Pytanie czysto edukacyjne... próbowałem znaleźć info wpisując tą frazę w Google ale żadnych ciekawych wyników... więc.. Czemu leszcz zaczyna krwawic z korpusu po schwytaniu?
:-) Chyba wiem co masz na myśli.Jak się poobciera o siatkę podbieraka, o podłoże czy siatke do przechowywania robi się czerwony i ma jakies krwawe "wykwity" przy łuskach.Pewnie ma delikatną i wrażliwa skórę.Pewnie stąd dużo na nim śluzu ochronnego.Ryby to mają wrażliwą skórę a ostre traktowanie jeśli chcemy je wypuścić może doprowadzić do infekcji i śnięcia w konsekwencji.
Dokładnie jak powyzej- zadrapania o podłoże, siatkę i już gotowe. Akurat leszcze mają dosyć wrażliwą łuskę stąd mogą występować drobne ślady krwawienia.
Pytanie czysto edukacyjne... próbowałem znaleźć info wpisując tą frazę w Google ale żadnych ciekawych wyników... więc.. Czemu leszcz zaczyna krwawic z korpusu po schwytaniu?
:-) Chyba wiem co masz na myśli.Jak się poobciera o siatkę podbieraka, o podłoże czy siatke do przechowywania robi się czerwony i ma jakies krwawe "wykwity" przy łuskach.Pewnie ma delikatną i wrażliwa skórę.Pewnie stąd dużo na nim śluzu ochronnego.Ryby to mają wrażliwą skórę a ostre traktowanie jeśli chcemy je wypuścić może doprowadzić do infekcji i śnięcia w konsekwencji.
Dokładnie jak powyzej- zadrapania o podłoże, siatkę i już gotowe. Akurat leszcze mają dosyć wrażliwą łuskę stąd mogą występować drobne ślady krwawienia.
... bo ma krew?!