Dobrze tylko w odwrotnej kolejności. Najcięższy bliżej przyponu i im dalej lżejsze. Zależy też na jakiej wodzie łowisz. Ja wychodzę z założenia że im mniej śrucin tym lepiej. Mniejsza możliwość plątania zestawu w czasie rzutu i opadu na dno.
Witam.Grzegorz -ja przy odległościówce wyważam spławik z zastosowaniem ciężarka przelotowego z igielitem (łezka). W przypadku 2 + 2 , łezka 1,5g a na przyponie 0,5g.W przypadku połowu z dna, te 0,5g oczywiście na nim spoczywa. Przy wodach głębszych, stosuję waglery 3;4g + 3-4g i więcej.W Twoim przypadku, przy tej głębokości stosowałbym: 2+2 przy połowach nad dnem przy flaucie; 2+3g z dna; 3+4>g z dna przy wietrze. Oczywiście, ważny jeszcze gatunek poławianych rybek. Pozdrawiam.
Witam
Pytanie może być tendencyjne, ale diabeł tkwi w szczegółach, pozatym ten rok ma być przednim pod względem rekordów, dlatego pytanko.:-)
Mam zamiar łowić na jeziorku, odległość około 25-35metrów, głębokość około 4-5m.
spławik wraglerek 2+2. Dociążyłem go tak że widać tylko czerwoną końcówkę.
Pytanie o rozmieszczenie śrucin?
na przyponie 0,09gr - sygnalizacyjna, zaraz za krętlikiem 2x0,14g 15 cm wyżej 2x0,24g, i od tego 30 cm wyżej 1x0,64g i 0,36g
Napiszcie panowie czy dobrze je rozmieściłem.
Dobrze tylko w odwrotnej kolejności. Najcięższy bliżej przyponu i im dalej lżejsze. Zależy też na jakiej wodzie łowisz. Ja wychodzę z założenia że im mniej śrucin tym lepiej. Mniejsza możliwość plątania zestawu w czasie rzutu i opadu na dno.
Witam.Grzegorz -ja przy odległościówce wyważam spławik z zastosowaniem ciężarka przelotowego z igielitem (łezka). W przypadku 2 + 2 , łezka 1,5g a na przyponie 0,5g.W przypadku połowu z dna, te 0,5g oczywiście na nim spoczywa. Przy wodach głębszych, stosuję waglery 3;4g + 3-4g i więcej.W Twoim przypadku, przy tej głębokości stosowałbym: 2+2 przy połowach nad dnem przy flaucie; 2+3g z dna; 3+4>g z dna przy wietrze. Oczywiście, ważny jeszcze gatunek poławianych rybek.
Pozdrawiam.