Drogi Kolego, żeby rozbawić nas kawałem, nie musisz za każdym razem zakładać nowego wątku. W HYDEPARKU jest już kila wątków z dowcipami i kawałami. Oczywiście nie zrozum mnie źle, ale każdy taki wątek rozciąga pokoje w nieskończoność. Pozdrawiam serdecznie.
Mąż dzwoni z "ryb" do żony.
Wiesz dzisiaj karp nie bierze.
Morze być makrela???
Żona- może ale jak będzie bez głowy tak jak ta wczoraj to ją wypuść
Drogi Kolego, żeby rozbawić nas kawałem, nie musisz za każdym razem zakładać nowego wątku. W HYDEPARKU jest już kila wątków z dowcipami i kawałami. Oczywiście nie zrozum mnie źle, ale każdy taki wątek rozciąga pokoje w nieskończoność.
Pozdrawiam serdecznie.