dzięki wszystkim za odp. i jeszcze jedno , w jakich kolorach , naturalnych czy bardziej "fantazyjnych" bo zamierzam kilka kupić na nowy sezon i nie wiem jakie wybrać
Wszystko zależy od warunków nad wodą. Klarowność wody, pora dnia itd., więc najlepiej mieć różne. Osobiście większość mam w kolorach naturalnych ale kilka "oczoj...ków" też zawsze jest w pudełku.
czytając ksiązke pana M. Szymańskiego "Wedkarstwo rzeczne. Spinning", pozwole sobie przypomniec o pewnej rzeczy którą warto także uwzględnić przy wyborze koloru. Oczywiście klarownosc wody, pora dnia, to sie liczy. Ale też pora roku. Wiosną można stosowac barwy naturalne jak i fantazyjne. Natomiast latem, podczas niżówki, gdy jest gorąco, gdy ryby mają pod dostatkiem jedzenia i nie zawsze są skore do brania, warto poeksperymentowac z kolorami, gdyż ryby czasami biorą "z ciekawości", aniżeli z głodu;) a co do woblerów to Dorado mają świetne woblery, lecz mam pewne zastrzeżenia co do np kotwic. Szybko rdzewieją i najlepiej wymienić je od razu na inne.dobre tez są woblery Bonito
Co sądzicie o woblerach tej firmy z przeznaczeniem na klenia?
Bardzo dobre.
jedne z moich ulubionych :)
a jakie modele stosujecie?
Alaska,
Beetle 3,
Blagier,
Classic,
Invader,
Frog,
Tender
Jestem inny więc stosuje różne od małych po całkiem spore jak na klenia oczywiście.
i do tego w dobrej cenie :)
najłowniejsze 3:
-invander
-blagier
-alaska
również polecam, a poza tym pływająca alaska 3,5cm jest świetna na okonia w rzece
Ja też polecam. Mam kilka woblerów Dorado - Alaska, Invader, od wielu już lat łowię na nie przede wszystkim klenie. Świetne woblery.
Niezłe, choć mi akurat na Wiśle lepiej sprawdzają się Gloogi.
Poza tym potrafią trafić się trefne egzemplarze, ostatnio w nowej alasce wypadł mi ster - był po prostu bardzo słabo sklejony.
najłowniejsze 3:
-invander
-blagier
-alaska
To również moje ulubione.
dzięki wszystkim za odp. i jeszcze jedno , w jakich kolorach , naturalnych czy bardziej "fantazyjnych" bo zamierzam kilka kupić na nowy sezon i nie wiem jakie wybrać
Wszystko zależy od warunków nad wodą. Klarowność wody, pora dnia itd., więc najlepiej mieć różne. Osobiście większość mam w kolorach naturalnych ale kilka "oczoj...ków" też zawsze jest w pudełku.
czytając ksiązke pana M. Szymańskiego "Wedkarstwo rzeczne. Spinning", pozwole sobie przypomniec o pewnej rzeczy którą warto także uwzględnić przy wyborze koloru. Oczywiście klarownosc wody, pora dnia, to sie liczy. Ale też pora roku. Wiosną można stosowac barwy naturalne jak i fantazyjne. Natomiast latem, podczas niżówki, gdy jest gorąco, gdy ryby mają pod dostatkiem jedzenia i nie zawsze są skore do brania, warto poeksperymentowac z kolorami, gdyż ryby czasami biorą "z ciekawości", aniżeli z głodu;)
a co do woblerów to Dorado mają świetne woblery, lecz mam pewne zastrzeżenia co do np kotwic. Szybko rdzewieją i najlepiej wymienić je od razu na inne.dobre tez są woblery Bonito
kolory, które dają po oczach świetnie się sprawdziły latem w deszcze i po deszczu, naturalne na przejrzystej wodzie