Reklama
  • Aivar2011-12-10 14:46:17

     Witam!

    Nie daleko mojego domu jest ładne jeziorko. Myślę, że ma koło 50ha powierzchni.
    Chodziliśmy z kumplami tam łowić cały rok, w wakacja roiło się od ryb a teraz tak od końca października, jak się tylko zrobiło zimniej, ryby przestały brać. Są tam płotki, wzdręgi, leszcze, ukleje, okonie, szczupaków podobno też było trochę ale nic się nie interesuje naszymi przynętami. :/

    Pytanie mam do takie jak w temacie posta. Może Wy mi coś poradzicie i powiecie dlaczego ryby nie chcą brać?

    Zauważyłem, że jak wchodzę na pomost to trzcina bardzo się rusza tak jakby w niej ryby siedziały. Czym może to być spowodowane?

    Dzięki za odpowiedzi.

    PS. Byłem dziś na 3 godziny i kolega miał jedno branie. :P

  • przemo1980 2011-12-10 15:12:09

    Może trzeba zmienić przynętę,i zanętę, a i może zestaw na delikatniejszy (żyłka,haczyk,itp.)

  • Aivar 2011-12-10 15:16:23

    Zanętę stosuje kupioną na płoć, albo lin bo liny też tam występują.
    Haczyk 6-10. Żyłka do 6kg.

    Jest jeszcze taka sprawa.
    Jezioro to jest dzierżawione i ostatnio widziałem jak dzierżawca łowił siecią.
    Możliwe jest to że wszystkie ryby wyłowił? :/

  • Aivar 2011-12-10 15:21:02

    A przynęta to: biały robak, kukurydza z puszki, czerwony robak wykopany z ziemi obok jeziora. :)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-12-10 15:22:28

    Zanętę stosuje kupioną na płoć, albo lin bo liny też tam występują.
    Haczyk 6-10. Żyłka do 6kg.

    Haczyk 14-18. Zyłka 0.16-0.20

    Jest jeszcze taka sprawa.
    Jezioro to jest dzierżawione i ostatnio widziałem jak dzierżawca łowił siecią.
    Możliwe jest to że wszystkie ryby wyłowił? :/

    Wszystkich nie wyłowił, bo to duży zbiornik, ale mógł trochę przetrzebić.

    O tej porze roku biała ryba nie żeruje już tak intensywnie jak w cieplejszych dniach.




  • argul 2011-12-10 15:24:57

    trzeba kombinować zmieniać grunt miejsce  przynęte pory dnia aż w końcu trafisz

  • przemo1980 2011-12-10 15:25:11

    o tej porze roku proponuję mniejsze ilości zanęt spożywczych. Może spróbować nęcić ochotką zanętową zmieszaną z ziemią. Na zestaw spławikowy żyłeczkę też proponuję cieńszą,może tak 0,16 i na przypon 0,10. No i te haczyki też mniejsze.

  • Aivar 2011-12-10 15:25:43

    Aż tak mały haczyk? mi w sklepie doradził 10 na płoć i wzdręgę.

    Wiem, że mniej żerują, ale nie myślałem, że aż tak bardzo.

  • Reklama
  • Aivar 2011-12-10 15:28:24

    o tej porze roku proponuję mniejsze ilości zanęt spożywczych. Może spróbować nęcić ochotką zanętową zmieszaną z ziemią. Na zestaw spławikowy żyłeczkę też proponuję cieńszą,może tak 0,16 i na przypon 0,10. No i te haczyki też mniejsze.



    Co to jest ta ochotka zanętowa?

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-10 15:33:29

    Robaczki, które dodaje się do zanęty.

    I załóż jeszcze spławik delikatny, ok. 1,5g.

  • Aivar 2011-12-10 15:35:48

    Aha. Dzięki za info. :)

    A po czym można poznać, że szczupły żeruje? Albo jest w jeziorze?
    Kupiłem sobie kopytka i chciałbym zrobić z nich dobry użytek, a nie tylko w trzcinie zostawiać.

  • przemo1980 2011-12-10 15:37:08

    Robaczki, które dodaje się do zanęty.

    ochotka zmieszana z zanętą spożywczą padnie


  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-12-10 15:41:13

    Robaczki, które dodaje się do zanęty.

    ochotka zmieszana z zanętą spożywczą padnie




    Dodaję tuż przed wrzuceniem zanęty do wody, albo z ziemią.

  • przemo1980 2011-12-10 15:41:47

    Ps. W profilu napisałeś że jesteś młodym rybakiem.  Lepiej może będzie jak napiszesz młodym wędkarzem :)

  • Aivar 2011-12-10 15:42:21

    Robaczki, które dodaje się do zanęty.

    ochotka zmieszana z zanętą spożywczą padnie




    Dodaję tuż przed wrzuceniem zanęty do wody, albo z ziemią.


    Na hak wtedy też dać np te białe robaki?

  • Aivar 2011-12-10 15:44:20

    Ps. W profilu napisałeś że jesteś młodym rybakiem.  Lepiej może będzie jak napiszesz młodym wędkarzem :)

    Poprawione. :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-10 15:44:28

    Mozesz załozyc jednego białego, barwionego, albo ochotke dużą, do zakładania na hak.

  • Reklama
  • przemo1980 2011-12-10 15:55:30

    Robaczki, które dodaje się do zanęty.

    ochotka zmieszana z zanętą spożywczą padnie




    Dodaję tuż przed wrzuceniem zanęty do wody, albo z ziemią.


    Na hak wtedy też dać np te białe robaki?

    Na hak możesz dać większą odmianę ochotki,taką na haczykową , może być czerwony robaczek,pinka

  • przemo1980 2011-12-10 15:57:30

    Robaczki, które dodaje się do zanęty.

    ochotka zmieszana z zanętą spożywczą padnie




    Dodaję tuż przed wrzuceniem zanęty do wody, albo z ziemią.


    Na hak wtedy też dać np te białe robaki?

    Na hak możesz dać większą odmianę ochotki, "taką haczykową" , może być czerwony robaczek,pinka


  • przemo1980 2011-12-10 16:01:06

    Tylko do ochotki zapomnij o haczyku nr 10 . Malutkie haczyki, czerwone.

  • kargul 2011-12-10 16:02:51

    ja tam narzekac nie mogę:D

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-10 16:05:43

    Tylko do ochotki zapomnij o haczyku nr 10 . Malutkie haczyki, czerwone.


    Druciaki.

  • przemo1980 2011-12-10 16:22:06

    ja tam narzekac nie mogę:D

    a, kolega narzeka to byś coś doradził...

  • Aivar 2011-12-10 16:31:43

    ja tam narzekac nie mogę:D

    No właśnie, poradź coś a nie posty nabijasz. ;)

  • Reklama
  • tytusik 2011-12-10 20:30:07

    Jesienią: glina, dżokers, mało zanęty, i ochotka na hak. O sposobie w jaki to wszystko połączyć nie będę tutaj pisał bo to nie miejsce na takie wywody. POZDRAWIAM

  • perwer 2011-12-10 20:42:36

    Jesienią: glina, dżokers, mało zanęty, i ochotka na hak. O sposobie w jaki to wszystko połączyć nie będę tutaj pisał bo to nie miejsce na takie wywody. POZDRAWIAM


    Tutaj kolega napisał Ci wszystko i na temat.
    Do tego ja dodam ,że koniecznie musisz zmienić miejsce łowienia,bo ryba idzie na głębszą wodę i nie szukaj jej tam gdzie w lato.Po drugie spłąwik 1,5 o tej porze roku jest za duży.Jeden gram to już maksimum,bo brania sa bardzo delikatne ,do tego przypon z żyłki 0,10-0,12 ,a haczyk malutki najlepiej czerwony do ochotki i ona na haku--lub pinka.
    Pamiętaj o tym bo to bardzo ważne ,a brania są i to bardzo dobre.

  • perwer 2011-12-10 22:06:18

    Najlepiej na odpowiedź :,,dlaczego ryby nie biorą na jesien,, odpowie Ci najlepszy wędkarz na portalu Dario35-- ma doświadczenie w tej materii.

  • dario35 2011-12-10 22:38:14

    ales dowalil smieszne

  • dario35 2011-12-10 22:40:39

    lowca drobnicy sie odezwal  a tak po zatym to nie ublizej 

  • perwer 2011-12-10 22:42:10

    ales dowalil smieszne

    Tak jak Twoja reszta postów w innych tematach ,w innym wypadku takie dowcipy mi nie w głowie.

  • dario35 2011-12-11 11:01:30

    ales dowalil smieszne

    Tak jak Twoja reszta postów w innych tematach ,w innym wypadku takie dowcipy mi nie w głowie.


    o jakie posty ci chodzi ?bo nie przypominam sobie zebym jakas nieprawde pisal

  • perwer 2011-12-11 11:38:20

    Ze względu na szacunek ,nie będę za Tobą dalej tego pośmiewiska na ogólnym ciągnął.
    Pozdrowienia  dla małżonki i pociech.

  • Aivar 2011-12-11 12:31:52

    Jesienią: glina, dżokers, mało zanęty, i ochotka na hak. O sposobie w jaki to wszystko połączyć nie będę tutaj pisał bo to nie miejsce na takie wywody. POZDRAWIAM


    Tutaj kolega napisał Ci wszystko i na temat.
    Do tego ja dodam ,że koniecznie musisz zmienić miejsce łowienia,bo ryba idzie na głębszą wodę i nie szukaj jej tam gdzie w lato.Po drugie spłąwik 1,5 o tej porze roku jest za duży.Jeden gram to już maksimum,bo brania sa bardzo delikatne ,do tego przypon z żyłki 0,10-0,12 ,a haczyk malutki najlepiej czerwony do ochotki i ona na haku--lub pinka.
    Pamiętaj o tym bo to bardzo ważne ,a brania są i to bardzo dobre.

    Dzięki za bardzo dobre wskazówki. :)
    W nast. sobotę spróbuje je wykorzystać i zobaczymy co będzie z tego. :)


    A co do spławika to chyba będzie mi ciężko dorzucić do tych głębszych wód takim lekkim spławikiem, czy się mylę?



  • perwer 2011-12-11 13:01:08

    Nie wiem gdzie tam u Ciebie sa głębsze wody.Możesz nawet z powodzeniem łapać 10 metrów od siebie,ja bynajmniej łapie blisko brzegu.

  • Aivar 2011-12-11 13:03:23

    Nie wiem gdzie tam u Ciebie sa głębsze wody.Możesz nawet z powodzeniem łapać 10 metrów od siebie,ja bynajmniej łapie blisko brzegu.


    Jeden z kolegów napisał, że ryba poszła na głębszą wodę a u mnie głęboka woda jest na samym środku. Spławikiem 5g nie dorzucałem tam, więc logicznie spławik 1g bliżej poleci.
    Chociaż nie zawsze co logiczne to prawdziwe. :)

  • egzekutor 2011-12-11 13:41:35

     Witam!

    Nie daleko mojego domu jest ładne jeziorko. Myślę, że ma koło 50ha powierzchni.
    Chodziliśmy z kumplami tam łowić cały rok, w wakacja roiło się od ryb a teraz tak od końca października, jak się tylko zrobiło zimniej, ryby przestały brać. Są tam płotki, wzdręgi, leszcze, ukleje, okonie, szczupaków podobno też było trochę ale nic się nie interesuje naszymi przynętami. :/

    Pytanie mam do takie jak w temacie posta. Może Wy mi coś poradzicie i powiecie dlaczego ryby nie chcą brać?

    Zauważyłem, że jak wchodzę na pomost to trzcina bardzo się rusza tak jakby w niej ryby siedziały. Czym może to być spowodowane?

    Dzięki za odpowiedzi.

    PS. Byłem dziś na 3 godziny i kolega miał jedno branie. :P

    jeżeli chodzi o drapiezniki szczególnie te duze to jesień jest najlepsza porą na nie. ja jesienia łapię najwieksze okazy. zmień przynenty na woblery i pracuj wolniej.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 17:01:27

    Ryby biorą przez cały rok.Tylko trzeba wiedzieć jak,gdzie kiedy i na co.
    Julian- 35 lat moczenia kija

  • przemo1980 2011-12-12 17:41:06

    Ryby biorą przez cały rok.Tylko trzeba wiedzieć jak,gdzie kiedy i na co.
    Julian- 35 lat moczenia kija

    Kolega ma problem,bo jemu nie biorą.
    To myślę że lepiej coś podpowiedzieć, czyli napisać jak,gdzie,kiedy i na co.
    Bo tego typu wpis na pewno nie pomoże...

  • tytusik 2011-12-12 21:53:57

    A jak julian ma podpowiedzieć kiedy portale pomylił. 35 lat moczenia kija nie obliguje do udzielania podpowiedzi mniej doświadczonym Kolegom. POZDR

  • perwer 2011-12-13 09:28:21

    A jak julian ma podpowiedzieć kiedy portale pomylił. 35 lat moczenia kija nie obliguje do udzielania podpowiedzi mniej doświadczonym Kolegom. POZDR



    No tak ,kija można moczyć na wiele sposobów .

  • ryukon1975 2011-12-13 13:56:50

    Ryba ma organizm zmiennocieplny.W związku z tym wraz z spadkiem temperatury wody, spada temperatura jej ciała.Spowolnione zostają przez to procesy życiowe i zapotrzebowanie na pokarm (szczególnie u gatunków ciepłolubnych).
    Dochodzi do tego zmiana stanowisk z letnich gdy ryba szukała chłodu, na zimowe gdy ryba szuka spokoju i ciepła by przetrwać w jak najlepszych warunkach zimna porę roku.
    Nie można oczywiście wszystkiego ujednolicić bo niektórym gatunkom zimno aż tak nie przeszkadza (sandacz) a inne go wręcz lubią (miętus).
    Dochodzą do tego jeszcze warunki i typ łowiska.


    Nieźle to skomplikowałem :) aż się sam z siebie śmieję.:)))

  • Aivar 2011-12-13 19:09:34

    Ryba ma organizm zmiennocieplny.W związku z tym wraz z spadkiem temperatury wody, spada temperatura jej ciała.Spowolnione zostają przez to procesy życiowe i zapotrzebowanie na pokarm (szczególnie u gatunków ciepłolubnych).
    Dochodzi do tego zmiana stanowisk z letnich gdy ryba szukała chłodu, na zimowe gdy ryba szuka spokoju i ciepła by przetrwać w jak najlepszych warunkach zimna porę roku.
    Nie można oczywiście wszystkiego ujednolicić bo niektórym gatunkom zimno aż tak nie przeszkadza (sandacz) a inne go wręcz lubią (miętus).
    Dochodzą do tego jeszcze warunki i typ łowiska.


    Nieźle to skomplikowałem :) aż się sam z siebie śmieję.:)))







    A mam takie pytanie.

    Czy łowił ktoś z Was z pontonu? Na łódkę mnie nie stać a ponton z kolegą na pół chcemy kupić.
    Dobry to pomysł czy nie bardzo?


  • ryukon1975 2011-12-13 19:50:57

    Ryba ma organizm zmiennocieplny.W związku z tym wraz z spadkiem temperatury wody, spada temperatura jej ciała.Spowolnione zostają przez to procesy życiowe i zapotrzebowanie na pokarm (szczególnie u gatunków ciepłolubnych).
    Dochodzi do tego zmiana stanowisk z letnich gdy ryba szukała chłodu, na zimowe gdy ryba szuka spokoju i ciepła by przetrwać w jak najlepszych warunkach zimna porę roku.
    Nie można oczywiście wszystkiego ujednolicić bo niektórym gatunkom zimno aż tak nie przeszkadza (sandacz) a inne go wręcz lubią (miętus).
    Dochodzą do tego jeszcze warunki i typ łowiska.


    Nieźle to skomplikowałem :) aż się sam z siebie śmieję.:)))







    A mam takie pytanie.

    Czy łowił ktoś z Was z pontonu? Na łódkę mnie nie stać a ponton z kolegą na pół chcemy kupić.
    Dobry to pomysł czy nie bardzo?





    Jeśli łowisko nie jest ogromniaste lub będziecie trzymać się bliżej brzegu na ogromnym jeziorze to można z cała pewnością łowić z pontonu.
    Tylko przy zakupie zwróćcie uwagę by był na tyle duży żeby można w miarę swobodnie łowić w dwóch.
    I liczcie się z tym że ponton nigdy nie zastąpi łodzi i nadaje się tylko do niektórych metod.Przykładowo nie staniecie w dwóch w pontonie by spinningować.

  • Aivar 2011-12-13 21:23:05

    Ryba ma organizm zmiennocieplny.W związku z tym wraz z spadkiem temperatury wody, spada temperatura jej ciała.Spowolnione zostają przez to procesy życiowe i zapotrzebowanie na pokarm (szczególnie u gatunków ciepłolubnych).
    Dochodzi do tego zmiana stanowisk z letnich gdy ryba szukała chłodu, na zimowe gdy ryba szuka spokoju i ciepła by przetrwać w jak najlepszych warunkach zimna porę roku.
    Nie można oczywiście wszystkiego ujednolicić bo niektórym gatunkom zimno aż tak nie przeszkadza (sandacz) a inne go wręcz lubią (miętus).
    Dochodzą do tego jeszcze warunki i typ łowiska.


    Nieźle to skomplikowałem :) aż się sam z siebie śmieję.:)))







    A mam takie pytanie.

    Czy łowił ktoś z Was z pontonu? Na łódkę mnie nie stać a ponton z kolegą na pół chcemy kupić.
    Dobry to pomysł czy nie bardzo?





    Jeśli łowisko nie jest ogromniaste lub będziecie trzymać się bliżej brzegu na ogromnym jeziorze to można z cała pewnością łowić z pontonu.
    Tylko przy zakupie zwróćcie uwagę by był na tyle duży żeby można w miarę swobodnie łowić w dwóch.
    I liczcie się z tym że ponton nigdy nie zastąpi łodzi i nadaje się tylko do niektórych metod.Przykładowo nie staniecie w dwóch w pontonie by spinningować.



    Jezioro u mnie ma z 50-70m szerokości i 2km długości, także ponton by się sprawdził. :)
    Dzięki za podpowiedź. :)

  • Wladeczek 2011-12-21 18:52:17

    ok.trochę namieszałeś. Ja proponuję jak z brzegu to bat 6-7 m. zyłka główna 0.12 spławik 1.0-1.5 gr. przypon 0.10 haczyk 13-14 delikatnie tak ale oto chodzi brania będą napewno z łodzi tak samo tylko wędka krótsza. Jeżeli mowa o pomost to powinna być cisza i spokój [jak jest to sam wiesz najlepiej] a jeśli chodzi o ponton to proponuję najpierw zorientuj sie czy bedzie można zarejestrować do połowu ryb pozdrawiam powodzenia



Reklama
Reklama