witam, byłem na dorszach na kutrze w zatoce gdańskiej i straszna kicha ale po kolei. w styczniu kumpel kupił na gruponie po 60zł od osoby rejs wędkarski. Wszystko normalnie czyli 8 godzin + "obiad" i picie. Mieliśmy pożyczyć sprzęt po 20 zł/os- jak się okazało na miejscu szyper miał za mało wędek, kazał mieć swoje przynęty, kuter rozwijał zawrotną prędkość ślimaka, brak kibla a obiad jedliśmy trzymając talerze na ręku, dodatkowo do picia była tylko kawa. Jeśli chodzi o wyniki to pojedyncze małe bolki, najwięcej 5 sztuk. Nazwa kutra, którego nie polecam to: Franio. Port macierzysty-Gdynia Port Jachtowy.
Jedno pytanie: Czy wiecie coś o kutrach w Sobieszowie? Możecie coś polecić? Czy maj to dobry termin na dorsze? Do tej pory łapałem w wakacje i zawsze połowy były udane.
Zacznę od tego że 60 zł za rejs to jak za darmo więc nie ma co wymagać nie wiadomo czego.Jednostki na Zatoce nie sa tak duże i szybkie jak na morzu to podstawa.Co do kutra to nie najlepiej tez trafiłeś. Co do jedzonka to prawie wszędzie talerze trzyma się w ręku. Na Zatoce był okres że nie było ryby, ale obecnie co dziennie dostaję zdjęcia i wieści że już wszystko wraca do normy i ludzie łapią limitx4 a nawet 5 więc może szyper z twojej jednostki miał złe pozycje. Z Górek spróbuj dostać się na jednostki Greta B, Iwan, Urtyp, Beryl, Babcia na pewno będzie lepiej Jeżeli przeszkadzała Tobie prędkość to są na Zatoce też szybki łodzie motorowe ale to koszt minimu 200 zł za rejs. Troche poszukasz w necie , podzwonisz to na pewno coś znajdziesz dla siebie :)) Jak masz pytania to wal śmiało :))
witam,
byłem na dorszach na kutrze w zatoce gdańskiej i straszna kicha ale po kolei. w styczniu kumpel kupił na gruponie po 60zł od osoby rejs wędkarski. Wszystko normalnie czyli 8 godzin + "obiad" i picie. Mieliśmy pożyczyć sprzęt po 20 zł/os- jak się okazało na miejscu szyper miał za mało wędek, kazał mieć swoje przynęty, kuter rozwijał zawrotną prędkość ślimaka, brak kibla a obiad jedliśmy trzymając talerze na ręku, dodatkowo do picia była tylko kawa. Jeśli chodzi o wyniki to pojedyncze małe bolki, najwięcej 5 sztuk. Nazwa kutra, którego nie polecam to: Franio. Port macierzysty-Gdynia Port Jachtowy.
Jedno pytanie: Czy wiecie coś o kutrach w Sobieszowie? Możecie coś polecić?
Czy maj to dobry termin na dorsze? Do tej pory łapałem w wakacje i zawsze połowy były udane.
pozdrawiam
Wiecie
Zacznę od tego że 60 zł za rejs to jak za darmo więc nie ma co wymagać nie wiadomo czego.Jednostki na Zatoce nie sa tak duże i szybkie jak na morzu to podstawa.Co do kutra to nie najlepiej tez trafiłeś. Co do jedzonka to prawie wszędzie talerze trzyma się w ręku.
Na Zatoce był okres że nie było ryby, ale obecnie co dziennie dostaję zdjęcia i wieści że już wszystko wraca do normy i ludzie łapią limitx4 a nawet 5 więc może szyper z twojej jednostki miał złe pozycje.
Z Górek spróbuj dostać się na jednostki Greta B, Iwan, Urtyp, Beryl, Babcia na pewno będzie lepiej Jeżeli przeszkadzała Tobie prędkość to są na Zatoce też szybki łodzie motorowe ale to koszt minimu 200 zł za rejs. Troche poszukasz w necie , podzwonisz to na pewno coś znajdziesz dla siebie :))
Jak masz pytania to wal śmiało :))