Reklama
  • Forum wedkuje.pl2011-11-13 13:55:48

    Jeziora - małe jak i duże stanowią środowisko życia rozmaitych istot , bynajmniej nie ludzkich , ponieważ my ludzie stykamy się z tą wodą jak ptaki w czas godów - tylko na moment , na chwilę  i w zasadzie tylko po to by nasycić zmysły ,  odprężyć ciało , a później  wrócić do świata zniszczonego sadzą i hukiem wielkich maszyn , świata technologicznego bałaganu , gdzie woda to katalizator reakcji lub element chłodniczy systemu produkcyjnego. Przykłady , jak sami widzicie są proste , bo proste , ale prawdziwe są też poglądy na które się niezłomnie powołuję. Biorąc więc pod uwagę fakt - iż jezioro to środowisko życia : czy ,ktoś być może wyznawca podobnej filozofii , uważa tak jak ja , że :

    Surowy zakaz zabudowy linii brzegowej domami mieszkalnymi , zakaz rozbudowy   infrastruktury , być może nawet połączony z likwidacją istniejących już plaż i kąpielisk - nie wyszedłby polskim wodom na dobre ? Jak już  wcześniej dałem do zrozumienia , ten pomysł wbrew pozorom z nie wynika z  tendencji anarchistycznych. To powołanie się na proste , skromne prawdy - będące źródłem życia dla jezior i innych wód. Gdyby każdy , ( z pewnością nie przyrodnik lecz wandal) , pomyślałby w sposób podobny; nie byłoby tego co jest. Nikt bezczelnie nie powątpiewałby na przykład: w walory przyrodnicze Mazur, które aby pretendować do zaszczytnego miana "cudu świata " , musiałyby  być tym czym być powinny : UOSOBIENIEM CIĄGŁOŚCI , SZACUNKU DO TEGO CO PIĘKNE I CENNE . A tak ?

  • Piotr 100574 2011-11-13 14:37:53

    to ty się nie kąpiesz w jeziorku ????:)

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-13 16:26:06

    A ja tam się cieszę.Przynajmniej tam jest jeszcze parę miejsc.Bo za tą ,,promocją" zjawiła by się cała masa przeróżnych speców od turystyki czytaj byznesmenów czytaj geszefciarzy trefnisi ekologów od brania w łapę i wszelkiej maści hołoty.A że urzędników mamy takich jakich mamy tę resztkę dziewiczej przyrody by ochandlowano. Widzę co się dzieje u nas nad Zalewem Zegrzyńskim i Narwią. Te rzekomo prywatne drogi, te lewe znaki zakazu wjazdu i inne pomysły .Może jestem malkontentem ale mam 55 lat i dobrze znam nasz kochany naród. A w szczególności te elyty byznesu.
    Z wyrazami szacunku
    Julian

  • Piotr 100574 2011-11-13 16:55:27

    jedną z przyczyn ,dlaczego Mazury nie zostały cudem natury są takie widoki ,to jest zdjęcie brzegu koło mola w Giżycku :)))))

  • Reklama
  • Artur z Ketrzyna 2011-11-13 17:22:26

    Jeziora - małe jak i duże stanowią środowisko życia rozmaitych istot , bynajmniej nie ludzkich , ponieważ my ludzie stykamy się z tą wodą jak ptaki w czas godów - tylko na moment , na chwilę  i w zasadzie tylko po to by nasycić zmysły ,  odprężyć ciało , a później  wrócić do świata zniszczonego sadzą i hukiem wielkich maszyn , świata technologicznego bałaganu , gdzie woda to katalizator reakcji lub element chłodniczy systemu produkcyjnego. Przykłady , jak sami widzicie są proste , bo proste , ale prawdziwe są też poglądy na które się niezłomnie powołuję. Biorąc więc pod uwagę fakt - iż jezioro to środowisko życia : czy ,ktoś być może wyznawca podobnej filozofii , uważa tak jak ja , że :

    Surowy zakaz zabudowy linii brzegowej domami mieszkalnymi , zakaz rozbudowy   infrastruktury , być może nawet połączony z likwidacją istniejących już plaż i kąpielisk - nie wyszedłby polskim wodom na dobre ?

    Kolego, co ty piszesz?
    Ptactwo wodne jest uzależnione od wody, ono dzięki niej żyje, wychowuje młode, czerpie pokarm i ma gniazda na ich brzegach. Tak więc jaki moment, jaki czas godów?...
    Po drugie człowiek bez wody nie przeżył by nawet tygodnia!; płód pływa w wodzie, ludzie rodzą w wodzie, ludzie piją wodę, w niej pływają, łowią w niej pokarm itd. Tak więc nie wiem są z nią związani na co dzień i na zawsze. I jeśli myślisz inaczej to zlikwiduj kran w domu, nie myj się i nie pij.
    No i te plemiona które żyją w symbiozie z rzekami, zgodnie z cyklami przypływów i odpływów, migracją ryb itp.
    WODA to najcenniejszy dar i musimy o niego dbać! Mówisz że ten zakaz nie wyszedł na dobre? To może powierz że te szamba i inne ścieki puszczone do niej też wychodzą na dobre?
    Ja to zabudowy nad jeziorami i rzekami nie widział bym w promieniu 100m, jedyny wyjątek domki letniskowe, one mogły by stać jakieś 50 m do linii brzegowej. Tak samo ziemie uprawne nie powinny znajdować się bliżej niż 100 m.
    Zbiorniki z słodką wodą są źródłami wody pitnej! Zatruj je wszystkie to ciekawe co będziesz pił???????

  • Piotr 100574 2011-11-13 17:27:04

    chyba źle Kolega Artur przeczytał o co chodzi koledze wyżej :)))))

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-13 17:27:27

    Że Wam się chce podejmować tego typu dyskusje..............

  • Piotr 100574 2011-11-13 17:34:29

    Że Wam się chce podejmować tego typu dyskusje..............




    polubiłem Mazury i lubię dyskusje o Mazurach:)))))tylko że koledzy nie mają racji trochę bo Mazury są w większości podciągnięte pod program Natura 2000 i nie można sie tam budować

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-11-13 20:26:15

    Jeziora - małe jak i duże stanowią środowisko życia rozmaitych istot , bynajmniej nie ludzkich , ponieważ my ludzie stykamy się z tą wodą jak ptaki w czas godów - tylko na moment , na chwilę  i w zasadzie tylko po to by nasycić zmysły ,  odprężyć ciało , a później  wrócić do świata zniszczonego sadzą i hukiem wielkich maszyn , świata technologicznego bałaganu , gdzie woda to katalizator reakcji lub element chłodniczy systemu produkcyjnego. Przykłady , jak sami widzicie są proste , bo proste , ale prawdziwe są też poglądy na które się niezłomnie powołuję. Biorąc więc pod uwagę fakt - iż jezioro to środowisko życia : czy ,ktoś być może wyznawca podobnej filozofii , uważa tak jak ja , że :

    Surowy zakaz zabudowy linii brzegowej domami mieszkalnymi , zakaz rozbudowy   infrastruktury , być może nawet połączony z likwidacją istniejących już plaż i kąpielisk - nie wyszedłby polskim wodom na dobre ?

    Kolego, co ty piszesz?
    Ptactwo wodne jest uzależnione od wody, ono dzięki niej żyje, wychowuje młode, czerpie pokarm i ma gniazda na ich brzegach. Tak więc jaki moment, jaki czas godów?...
    Po drugie człowiek bez wody nie przeżył by nawet tygodnia!; płód pływa w wodzie, ludzie rodzą w wodzie, ludzie piją wodę, w niej pływają, łowią w niej pokarm itd. Tak więc nie wiem są z nią związani na co dzień i na zawsze. I jeśli myślisz inaczej to zlikwiduj kran w domu, nie myj się i nie pij.
    No i te plemiona które żyją w symbiozie z rzekami, zgodnie z cyklami przypływów i odpływów, migracją ryb itp.
    WODA to najcenniejszy dar i musimy o niego dbać! Mówisz że ten zakaz nie wyszedł na dobre? To może powierz że te szamba i inne ścieki puszczone do niej też wychodzą na dobre?
    Ja to zabudowy nad jeziorami i rzekami nie widział bym w promieniu 100m, jedyny wyjątek domki letniskowe, one mogły by stać jakieś 50 m do linii brzegowej. Tak samo ziemie uprawne nie powinny znajdować się bliżej niż 100 m.
    Zbiorniki z słodką wodą są źródłami wody pitnej! Zatruj je wszystkie to ciekawe co będziesz pił???????

    To że nie wymieniłem jakichś zależności ,  nie znaczy że nie mam ich na myśli . Wątek w moim zamierzeniu , miał być napisany w sposób prosty i  zwięzły. Ty natomiast zachowujesz się jak  malkontent , rozhisteryzowany brakiem uwzględniania przeze mnie tego czy tamtego .Pisząc , chciałem być daleki od wypisywania   truizmów ( których Tobie nie udało się uniknąć) . Po co komu te   komunały -  ograne tak , że zęby bolą przy samym czytaniu  ? Kto pisze : "że ten zakaz nie wyszedł na dobre? " Czy ty w ogóle potrafisz czytać ? Być może te plemiona o których wspominasz rzeczywiście nie nabyły jeszcze tych wszystkich wspaniałych dóbr cywilizacji , ale potrafią coś czego nie potrafi "biały człowiek " z wielkomiejskiej dżungli: traktować wodę jak źródło życia , postrzegać zbiorniki wodne jako źródło życia ,ale nie tego bezpośrednio  dotyczył mój wpis... Jak zwykle , nie zrozumiałeś intencji autora ( nagminna Twoja cecha ) , jak zwykle urządzasz malkontencką scenę , z powodu win niezawinionych , jak zwykle usiłujesz wmówić coś co nie miało miejsca i wreszcie jak zwykle przeczytałeś , ten krótki , prosty tekst - pobieżnie i bez uwagi. To nie jest trudne do zrozumienia ani tym bardziej do przeczytania i trzeba być naprawdę skorym do urządzania scen . Ale jest też i to ale : ty z pewnością nie jesteś "CKM -em " , z pewnością też niepotrzebnie wszystko Kolego , systematyzujesz i ujmujesz w liczby czy tabele ) kolejna Twoja chroniczna tendencja ) . Dlaczego nie zrozumiałeś kontrastów , które uwypukliłem w powyższym wątku ? Przecież , koncentrowałem się głównie na problematyce , którą można by skondensować do prostego pytania : JEŻELI CZŁOWIEKOWI WODA POTRZEBNA JEST DO ŻYCIA , ALE NIE JEST JEGO ŚRODOWISKIEM ( CHOĆ TO NIEŚCISŁE, ALE POWIEDZMY ŻE CZŁOWIEK TO NIE "SYRENA " CZY RUSAŁKA ZAMIESZKUJĄCA TONIE ) to dlaczego nie potrafi uszanować , ochronić środowiska życia innych stworzeń : owadów, ptactwa , mięczaków, czy ryb właśnie ? Na co komu te wszystkie zjeżdżalnie z napędem , wielkie plaże , pomosty , pensjonaty czerpiące zysk z tego co powinno być wolne od wszelkich zabudowań ? W żadnym wypadku , nie zgodzę się z  twierdzeniem że pisząc o czymś zapomniałem , czegoś tam zabrakło . W istocie to co napisałem , może nie było zbyt ważkie , ale też zaznaczyłem że są to myśli , zaskakujące swą prostotą , graniczącą wręcz z dziecinną naiwnością. Myślę , że w ten sposób udało mi się uniknąć górnolotnego wydźwięku , tych komunałów w stylu : "PAMIĘTAJCIE , ŻE TĘ WODĘ , KTÓRĄ PIJEMY I Z KTÓREJ SIĘ SKŁADAMY , TO TA SAMA KTÓRĄ CZERPALI NASI PRZODKOWIE . Te akademickie mądrości każdy z nas zna ! Ba , zdarza się że cytujemy je na co dzień , ale jakoś nie współgra to z podejściem do ochrony zbiorników wodnych , będących jak wiadomo źródłem i częścią obiegu wody w przyrodzie.Jednym z najpoważniejszym problemów , według mnie jest to , że człowiek cywilizowany nauczył się postrzegać wszystko , także tę wodę - w sposób utylitarny. Pomyśl choć przez chwilę o tym a natychmiast pojmiesz że "ochrona " to nie do końca i nie zawsze znaczy " użyteczność" , że słowa te choć używane zamiennie w podejściu do wody , powinny już dawno wziąć ze sobą rozbrat.I tutaj , warto przytoczyć , jeden z tych wszystkich ogranych , komunał : człowiek powinien chronić zasoby wodne przed niepotrzebnymi obciążeniami w postaci plaż , budowy kąpielisk , prywatnych pensjonatów , osiedli letniskowych czy domów mieszkalnych.

  • niutek40 2011-11-13 20:33:49

    Cześć Bartek !:))))

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-13 20:40:39

    Jeziora - małe jak i duże stanowią środowisko życia rozmaitych istot , bynajmniej nie ludzkich , ponieważ my ludzie stykamy się z tą wodą jak ptaki w czas godów - tylko na moment , na chwilę  i w zasadzie tylko po to by nasycić zmysły ,  odprężyć ciało , a później  wrócić do świata zniszczonego sadzą i hukiem wielkich maszyn , świata technologicznego bałaganu , gdzie woda to katalizator reakcji lub element chłodniczy systemu produkcyjnego. Przykłady , jak sami widzicie są proste , bo proste , ale prawdziwe są też poglądy na które się niezłomnie powołuję. Biorąc więc pod uwagę fakt - iż jezioro to środowisko życia : czy ,ktoś być może wyznawca podobnej filozofii , uważa tak jak ja , że :

    Surowy zakaz zabudowy linii brzegowej domami mieszkalnymi , zakaz rozbudowy   infrastruktury , być może nawet połączony z likwidacją istniejących już plaż i kąpielisk - nie wyszedłby polskim wodom na dobre ? Jak już  wcześniej dałem do zrozumienia , ten pomysł wbrew pozorom z nie wynika z  tendencji anarchistycznych. To powołanie się na proste , skromne prawdy - będące źródłem życia dla jezior i innych wód. Gdyby każdy , ( z pewnością nie przyrodnik lecz wandal) , pomyślałby w sposób podobny; nie byłoby tego co jest. Nikt bezczelnie nie powątpiewałby na przykład: w walory przyrodnicze Mazur, które aby pretendować do zaszczytnego miana "cudu świata " , musiałyby  być tym czym być powinny : UOSOBIENIEM CIĄGŁOŚCI , SZACUNKU DO TEGO CO PIĘKNE I CENNE . A tak ?

    Uwazam ze masz sporo racji w tym co piszesz. Mazury mogłyby byc cudem natury gdybysmy my Polacy zostawili chociazby jakas i chczesc w stanie nienaruszonym. Nieskalana naszymi zachciankami.

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-14 08:52:50

    Dla czego Mazury nie zostały cudem natury?Bo zamiast głosować na nie ,gdy trzeba było. To teraz wolimy bzdury tu wypisywać.Miłej dyskusji życzę...

  • Reklama
  • maroni26 2011-11-14 12:13:15

    bo nim nie są niestety cud natury brudne jeziora syf na brzegach pełno pijanych żeglarzy jest dużo piękniejszych czystych pojezierzy w europie

  • bluehornet 2011-11-14 12:40:48

    Cudem natury to jest wodospad Niagara i to też nie bardzo , bo ludzi tam , jak mrówek - już prędzej Salto Angel w Wenezueli , tam jest zarąbiście ciężki dostęp i ludziska nie zdążyli go jeszcze dlatego zapaskudzić !!! A wysoki - różnie podają - od 979 m do ponad kilometra !!!

  • Piotr 100574 2011-11-14 18:49:05

    Dla czego Mazury nie zostały cudem natury?Bo zamiast głosować na nie ,gdy trzeba było. To teraz wolimy bzdury tu wypisywać.Miłej dyskusji życzę...



    Masz Kolego rację ,za mało glosowaliśmy po prostu na nasz cud natury i to jest właśnie ten główny powód :((((

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-14 20:01:36

    Tiaa. Mazury cud natury. No może jak by tam ździebko posprzątać i wywalić rybaków na zbity.... To może wtedy. Teraz to malaria.

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-14 20:08:40

    Tiaa. Mazury cud natury. No może jak by tam ździebko posprzątać i wywalić rybaków na zbity.... To może wtedy. Teraz to malaria.
    To chyba ciebie.......!

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-11-14 20:13:40

    Sprecyzuj.

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-14 20:20:43

    cyt."wywalic".Zastanów się co piszesz,bo to idzie w świat

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-14 20:23:36

    cyt."wywalic".Zastanów się co piszesz,bo to idzie w świat

    A co do malari  to się zgłoś do Kalego On ci pewnikiem krowe sprzeda

  • Piotr 100574 2011-11-14 20:26:39

    wywalić znaczy po prostu wyrzucić ,przecież jak to idzie w świat to chyba jak ktoś przeczyta to będzie wiedział co to znaczy to w czym problem

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-14 20:43:02

    Tak uważam i tak napisałem. Natomiast ty Mario pozwalasz sobie startować do mnie. Jak zwykle żaden moderator tego nie widzi. Nooooo co innego gdybym to ja tak napisał pod twoim adresem.... to by była afera światowa! Ale po mnie może sobie jeździć kto chce.

    Ja Mazury znam. Jako małolat czytałem wszystko o Mazurach. Ale to, co się na Mazurach dzieje w tej chwili to zwykły syf. Syf w wodzi, syf nad wodą a w powietrzu oprócz syfu komary. Woda wyczesana sieciami przez "profesjonalistów" rybaków i dalej ja czeszą bez umiaru. Flaszki po ściemniaczach pływają i turlają się naokoło a w krzakach leżą wkładki ( wiecie jakie) tampony i papierzaki które nie najlepiej pachną. Płótniarze i kosiarze walą do wody wszelkiej maści pozostałości po spożytych sieczkach a nawet ekskrementy co sam zaobserwowałem!!!! Dlatego uważam że to może by cud natury, ale najpierw trzeba się tym cudem zaopiekować a nie trwać w przekonaniu, że natura sama se poradzi. 

    Malaria -ot co!

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-14 21:29:25

    Tak myślałem. Tylko moje wypowiedzi usuwasz. To smutne. Ale też o tobie świadczy. Pozdrawiam.



Reklama
Reklama