez konkretów.
A może Quick Toxic coś komuś mówi - z tego co wiem to taka trochę słabsza i nowsza wersja Calybra, konstrukcyjnie to samo, tylko miejsce produkcji i ilość łożysk inne.
Kupiłem w końcu Calybra - jakośc wykonania na najwyższym poziomie, made in Germany, sam metal, żadnych plastików. Po niemiecku nieco toporny ale czuć moc. Za 200 zł kręcioł klasy Stradica, tylko mniej subtelny.
Witam szanowną brać wędkarską!
Jako że po wielu latach przerwy wracam do spinningu, potrzebuję kupić sensowny, trwały i nie przesadnie drogi kręciołek, uniwersalny - i na pstrąga i na szczupłego.
W masie plastikowego g.. wpadły mi w oko te modele:
Dam Quick Calyber 830 FD
Waga: 295 g
Pojemność szpuli: 100m / 0,30 mm
Przełożenie: 5,0:1
Aluminiowy korpus, frezowana przekładnia, druga szpula alu w kompleciePonoć produkowany w Niemczech
Dragon Rock HD 830
Waga: 295 g
POJEMNOŚĆ SZPULI: 0,30/160m
PRZEŁOŻENIE: 1:4,5 (1:5,0) - sprzeczne dane dystrybutorów.
Aluminiowy korpus, frezowana przekładnia ze stali nierdzewnej, druga szpula alu w komplecie
Oba w cenie ok. 200zł, oba wydają się być sensownym wyborem pod średniego spina a i do lekkiego nadgarstka nie urwą.
Który byście doradzili?
DAM to nazwa która coś znaczy, o Dragonach jest sporo złych opini - ale dragon daje 5 lat gwarancji, a o tym modelu nic złego nie znalazłem. Natomiast Calyber ewidentnie był robiony na rynek niemiecki i skandynawski, co tez jakoś świadczy o jakości.
posiadam Dragona .srednio-ciezki spin.szczupak ,sandacz.zamoczony całkowicie kilka razy.kreci nadal płynnie .polecam .pozdrawiam.
Bardzo dziękuję za odpowiedź, skoro posiadasz Dragona Rock HD to skorzystam i spytam o 2 sprawy:
-Czy on naprawde ma aluminiowy korpus?
-Jak układa żyłke i plecionkę?
witam. korpus sprawdziłem magnesikiem ,nie ,,łapie"".mysle ze nie wciskaliby kitu .to alu.mam nawinieta plecionke 8-spl.0.15,oraz zyłke 0.22. pod sama krawedz szpuli. nie spada przy rzucie ,nawija rowniutko .jutro pojade do sklepu pokrecic DAMEM. zciekawosci.pozdrawiam.
Dzięki wielkie - a Quicka Calyber 830 FD to w sklepie będzie ciężko pomacać, produkcja z lat 2008-2010, krótko produkowali Calybry z serii spinningowej z przednim hamulcem, serię 600 jeszcze w miarę, ale 800 jeszcze krócej. W dodatku głównie szły na rynek niemiecki i skandynawski (zresztą Calyber 830 nagrodziły jakieś fińskie i norweskie gazety wędkarskie).
Ale jak Ci się uda - będę wdzięczny. Kusi ten DAM, nęci Dragon - opinie ma dobre, na forum sumowym tylko do obudowy ktoś się czepiał ale bez konkretów.
Nikt nie miał do czynienia z Calybrem?
A może Quick Toxic coś komuś mówi - z tego co wiem to taka trochę słabsza i nowsza wersja Calybra, konstrukcyjnie to samo, tylko miejsce produkcji i ilość łożysk inne.
Kupiłem w końcu Calybra - jakośc wykonania na najwyższym poziomie, made in Germany, sam metal, żadnych plastików. Po niemiecku nieco toporny ale czuć moc. Za 200 zł kręcioł klasy Stradica, tylko mniej subtelny.