Ciekawe czy tylko ja zamiast leczniczych opatrunków z młodej piersi wolę siedzieć i bezproduktywnie pisać? Co za czasy kiedy ja, który lubiłem spać, nie mogę usnąć? Co do wafla jest grane? Kurna, źle mi jest... Jak ktoś ma ciekawy temat niech zarzuci, bo nie ogarniam całego shitu który wokół mnie ostatnio krąży...
Ciekawe czy tylko ja zamiast leczniczych opatrunków z młodej piersi wolę siedzieć i bezproduktywnie pisać? Co za czasy kiedy ja, który lubiłem spać, nie mogę usnąć? Co do wafla jest grane? Kurna, źle mi jest... Jak ktoś ma ciekawy temat niech zarzuci, bo nie ogarniam całego shitu który wokół mnie ostatnio krąży...
Regnok nie wymiękaj Ja mogę z Tobą pogadać Zarzucaj temat
Ciekawe czy tylko ja zamiast leczniczych opatrunków z młodej piersi wolę siedzieć i bezproduktywnie pisać? Co za czasy kiedy ja, który lubiłem spać, nie mogę usnąć? Co do wafla jest grane? Kurna, źle mi jest... Jak ktoś ma ciekawy temat niech zarzuci, bo nie ogarniam całego shitu który wokół mnie ostatnio krąży...
Regnok nie wymiękaj Ja mogę z Tobą pogadać Zarzucaj temat
Regnok, przepraszam najmocniej, teraz nie pogadamy bo wypadł mi niezapowiedziany wypad:) Mogę pogadać około południa Miłej nocy
Nie ma to jak się dobrze o tyrać w dzień:) Ja po ciężkim dniu padam na twarz. Trudno jednak wymagać aby ktoś dzień w dzień tyrał. Generalnie kilka kilometrów truchtem ok 22 czy 23 godziny i powinno być lepiej ze spaniem.
Mnie powala w takich chwilach tabletka NASEN-dosłownie lub szklana takiego tandetnego z lekka grzanego wina z kartonu made in Szkop,nie wiem jak się ono nazywa ale kosztuje grosze ok 1,5 euro za litrowy karton.Ostatecznie nagrana wcześniej transmisja z obrad sejmu...
Mnie powala w takich chwilach tabletka NASEN-dosłownie lub szklana takiego tandetnego z lekka grzanego wina z kartonu made in Szkop,nie wiem jak się ono nazywa ale kosztuje grosze ok 1,5 euro za litrowy karton.Ostatecznie nagrana wcześniej transmisja z obrad sejmu...
Z tymi obradami sejmu to kolega przesadził :) mnie to rozbudza i chętnie bym telewizor wyrzucił przez okno jak patrzę na wypowiedzi niektórych polityków !!!! nie nie z decydowanie wino :) :)
Jednak po dokładnej analizie organoleptycznej mogę stwierdzić, iż masaż piersiami połączony innymi równie (X100) przyjemnymi sprawami znacznie ułatwia zaśnięcie. Spałem wreszcie jak dziecko, od 00:30 do 6:20. Czuję się jak na speedzie;) Ale żeby nie było za różowo, mam zakwasy takich mięśni o istnieniu których nie miałem pojęcia;) Trzeba częściej, nie dość że odeśpię to mi jeszcze kondycja się poprawi;P Pozdrawiam Panowie:)
Jednak po dokładnej analizie organoleptycznej mogę stwierdzić, iż masaż piersiami połączony innymi równie (X100) przyjemnymi sprawami znacznie ułatwia zaśnięcie. Spałem wreszcie jak dziecko, od 00:30 do 6:20. Czuję się jak na speedzie;) Ale żeby nie było za różowo, mam zakwasy takich mięśni o istnieniu których nie miałem pojęcia;) Trzeba częściej, nie dość że odeśpię to mi jeszcze kondycja się poprawi;P Pozdrawiam Panowie:)
Nie dość że erotoman to jeszcze zgrzybiały :):):)) hahahhaha
O co chodzi? Dlaczego sam siebie nie rozumiem? Mam kasę, seks, przyjaciół... Czego mi kurna brakuje? Dlaczego nie mogę spać po nocach, a w pracy nie jestem sobą, dlaczego ludzie mówią że mnie rozumieją kiedy sam siebie nie jestem w stanie zrozumieć? I tak nikt tego nie ogarnie...
Teraz: w łóżku mam dwudziestopięciolatkę z pięknym biustem i piękną buzią, a ja nie chce do łóżka... Pytam, o co come on?? Za trzy godziny do pracy, na spotkanie z zagranicznymi kontrachentami, szef na wyjeździe a ja zamiast się przygotować siedzę i produkuję coś czego prawie nikt nie przeczyta... I po jaką cholerę?? Jezuu, jakie to życie jest pokręcone... Trzy panny w tym samym czasie, żadna nie wie o tej innej, a ja się czuję pusty... Co zrobić żeby znów poczuć iskrę życia? Jeśli ktokolwiek ma sensowną odpowiedź, proszę o kontakt...
Teraz: w łóżku mam dwudziestopięciolatkę z pięknym biustem i piękną buzią, a ja nie chce do łóżka... Pytam, o co come on?? Za trzy godziny do pracy, na spotkanie z zagranicznymi kontrachentami, szef na wyjeździe a ja zamiast się przygotować siedzę i produkuję coś czego prawie nikt nie przeczyta... I po jaką cholerę?? Jezuu, jakie to życie jest pokręcone... Trzy panny w tym samym czasie, żadna nie wie o tej innej, a ja się czuję pusty... Co zrobić żeby znów poczuć iskrę życia? Jeśli ktokolwiek ma sensowną odpowiedź, proszę o kontakt...
najlepszym wyjściem z takiej sytuacji w moim przypadku jest spalenie tłustego lolka aż oczy mi się same zamykają albo opróżnienie butelczyny jakiegos trunku mocnego z gwinta i po kłopocie hehehe
najlepszym wyjściem z takiej sytuacji w moim przypadku jest spalenie tłustego lolka aż oczy mi się same zamykają albo opróżnienie butelczyny jakiegos trunku mocnego z gwinta i po kłopocie hehehe
Co do mocnego trunku to bym polemizował:) Bo rano może być nie ciekawie:)
Teraz: w łóżku mam dwudziestopięciolatkę z pięknym biustem i piękną buzią, a ja nie chce do łóżka... Pytam, o co come on?? Za trzy godziny do pracy, na spotkanie z zagranicznymi kontrachentami, szef na wyjeździe a ja zamiast się przygotować siedzę i produkuję coś czego prawie nikt nie przeczyta... I po jaką cholerę?? Jezuu, jakie to życie jest pokręcone... Trzy panny w tym samym czasie, żadna nie wie o tej innej, a ja się czuję pusty... Co zrobić żeby znów poczuć iskrę życia? Jeśli ktokolwiek ma sensowną odpowiedź, proszę o kontakt...
Jak nie czujesz iskry życia to ja sie zamienie....W zamian oferuje jedną 29 latke ,ale za to zmierzłą za trzy he he...Eh..troche mi sie wspominaja stare czasy...korzystaj z życia ile możesz ,bo za kilka lub kilkanaście lat, jak bedziesz leżał z tą jedyną po jakimś tam stażu,to jeszcze zamarzysz o takich czasach jak teraz...Pozdrawiam przy porannej kawie.
Tak jakby ja... W sumie to nie już ani jeszcze, tylko ciągle... Witaj w klubie,chociaż powinno byc na odwrót bo to Ty jesteś założycielem tego wątku,co nie zmienia faktu,że ze spaniem krucho.
Nie żeby to o coś chodziło, ale jak facet wspomina o czopkach i jeszcze z uśmiechem na twarzy, to można tochę dziwne wrażenie odnieść;) Bez obrazy, pozdrawiam:)
najlepszym wyjściem z takiej sytuacji w moim przypadku jest spalenie tłustego lolka aż oczy mi się same zamykają albo opróżnienie butelczyny jakiegos trunku mocnego z gwinta i po kłopocie hehehe
Chyba tak ale jak nic nie ma?Chyba jednak wszyscy śpią...Może jednak nie?
Ciekawe czy tylko ja zamiast leczniczych opatrunków z młodej piersi wolę siedzieć i bezproduktywnie pisać? Co za czasy kiedy ja, który lubiłem spać, nie mogę usnąć? Co do wafla jest grane? Kurna, źle mi jest... Jak ktoś ma ciekawy temat niech zarzuci, bo nie ogarniam całego shitu który wokół mnie ostatnio krąży...
Ciekawe czy tylko ja zamiast leczniczych opatrunków z młodej piersi wolę siedzieć i bezproduktywnie pisać? Co za czasy kiedy ja, który lubiłem spać, nie mogę usnąć? Co do wafla jest grane? Kurna, źle mi jest... Jak ktoś ma ciekawy temat niech zarzuci, bo nie ogarniam całego shitu który wokół mnie ostatnio krąży...
Regnok nie wymiękaj
Ja mogę z Tobą pogadać
Zarzucaj temat
Ciekawe czy tylko ja zamiast leczniczych opatrunków z młodej piersi wolę siedzieć i bezproduktywnie pisać? Co za czasy kiedy ja, który lubiłem spać, nie mogę usnąć? Co do wafla jest grane? Kurna, źle mi jest... Jak ktoś ma ciekawy temat niech zarzuci, bo nie ogarniam całego shitu który wokół mnie ostatnio krąży...
Regnok nie wymiękaj
Ja mogę z Tobą pogadać
Zarzucaj temat
Regnok, przepraszam najmocniej, teraz nie pogadamy bo wypadł mi niezapowiedziany wypad:)
Mogę pogadać około południa
Miłej nocy
Thx Kazik, trzymaj się...
ja mam to samo co regnok.
wrzućcie jakieś porady jak i co zrobić żeby wreszcie dobrze spać
Książka, nudny film, w ostateczności Zomiren :)
film i książka nie działają:}
zomiren to jakiś lek?
Ale z was nocne marki he he - ja po bara-bara spie jak suseł :-)
Nie ma to jak się dobrze o tyrać w dzień:) Ja po ciężkim dniu padam na twarz. Trudno jednak wymagać aby ktoś dzień w dzień tyrał. Generalnie kilka kilometrów truchtem ok 22 czy 23 godziny i powinno być lepiej ze spaniem.
film i książka nie działają:}
zomiren to jakiś lek?
Tak, lek. Ewentualnie duży kubek gorącego mleka.
ehh z mlekiem próbowałem ale tylko ciśnie na kibelek;)
a ten lek to jakoś na recepte czy można go dostać normalnie w aptece? i czy jakiś skuteczny?
ehh z mlekiem próbowałem ale tylko ciśnie na kibelek;)
a ten lek to jakoś na recepte czy można go dostać normalnie w aptece? i czy jakiś skuteczny?
Na receptę. Skuteczny. Albo Pramolan.
a jakieś leki nasenne bez recepty ?
Nie. Neospazmina w syropie, melisa itp ziołowe.
melise pije ale to bardziej na uspokojenie, dzięki za porady;)
Mnie powala w takich chwilach tabletka NASEN-dosłownie lub szklana takiego tandetnego z lekka grzanego wina z kartonu made in Szkop,nie wiem jak się ono nazywa ale kosztuje grosze ok 1,5 euro za litrowy karton.Ostatecznie nagrana wcześniej transmisja z obrad sejmu...
no wino mogło by pomódz
Mnie powala w takich chwilach tabletka NASEN-dosłownie lub szklana takiego tandetnego z lekka grzanego wina z kartonu made in Szkop,nie wiem jak się ono nazywa ale kosztuje grosze ok 1,5 euro za litrowy karton.Ostatecznie nagrana wcześniej transmisja z obrad sejmu...
Z tymi obradami sejmu to kolega przesadził :) mnie to rozbudza i chętnie bym telewizor wyrzucił przez okno jak patrzę na wypowiedzi niektórych polityków !!!! nie nie z decydowanie wino :) :)
heh nawet kolega sie zgodził że wino :D
E tam zaraz rozbudza....mnie rozwesela jak ongiś joincik mały,taki kabaret,kwintesencja ludzkiej głupoty,zawracanie Wisły kijem....
nie rozumiem cie kolego
Jednak po dokładnej analizie organoleptycznej mogę stwierdzić, iż masaż piersiami połączony innymi równie (X100) przyjemnymi sprawami znacznie ułatwia zaśnięcie. Spałem wreszcie jak dziecko, od 00:30 do 6:20. Czuję się jak na speedzie;) Ale żeby nie było za różowo, mam zakwasy takich mięśni o istnieniu których nie miałem pojęcia;) Trzeba częściej, nie dość że odeśpię to mi jeszcze kondycja się poprawi;P Pozdrawiam Panowie:)
Jednak po dokładnej analizie organoleptycznej mogę stwierdzić, iż masaż piersiami połączony innymi równie (X100) przyjemnymi sprawami znacznie ułatwia zaśnięcie. Spałem wreszcie jak dziecko, od 00:30 do 6:20. Czuję się jak na speedzie;) Ale żeby nie było za różowo, mam zakwasy takich mięśni o istnieniu których nie miałem pojęcia;) Trzeba częściej, nie dość że odeśpię to mi jeszcze kondycja się poprawi;P Pozdrawiam Panowie:)
Nie dość że erotoman to jeszcze zgrzybiały :):):)) hahahhaha
ja mam to samo co regnok.
wrzućcie jakieś porady jak i co zrobić żeby wreszcie dobrze spać
Zwinąć bucha z tuby:)
ja mam to samo co regnok.
wrzućcie jakieś porady jak i co zrobić żeby wreszcie dobrze spać
Zwinąć bucha z tuby:)
Też zacna metoda;)
Nie dość że erotoman to jeszcze zgrzybiały :):):)) hahahhaha
Nie ma źle Tomek, jeszcze daję radę;) A nie erotoman, tylko czasami trochę nadpobudliwy:)
O co chodzi? Dlaczego sam siebie nie rozumiem? Mam kasę, seks, przyjaciół... Czego mi kurna brakuje? Dlaczego nie mogę spać po nocach, a w pracy nie jestem sobą, dlaczego ludzie mówią że mnie rozumieją kiedy sam siebie nie jestem w stanie zrozumieć? I tak nikt tego nie ogarnie...
Teraz: w łóżku mam dwudziestopięciolatkę z pięknym biustem i piękną buzią, a ja nie chce do łóżka... Pytam, o co come on?? Za trzy godziny do pracy, na spotkanie z zagranicznymi kontrachentami, szef na wyjeździe a ja zamiast się przygotować siedzę i produkuję coś czego prawie nikt nie przeczyta... I po jaką cholerę?? Jezuu, jakie to życie jest pokręcone... Trzy panny w tym samym czasie, żadna nie wie o tej innej, a ja się czuję pusty... Co zrobić żeby znów poczuć iskrę życia? Jeśli ktokolwiek ma sensowną odpowiedź, proszę o kontakt...
Totally empty...
Regnok...
Teraz: w łóżku mam dwudziestopięciolatkę z pięknym biustem i piękną buzią, a ja nie chce do łóżka... Pytam, o co come on?? Za trzy godziny do pracy, na spotkanie z zagranicznymi kontrachentami, szef na wyjeździe a ja zamiast się przygotować siedzę i produkuję coś czego prawie nikt nie przeczyta... I po jaką cholerę?? Jezuu, jakie to życie jest pokręcone... Trzy panny w tym samym czasie, żadna nie wie o tej innej, a ja się czuję pusty... Co zrobić żeby znów poczuć iskrę życia? Jeśli ktokolwiek ma sensowną odpowiedź, proszę o kontakt...
Totally empty...
Regnok...
Regnok zrób coś szalonego:)
najlepszym wyjściem z takiej sytuacji w moim przypadku jest spalenie tłustego lolka aż oczy mi się same zamykają albo opróżnienie butelczyny jakiegos trunku mocnego z gwinta i po kłopocie hehehe
najlepszym wyjściem z takiej sytuacji w moim przypadku jest spalenie tłustego lolka aż oczy mi się same zamykają albo opróżnienie butelczyny jakiegos trunku mocnego z gwinta i po kłopocie hehehe
Co do mocnego trunku to bym polemizował:) Bo rano może być nie ciekawie:)
Ale co do pierwszej metody...masz rację:)
Mało Nas, mało Nas... :)
Muszę kuźwa dać sobie na czerwone bo zejdę przed 30...
A tyle jeszcze przede mną...
No i powtórka z rozrywki... Ileż można nie spać?? A 6 rano pobódka do roboty... Ide się pokotłować po łóżku...
No właśnie ileż można spac?Pora wstawac.
Teraz: w łóżku mam dwudziestopięciolatkę z pięknym biustem i piękną buzią, a ja nie chce do łóżka... Pytam, o co come on?? Za trzy godziny do pracy, na spotkanie z zagranicznymi kontrachentami, szef na wyjeździe a ja zamiast się przygotować siedzę i produkuję coś czego prawie nikt nie przeczyta... I po jaką cholerę?? Jezuu, jakie to życie jest pokręcone... Trzy panny w tym samym czasie, żadna nie wie o tej innej, a ja się czuję pusty... Co zrobić żeby znów poczuć iskrę życia? Jeśli ktokolwiek ma sensowną odpowiedź, proszę o kontakt...
Jak nie czujesz iskry życia to ja sie zamienie....W zamian oferuje jedną 29 latke ,ale za to zmierzłą za trzy he he...Eh..troche mi sie wspominaja stare czasy...korzystaj z życia ile możesz ,bo za kilka lub kilkanaście lat, jak bedziesz leżał z tą jedyną po jakimś tam stażu,to jeszcze zamarzysz o takich czasach jak teraz...Pozdrawiam przy porannej kawie.proponował bym częściej chodzić na ryby...to nigdy się nie nudzi!
Kto jeszcze albo dopiero nie śpi?
Tak jakby ja... W sumie to nie już ani jeszcze, tylko ciągle...
ale stypa;/ już chyba wszysto co jest na 4um oblukałem;/
Niby 20 osób aktywnych, ale chyba 19 usnęło przed monitorem;)
Pozdrawiam bezsennych:)
Też jestem bezsenny ale to nie ta pora....Dobranoc :D
Dzień dobry śpiochy:) Pora wstawać:P Zaraz trzeba na jakieś rybki wyrywać:)
Tak jakby ja... W sumie to nie już ani jeszcze, tylko ciągle...
Witaj w klubie,chociaż powinno byc na odwrót bo to Ty jesteś założycielem tego wątku,co nie zmienia faktu,że ze spaniem krucho.
Jakoś nocą się czuje lepiej niż za dnia:) Dziwne, ale co tam:) Gdyby nie praca to pewnie cały czas bym nocami siedział:)
Może i dziwne ale nie dla mnie i jeszcze kilku kolegów którzy ponoc mają to samo,ale jakoś ich nie widac chociaż jutro dzień wolny.
moze niech kolega sproboje benosen w czopkach!!!!:P>
Nie żeby to o coś chodziło, ale jak facet wspomina o czopkach i jeszcze z uśmiechem na twarzy, to można tochę dziwne wrażenie odnieść;) Bez obrazy, pozdrawiam:)
Oj, same śpiące królewny się traiły... Słabiutko...
jest ktoś jeszcze ??
bo spać niemogę
Cześć wszystkim, widzę, że o ekstremalnych porach nie łatwo kogokolwiek spotkać :)
najlepszym wyjściem z takiej sytuacji w moim przypadku jest spalenie tłustego lolka aż oczy mi się same zamykają albo opróżnienie butelczyny jakiegos trunku mocnego z gwinta i po kłopocie hehehe
Chyba tak ale jak nic nie ma?Chyba jednak wszyscy śpią...Może jednak nie?