Mirkli, na jakiej podstawie tak śmiesz twierdzić ? To TY mnie zwiodłeś kłamiąc o olśnieniach. W niedługim czasie wyszło szydło z wora ,a drugi raz to musisz się chłopie napracować żebym dał się oczarować...Poza tym twoja opinia o mnie bez względu na to gdzie ją masz, wisi mi kolo dupy.
Według mnie to Zarząd PZW zaczyna się bać ,tego że przestaje mieć już kontrolę nad wędkarzami.Kiedyś wszystkie pytania,sprawy związane z kołami łowiskami,zarybieniem itp, przechodziły przez GZ PZW ,trzymali wtedy rękę na pulsie a teraz przestają to kontrolować boją się o swoje stołki bo jak to mówią ,,W kupie siła,,wbrew pozorom zaczyna się to nie podobać tym na stołkach,zaczyna za dużo spraw związanych z zarządem wypływać na powierzchnię,choćby wszystkie wyjazdy na ichnie zebrania (zabawa,picie i balanga) za nasze pieniądze.Wszystko do dupy musimy coś zrobić Wszyscy bo z samego gadania nic nie wychodzi,jest nas parę osób zrzeszonych które mogłyby coś zacząć działać przecież oni istnieją tylko dlatego że my jesteśmy...
A mojej strony juz nie ma i nikt nie patrzy na to ile się człowiek napracował redakcja dostała odemnie już dwa maile na które nawet nie raczy odpisać ale usuneli mi sami strone
Uważam że w naszej dyskusji powinien wziąć udział ktoś z właścicieli tej strony internetowej i wyjaśnić jak to jest naprawdę , i jak mamy postąpić aby te nasze strony istniały i przyciągały innych . Z tego co widzę to jeszcze tak naprawdę niewiadomo o co chodzi i nasza dyskusja nie wiele wnosi do tego wszystkiego i tylko sami siebie straszymy
Mirkli, na jakiej podstawie tak śmiesz twierdzić ? To TY mnie zwiodłeś kłamiąc o olśnieniach. W niedługim czasie wyszło szydło z wora ,a drugi raz to musisz się chłopie napracować żebym dał się oczarować...Poza tym twoja opinia o mnie bez względu na to gdzie ją masz, wisi mi kolo dupy.
Według mnie to Zarząd PZW zaczyna się bać ,tego że przestaje mieć już kontrolę nad wędkarzami.Kiedyś wszystkie pytania,sprawy związane z kołami łowiskami,zarybieniem itp, przechodziły przez GZ PZW ,trzymali wtedy rękę na pulsie a teraz przestają to kontrolować boją się o swoje stołki bo jak to mówią ,,W kupie siła,,wbrew pozorom zaczyna się to nie podobać tym na stołkach,zaczyna za dużo spraw związanych z zarządem wypływać na powierzchnię,choćby wszystkie wyjazdy na ichnie zebrania (zabawa,picie i balanga) za nasze pieniądze.Wszystko do dupy musimy coś zrobić Wszyscy bo z samego gadania nic nie wychodzi,jest nas parę osób zrzeszonych które mogłyby coś zacząć działać przecież oni istnieją tylko dlatego że my jesteśmy...
A mojej strony juz nie ma i nikt nie patrzy na to ile się człowiek napracował redakcja dostała odemnie już dwa maile na które nawet nie raczy odpisać ale usuneli mi sami strone
Redakcja ma jeszcze miesiąc wakacji potem egzaminy poprawkowe. A jak przyjdzie zima i znów się zaczną nudzić to może tu zajrzą i coś zaczną działać.
Uważam że w naszej dyskusji powinien wziąć udział ktoś z właścicieli tej strony internetowej i wyjaśnić jak to jest naprawdę , i jak mamy postąpić aby te nasze strony istniały i przyciągały innych .
Z tego co widzę to jeszcze tak naprawdę niewiadomo o co chodzi i nasza dyskusja nie wiele wnosi do tego wszystkiego i tylko sami siebie straszymy