Bardzo fajna sprawa. Sam używałem kiedyś takiej "bimbrowni". Tylko wężyk podłączyłem do filtra, który mieszał CO2 z wodą. Efekt bardzo dobry, rośliny zaczęły rosnąc jak "na drożdżach" :) Trzeba tylko pamiętać o dodatkowym nawożeniu roślin. Bardzo efektywne i tanie rozwiązanie.
Bardzo fajna sprawa. Sam używałem kiedyś takiej "bimbrowni". Tylko wężyk podłączyłem do filtra, który mieszał CO2 z wodą. Efekt bardzo dobry, rośliny zaczęły rosnąc jak "na drożdżach" :) Trzeba tylko pamiętać o dodatkowym nawożeniu roślin. Bardzo efektywne i tanie rozwiązanie. O to dobrze się składa bo zastanawiałem się czy to coś da . A czy długo "chodzi" taka bimbrownia ? a ten wężyk to podłączyłeś do tego gdzie wlot powietrza ?
Bardzo fajna sprawa. Sam używałem kiedyś takiej "bimbrowni". Tylko wężyk podłączyłem do filtra, który mieszał CO2 z wodą. Efekt bardzo dobry, rośliny zaczęły rosnąc jak "na drożdżach" :) Trzeba tylko pamiętać o dodatkowym nawożeniu roślin. Bardzo efektywne i tanie rozwiązanie. O to dobrze się składa bo zastanawiałem się czy to coś da . A czy długo "chodzi" taka bimbrownia ? a ten wężyk to podłączyłeś do tego gdzie wlot powietrza ? a i czy nie wydaje to nieprzyjemnych zapachów ?
Z tego co pamiętam, to jak był dobry zacier :) to starczał na jakieś dwa tygodnie. Nieprzyjemne zapachy są tylko przy opróżnianiu wypracowanego bimbru - zresztą po to masz drugą butelkę, która służy jako filtr. Ja miałem filtr wewnętrzny z krućcem powietrza na wyrzucie wody z filtra. Do tego krućca był podłączony wężyk do powietrza - wstawiłem trójnik w ten wężyk i po sprawie.
Z tego co pamiętam, to jak był dobry zacier :) to starczał na jakieś dwa tygodnie. Nieprzyjemne zapachy są tylko przy opróżnianiu wypracowanego bimbru - zresztą po to masz drugą butelkę, która służy jako filtr. Ja miałem filtr wewnętrzny z krućcem powietrza na wyrzucie wody z filtra. Do tego krućca był podłączony wężyk do powietrza - wstawiłem trójnik w ten wężyk i po sprawie.
no może to coś pomoże bo roślinki wcale nie rosną . mało tego po jakimś czasie gniją . stosowałem jakieś nawozy ale to tylko przedłużało żywotność roślinki . ten wężyk który daje powietrze zamknąłem ponieważ aby woda była natleniona wystarczy sam ruch wody , bałem się to podłączyć centralnie do rurki podającej powietrze z powody na brzydkie zapachy . w weekend coś pokombinuje :)
Wszystko ładnie pięknie bimbrownia fajna sprawa tylko, że jest to drugorzędna sprawa najpierw trzeba mieć odpowiednie oświetlenie w akwarium. I ostrożnie z tym CO2 bo można rybki przydusić i kontrola Ph obowiązkowa bo spada w dół przy nawarzeniu CO2. Jak zna się ph i kh (twardość węglowa) można dobrać odpowiednie stężenie CO2 za pomocą kalkulatora- http://www.holenderskie.pl/?m=12/a/kalkulator_co2
http://www.youtube.com/watch?v=H1fw1Dg9Bdg
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/H1fw1Dg9Bdg" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
co o tym sądzicie ?
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/H1fw1Dg9Bdg" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Bardzo fajna sprawa. Sam używałem kiedyś takiej "bimbrowni". Tylko wężyk podłączyłem do filtra, który mieszał CO2 z wodą. Efekt bardzo dobry, rośliny zaczęły rosnąc jak "na drożdżach" :)
Trzeba tylko pamiętać o dodatkowym nawożeniu roślin. Bardzo efektywne i tanie rozwiązanie.
Bardzo fajna sprawa. Sam używałem kiedyś takiej "bimbrowni". Tylko wężyk podłączyłem do filtra, który mieszał CO2 z wodą. Efekt bardzo dobry, rośliny zaczęły rosnąc jak "na drożdżach" :)
Trzeba tylko pamiętać o dodatkowym nawożeniu roślin. Bardzo efektywne i tanie rozwiązanie.
O to dobrze się składa bo zastanawiałem się czy to coś da . A czy długo "chodzi" taka bimbrownia ? a ten wężyk to podłączyłeś do tego gdzie wlot powietrza ?
Bardzo fajna sprawa. Sam używałem kiedyś takiej "bimbrowni". Tylko wężyk podłączyłem do filtra, który mieszał CO2 z wodą. Efekt bardzo dobry, rośliny zaczęły rosnąc jak "na drożdżach" :)
Trzeba tylko pamiętać o dodatkowym nawożeniu roślin. Bardzo efektywne i tanie rozwiązanie.
O to dobrze się składa bo zastanawiałem się czy to coś da . A czy długo "chodzi" taka bimbrownia ? a ten wężyk to podłączyłeś do tego gdzie wlot powietrza ?
a i czy nie wydaje to nieprzyjemnych zapachów ?
Z tego co pamiętam, to jak był dobry zacier :) to starczał na jakieś dwa tygodnie.
Nieprzyjemne zapachy są tylko przy opróżnianiu wypracowanego bimbru - zresztą po to masz drugą butelkę, która służy jako filtr.
Ja miałem filtr wewnętrzny z krućcem powietrza na wyrzucie wody z filtra. Do tego krućca był podłączony wężyk do powietrza - wstawiłem trójnik w ten wężyk i po sprawie.
Z tego co pamiętam, to jak był dobry zacier :) to starczał na jakieś dwa tygodnie.
Nieprzyjemne zapachy są tylko przy opróżnianiu wypracowanego bimbru - zresztą po to masz drugą butelkę, która służy jako filtr.
Ja miałem filtr wewnętrzny z krućcem powietrza na wyrzucie wody z filtra. Do tego krućca był podłączony wężyk do powietrza - wstawiłem trójnik w ten wężyk i po sprawie.
no może to coś pomoże bo roślinki wcale nie rosną . mało tego po jakimś czasie gniją . stosowałem jakieś nawozy ale to tylko przedłużało żywotność roślinki . ten wężyk który daje powietrze zamknąłem ponieważ aby woda była natleniona wystarczy sam ruch wody , bałem się to podłączyć centralnie do rurki podającej powietrze z powody na brzydkie zapachy . w weekend coś pokombinuje :)
Wszystko ładnie pięknie bimbrownia fajna sprawa tylko, że jest to drugorzędna sprawa najpierw trzeba mieć odpowiednie oświetlenie w akwarium. I ostrożnie z tym CO2 bo można rybki przydusić i kontrola Ph obowiązkowa bo spada w dół przy nawarzeniu CO2. Jak zna się ph i kh (twardość węglowa) można dobrać odpowiednie stężenie CO2 za pomocą kalkulatora- http://www.holenderskie.pl/?m=12/a/kalkulator_co2
A co myślicie o reaktorze na kwasek cytrynowy i sodę?
Znacznie mnie wydajny od zwykłej bimbrowni.