Niestety grupa: Karp Club - nie została aktywowana.
Wysłano dnia 2012-06-14 21:27:26 za pomocą Społecznościowego Portalu Wędkarskiego www.wedkuje.pl
Nie rozumiem tego, grupa fajnie działa ludzie się zapisują jest aktywna więc o co chodzi??? Ile razy jeszcze mam zgłosić grupę, żeby została aktywowana???Dwa to za mało??? Proszę o wyjaśnienie???
Zbyt dużo jest tych żałosnych "Karp -Klubów itp. Czemu to ma służyć ? Czujecie się elitarni - wspomagani wyjątkowością ryby , która nigdy w Polsce nie powinna była zaistnieć ? Chore !
CześćNie lubię wdawać się w pyskówki ale Tobie - prawdziwy mężczyzno;-) nie odpuszczę.Ostatni Twój wpis kulinarny został zgłoszony jako naruszenie regulaminu Grupy, która nie jest dla kucharzy a dla Karpiarzy.No jak tam z tym oszczędnym nęceniem bo wciąż czekam na odpowiedź ile to jest to " oszczędnie " ?JK
CześćNie lubię wdawać się w pyskówki ale Tobie - prawdziwy mężczyzno;-) nie odpuszczę.Ostatni Twój wpis kulinarny został zgłoszony jako naruszenie regulaminu Grupy, która nie jest dla kucharzy a dla Karpiarzy.No jak tam z tym oszczędnym nęceniem bo wciąż czekam na odpowiedź ile to jest to " oszczędnie " ?JK
maras74 - prosimy o chwilę cierpliwości - pracujemy właśnie nad funkcjonalnością dla klubów. Będziesz mógł, tak jak wszyscy pozostali, założyć stronę
zrzeszającą miłośników karpiowania. Taką możliwość będą miały wszystkie osoby prowadzące różnego rodzaju kluby wędkarskie czy stowarzyszenia, które do tej pory nie miały możliwości utworzenia własnej strony na wedkuje.pl. Witryna posiadać będzie funkcje identyczne jak na stronach kół, czyli newsy, społeczność oraz własne forum.Redakcja
CześćNie lubię wdawać się w pyskówki ale Tobie - prawdziwy mężczyzno;-) nie odpuszczę.Ostatni Twój wpis kulinarny został zgłoszony jako naruszenie regulaminu Grupy, która nie jest dla kucharzy a dla Karpiarzy.No jak tam z tym oszczędnym nęceniem bo wciąż czekam na odpowiedź ile to jest to " oszczędnie " ?JK I weź się Januszu , jeszcze najlepiej popłacz z bezsilności ,że taki ze mnie krnąbrny drań. To będzie już naprawdę przesada . Podałem przepisy kulinarne , przyznaję - powiedz mi tylko : gdzie tutaj naruszenie ?
CześćNie lubię wdawać się w pyskówki ale Tobie - prawdziwy mężczyzno;-) nie odpuszczę.Ostatni Twój wpis kulinarny został zgłoszony jako naruszenie regulaminu Grupy, która nie jest dla kucharzy a dla Karpiarzy.No jak tam z tym oszczędnym nęceniem bo wciąż czekam na odpowiedź ile to jest to " oszczędnie " ?JK I weź się Januszu , jeszcze najlepiej popłacz z bezsilności ,że taki ze mnie krnąbrny drań. To będzie już naprawdę przesada . Podałem przepisy kulinarne , przyznaję - powiedz mi tylko : gdzie tutaj naruszenie ?
CześćZ bezsilności to się Ty popłaczesz a ja już tego dopilnuję.Naruszenie to polegało na tym, że w grupie dla Karpiarzy mającej na celu wymianę doświadczeń, technik i sposobów na złowienie tej ryby podałeś przepisy kulinarne. Załóż sobie blog i grupę z przepisami z ryb i tam cytuj do woli przepisy nawet z cierników i różanek, które to ryby są pod ochroną- napisałem cytuj z premedytacją. Poza tym w tamtym wątku Twoja wypowiedź była nie na temat.No a jak z tym " oszczędnym nęceniem " - skoro podałeś siebie za przykład to racz nam wyjawić ten tajemniczy sposób właściwego nęcenia.Jeśli tego nie zrobisz to jak dla mnie pozostaniesz zwykłym, biednym pieniaczem bez pojęcia o tym co piszesz. Mnie nie omamiasz swoimi " przemyśleniami " pochodzącymi w różnych stron internetowych. Od tej chwili zanim cokolwiek napiszesz ( zacytujesz ) głęboko się zastanów bo będziesz punktowany za każdą wypowiedź. JK
CześćNie lubię wdawać się w pyskówki ale Tobie - prawdziwy mężczyzno;-) nie odpuszczę.Ostatni Twój wpis kulinarny został zgłoszony jako naruszenie regulaminu Grupy, która nie jest dla kucharzy a dla Karpiarzy.No jak tam z tym oszczędnym nęceniem bo wciąż czekam na odpowiedź ile to jest to " oszczędnie " ?JK I weź się Januszu , jeszcze najlepiej popłacz z bezsilności ,że taki ze mnie krnąbrny drań. To będzie już naprawdę przesada . Podałem przepisy kulinarne , przyznaję - powiedz mi tylko : gdzie tutaj naruszenie ?
CześćZ bezsilności to się Ty popłaczesz a ja już tego dopilnuję.Naruszenie to polegało na tym, że w grupie dla Karpiarzy mającej na celu wymianę doświadczeń, technik i sposobów na złowienie tej ryby podałeś przepisy kulinarne. Załóż sobie blog i grupę z przepisami z ryb i tam cytuj do woli przepisy nawet z cierników i różanek, które to ryby są pod ochroną- napisałem cytuj z premedytacją. Poza tym w tamtym wątku Twoja wypowiedź była nie na temat.No a jak z tym " oszczędnym nęceniem " - skoro podałeś siebie za przykład to racz nam wyjawić ten tajemniczy sposób właściwego nęcenia.Jeśli tego nie zrobisz to jak dla mnie pozostaniesz zwykłym, biednym pieniaczem bez pojęcia o tym co piszesz. Mnie nie omamiasz swoimi " przemyśleniami " pochodzącymi w różnych stron internetowych. Od tej chwili zanim cokolwiek napiszesz ( zacytujesz ) głęboko się zastanów bo będziesz punktowany za każdą wypowiedź. JK
Przestań się tak denerwować , bo to szkodzi ! Złość pochłonie cię całego i padniesz , rażony apopleksją . To nie żarty . Prawdziwa złość , potrafi zabić dorosłego konia a co dopiero jakiegoś tam wędkarza śmiesznie wygrażającego palcem ( niczym Gargamel ze swoją osławioną , legendarną już frazą : "Czekajcie Smurfy , jak wam jeszcze pokażę " ). Lubię pisać o tym co mnie wkurza u innych ludzi a , których wad z kolei nie spotykam u siebie ( jestem ich pozbawiony ). Mam jednak inne , które często i bardzo chętnie krytykuję . Wyrównuję więc dysproporcje pomiędzy bezmyślnym krytykanctwem , niepotrzebnym dydaktyzmem (do , którego w dodatku - nie jestem uprawniony) , a konstruktywną krytyką pewnych zjawisk spotykanych w wędkarskich kręgach. Na pierwszy ogień "idzie " prywata karpiarzy .... Czym się ona objawia ? Otóż brać karpiowa lubi tworzyć wokół siebie aurę niezwykłości i elitaryzmu : tworzą się sekcje , kółka , kluby , stowarzyszenia , placówki nawet .... Karpiarze są niczym mrówki gmachówki : po krótkim czasie opanowują całą połać danego zbiornika zarybionego karpiem - i tworząc nań swoje imperium : nie przyjmują do wiadomości ,że np : dane miejsce nie będzie należeć do nich - tylko dlatego ,że tam zanęca i czatuje na spławiające się ryby . No , nie jest tak ? Moje nęcenie polega na wrzuceniu do wody kilku łyżek (2 - 4 ) gotowanej pszenicy ( używam łyżki zanętowej Gardner ) . Używam też czasem paru kulek zanęty sypkiej , dostrzeliwując później procą małe ilości pęczaku . Często łowię też bez jakiejkolwiek zanęty i to co mnie zastanowiło to fakt ,że wyniki miałem wtedy całkiem dobre ,żeby nie powiedzieć lepsze.
PS: jeżeli uważasz ,że moje wpisy stanowią akt nieskrępowanego plagiatorstwa - to mi to udowodnij . Zarzucając przepisywanie z Internetu - sugerujesz , jakoby moje wpisy były zbyt doskonałe , by ujrzeć światło dzienne Wedkuje.pl. To mi pochlebia ,ale ,że jestem osobą skromną - nie zgodzę się z twoim punktem myślenia i oznajmię ,że sam uważam moje wpisy za dość amatorskie ,ale za to mające to "coś ". "To coś " - to nic innego jak czysta prawda , którą staram się krzewić i upowszechniać w lubiany przez siebie sposób. I przysięgam ,że jeszcze nigdy , żaden z moich wpisów - nie był odwzorowaniem lub kopią treści znalezionej w sieci . Sam natomiast dużo częściej używasz całej masy zwrotów zaczerpniętych z reklam , hurtowni , sklepów i nowinek. Częstokroć nawet na tym forum posługujesz się zbitką obcych nazw i pojęć a śmiesz zarzucać to mnie ?
Niestety grupa: Karp Club - nie została aktywowana.
Wysłano dnia 2012-06-14 21:27:26 za pomocą Społecznościowego Portalu Wędkarskiego www.wedkuje.pl
Nie rozumiem tego, grupa fajnie działa ludzie się zapisują jest aktywna więc o co chodzi??? Ile razy jeszcze mam zgłosić grupę, żeby została aktywowana???Dwa to za mało??? Proszę o wyjaśnienie???
Zbyt dużo jest tych żałosnych "Karp -Klubów itp. Czemu to ma służyć ? Czujecie się elitarni - wspomagani wyjątkowością ryby , która nigdy w Polsce nie powinna była zaistnieć ?
Chore !
CześćNie lubię wdawać się w pyskówki ale Tobie - prawdziwy mężczyzno;-) nie odpuszczę.Ostatni Twój wpis kulinarny został zgłoszony jako naruszenie regulaminu Grupy, która nie jest dla kucharzy a dla Karpiarzy.No jak tam z tym oszczędnym nęceniem bo wciąż czekam na odpowiedź ile to jest to " oszczędnie " ?JK
CześćNie lubię wdawać się w pyskówki ale Tobie - prawdziwy mężczyzno;-) nie odpuszczę.Ostatni Twój wpis kulinarny został zgłoszony jako naruszenie regulaminu Grupy, która nie jest dla kucharzy a dla Karpiarzy.No jak tam z tym oszczędnym nęceniem bo wciąż czekam na odpowiedź ile to jest to " oszczędnie " ?JK
I prawdziwy wędkarzu :))
czekam na odpowiedź pzdr.
czekam na odpowiedź pzdr.
Napisz bezpośrednio do redakcji. Moim zdaniem jest podpięty do grupy wędkarstwo karpiowe i tyle, dlatego nie powstawała nowa grupa.
maras74 - prosimy o chwilę cierpliwości - pracujemy właśnie nad funkcjonalnością dla klubów. Będziesz mógł, tak jak wszyscy pozostali, założyć stronę zrzeszającą miłośników karpiowania. Taką możliwość będą miały wszystkie osoby prowadzące różnego rodzaju kluby wędkarskie czy stowarzyszenia, które do tej pory nie miały możliwości utworzenia własnej strony na wedkuje.pl. Witryna posiadać będzie funkcje identyczne jak na stronach kół, czyli newsy, społeczność oraz własne forum.Redakcja
CześćDzięki za wiadomość. No to czekamy :-)JK
Dziękuję za odpowiedź i czekam na nową opcję myślę, że ciekawą dającą nowe możliwości użytkownikom portalu.pzdr. Maras
CześćNie lubię wdawać się w pyskówki ale Tobie - prawdziwy mężczyzno;-) nie odpuszczę.Ostatni Twój wpis kulinarny został zgłoszony jako naruszenie regulaminu Grupy, która nie jest dla kucharzy a dla Karpiarzy.No jak tam z tym oszczędnym nęceniem bo wciąż czekam na odpowiedź ile to jest to " oszczędnie " ?JK
I weź się Januszu , jeszcze najlepiej popłacz z bezsilności ,że taki ze mnie krnąbrny drań. To będzie już naprawdę przesada . Podałem przepisy kulinarne , przyznaję - powiedz mi tylko : gdzie tutaj naruszenie ?
Naruszyłeś jego cielesność. Po twoim przepisie dostał rozwolnienia...
Panowie - proszę w temacie ...
CześćNie lubię wdawać się w pyskówki ale Tobie - prawdziwy mężczyzno;-) nie odpuszczę.Ostatni Twój wpis kulinarny został zgłoszony jako naruszenie regulaminu Grupy, która nie jest dla kucharzy a dla Karpiarzy.No jak tam z tym oszczędnym nęceniem bo wciąż czekam na odpowiedź ile to jest to " oszczędnie " ?JK
I weź się Januszu , jeszcze najlepiej popłacz z bezsilności ,że taki ze mnie krnąbrny drań. To będzie już naprawdę przesada . Podałem przepisy kulinarne , przyznaję - powiedz mi tylko : gdzie tutaj naruszenie ?
CześćZ bezsilności to się Ty popłaczesz a ja już tego dopilnuję.Naruszenie to polegało na tym, że w grupie dla Karpiarzy mającej na celu wymianę doświadczeń, technik i sposobów na złowienie tej ryby podałeś przepisy kulinarne. Załóż sobie blog i grupę z przepisami z ryb i tam cytuj do woli przepisy nawet z cierników i różanek, które to ryby są pod ochroną- napisałem cytuj z premedytacją. Poza tym w tamtym wątku Twoja wypowiedź była nie na temat.No a jak z tym " oszczędnym nęceniem " - skoro podałeś siebie za przykład to racz nam wyjawić ten tajemniczy sposób właściwego nęcenia.Jeśli tego nie zrobisz to jak dla mnie pozostaniesz zwykłym, biednym pieniaczem bez pojęcia o tym co piszesz. Mnie nie omamiasz swoimi " przemyśleniami " pochodzącymi w różnych stron internetowych. Od tej chwili zanim cokolwiek napiszesz ( zacytujesz ) głęboko się zastanów bo będziesz punktowany za każdą wypowiedź. JK
CześćNie lubię wdawać się w pyskówki ale Tobie - prawdziwy mężczyzno;-) nie odpuszczę.Ostatni Twój wpis kulinarny został zgłoszony jako naruszenie regulaminu Grupy, która nie jest dla kucharzy a dla Karpiarzy.No jak tam z tym oszczędnym nęceniem bo wciąż czekam na odpowiedź ile to jest to " oszczędnie " ?JK
I weź się Januszu , jeszcze najlepiej popłacz z bezsilności ,że taki ze mnie krnąbrny drań. To będzie już naprawdę przesada . Podałem przepisy kulinarne , przyznaję - powiedz mi tylko : gdzie tutaj naruszenie ?
CześćZ bezsilności to się Ty popłaczesz a ja już tego dopilnuję.Naruszenie to polegało na tym, że w grupie dla Karpiarzy mającej na celu wymianę doświadczeń, technik i sposobów na złowienie tej ryby podałeś przepisy kulinarne. Załóż sobie blog i grupę z przepisami z ryb i tam cytuj do woli przepisy nawet z cierników i różanek, które to ryby są pod ochroną- napisałem cytuj z premedytacją. Poza tym w tamtym wątku Twoja wypowiedź była nie na temat.No a jak z tym " oszczędnym nęceniem " - skoro podałeś siebie za przykład to racz nam wyjawić ten tajemniczy sposób właściwego nęcenia.Jeśli tego nie zrobisz to jak dla mnie pozostaniesz zwykłym, biednym pieniaczem bez pojęcia o tym co piszesz. Mnie nie omamiasz swoimi " przemyśleniami " pochodzącymi w różnych stron internetowych. Od tej chwili zanim cokolwiek napiszesz ( zacytujesz ) głęboko się zastanów bo będziesz punktowany za każdą wypowiedź. JK
Przestań się tak denerwować , bo to szkodzi ! Złość pochłonie cię całego i padniesz , rażony apopleksją . To nie żarty . Prawdziwa złość , potrafi zabić dorosłego konia a co dopiero jakiegoś tam wędkarza śmiesznie wygrażającego palcem ( niczym Gargamel ze swoją osławioną , legendarną już frazą : "Czekajcie Smurfy , jak wam jeszcze pokażę " ). Lubię pisać o tym co mnie wkurza u innych ludzi a , których wad z kolei nie spotykam u siebie ( jestem ich pozbawiony ). Mam jednak inne , które często i bardzo chętnie krytykuję . Wyrównuję więc dysproporcje pomiędzy bezmyślnym krytykanctwem , niepotrzebnym dydaktyzmem (do , którego w dodatku - nie jestem uprawniony) , a konstruktywną krytyką pewnych zjawisk spotykanych w wędkarskich kręgach. Na pierwszy ogień "idzie " prywata karpiarzy .... Czym się ona objawia ? Otóż brać karpiowa lubi tworzyć wokół siebie aurę niezwykłości i elitaryzmu : tworzą się sekcje , kółka , kluby , stowarzyszenia , placówki nawet .... Karpiarze są niczym mrówki gmachówki : po krótkim czasie opanowują całą połać danego zbiornika zarybionego karpiem - i tworząc nań swoje imperium : nie przyjmują do wiadomości ,że np : dane miejsce nie będzie należeć do nich - tylko dlatego ,że tam zanęca i czatuje na spławiające się ryby . No , nie jest tak ?
Moje nęcenie polega na wrzuceniu do wody kilku łyżek (2 - 4 ) gotowanej pszenicy ( używam łyżki zanętowej Gardner ) . Używam też czasem paru kulek zanęty sypkiej , dostrzeliwując później procą małe ilości pęczaku . Często łowię też bez jakiejkolwiek zanęty i to co mnie zastanowiło to fakt ,że wyniki miałem wtedy całkiem dobre ,żeby nie powiedzieć lepsze.
PS: jeżeli uważasz ,że moje wpisy stanowią akt nieskrępowanego plagiatorstwa - to mi to udowodnij . Zarzucając przepisywanie z Internetu - sugerujesz , jakoby moje wpisy były zbyt doskonałe , by ujrzeć światło dzienne Wedkuje.pl. To mi pochlebia ,ale ,że jestem osobą skromną - nie zgodzę się z twoim punktem myślenia i oznajmię ,że sam uważam moje wpisy za dość amatorskie ,ale za to mające to "coś ". "To coś " - to nic innego jak czysta prawda , którą staram się krzewić i upowszechniać w lubiany przez siebie sposób. I przysięgam ,że jeszcze nigdy , żaden z moich wpisów - nie był odwzorowaniem lub kopią treści znalezionej w sieci . Sam natomiast dużo częściej używasz całej masy zwrotów zaczerpniętych z reklam , hurtowni , sklepów i nowinek. Częstokroć nawet na tym forum posługujesz się zbitką obcych nazw i pojęć a śmiesz zarzucać to mnie ?
Temat odbiegł od meritum - dość ...