Koledzy i koleżanki, potrzebuję informacji jakich rozmiarów kotwic używacie do dozbrajania przynet gumowych?
Wcześniej nigdy nie dozbrajalem przynęt gumowych.
Wychodzilem z założenia aby dawać rybom większa szansę, jak szczupły się odepnie z popjedynczego haka, to poprostu jest lepszy:)
Ale ostatnio tuż pod samą łódką odpiął mi się szczupak coś około 90 cm - był by to chyba mój nowy rekord. Dlatego też zastanawiam się nad dozbrajaniem przynęt, ponieważ w naszych wodach ciężko trafić na rekordy i trochę szkoda że nie udało mi się go poprawić.
Gumy jakich najczęściej używam to kopyta i rippery od 8 do 10, 12 cm.
Myślę że rozmiar kotwić 4 i 6 do dozbrajania tych gum powinien być ok.
Chodzi mi o dozbrajanie na wolframie, stalce - gdzie jeden grot zaczepiamy/wbijamy w przynetę.
Ale chciałbym poznać wasze opinie, a zwłaszcza tych ktorzy dozbrajają przynety.
Tu mogę podpowiedzieć. Ja dozbrajam w sposób następujący: Kotwiczka w tym samym rozmiarze haka co główka, ewentualnie o rozmiar mniejsza, a staram się aby koniec dozbrojki znalazł się na mniej więcej 2/3 długości przynęty (rippera lub kopyta) patrząc od strony główki, w brzusznej części przynęty. Czasem na sandacza dozbrajam kevlarem prowadzonym igłą wewnątrz wabika, ale wtedy używam bliźniaka i oba groty kieruję do góry, w stronę łuku kolankowego główki. Mam nadzieję że choć trochę pomogłem. Pozdrawiam.
Ja do dozbrajania polecam takie dwu grotowe kotwiczki (wejdź na taaaka ryba i w filmikach poszukaj o dozbrajaniu) naprawdę fajne coś nie trzeba stosować przyponu bo połowa kotwicy jest po jednej stronie druga po drugiej. Ja korzystam i jestem zadowolony. Co do rozmiaru to stosuje trochę mniejsze od głowki jigowej.
Przy przynętach powyżej 10cm prawie zawsze używam dozbrojki.Zazwyczaj jest to kotwiczka w rozmiarze 4-6 dowiązana do oczka główki za pomocą stalowej plecionki,której kiedyś spory zapas kupiłem w Sulechowie.Drugi sposób to systemik Drachkowicia(sorry nie pamiętam poprawnej pisowni)który może zdziałać cuda.Montaż jest prosty(w zamyśle stosowany do martwej rybki)i świetnie się sprawdza przy większych ripperach.
Ja uzbrajam przynety gumowe na dwa sposoby albo na lince stalowej albo za pomoca podwojnej kotwicy. Czyli podobnie jak koledzy powyzej , z ta roznica ze moje kotwice naja rozmiar od 1 do 4(czasmi 1/0) Zalaczam zdjecie dla lepszego zobrazowania. Najwieksza guma ma 22cm najmniejsza 10cm. Pozdrawiam
Witam
Koledzy i koleżanki, potrzebuję informacji jakich rozmiarów kotwic używacie do dozbrajania przynet gumowych?
Wcześniej nigdy nie dozbrajalem przynęt gumowych.
Wychodzilem z założenia aby dawać rybom większa szansę, jak szczupły się odepnie z popjedynczego haka, to poprostu jest lepszy:)
Ale ostatnio tuż pod samą łódką odpiął mi się szczupak coś około 90 cm - był by to chyba mój nowy rekord. Dlatego też zastanawiam się nad dozbrajaniem przynęt, ponieważ w naszych wodach ciężko trafić na rekordy i trochę szkoda że nie udało mi się go poprawić.
Gumy jakich najczęściej używam to kopyta i rippery od 8 do 10, 12 cm.
Myślę że rozmiar kotwić 4 i 6 do dozbrajania tych gum powinien być ok.
Chodzi mi o dozbrajanie na wolframie, stalce - gdzie jeden grot zaczepiamy/wbijamy w przynetę.
Ale chciałbym poznać wasze opinie, a zwłaszcza tych ktorzy dozbrajają przynety.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
kazik_kz2
Tu mogę podpowiedzieć. Ja dozbrajam w sposób następujący: Kotwiczka w tym samym rozmiarze haka co główka, ewentualnie o rozmiar mniejsza, a staram się aby koniec dozbrojki znalazł się na mniej więcej 2/3 długości przynęty (rippera lub kopyta) patrząc od strony główki, w brzusznej części przynęty. Czasem na sandacza dozbrajam kevlarem prowadzonym igłą wewnątrz wabika, ale wtedy używam bliźniaka i oba groty kieruję do góry, w stronę łuku kolankowego główki. Mam nadzieję że choć trochę pomogłem. Pozdrawiam.
Ja do dozbrajania polecam takie dwu grotowe kotwiczki (wejdź na taaaka ryba i w filmikach poszukaj o dozbrajaniu) naprawdę fajne coś nie trzeba stosować przyponu bo połowa kotwicy jest po jednej stronie druga po drugiej. Ja korzystam i jestem zadowolony. Co do rozmiaru to stosuje trochę mniejsze od głowki jigowej.
Przy przynętach powyżej 10cm prawie zawsze używam dozbrojki.Zazwyczaj jest to kotwiczka w rozmiarze 4-6 dowiązana do oczka główki za pomocą stalowej plecionki,której kiedyś spory zapas kupiłem w Sulechowie.Drugi sposób to systemik Drachkowicia(sorry nie pamiętam poprawnej pisowni)który może zdziałać cuda.Montaż jest prosty(w zamyśle stosowany do martwej rybki)i świetnie się sprawdza przy większych ripperach.
sa tez juz gumy z gotowymi kotwocami,zapytaj w sklepie
Witam
Ja uzbrajam przynety gumowe na dwa sposoby albo na lince stalowej albo za pomoca podwojnej kotwicy. Czyli podobnie jak koledzy powyzej , z ta roznica ze moje kotwice naja rozmiar od 1 do 4(czasmi 1/0) Zalaczam zdjecie dla lepszego zobrazowania. Najwieksza guma ma 22cm najmniejsza 10cm. Pozdrawiam