Witajcie,dostałem w sklepie jako tzw. gratis dodatek zanętowy Gutkiewicza Piernik GMS tylko zapomniałem się zapytać co z tym robić:) na stronie sklepu Gutkiewicza napisane jest jedynie że "Dodatek z najlepszych jakościowo składników, idealnie się komponuje z zanętami z serii GMS." jak się tego używa? w jakich proporcjach? Ładnie pachnie i jest słodki (próbowałem). Używam zwykle zanęt Trapera lin-karaś i ciekaw jestem waszego zdania czy można dodać tego piernika do tej zanęty? jeśli tak to ile? Proszę kolegów o podpowiedź..pozdrawiam i połamania!
Moje gratulacje. Teraz pewnie będziesz stosował dodatek piernikowy do każdej zanęty, hehehe. Powodzenia i połamania kija w następnych wypadach na ryby.
Hehehe, dokładnie teraz piernik moim przyjacielem jest, ale wydaje mi się, że leszcz to był przypadek, w tej zanęcie siedziały tego dnia karpie i liny a ta łopata pojawiła się nie wiadomo skąd.
Witajcie,dostałem w sklepie jako tzw. gratis dodatek zanętowy Gutkiewicza Piernik GMS tylko zapomniałem się zapytać co z tym robić:) na stronie sklepu Gutkiewicza napisane jest jedynie że "Dodatek z najlepszych jakościowo składników, idealnie się komponuje z zanętami z serii GMS." jak się tego używa? w jakich proporcjach? Ładnie pachnie i jest słodki (próbowałem). Używam zwykle zanęt Trapera lin-karaś i ciekaw jestem waszego zdania czy można dodać tego piernika do tej zanęty? jeśli tak to ile? Proszę kolegów o podpowiedź..pozdrawiam i połamania!
Mozesz kolego dodac do tej zanety tak samo jak do zanety typowo leszczowych. A do zanety mozesz tego dodac 10-15%
Jeśli to ma być jedyny dodatek zapachowy to możesz śmiało 15%, ale jeśli jeszcze jakiś masz zamiar dosypać to nie więcej jak 8-10% każdego z dodatków.
Wsypałem połowe czyli 350gr, jechało piernikiem w całej okolicy ale .. chyba działa:) Moj rekordowy leszcz 54cm:)
Moje gratulacje. Teraz pewnie będziesz stosował dodatek piernikowy do każdej zanęty, hehehe.
Powodzenia i połamania kija w następnych wypadach na ryby.
Do zanęt, do kanapek, do zupy, do grilla, do kawy, a najlepsze ciacha to teraz pierniki..... :D
Hehehe, dokładnie teraz piernik moim przyjacielem jest, ale wydaje mi się, że leszcz to był przypadek, w tej zanęcie siedziały tego dnia karpie i liny a ta łopata pojawiła się nie wiadomo skąd.