Cześć . Idą wakacje jedziemy na drugi kraniec Polski . Chcąc powędkować musimy dokonać opłatę dodatkową w danym okręgu.Czy nie można tego w jakiś sposób rozwiązać .Ponoć PZW jest związkiem ogólnopolskim .
Porozumienia nie ma. Chodzi mi o to,żeby ewentualnie np zdeklarować się , że od -do będę wędkować w takim i takim okręgu i w macierzystym kole pobierają dopłatę.Jadąc tam nie muszę kombinować czy płacić na poczcie ,czy w danym kole . Niech się okręgi rozliczają a ja się zajmę wypoczynkiem i wędkowaniem.Gdyby opłaty były ujednolicone w całej Polsce może byłoby prościej.
Rozumie Cię, ale jest jak jest jedynie można liczyć na zmiany, a czy będą to się okaże.
Opłacić możesz na poczcie u Siebie ważny jest ten świstek nad wodą jako dowód wpłaty.
A paro dniowe wypady trochę będą Cię kosztować. Czasami lepiej wychodzi opłacenie składek w całości niż na parę dni. Policz dobrze zależy też gdzie się wybierasz, a sądząc że jedziesz na drugi koniec polski to na pewno na 2 dni nie jedziesz, a pewnie na jakiś tydzień lub dłużej.
No i o to chodzi jestem ZMUSZONY do opłacenia kolejnej składki . A przecież nie jestem jedynym w takiej sytuacji.Czy Twoim zdaniem to jest w porządku. PZW jest dla nas, czy my dla PZW . powiedzmy ,że ja poradzę sobie finansowo,ale mnóstwo ludzi odkłada na wakacje ostatni grosz.Kolejna opłata to dla nich spore obciążenie.
Wiem rozumie, ale wątpię by się coś zmieniło. Z tego co wiem są wysyłane wnioski do ZG o opłaty ogólnokrajowe, ale sporo jest zwolenników co i przeciwników.
A mi przyszla do glowy jeszcze jedna mysl odnosnie oplat krajowych. Zalozmy ze cos takiego by bylo. Ile mialaby wynosic taka oplata i do kogo beda trafiac pieniadze z tytulu tej oplaty. ? No chyba ze zwolennicy lowienia w calym kraju za jedna oplata chca zeby bylo jak teraz. Placimy u "siebie" skladke a lowimy wszedzie. Tyle tylko ze okreg ktory bedzie mial najnizsze skladki bedzie najliczniejszy w kraju. No i jeszcze jeden pomysl. We wszystkich okregach taka sama oplata. Ale takiego pomyslu nawet nie chce mi sie komentowac. Gospodarke sterowana centralnie juz mielismy.
Coś wam powiem ..... w moim okręgu (katowice) chcąc wędkować na Poraju (czestochowa) lub na Odrze za kanałem gliwickim musimy dodatkowo uiścić opłate 50 zł na opolskie i 50 zł dodatkowo na częstochowskie więc niektórzy zaczeli opłacać w legnicy która ma porozumienia z większością okręgów i teraz nie musze opłacać opola i częstochowy.Zobaczcie na mape porozumień i kliknijcie na legnice. Pozdrawiam.
kol ....pawelz... pamiętasz przerabiałeś ten temat już ze mną na innym wątku i nadal się będę tego trzymał. Opłata ogólnokrajowa lecz nie na wszystko naraz i oczywiście równa wszędzie.
Cześć . Idą wakacje jedziemy na drugi kraniec Polski . Chcąc powędkować musimy dokonać opłatę dodatkową w danym okręgu.Czy nie można tego w jakiś sposób rozwiązać .Ponoć PZW jest związkiem ogólnopolskim .
A nie macie porozumienia. Skąd dokąd jedziecie. Z tego co wiadomo nie można inaczej tego rozwiązać w obecnej chwili.
Pozdrawiam.
Porozumienia nie ma. Chodzi mi o to,żeby ewentualnie np zdeklarować się , że od -do będę wędkować w takim i takim okręgu i w macierzystym kole pobierają dopłatę.Jadąc tam nie muszę kombinować czy płacić na poczcie ,czy w danym kole . Niech się okręgi rozliczają a ja się zajmę wypoczynkiem i wędkowaniem.Gdyby opłaty były ujednolicone w całej Polsce może byłoby prościej.
Rozumie Cię, ale jest jak jest jedynie można liczyć na zmiany, a czy będą to się okaże.
Opłacić możesz na poczcie u Siebie ważny jest ten świstek nad wodą jako dowód wpłaty.
A paro dniowe wypady trochę będą Cię kosztować. Czasami lepiej wychodzi opłacenie składek w całości niż na parę dni. Policz dobrze zależy też gdzie się wybierasz, a sądząc że jedziesz na drugi koniec polski to na pewno na 2 dni nie jedziesz, a pewnie na jakiś tydzień lub dłużej.
No i o to chodzi jestem ZMUSZONY do opłacenia kolejnej składki . A przecież nie jestem jedynym w takiej sytuacji.Czy Twoim zdaniem to jest w porządku. PZW jest dla nas, czy my dla PZW . powiedzmy ,że ja poradzę sobie finansowo,ale mnóstwo ludzi odkłada na wakacje ostatni grosz.Kolejna opłata to dla nich spore obciążenie.
Wiem rozumie, ale wątpię by się coś zmieniło. Z tego co wiem są wysyłane wnioski do ZG o opłaty ogólnokrajowe, ale sporo jest zwolenników co i przeciwników.
A mi przyszla do glowy jeszcze jedna mysl odnosnie oplat krajowych.
Zalozmy ze cos takiego by bylo. Ile mialaby wynosic taka oplata i do kogo beda trafiac pieniadze z tytulu tej oplaty. ? No chyba ze zwolennicy lowienia w calym kraju za jedna oplata chca zeby bylo jak teraz. Placimy u "siebie" skladke a lowimy wszedzie. Tyle tylko ze okreg ktory bedzie mial najnizsze skladki bedzie najliczniejszy w kraju. No i jeszcze jeden pomysl. We wszystkich okregach taka sama oplata. Ale takiego pomyslu nawet nie chce mi sie komentowac. Gospodarke sterowana centralnie juz mielismy.
Coś wam powiem ..... w moim okręgu (katowice) chcąc wędkować na Poraju (czestochowa) lub na Odrze za kanałem gliwickim musimy dodatkowo uiścić opłate 50 zł na opolskie i 50 zł dodatkowo na częstochowskie więc niektórzy zaczeli opłacać w legnicy która ma porozumienia z większością okręgów i teraz nie musze opłacać opola i częstochowy.Zobaczcie na mape porozumień i kliknijcie na legnice. Pozdrawiam.
kol ....pawelz... pamiętasz przerabiałeś ten temat już ze mną na innym wątku i nadal się będę tego trzymał. Opłata ogólnokrajowa lecz nie na wszystko naraz i oczywiście równa wszędzie.