witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
moj zestaw na grunt to koszyk z lekkim obciazeniem ok 15 gr przepon o dl ok 30 cm haczyk 6 i sygnalizator to tak zw pimpong na kijku
A brat jaki ma zestaw ? W wedkarstwie najważniejsze są szczegóły np. długość przyponu, wielkość koszyczka, grubość żyłki, hak, spray przeciw komarom na rekach itd...itd
Jest jeszcze jedna sprawajak kolega @darek300 napisał o głebokościach, moze brat trafił na miejsce żerowania rybek. Ukształtowanie dna w miejscu gdzie podajemy przynete też ma duży wpływ na efekty.
Zrobił bym tak, z papuguj zestaw brata lecz ciut lżejszy i nie ukrywaj tego przed nim.Na łowisku poproś go by tobie zanęcił swoją zanętą a na hak założył to co jest w zanęcie ( pinka,biały,kukurydza,itp.) Być może tak jak twierdzi jeden kolega po kiju że masz jakiś obcy zapach na dłoniach.Przerobiłem te lekcje dawno temu kiedy to kolega uczył mnie wędkowania.Na ryby jeżdziliśmy motorowerami i jak to bywało zawsze coś się z nimi działo. Łapska niedomyte itp.Ale nie to zupełnie było przyczyną.Zapałka którą trzymałem w ustach mimo odłamania siarki-a jednak.Niejeden by zapytał z kąt taki nawyk, nie to nie nawyk to potrzeba.Miałem ongiś jawkę 50 i miałem w niej za dużą dyszę w gażniku przepływu paliwa i od czasu do czasu trzeba było z korygować otwór przepływu by nie paliła nadmiernie paliwa.To była cała przyczyna moich nie powodzeń stawianych kroków w wędkarstwie.Nie poddawaj się szukaj dalej.Pozdrawiam.
A ja na początek zamieniłbym sie miejscami w dalszym biegu wędkami z bratem ! Zobaczysz jakie bedą tego skutki czy mu na twoja coś wezmie a Tobie na jego :) Bedzie wiadomo czy wina zestawu czy ma lepsze ukształtowanie dna
Co to bata to jest kilka trików aby rybka ruszyła do przynęty . Przede wszystkim bat to nie ciężka
gruntówa żeby leżała i czekała , zestaw na bacie trzeba co chwila ruszać , podciągać o kilka centymetrów , nawet o centymetr tak aby ryba dostrzegła przynętę . Kolejnym powiedzmy trikiem to szukanie ryb nie tylko na gruncie ale również nad i w samej toni . Nie zawsze łowimy ryby z gruntu , czasem mimo że żerują to nie chcą schylać się do gruntu i wtedy zmniejszamy odległość spławika do haczyka . Musisz być plastyczny a nie zarzucić i biernie czekać aż coś skubnie .
Co do zestawu to stosuj cieniutkie żyłki od 0,10 do 014 tak aby przynęta na Twoim przyponie zachowywała się jak najbardziej naturalnie .
Co to bata to jest kilka trików aby rybka ruszyła do przynęty . Przede wszystkim bat to nie ciężka
gruntówa żeby leżała i czekała , zestaw na bacie trzeba co chwila ruszać , podciągać o kilka centymetrów , nawet o centymetr tak aby ryba dostrzegła przynętę . Kolejnym powiedzmy trikiem to szukanie ryb nie tylko na gruncie ale również nad i w samej toni . Nie zawsze łowimy ryby z gruntu , czasem mimo że żerują to nie chcą schylać się do gruntu i wtedy zmniejszamy odległość spławika do haczyka . Musisz być plastyczny a nie zarzucić i biernie czekać aż coś skubnie .
Co do zestawu to stosuj cieniutkie żyłki od 0,10 do 014 tak aby przynęta na Twoim przyponie zachowywała się jak najbardziej naturalnie .
Jędras on siedzi z Bratem a nie batem na pomoście :)
witam ponownie pisalem wam ze nie bierze mi z gruntu miesiac temu zlapalem na w tym miejscu co teraz lapie leszcza z gruntu 1,5 kg a terza nic pomuzcie co mam zrobic bo jezdze caly tydzien i nie mam efektow
witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
U mnie z gruntu też słabizna... Choć już znalazłem przyczynę.Zaznaczam iż jest to woda stojąca obfita we florę. Po pierwsze brania są delikatne, tak delikatne że prędzej zauważę je na żyłce przed kijem niż na "mikro bomce". Po drugie, roślinność wodna zaczyna opadać do dna i ryby po prostu mają problem z wyciągnięciem przynęty.Do tego dołącza fakt iż ostatnie upały spowodowały przyrost glonów i .... jednym słowem "Woda jest mało klarowna i zielona"....
witaj Maćku u mnie jest tak samo ale coś zaczyna się ruszać :))) ale sama drobnica ale ważne że coś się dzieje na rzece
No hej, u mnie jeszcze bida z nędzą z braniami. Ja nie byłem, ale kumple mi przekazują na bieżąco.
to prawda na odrze jest tragedia , z gruntu wyciągam tylko kiełbie i jazgarze (wczoraj kiełbik na hak 2 się zaciął ) wszelkimi sposobami i nic po prostu mizernie
Zastanawiałeś się że ktoś cie podpatrzył i wszedł ci w miejscówkę.Np.mi tak robią i daje sobie odbój na parę dni następnie podkarmiam tylko 2-wa dni a na 3-ci zasiadam ciągnąc duże leszcze i kopary im opadają.Jakie to skrajne myślenie jest takich wędkarzy.Pod słyszałem raz rozmowę - widziałeś jakie ciągnie jutro trzeba tu być prędzej od niego.Na 4-ty dzień już mnie nie ma bo siedzą na miejscówce i karmią byle czym.
Czasami ryby tak delikatnie biorą że sygnalizator nawet się nie ruszy, wtedy trzeba kij ustawić tak żeby żyłka wisiała nad wodą na długości kilku metrów a wędkarz obserwuje żyłkę, jak się żyłka podnosi to zacina. Przypon też może być za długi.
witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak
siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet
nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
Nie bierze Ci z tego samego powodu co u 95 % tutejszych wirtualnych wędkarzy
witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
Nie bierze Ci z tego samego powodu co u 95 % tutejszych wirtualnych wędkarzy
Gdyby była tu taka możliwość ten post oceniłbym na 5* lub polubiłbym go ;-)
Wszystko może zależeć od ukształtowania dna. Pamiętaj miejscówka miejscówce nie równa. nawet mały dołek czy blat na spadku może dużo zmienić. No i zawsze mogło być tak że przed wami akurat ktoś tam stał np nocą i podnęcił mu ładnie łowisku dużą ilością zanęty.
witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
Może brat łowi na czułego pickera, a ty na nieczułą tradycyjną bombkę?
Może są duże różnice głębokości i w brata miejsce jest je łatwiej ściągnąć bo może łowi w miejscu ich naturalnego żerowania np na spadku.
jak wygląda twój zestaw na grunt może w tym jest przyczyna???/
moj zestaw na grunt to koszyk z lekkim obciazeniem ok 15 gr przepon o dl ok 30 cm haczyk 6 i sygnalizator to tak zw pimpong na kijku
moj zestaw na grunt to koszyk z lekkim obciazeniem ok 15 gr przepon o dl ok 30 cm haczyk 6 i sygnalizator to tak zw pimpong na kijku
A brat jaki ma zestaw ? W wedkarstwie najważniejsze są szczegóły np. długość przyponu, wielkość koszyczka, grubość żyłki, hak, spray przeciw komarom na rekach itd...itd
Jest jeszcze jedna sprawajak kolega @darek300 napisał o głebokościach, moze brat trafił na miejsce żerowania rybek. Ukształtowanie dna w miejscu gdzie podajemy przynete też ma duży wpływ na efekty.
Zrobił bym tak, z papuguj zestaw brata lecz ciut lżejszy i nie ukrywaj tego przed nim.Na łowisku poproś go by tobie zanęcił swoją zanętą a na hak założył to co jest w zanęcie ( pinka,biały,kukurydza,itp.) Być może tak jak twierdzi jeden kolega po kiju że masz jakiś obcy zapach na dłoniach.Przerobiłem te lekcje dawno temu kiedy to kolega uczył mnie wędkowania.Na ryby jeżdziliśmy motorowerami i jak to bywało zawsze coś się z nimi działo. Łapska niedomyte itp.Ale nie to zupełnie było przyczyną.Zapałka którą trzymałem w ustach mimo odłamania siarki-a jednak.Niejeden by zapytał z kąt taki nawyk, nie to nie nawyk to potrzeba.Miałem ongiś jawkę 50 i miałem w niej za dużą dyszę w gażniku przepływu paliwa i od czasu do czasu trzeba było z korygować otwór przepływu by nie paliła nadmiernie paliwa.To była cała przyczyna moich nie powodzeń stawianych kroków w wędkarstwie.Nie poddawaj się szukaj dalej.Pozdrawiam.
moim skromnym zdaniem ten hak niepasuje,dałbym mniejszy np.10
moj zestaw na grunt to koszyk z lekkim obciazeniem ok 15 gr przepon o dl ok 30 cm haczyk 6 i sygnalizator to tak zw pimpong na kijku
Hmmmmmmmm.......Może kup droższy i załóż przypon? A tak na serio, to zrób bliźniaczy zestaw jak ten brata i zarzuć w jego miejsce, a on w Twoje.
A ja na początek zamieniłbym sie miejscami w dalszym biegu wędkami z bratem !
Zobaczysz jakie bedą tego skutki czy mu na twoja coś wezmie a Tobie na jego :)
Bedzie wiadomo czy wina zestawu czy ma lepsze ukształtowanie dna
Co to bata to jest kilka trików aby rybka ruszyła do przynęty . Przede wszystkim bat to nie ciężka
gruntówa żeby leżała i czekała , zestaw na bacie trzeba co chwila ruszać , podciągać o kilka centymetrów , nawet o centymetr tak aby ryba dostrzegła przynętę . Kolejnym powiedzmy trikiem to szukanie ryb nie tylko na gruncie ale również nad i w samej toni . Nie zawsze łowimy ryby z gruntu , czasem mimo że żerują to nie chcą schylać się do gruntu i wtedy zmniejszamy odległość spławika do haczyka . Musisz być plastyczny a nie zarzucić i biernie czekać aż coś skubnie .
Co do zestawu to stosuj cieniutkie żyłki od 0,10 do 014 tak aby przynęta na Twoim przyponie zachowywała się jak najbardziej naturalnie .
Co to bata to jest kilka trików aby rybka ruszyła do przynęty . Przede wszystkim bat to nie ciężka
gruntówa żeby leżała i czekała , zestaw na bacie trzeba co chwila ruszać , podciągać o kilka centymetrów , nawet o centymetr tak aby ryba dostrzegła przynętę . Kolejnym powiedzmy trikiem to szukanie ryb nie tylko na gruncie ale również nad i w samej toni . Nie zawsze łowimy ryby z gruntu , czasem mimo że żerują to nie chcą schylać się do gruntu i wtedy zmniejszamy odległość spławika do haczyka . Musisz być plastyczny a nie zarzucić i biernie czekać aż coś skubnie .
Co do zestawu to stosuj cieniutkie żyłki od 0,10 do 014 tak aby przynęta na Twoim przyponie zachowywała się jak najbardziej naturalnie .
Jędras on siedzi z Bratem a nie batem na pomoście :)
witam ponownie pisalem wam ze nie bierze mi z gruntu miesiac temu zlapalem na w tym miejscu co teraz lapie leszcza z gruntu 1,5 kg a terza nic pomuzcie co mam zrobic bo jezdze caly tydzien i nie mam efektow
Może kolego źle nęcisz. Napisz jaki zestaw masz co chcesz złowić jaką zanętę używasz a na pewno ktoś ci pomoże
U mnie na Odrze jak się ryby zbiesiły i zarzuciły focha, to miesiąc nikomu nie brały.
witaj Maćku u mnie jest tak samo ale coś zaczyna się ruszać :))) ale sama drobnica ale ważne że coś się dzieje na rzece
witaj Maćku u mnie jest tak samo ale coś zaczyna się ruszać :))) ale sama drobnica ale ważne że coś się dzieje na rzece
No hej, u mnie jeszcze bida z nędzą z braniami. Ja nie byłem, ale kumple mi przekazują na bieżąco.
witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
może po prostu masz pecha...:)
ja go często mam nie przejmuj się kiedyś minie...
Hejka.
U mnie z gruntu też słabizna... Choć już znalazłem przyczynę.Zaznaczam iż jest to woda stojąca obfita we florę. Po pierwsze brania są delikatne, tak delikatne że prędzej zauważę je na żyłce przed kijem niż na "mikro bomce". Po drugie, roślinność wodna zaczyna opadać do dna i ryby po prostu mają problem z wyciągnięciem przynęty.Do tego dołącza fakt iż ostatnie upały spowodowały przyrost glonów i .... jednym słowem "Woda jest mało klarowna i zielona"....
witaj Maćku u mnie jest tak samo ale coś zaczyna się ruszać :))) ale sama drobnica ale ważne że coś się dzieje na rzece
No hej, u mnie jeszcze bida z nędzą z braniami. Ja nie byłem, ale kumple mi przekazują na bieżąco.
to prawda na odrze jest tragedia , z gruntu wyciągam tylko kiełbie i jazgarze (wczoraj kiełbik na hak 2 się zaciął ) wszelkimi sposobami i nic po prostu mizernie
A może spróbuj zmienić zestaw na spławikówkę.
Sprawdź co dzieje się w toni...
Zastanawiałeś się że ktoś cie podpatrzył i wszedł ci w miejscówkę.Np.mi tak robią i daje sobie odbój na parę dni następnie podkarmiam tylko 2-wa dni a na 3-ci zasiadam ciągnąc duże leszcze i kopary im opadają.Jakie to skrajne myślenie jest takich wędkarzy.Pod słyszałem raz rozmowę - widziałeś jakie ciągnie jutro trzeba tu być prędzej od niego.Na 4-ty dzień już mnie nie ma bo siedzą na miejscówce i karmią byle czym.
Czasami ryby tak delikatnie biorą że sygnalizator nawet się nie ruszy, wtedy trzeba kij ustawić tak żeby żyłka wisiała nad wodą na długości kilku metrów a wędkarz obserwuje żyłkę, jak się żyłka podnosi to zacina. Przypon też może być za długi.
witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
Może nie posypałes przed sobą wody popiołem...
witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
Może nie posypałes przed sobą wody popiołem...
A ja sądzę że na tacę za mało daje.
Może zmień przynęte
reakcja błyskawiczna
Trzy i pół roku .. i już odpowiedź :LOL:
witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
Nie bierze Ci z tego samego powodu co u 95 % tutejszych wirtualnych wędkarzy
witam wszystkich mam pytanie co mam zrobic jak siedze z bratem na pomosicie lapiemy z gruntu i jemu bierze a mi nawet nie mam brania poradzcie cos prosze z gory dziekuje
Nie bierze Ci z tego samego powodu co u 95 % tutejszych wirtualnych wędkarzy
Gdyby była tu taka możliwość ten post oceniłbym na 5* lub polubiłbym go ;-)
P:-)
Wszystko może zależeć od ukształtowania dna. Pamiętaj miejscówka miejscówce nie równa. nawet mały dołek czy blat na spadku może dużo zmienić. No i zawsze mogło być tak że przed wami akurat ktoś tam stał np nocą i podnęcił mu ładnie łowisku dużą ilością zanęty.