Co na to bierze? Karpie wręcz uwielbiają małże :) Kiedyś znajomy opowiadał mi, że "za dawnych czasów" łowił piękne prosiaczki właśnie na małże. O ile jest ich w wodzie pod dostatkiem to ryba sie przyzwyczai i zacznie je szamać. Natomiast jeżeli jest to "nowość" (w co wątpię:p) w danej wodzie to szanse niewielkie. Warto próbować, przynęty naturalne górą ;)
Co na to bierze? Karpie wręcz uwielbiają małże :) Kiedyś znajomy opowiadał mi, że "za dawnych czasów" łowił piękne prosiaczki właśnie na małże.
Dokładnie kolega ma rację ! Zdradzę tajemnicę i powiem , że szatkuje małże i pakuje je do zanęty ! Na haczyk małż a o wynikach nie opowiem bo to tajemnicaaaaaaaaaaa ! Mi na Odrze wchodzą na to karpie , leszcze , płocie , brzany i sumy !
tak..chłopaki można na to złapać wiele ładnych ryb! a jakie Liny! zwrócicie uwagę na swoich łowiskach ,czy nie ma takich pustych muszli po małżach! na dnie przy brzegach najczęściej występują! a te takie małe są wręcz rarytasem! można całą na hak powiesić! można kilka pociąć i zanęcić! po próbujcie i dajcie znać jakie wyniki...:)
Eee no, czyli jednak nie jest chroniona ;) Z resztą, stara przynęta wędkarska, jak mogłaby być chroniona? To tak jakby ktoś gnoma albo algę dał pod ochronę :D
Ja mam jedno pytanie. Jak tego rarytaska zdobyć? Raczej jest gdzieś błęboko prawda a raczej nie opłaci się nurkowanie... Jak łatwo dostać je w własne ręce i jak takiego małego czołga otworzyć? pozdrawiam
Musisz szukać na dnie w piasku albo mule charakterystycznych , wężowatych śladów ! Małż ten poruszając się po dnie tworzy właśnie takie takie ślady ! A co do szukania to ja zdobywam te "" rarytaski "" w strefie przybrzeżnej ( nie na wszystkich wodach są małże ) jednak nierzadko zakładam płetwy , maskę , do paska przywiązuje siatkę plastikową taką jak na ziemniaki w spożywkach mają i szukam po dnie , wiadomo , że z takim sprzętem nie zejdę na dużą głębokość ale to wystarcza ! Powiesz tyle zachodu za byle skorupiakami ? No właśnie nie raz się przekonałem , że tan czas nie był stracony a wręcz był to strzał w dziesiątkę ! Małża otwieramy nożem , część dodajemy pokrojoną do mieszanki a resztę na hak dokładnie tak jak pisałem wyżej .
Trochę Was załamię chyba koledzy i zaskoczę...... Otóż:
Szczeżuja wielka (Anodonta cygnea)
systematyka: Gromada: małże (Bivalvia) Podgromada: Paleoheterodonta Rząd: skójki (Unionoida) Nadrodzina: skójki (Unionoidea) Rodzina: skójkowate (Unionidae) Rodzaj: szczeżuja (Anodonta) Gatunek: szczeżuja wielka (Anodonta cygnea) wygląd: Muszla bardzo duża, owalna. Oba wierzchołki ma wyraźnie przesunięte ku przodowi. Krawędź grzbietowa muszli ma w miarę prosty przebieg. Krawędź brzuszna jest równomiernie, ale bardzo delikatnie łukowato wygięta. Przedni koniec szeroko zaokrąglony, tylny ścięty i zaostrzony. Żagielek dość duży i dobrze wykształcony. Powierzchnia zewnętrzna gładka z silnie zaznaczonymi liniami przyrostu. Powierzchnia wewnętrzna muszli gładka, odciski mięśni bardzo dobrze widoczne. ubarwienie: Ubarwienie muszli najczęściej w odcieniach od oliwkowego po zielonawe. . wymiary: Długość: 100 – 136 mm Wysokość: 55 – 70 mm Szerokość: 33 – 45 mm występowanie: Szczeżuja wielka zasiedla obszar Palearktyki. Znana jest z Europy, Syberii i północnego Zakaukazia. Preferuje wody stojące – najczęściej płytkie, eutroficzne zbiorniki wodne, starorzecza ze stojącą wodą, z rzadka spotykana w leniwie płynących rzekach i przepływowych jeziorach. Może występować w wodach słonawych, gdzie znosi zasolenie do 0,2 %. Bardzo chętnie zasiedla zbiorniki antropogeniczne: stawy, kanały i zbiorniki przeciw pożarowe i zaporowe. Wymaga dna mulistego i dobrze natlenionej wody. W Polsce do połowy XX wieku był to małż dość mocno rozpowszechniony i pospolity. W drugiej połowie XX wieku, wskutek degradacji siedlisk mięczak ten wyginął na wielu stanowiskach. OCHRONA:
Gatunek podlega ścisłej ochronie gatunkowej i wymaga ochrony czynnej. Umieszczona jest w Polskiej Czerwonej Liście Zwierząt Zagrożonych i Ginących, oraz w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt-Bezkręgowce z kategorią EN- "Gatunek silnie zagrozony".
Zagrożenia: Do głównych zagrożeń dla tego gatunku należy działalność człowieka, w tym zatruwanie wód ściekami chemicznymi z rolnictwa, melioracje i osuszanie zbiorników wodnych i rzek, zasypywanie drobnych zbiorników wodnych oraz coraz częściej wyłapywanie tego małża do stawów w przydomowych ogródkach. uwagi: Szczeżuja wielka jest największym naszym rodzimym małżem. Muszle większe ma tylko sprowadzony i introdukowany do polskich wód małż chiński spotykany w podgrzanych jeziorach konińskich. Małż ten jest gatunkiem długożyjącym – spotykane są okazy w wieku kilkudziesięciu lat.
Także jak widzicie nie można jej zabijać. Zabijanie jej nie jest warte złowienia dodatkowej ryby, albo prób jej złowienia, niech sobie mały czołg żyje i filtruje wodę.
Kurcze i ostatni trafiłem nogą na małże i mówie sam do siebie i po co mi to na rybach... Rada jest na to jedna należy dłużej siedzieć przy wedkuje.pl. Pozdrawiam serdecznie i mam prożbe jak znacie jeszcze jakieś pospolicie występujące zwierzątka czy roślinki a można stosować to jako dobrą prZynęte to dajcie znać ok?
A i jeszcze jedno bo bym zapomniał takie drobne ślimaczki żyjące w wodzie to czy są one pod ochroną? I czy nadają się na przynęte o ile nie są pod ochroną oczywiście. Co na nie można złapać bo słyszałem o zajadających się nimi linami. Pozdrawiam
Czy ktoś próbował na to łapać?
To są małże
Nie nigdy nie łapałem na małże ale co na to bieże
Co na to bierze?
Karpie wręcz uwielbiają małże :)
Kiedyś znajomy opowiadał mi, że "za dawnych czasów" łowił piękne prosiaczki właśnie na małże.
O ile jest ich w wodzie pod dostatkiem to ryba sie przyzwyczai i zacznie je szamać.
Natomiast jeżeli jest to "nowość" (w co wątpię:p) w danej wodzie to szanse niewielkie.
Warto próbować, przynęty naturalne górą ;)
Co na to bierze?
Karpie wręcz uwielbiają małże :)
Kiedyś znajomy opowiadał mi, że "za dawnych czasów" łowił piękne prosiaczki właśnie na małże.
Dokładnie kolega ma rację ! Zdradzę tajemnicę i powiem , że szatkuje małże i pakuje je do zanęty ! Na haczyk małż a o wynikach nie opowiem bo to tajemnicaaaaaaaaaaa ! Mi na Odrze wchodzą na to karpie , leszcze , płocie , brzany i sumy !
No to jedno wędkowanie poświęcę na małże tak na prubę
tak..chłopaki można na to złapać wiele ładnych ryb! a jakie Liny! zwrócicie uwagę na swoich łowiskach ,czy nie ma takich pustych muszli po małżach! na dnie przy brzegach najczęściej występują! a te takie małe są wręcz rarytasem! można całą na hak powiesić! można kilka pociąć i zanęcić! po próbujcie i dajcie znać jakie wyniki...:)
Ale coś mi się wydaje, że one są pod ochroną......
http://pl.wikipedia.org/wiki/Szcze%C5%BCuja_pospolita
Ups...
Powiem szczerze, nic mi na ten temat nie wiadomo.
Eee no, czyli jednak nie jest chroniona ;)
Z resztą, stara przynęta wędkarska, jak mogłaby być chroniona? To tak jakby ktoś gnoma albo algę dał pod ochronę :D
jak nie są pod ochroną to warto spróbować
Ja mam jedno pytanie. Jak tego rarytaska zdobyć? Raczej jest gdzieś błęboko prawda a raczej nie opłaci się nurkowanie... Jak łatwo dostać je w własne ręce i jak takiego małego czołga otworzyć? pozdrawiam
Musisz szukać na dnie w piasku albo mule charakterystycznych , wężowatych śladów ! Małż ten poruszając się po dnie tworzy właśnie takie takie ślady ! A co do szukania to ja zdobywam te "" rarytaski "" w strefie przybrzeżnej ( nie na wszystkich wodach są małże ) jednak nierzadko zakładam płetwy , maskę , do paska przywiązuje siatkę plastikową taką jak na ziemniaki w spożywkach mają i szukam po dnie , wiadomo , że z takim sprzętem nie zejdę na dużą głębokość ale to wystarcza ! Powiesz tyle zachodu za byle skorupiakami ? No właśnie nie raz się przekonałem , że tan czas nie był stracony a wręcz był to strzał w dziesiątkę ! Małża otwieramy nożem , część dodajemy pokrojoną do mieszanki a resztę na hak dokładnie tak jak pisałem wyżej .
Trochę Was załamię chyba koledzy i zaskoczę...... Otóż:
Szczeżuja wielka (Anodonta cygnea)
systematyka: Gromada: małże (Bivalvia)
Podgromada: Paleoheterodonta
Rząd: skójki (Unionoida)
Nadrodzina: skójki (Unionoidea)
Rodzina: skójkowate (Unionidae)
Rodzaj: szczeżuja (Anodonta)
Gatunek: szczeżuja wielka (Anodonta cygnea)
wygląd: Muszla bardzo duża, owalna. Oba wierzchołki ma wyraźnie przesunięte ku przodowi. Krawędź grzbietowa muszli ma w miarę prosty przebieg. Krawędź brzuszna jest równomiernie, ale bardzo delikatnie łukowato wygięta. Przedni koniec szeroko zaokrąglony, tylny ścięty i zaostrzony. Żagielek dość duży i dobrze wykształcony.
Powierzchnia zewnętrzna gładka z silnie zaznaczonymi liniami przyrostu.
Powierzchnia wewnętrzna muszli gładka, odciski mięśni bardzo dobrze widoczne.
ubarwienie: Ubarwienie muszli najczęściej w odcieniach od oliwkowego po zielonawe. .
wymiary: Długość: 100 – 136 mm
Wysokość: 55 – 70 mm
Szerokość: 33 – 45 mm
występowanie: Szczeżuja wielka zasiedla obszar Palearktyki. Znana jest z Europy, Syberii i północnego Zakaukazia.
Preferuje wody stojące – najczęściej płytkie, eutroficzne zbiorniki wodne, starorzecza ze stojącą wodą, z rzadka spotykana w leniwie płynących rzekach i przepływowych jeziorach. Może występować w wodach słonawych, gdzie znosi zasolenie do 0,2 %.
Bardzo chętnie zasiedla zbiorniki antropogeniczne: stawy, kanały i zbiorniki przeciw pożarowe i zaporowe. Wymaga dna mulistego i dobrze natlenionej wody.
W Polsce do połowy XX wieku był to małż dość mocno rozpowszechniony i pospolity. W drugiej połowie XX wieku, wskutek degradacji siedlisk mięczak ten wyginął na wielu stanowiskach.
OCHRONA:
Gatunek podlega ścisłej ochronie gatunkowej i wymaga ochrony czynnej. Umieszczona jest w Polskiej Czerwonej Liście Zwierząt Zagrożonych i Ginących, oraz w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt-Bezkręgowce z kategorią EN- "Gatunek silnie zagrozony".
Zagrożenia:
Do głównych zagrożeń dla tego gatunku należy działalność człowieka, w tym zatruwanie wód ściekami chemicznymi z rolnictwa, melioracje i osuszanie zbiorników wodnych i rzek, zasypywanie drobnych zbiorników wodnych oraz coraz częściej wyłapywanie tego małża do stawów w przydomowych ogródkach.
uwagi: Szczeżuja wielka jest największym naszym rodzimym małżem. Muszle większe ma tylko sprowadzony i introdukowany do polskich wód małż chiński spotykany w podgrzanych jeziorach konińskich.
Małż ten jest gatunkiem długożyjącym – spotykane są okazy w wieku kilkudziesięciu lat.
Także jak widzicie nie można jej zabijać. Zabijanie jej nie jest warte złowienia dodatkowej ryby, albo prób jej złowienia, niech sobie mały czołg żyje i filtruje wodę.
Szczeżuja o jakiej piszecie. A PSR i SSR zna ten gatunek i wie o jej ochronie.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Szcze%C5%BCuja_pospolita----- o tej
A pospolita nie jest chroniona , wielka tak .
Kurcze i ostatni trafiłem nogą na małże i mówie sam do siebie i po co mi to na rybach... Rada jest na to jedna należy dłużej siedzieć przy wedkuje.pl. Pozdrawiam serdecznie i mam prożbe jak znacie jeszcze jakieś pospolicie występujące zwierzątka czy roślinki a można stosować to jako dobrą prZynęte to dajcie znać ok?
A i jeszcze jedno bo bym zapomniał takie drobne ślimaczki żyjące w wodzie to czy są one pod ochroną? I czy nadają się na przynęte o ile nie są pod ochroną oczywiście. Co na nie można złapać bo słyszałem o zajadających się nimi linami. Pozdrawiam