Może koledzy z okręgu Włocławsko -Płockiego napiszą czy zdarza się im złowić jakąś rybę drapieżną albo jakąkolwiek .Inaczej jakie maja wyniki w tym roku,ponieważ z moich obserwacji i prób złowienie wynika ,że rybek chyba zabrakło .Pozdrawiam
Dyrektor okręgu pan Łojko zawsze twierdzi ,że bez wpływów od rybaków okręg zbankrutuje .Mówisz liczą w sztukach a nie skrzynkach a więc może za 2 lata okręg padnie.Mówiąc szczerze ,to może lepiej ,bo w tej chwili z rybą jest taka tragedia ,że gorzej być nie może.
Może koledzy z okręgu Włocławsko -Płockiego napiszą czy zdarza się im złowić jakąś rybę drapieżną albo jakąkolwiek .Inaczej jakie maja wyniki w tym roku,ponieważ z moich obserwacji i prób złowienie wynika ,że rybek chyba zabrakło .Pozdrawiam
Oczywiście że są,ale jest ich tak mało że rybacy połów liczą w sztukach,a nie jak dawniej na skrzynki.
Dyrektor okręgu pan Łojko zawsze twierdzi ,że bez wpływów od rybaków okręg zbankrutuje .Mówisz liczą w sztukach a nie skrzynkach a więc może za 2 lata okręg padnie.Mówiąc szczerze ,to może lepiej ,bo w tej chwili z rybą jest taka tragedia ,że gorzej być nie może.