Reklama
  • kulina2012-06-28 17:15:56

    Jaka jest najlepsza przynęta na dorsza ?

  • JOPEK1971 2012-06-28 17:52:01

    Jaka jest najlepsza przynęta na dorsza ?
    Ło matko....Zapytaj się szypra to pewnie Cię poinstruuje.



  • Adriann 2012-06-29 00:22:27

    Jaka jest najlepsza przynęta na dorsza ?
    A gdzie na te dorsze jedziesz ?





  • egzekutor 2012-06-29 00:29:01

    moim zdaniem parasolki a przywieszki czerwone duze papryki

  • Reklama
  • baloonstyle 2012-06-29 07:54:22

    Z dorszem jest bardzo różnie.

    Wszystko uzależnione jest na czym dana ławica żeruje. Jeżeli dorsz żeruje na szprocie i na śledziu to bierze na wszystko, nie ma reguły, wali w każdy rodzaj przynęty, nawet w łyżeczki i klamki od drzwi.

    Problem zaczyna się jeżeli dorsz zbiera z dna wszelkie robactwo, wtedy dobre są wszelkie włochate przynęty, muchy, gumy przypominające krewetki i raczki.

    A już duży problem jest jeżeli dorsz nie żeruje, wtedy najlepiej sprawdzają się muchy, oraz szprota. W takich momentach rzadko kiedy złapiemy coś na złom no chyba że podhaczymy.

    Dużo ludzi mówi że czerwone twisterki to killery. Tylko w tedy kiedy bierze na czerwoną to z reguły bierze na wszystko.

    Sporo testowaliśmy z kolegami i już mniej więcej wiemy jak szybko się przestawić żeby połapać.

    Po za tym są jeszcze inne czynniki, takie jak to że w okresach letnich lepiej nie rzucać daleko po sygnale bo kubki ryb są mniejsze i najlepiej rzucać szybko pod kuter bo zapisy są tylko punktowe.

    Jeszcze nikt nie wymyślił pewniaka na dorsze i nie wymyśli ponieważ w morzu za dużo się dzieje że mieć pewniaka. To jest cały urok łapania dorszy.

  • jacenty75 2012-06-29 10:20:49

    Z dorszem jest bardzo różnie.

    Wszystko uzależnione jest na czym dana ławica żeruje. Jeżeli dorsz żeruje na szprocie i na śledziu to bierze na wszystko, nie ma reguły, wali w każdy rodzaj przynęty, nawet w łyżeczki i klamki od drzwi.

    Problem zaczyna się jeżeli dorsz zbiera z dna wszelkie robactwo, wtedy dobre są wszelkie włochate przynęty, muchy, gumy przypominające krewetki i raczki.

    A już duży problem jest jeżeli dorsz nie żeruje, wtedy najlepiej sprawdzają się muchy, oraz szprota. W takich momentach rzadko kiedy złapiemy coś na złom no chyba że podhaczymy.

    Dużo ludzi mówi że czerwone twisterki to killery. Tylko w tedy kiedy bierze na czerwoną to z reguły bierze na wszystko.

    Sporo testowaliśmy z kolegami i już mniej więcej wiemy jak szybko się przestawić żeby połapać.

    Po za tym są jeszcze inne czynniki, takie jak to że w okresach letnich lepiej nie rzucać daleko po sygnale bo kubki ryb są mniejsze i najlepiej rzucać szybko pod kuter bo zapisy są tylko punktowe.

    Jeszcze nikt nie wymyślił pewniaka na dorsze i nie wymyśli ponieważ w morzu za dużo się dzieje że mieć pewniaka. To jest cały urok łapania dorszy.


    Dużo czytałem Twoich wpisów ale jak dla mnie to jest piękna kwintesencja tematu.



Reklama
Reklama