Wiem co to jest krzywa ugięcia. Te kije co mam mają 3 lbs i takie też chcę teraz. Widzę że ogólnie jest milion kryteriów według których dobiera się kije więc proszę o definitywną radę. Chcę kij 3,6m 3lbs którym śmignę daleko ciężarkiem max 100g na max 80-100m bez obawy że pęknie i nie przekroczę 250zł. Początkowo było 200zł ale max 250 zł mogę dać.
Moim zdaniem łowiąc na zestawy samozacinajace 80 gram to minimalna waga ciezarka, hak musi współpracowac z ciezarkiem i dobrze zapinac rybe. ja ostatnio mniejszych niz 100g nie stosuje, na amura 150
na amura 150 to jeszcze nigdy nie stosowałem. Piotrek zawsze Ci się amury ładnie zapinają na zestawy samozacinające? chodzi o to czy za dolną wargę?
Jeśli już się zapnie to tak jak z karpiem w 95 % za dolna wargę, czasem z boku ale to rzadkość lecz problem tkwi w tym że hak musi bardzo dobrze współpracować z ciężarkiem( amur jak pewnie wiesz ma cholernie twardy pysk) a żeby tak było zauważyłem po testach że musi być mimo dobrze dobranego haka duży ciężarek, kiedy nie ma przeciwwskazań :) mniejszego nie zakładam.
Wiem co to jest krzywa ugięcia. Te kije co mam mają 3 lbs i takie też chcę teraz. Widzę że ogólnie jest milion kryteriów według których dobiera się kije więc proszę o definitywną radę. Chcę kij 3,6m 3lbs którym śmignę daleko ciężarkiem max 100g na max 80-100m bez obawy że pęknie i nie przekroczę 250zł. Początkowo było 200zł ale max 250 zł mogę dać.
Więc kup sobie daiwe black widow 3,25 lub 3,5 będzie większa przyjemność z holu niż w nie jednym wedzisku 3lb gdyz to miękki pół parabolik a i moc będziesz miał odpowiednio, takim przykładowo 3,25lb rzucisz przy odrobinie wprawy bez żadnej obawy setko na odległość 100metrów.
jak ci się już zwiększył budżet to polecam ci anaconde base 3-3,25 lb on jest sztywniejszy i o wiele lepszy do rzutu z tych co chciałeś wcześniej Krzywa ugięcia to znaczy że jeżeli kij ma wartość 3 lb (funty - czyli jakieś 1,4 kg) to wędzisko dopiero przy takim ciężarze ugnie się do 90 stopni względem dolnika ale krzywa nic to nie ma do cw. bo można mieć wędkę 2,5 lb i rzucać 150 g a można mieć 3,5 lb i rzucić tylko 100 g ciężarkiem (Chodzi o materiał z jakiego jest wykonany blank)
Ok. Więc widzę że powoli zestaw zaczyna się montować w całość. Jeśli chodzi o kołowrotek to kupię okumę powerliner 860 a kij daiwa black widow 3,6m 3,25lbs. Wszystkim którzy przyłączyli się w pomocy dla mnie wielkie dzięki.
A tak z innej beczki to kto ostatnio dostał jakiegoś karpia i na jakiej wodzie bo ja ostatniego dostałem około 10 września i zastanawiam się czy już po sezonie?
Ok. Więc widzę że powoli zestaw zaczyna się montować w całość. Jeśli chodzi o kołowrotek to kupię okumę powerliner 860 a kij daiwa black widow 3,6m 3,25lbs. Wszystkim którzy przyłączyli się w pomocy dla mnie wielkie dzięki.
A tak z innej beczki to kto ostatnio dostał jakiegoś karpia i na jakiej wodzie bo ja ostatniego dostałem około 10 września i zastanawiam się czy już po sezonie?
Dziś kolega miał branie w dzień karpia 10,5kg, wziął na dużym jeziorze z około 4,5 m.
Moim zdaniem łowiąc na zestawy samozacinajace 80 gram to minimalna waga ciezarka, hak musi współpracowac z ciezarkiem i dobrze zapinac rybe. ja ostatnio mniejszych niz 100g nie stosuje, na amura 150
na amura 150 to jeszcze nigdy nie stosowałem. Piotrek zawsze Ci się amury ładnie zapinają na zestawy samozacinające? chodzi o to czy za dolną wargę?
Jeśli już się zapnie to tak jak z karpiem w 95 % za dolna wargę, czasem z boku ale to rzadkość lecz problem tkwi w tym że hak musi bardzo dobrze współpracować z ciężarkiem( amur jak pewnie wiesz ma cholernie twardy pysk) a żeby tak było zauważyłem po testach że musi być mimo dobrze dobranego haka duży ciężarek, kiedy nie ma przeciwwskazań :) mniejszego nie zakładam.
ja na amura stosowałem zestawy przelotowe i 50% było zapiętych jak Bóg przykazał (najczęściej za bok), a reszta różnie. karpie zapinały się prawidłowo. na amura nie stosowałem rurki termokurczliwej. myślałem, że to taka przypadłość amura, bo karpie ładnie się zapinały na te zestawy??
Moim zdaniem łowiąc na zestawy samozacinajace 80 gram to minimalna waga ciezarka, hak musi współpracowac z ciezarkiem i dobrze zapinac rybe. ja ostatnio mniejszych niz 100g nie stosuje, na amura 150
na amura 150 to jeszcze nigdy nie stosowałem. Piotrek zawsze Ci się amury ładnie zapinają na zestawy samozacinające? chodzi o to czy za dolną wargę?
Jeśli już się zapnie to tak jak z karpiem w 95 % za dolna wargę, czasem z boku ale to rzadkość lecz problem tkwi w tym że hak musi bardzo dobrze współpracować z ciężarkiem( amur jak pewnie wiesz ma cholernie twardy pysk) a żeby tak było zauważyłem po testach że musi być mimo dobrze dobranego haka duży ciężarek, kiedy nie ma przeciwwskazań :) mniejszego nie zakładam.
ja na amura stosowałem zestawy przelotowe i 50% było zapiętych jak Bóg przykazał (najczęściej za bok), a reszta różnie. karpie zapinały się prawidłowo. na amura nie stosowałem rurki termokurczliwej. myślałem, że to taka przypadłość amura, bo karpie ładnie się zapinały na te zestawy??
Jeśli przypon jest dobrze wykonany, hak obraca się i wbija w dolna wargę, nie ma znaczenia czy to amur czy karp choć zdarza się , lecz rzadko że zapnie się gdzieś z boku, nie jestem fachowcem od amurów lecz mam fajną wodę na te ryby i kilka + 10 złowiłem, co prawda nie sa to kolosy ale wydaje mi się że już wiem co i jak ....... :) zestaw przelotowy to bardzo dobre rozwiązanie na amury, wielu uważa że lepszy od samozacinajacego, tylko trzeba niestety siedzieć przy wędkach i reagować na każdy ruch hangera a druga sprawa zestaw przelotowy niestety nie wszędzie sie sprawdzi :)
Jeśli chodzi o zestawy samozacinające to nigdy nie próbowałem, a powiem szczerze że kilka brań w tym roku miałem w momencie kiedy byłem z 50m od wędek. Wiadomo co się wtedy dzieje- raz jak dobiegłem przez błotko do zestawów to ze śmiechu nie mogłem sam z siebie bo już byłem po kolana od błota i bez butów :) a po zacięciu karpie siedziały i zapięte prawidłowo. Jakoś mnie nie przekonuje zestaw samozacinający- to trochę dla leniuchów- rybie też trzeba dać szanse :) to tak jak by w lesie zastawić wnyki i czekać aż coś się zaczepi tylko trzeba przyjść i zabrać zdobycz. Ale to moje odczucia i nie mówię że sam nie spróbuje takiego zestawu.
Jeśli chodzi o zestawy samozacinające to nigdy nie próbowałem, a powiem szczerze że kilka brań w tym roku miałem w momencie kiedy byłem z 50m od wędek. Wiadomo co się wtedy dzieje- raz jak dobiegłem przez błotko do zestawów to ze śmiechu nie mogłem sam z siebie bo już byłem po kolana od błota i bez butów :) a po zacięciu karpie siedziały i zapięte prawidłowo. Jakoś mnie nie przekonuje zestaw samozacinający- to trochę dla leniuchów- rybie też trzeba dać szanse :) to tak jak by w lesie zastawić wnyki i czekać aż coś się zaczepi tylko trzeba przyjść i zabrać zdobycz. Ale to moje odczucia i nie mówię że sam nie spróbuje takiego zestawu.
Szpak 99 % karpiarzy w europie i na świecie również łowi na zestawy samozacinające, ja nie znam nawet jednego który by łowił karpie na zestawy przelotowe, co do Twojej opinii na temat tych zestawów- zostawię bez komentarza :) moge tylko powiedzieć że karpiarstwo to ciężka praca, musi być odpowiednia strategia, logistyka, trzeba włożyć w to bardzo dużo pracy i mieć dużo pojecia żeby były dobre efekty.
Jeśli chodzi o wysiłek jaki trzeba włożyć że by osiągnąć cel to się zgadzam w 100% dlatego właśnie przerzuciłem się na karpie bo lubię wyzwania. Ostatnio takie miałem jak zdobywałem swoją żonę a to było dawno :). Obiecuje że przyszły sezon zacznę z jednym zestawem przelotowym i na pewno napiszę jak efekty :). A czym stopujecie czy blokujecie zestaw i w jakiej odległości za obciążeniem?
Jeśli chodzi o wysiłek jaki trzeba włożyć że by osiągnąć cel to się zgadzam w 100% dlatego właśnie przerzuciłem się na karpie bo lubię wyzwania. Ostatnio takie miałem jak zdobywałem swoją żonę a to było dawno :). Obiecuje że przyszły sezon zacznę z jednym zestawem przelotowym i na pewno napiszę jak efekty :). A czym stopujecie czy blokujecie zestaw i w jakiej odległości za obciążeniem?
Krętlik nr 8 wchodzi w tzw bezpieczny klips i w ten sposób stopuje ciężarek.
Pytałem pytałem :) masz dobrą pamięć ale kto pyta nie błądzi :) a jak fachowo nazywa się to coś :) z bezpiecznym klipsem żeby uzbroić w całość? Albo po kolei co muszę mieć żeby złożyć zestaw końcowy?
Ok. A czy dobrze rozumiem? W zestawie samozacinającym karp może swobodznie pływać z kulką tylko na odległość przyponu tak? Myślałem że to jest tak jak w przelotowym tylko że po ok 1 m za ciężarkiem jest jakiś ogranicznik. Czy ten zestaw z bezpiecznym klipsem jest skuteczny?
I Panie Piotrze jeśli mogę to jaka jest Pana opinia o ten kij Prologica C1 w porównaniu do daiwy black widow?
no wiesz na przelotowy zestaw nie zatnie się wszystko
tu się z tobą nie zgodzę. widzę, że nie masz pojęcia. zestaw przelotowy nie zawsze się sprawdza, ale jeśli weźmie to i smoka na niego zatniesz. w moim wykonaniu zestaw przelotowy to nic innego jak zestaw samozacinający na amury, tylko bardziej czuły.
kolego zamów sobie daiwe black widow 12"" 3.5lbs jest to dobry kij używam już go sporo czasu i do wywózki i rzuty z pva ciężarkiem 100gram a i ryby na nie miałem różne od małych po duże i pracowały świetnie za te pieniądze naprawdę godny polecenia sprzęt
Jeszcze was pomęczę! :) Jaka jest różnica w kiju 2 i 3 składowym oprócz plusa dla 3- składowego w transporcie? Bo znalazłem shimano alivio 3,6m 3,5lbs 3 składowa a daiwa występuje tylko 3 składowa w ugięciu 3 lbs a pisaliście że 3,5 była by lepsza bo z natury jest miękka :)
Ale w łowieniu jest aż tak duża różnica czy tylko więcej miejsc do uszkodzenia w 3 składach? Bo szczerze mówiąc to wolałbym 3 składowy nosić w pokrowcu niż pokrowiec z innymi zestawami na plecach i dodatkowy kij w ręku
Chyba jednak zdecyduje się na daiwa black widow 3,6m 3,lbs 3 składowa i do tego kołowrotek Okuma powerliner 860. Co wy na to? Dobry zestaw?
sprzętu tego nie znam, ale nie żenisz się z nim na całe życie. przełam się;) ja kupiłem kiedyś kij 2 składowy i wszystko dopasowuje do niego. nawet samochód jak kupuję to musi być taki, aby kije mi swobodnie wchodziły;) Piotrek Ci pisał o podstawowych kryteriach w doborze sprzętu. ja Ci napiszę, że super, a Ty powiesz co za szajs mi poleciłeś... troszkę inicjatywy kolego. pozdro
Wolałbym nosić wszystkie 3 zestawy w pokrowcu niż pokrowiec i dodatkowy kij w ręku. Ale chodzi mi teraz czy ten zestaw pasuje do siebie? Czy kołowrotek okuma powerliner 860 będzie dobry czy może trochę mniejszy okuma travertine 55?
zawsze można dodziargać kawałek pokrowca;) http://forum.wedkuje.pl/f,okuma-travertine-55-fd-baitfeeder-trb,631298,0.html http://forum.wedkuje.pl/f,kolowrotek-okuma-travertine-baitfeeder,204556,0.html http://forum.wedkuje.pl/f,kolowrotek-okuma-travertine-baitfeeder-45,424858,0.html
Szczerze mówiąc to zastanawiam się nad tymi kręciołkami: 1) Okuma travertine 55 2) Okuma powerliner 860 3) Spro Freeliner 850 4) Spro freeliner 860 5) Spro super long cast 555 6) Shimano Baitrunner 6000ST (ale on ma tylko 2 łożyska) 7) Tandem Baits Invader ACR6000
Jeśli ktoś ma inne propozycje to proszę. Max 250zł
Właśnie wróciłem z wędkarskiego. Kupiłem w końcu wędzisko. Z tych modeli nad którymi myślałem dostępny był Prologic C1 3.6m 3lbs. Dałem równe 200zł i jestem w chwili obecnej zadowolony. Wykończenia super brak fuszery. Naginaliśmy kij ile się dało i zobaczymy co będzie w praktyce. Z plusów dowiedziałem się że serwis Prologica jest w Polsce a zachwalana Daiwa w Niemczech przy czym sprzedawca zapewnia że do Prologica serwis i tak się nie przyda bo to pewny i sprawdzony kij.
Przymierzałem kręcioł i był na sklepie okuma travertine 45. Wydaje mi się że mógłby być ciut większy czyli 55 ale ciągle zastanawiam się nad tym powerlinerem 860. Nie było go na sklepie ale jak myślicie czy nie będzie za duży ten kołowrotek? A może ma ktoś porównanie wielkością powerlinera do travertine 55?
A na oko to dużo większe są pawerlinery od travertine 55? Wolę dołożyć i mieć konkretny sprzęt na lata a nie dobry na 3 sezony. Czy jak założe pawerlinera to będzie przesada czy ewentualnie może być to razem w zestawie?
Oczywiście że może być ale po co wywozić nie będziesz przecież rzucać na duże odległości też a mniejszy ciężar kołowrotka zawsze daje różnice podczas holu i rzutu
Zależy ile to jest duże odległości. Chciałbym bez problemu sięgnąć 100 metrów 100 gramowym obciążeniem. Jeśli travertinem mam to robić na maxa to wolę machnąć z palcem w du... powerlinerem
No niby masz rację szkoda że nie popatrzyłeś za anacondą kijaszkiem no ale powinieneś dać radę tu masz porównanie wielkością pomiędzy okumami na karpika i do spiningu
No niby masz rację szkoda że nie popatrzyłeś za anacondą kijaszkiem no ale powinieneś dać radę tu masz porównanie wielkością pomiędzy okumami na karpika i do spiningu
jeśli jest ktoś zainteresowany to mam do sprzedania 2 power linery 1060, na gwarancji, po jednym sezonie, stan bardzo dobry, praktycznie jak nowe, lekkie ślady użytkowania
Wiem co to jest krzywa ugięcia. Te kije co mam mają 3 lbs i takie też chcę teraz. Widzę że ogólnie jest milion kryteriów według których dobiera się kije więc proszę o definitywną radę. Chcę kij 3,6m 3lbs którym śmignę daleko ciężarkiem max 100g na max 80-100m bez obawy że pęknie i nie przekroczę 250zł. Początkowo było 200zł ale max 250 zł mogę dać.
Moim zdaniem łowiąc na zestawy samozacinajace 80 gram to minimalna waga ciezarka, hak musi współpracowac z ciezarkiem i dobrze zapinac rybe. ja ostatnio mniejszych niz 100g nie stosuje, na amura 150
na amura 150 to jeszcze nigdy nie stosowałem. Piotrek zawsze Ci się amury ładnie zapinają na zestawy samozacinające? chodzi o to czy za dolną wargę?
Jeśli już się zapnie to tak jak z karpiem w 95 % za dolna wargę, czasem z boku ale to rzadkość lecz problem tkwi w tym że hak musi bardzo dobrze współpracować z ciężarkiem( amur jak pewnie wiesz ma cholernie twardy pysk) a żeby tak było zauważyłem po testach że musi być mimo dobrze dobranego haka duży ciężarek, kiedy nie ma przeciwwskazań :) mniejszego nie zakładam.
Wiem co to jest krzywa ugięcia. Te kije co mam mają 3 lbs i takie też chcę teraz. Widzę że ogólnie jest milion kryteriów według których dobiera się kije więc proszę o definitywną radę. Chcę kij 3,6m 3lbs którym śmignę daleko ciężarkiem max 100g na max 80-100m bez obawy że pęknie i nie przekroczę 250zł. Początkowo było 200zł ale max 250 zł mogę dać.
Więc kup sobie daiwe black widow 3,25 lub 3,5 będzie większa przyjemność z holu niż w nie jednym wedzisku 3lb gdyz to miękki pół parabolik a i moc będziesz miał odpowiednio, takim przykładowo 3,25lb rzucisz przy odrobinie wprawy bez żadnej obawy setko na odległość 100metrów.
jak ci się już zwiększył budżet to polecam ci anaconde base 3-3,25 lb on jest sztywniejszy i o wiele lepszy do rzutu z tych co chciałeś wcześniej
Krzywa ugięcia to znaczy że jeżeli kij ma wartość 3 lb (funty - czyli jakieś 1,4 kg) to wędzisko dopiero przy takim ciężarze ugnie się do 90 stopni względem dolnika
ale krzywa nic to nie ma do cw. bo można mieć wędkę 2,5 lb i rzucać 150 g a można mieć 3,5 lb i rzucić tylko 100 g ciężarkiem (Chodzi o materiał z jakiego jest wykonany blank)
Wyższy Level Stary !!!
Ok. Więc widzę że powoli zestaw zaczyna się montować w całość. Jeśli chodzi o kołowrotek to kupię okumę powerliner 860 a kij daiwa black widow 3,6m 3,25lbs. Wszystkim którzy przyłączyli się w pomocy dla mnie wielkie dzięki.
A tak z innej beczki to kto ostatnio dostał jakiegoś karpia i na jakiej wodzie bo ja ostatniego dostałem około 10 września i zastanawiam się czy już po sezonie?
Ok. Więc widzę że powoli zestaw zaczyna się montować w całość. Jeśli chodzi o kołowrotek to kupię okumę powerliner 860 a kij daiwa black widow 3,6m 3,25lbs. Wszystkim którzy przyłączyli się w pomocy dla mnie wielkie dzięki.
A tak z innej beczki to kto ostatnio dostał jakiegoś karpia i na jakiej wodzie bo ja ostatniego dostałem około 10 września i zastanawiam się czy już po sezonie?
Dziś kolega miał branie w dzień karpia 10,5kg, wziął na dużym jeziorze z około 4,5 m.
Ja do rzutu z black widow bym chyba wziął 3,5 bedzie moc i przyjemność z holu a i pewność że nic nie puści :)
Moim zdaniem łowiąc na zestawy samozacinajace 80 gram to minimalna waga ciezarka, hak musi współpracowac z ciezarkiem i dobrze zapinac rybe. ja ostatnio mniejszych niz 100g nie stosuje, na amura 150
na amura 150 to jeszcze nigdy nie stosowałem. Piotrek zawsze Ci się amury ładnie zapinają na zestawy samozacinające? chodzi o to czy za dolną wargę?
Jeśli już się zapnie to tak jak z karpiem w 95 % za dolna wargę, czasem z boku ale to rzadkość lecz problem tkwi w tym że hak musi bardzo dobrze współpracować z ciężarkiem( amur jak pewnie wiesz ma cholernie twardy pysk) a żeby tak było zauważyłem po testach że musi być mimo dobrze dobranego haka duży ciężarek, kiedy nie ma przeciwwskazań :) mniejszego nie zakładam.
ja na amura stosowałem zestawy przelotowe i 50% było zapiętych jak Bóg przykazał (najczęściej za bok), a reszta różnie. karpie zapinały się prawidłowo. na amura nie stosowałem rurki termokurczliwej. myślałem, że to taka przypadłość amura, bo karpie ładnie się zapinały na te zestawy??
no wiesz na przelotowy zestaw nie zatnie się wszystko
Moim zdaniem łowiąc na zestawy samozacinajace 80 gram to minimalna waga ciezarka, hak musi współpracowac z ciezarkiem i dobrze zapinac rybe. ja ostatnio mniejszych niz 100g nie stosuje, na amura 150
na amura 150 to jeszcze nigdy nie stosowałem. Piotrek zawsze Ci się amury ładnie zapinają na zestawy samozacinające? chodzi o to czy za dolną wargę?
Jeśli już się zapnie to tak jak z karpiem w 95 % za dolna wargę, czasem z boku ale to rzadkość lecz problem tkwi w tym że hak musi bardzo dobrze współpracować z ciężarkiem( amur jak pewnie wiesz ma cholernie twardy pysk) a żeby tak było zauważyłem po testach że musi być mimo dobrze dobranego haka duży ciężarek, kiedy nie ma przeciwwskazań :) mniejszego nie zakładam.
ja na amura stosowałem zestawy przelotowe i 50% było zapiętych jak Bóg przykazał (najczęściej za bok), a reszta różnie. karpie zapinały się prawidłowo. na amura nie stosowałem rurki termokurczliwej. myślałem, że to taka przypadłość amura, bo karpie ładnie się zapinały na te zestawy??
Jeśli przypon jest dobrze wykonany, hak obraca się i wbija w dolna wargę, nie ma znaczenia czy to amur czy karp choć zdarza się , lecz rzadko że zapnie się gdzieś z boku, nie jestem fachowcem od amurów lecz mam fajną wodę na te ryby i kilka + 10 złowiłem, co prawda nie sa to kolosy ale wydaje mi się że już wiem co i jak ....... :) zestaw przelotowy to bardzo dobre rozwiązanie na amury, wielu uważa że lepszy od samozacinajacego, tylko trzeba niestety siedzieć przy wędkach i reagować na każdy ruch hangera a druga sprawa zestaw przelotowy niestety nie wszędzie sie sprawdzi :)
Jeśli chodzi o zestawy samozacinające to nigdy nie próbowałem, a powiem szczerze że kilka brań w tym roku miałem w momencie kiedy byłem z 50m od wędek. Wiadomo co się wtedy dzieje- raz jak dobiegłem przez błotko do zestawów to ze śmiechu nie mogłem sam z siebie bo już byłem po kolana od błota i bez butów :) a po zacięciu karpie siedziały i zapięte prawidłowo. Jakoś mnie nie przekonuje zestaw samozacinający- to trochę dla leniuchów- rybie też trzeba dać szanse :) to tak jak by w lesie zastawić wnyki i czekać aż coś się zaczepi tylko trzeba przyjść i zabrać zdobycz. Ale to moje odczucia i nie mówię że sam nie spróbuje takiego zestawu.
A jeszcze was pomęczę. Znalazłem na necie wędzisko Prologic C1 3,6m 3lbs są 2 i 3 składowe. Jak to wypada w porównaniu do daiwy black widow?
Jeśli chodzi o zestawy samozacinające to nigdy nie próbowałem, a powiem szczerze że kilka brań w tym roku miałem w momencie kiedy byłem z 50m od wędek. Wiadomo co się wtedy dzieje- raz jak dobiegłem przez błotko do zestawów to ze śmiechu nie mogłem sam z siebie bo już byłem po kolana od błota i bez butów :) a po zacięciu karpie siedziały i zapięte prawidłowo. Jakoś mnie nie przekonuje zestaw samozacinający- to trochę dla leniuchów- rybie też trzeba dać szanse :) to tak jak by w lesie zastawić wnyki i czekać aż coś się zaczepi tylko trzeba przyjść i zabrać zdobycz. Ale to moje odczucia i nie mówię że sam nie spróbuje takiego zestawu.
Szpak 99 % karpiarzy w europie i na świecie również łowi na zestawy samozacinające, ja nie znam nawet jednego który by łowił karpie na zestawy przelotowe, co do Twojej opinii na temat tych zestawów- zostawię bez komentarza :) moge tylko powiedzieć że karpiarstwo to ciężka praca, musi być odpowiednia strategia, logistyka, trzeba włożyć w to bardzo dużo pracy i mieć dużo pojecia żeby były dobre efekty.
Jeśli chodzi o wysiłek jaki trzeba włożyć że by osiągnąć cel to się zgadzam w 100% dlatego właśnie przerzuciłem się na karpie bo lubię wyzwania. Ostatnio takie miałem jak zdobywałem swoją żonę a to było dawno :). Obiecuje że przyszły sezon zacznę z jednym zestawem przelotowym i na pewno napiszę jak efekty :). A czym stopujecie czy blokujecie zestaw i w jakiej odległości za obciążeniem?
Jeśli chodzi o wysiłek jaki trzeba włożyć że by osiągnąć cel to się zgadzam w 100% dlatego właśnie przerzuciłem się na karpie bo lubię wyzwania. Ostatnio takie miałem jak zdobywałem swoją żonę a to było dawno :). Obiecuje że przyszły sezon zacznę z jednym zestawem przelotowym i na pewno napiszę jak efekty :). A czym stopujecie czy blokujecie zestaw i w jakiej odległości za obciążeniem?
Krętlik nr 8 wchodzi w tzw bezpieczny klips i w ten sposób stopuje ciężarek.
choć ja wole akórat ciężarki centryczne, podobnie jak wyżej krętlik blokuje ciężarek
chyba juz o to pytałeś kiedys :)
http://www.forum.wedkuje.pl/f,jaki-zestaw-koncowy-na-karpia,589044,0.html
Pytałem pytałem :) masz dobrą pamięć ale kto pyta nie błądzi :) a jak fachowo nazywa się to coś :) z bezpiecznym klipsem żeby uzbroić w całość? Albo po kolei co muszę mieć żeby złożyć zestaw końcowy?
kretlik 8, bezpieczny klips, ciężarek, druga opcja kretlik 8, ciezarek centryczny no i w obydwóch przypadkach przydał by sie leadcor :)
Ok. A czy dobrze rozumiem? W zestawie samozacinającym karp może swobodznie pływać z kulką tylko na odległość przyponu tak? Myślałem że to jest tak jak w przelotowym tylko że po ok 1 m za ciężarkiem jest jakiś ogranicznik. Czy ten zestaw z bezpiecznym klipsem jest skuteczny?
I Panie Piotrze jeśli mogę to jaka jest Pana opinia o ten kij Prologica C1 w porównaniu do daiwy black widow?
ok już doczytałem na czym polega i jak wygląda zestaw samozacinający. Teraz pytanie jaki długi leadcore montować i jaki mocny?
I co z tym kijem prologic c1?
no wiesz na przelotowy zestaw nie zatnie się wszystko
tu się z tobą nie zgodzę. widzę, że nie masz pojęcia. zestaw przelotowy nie zawsze się sprawdza, ale jeśli weźmie to i smoka na niego zatniesz. w moim wykonaniu zestaw przelotowy to nic innego jak zestaw samozacinający na amury, tylko bardziej czuły.
I co z tym kijem prologic c1?
kolego zamów sobie daiwe black widow 12"" 3.5lbs jest to dobry kij używam już go sporo czasu i do wywózki i rzuty z pva ciężarkiem 100gram a i ryby na nie miałem różne od małych po duże i pracowały świetnie za te pieniądze naprawdę godny polecenia sprzęt
Mój kolega używa prologica tylko C 2 12"" 2.75lbs i ciężarkiem 90gram rzuca bardzo daleko i kijek też miękki. C 1 nie widziałem
O takie konkretne odpowiedzi mi chodzi- dzięki
Jeszcze was pomęczę! :) Jaka jest różnica w kiju 2 i 3 składowym oprócz plusa dla 3- składowego w transporcie? Bo znalazłem shimano alivio 3,6m 3,5lbs 3 składowa a daiwa występuje tylko 3 składowa w ugięciu 3 lbs a pisaliście że 3,5 była by lepsza bo z natury jest miękka :)
Dwuskłady mają mniej słabych punktów i poprostu są lepsze :)
Ale w łowieniu jest aż tak duża różnica czy tylko więcej miejsc do uszkodzenia w 3 składach? Bo szczerze mówiąc to wolałbym 3 składowy nosić w pokrowcu niż pokrowiec z innymi zestawami na plecach i dodatkowy kij w ręku
to kup 3-składowy;)
Chyba jednak zdecyduje się na daiwa black widow 3,6m 3,lbs 3 składowa i do tego kołowrotek Okuma powerliner 860. Co wy na to? Dobry zestaw?
Chyba jednak zdecyduje się na daiwa black widow 3,6m 3,lbs 3 składowa i do tego kołowrotek Okuma powerliner 860. Co wy na to? Dobry zestaw?
sprzętu tego nie znam, ale nie żenisz się z nim na całe życie. przełam się;) ja kupiłem kiedyś kij 2 składowy i wszystko dopasowuje do niego. nawet samochód jak kupuję to musi być taki, aby kije mi swobodnie wchodziły;) Piotrek Ci pisał o podstawowych kryteriach w doborze sprzętu. ja Ci napiszę, że super, a Ty powiesz co za szajs mi poleciłeś... troszkę inicjatywy kolego. pozdro
Wolałbym nosić wszystkie 3 zestawy w pokrowcu niż pokrowiec i dodatkowy kij w ręku. Ale chodzi mi teraz czy ten zestaw pasuje do siebie? Czy kołowrotek okuma powerliner 860 będzie dobry czy może trochę mniejszy okuma travertine 55?
zawsze można dodziargać kawałek pokrowca;)
http://forum.wedkuje.pl/f,okuma-travertine-55-fd-baitfeeder-trb,631298,0.html
http://forum.wedkuje.pl/f,kolowrotek-okuma-travertine-baitfeeder,204556,0.html
http://forum.wedkuje.pl/f,kolowrotek-okuma-travertine-baitfeeder-45,424858,0.html
To lepszy byłby travertine czy powerline 860? Bo travertiny są zachwalane ale który teraz jest lepszy do daiwy black widow 3,6m 3,lbs
Szczerze mówiąc to zastanawiam się nad tymi kręciołkami:
1) Okuma travertine 55
2) Okuma powerliner 860
3) Spro Freeliner 850
4) Spro freeliner 860
5) Spro super long cast 555
6) Shimano Baitrunner 6000ST (ale on ma tylko 2 łożyska)
7) Tandem Baits Invader ACR6000
Jeśli ktoś ma inne propozycje to proszę. Max 250zł
Okuma travertine 55 będzie najlepsza do daiwy maszynka nie do zdarcia
A może powerliner? Troche droższy od travertine 55 ale większy i wygląda na masywniejszy :)
Właśnie wróciłem z wędkarskiego. Kupiłem w końcu wędzisko. Z tych modeli nad którymi myślałem dostępny był Prologic C1 3.6m 3lbs. Dałem równe 200zł i jestem w chwili obecnej zadowolony. Wykończenia super brak fuszery. Naginaliśmy kij ile się dało i zobaczymy co będzie w praktyce. Z plusów dowiedziałem się że serwis Prologica jest w Polsce a zachwalana Daiwa w Niemczech przy czym sprzedawca zapewnia że do Prologica serwis i tak się nie przyda bo to pewny i sprawdzony kij.
Przymierzałem kręcioł i był na sklepie okuma travertine 45. Wydaje mi się że mógłby być ciut większy czyli 55 ale ciągle zastanawiam się nad tym powerlinerem 860. Nie było go na sklepie ale jak myślicie czy nie będzie za duży ten kołowrotek? A może ma ktoś porównanie wielkością powerlinera do travertine 55?
ja mam power linery i widziałem travertine na to wędzisko co masz lepsze będą travertine bo tamte za duże
A na oko to dużo większe są pawerlinery od travertine 55? Wolę dołożyć i mieć konkretny sprzęt na lata a nie dobry na 3 sezony. Czy jak założe pawerlinera to będzie przesada czy ewentualnie może być to razem w zestawie?
Oczywiście że może być ale po co wywozić nie będziesz przecież rzucać na duże odległości też a mniejszy ciężar kołowrotka zawsze daje różnice podczas holu i rzutu
Zależy ile to jest duże odległości. Chciałbym bez problemu sięgnąć 100 metrów 100 gramowym obciążeniem. Jeśli travertinem mam to robić na maxa to wolę machnąć z palcem w du... powerlinerem
No niby masz rację szkoda że nie popatrzyłeś za anacondą kijaszkiem no ale powinieneś dać radę tu masz porównanie wielkością pomiędzy okumami na karpika i do spiningu
No niby masz rację szkoda że nie popatrzyłeś za anacondą kijaszkiem no ale powinieneś dać radę tu masz porównanie wielkością pomiędzy okumami na karpika i do spiningu
Jeszcze jedna fotka
jeśli jest ktoś zainteresowany to mam do sprzedania 2 power linery 1060, na gwarancji, po jednym sezonie, stan bardzo dobry, praktycznie jak nowe, lekkie ślady użytkowania
A na jakich karpiówkach masz te okumki?
Jeżeli Prologic c1 nie jest typowo rzutoym kijem to bez sensu jest kupować powerlinera? Lepiej travertine czy powerliner bo już zgłupiałem!!!